-
Artykuły
Milion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać1 -
Artykuły
„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać8 -
Artykuły
"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
Biblioteczka
2026-04-07
2026-04-05
2026-03-07
2026-03-01
2026-02-24
2026-02-19
2026-01-18
2016-06-01
2016-06-02
2016-06-02
2016-06-02
2016-04-27
Scarlett O'Hara i Rett Butler - usłyszałam o nich na długo przed przeczytaniem książki - stanowią nietuzinkową parę, która budzi emocje zarówno w literaturze, jak i w filmie. Odważni, egoistyczni, namiętni, konsekwentnie dążący do wyznaczonych celów, ale mający swoje wrażliwe punkty, ukryte marzenia...
Akcja powieści toczy się jakby dwutorowo. Poznajemy losy bliskich i znajomych Scarlett, ale jesteśmy także świadkami wybuchu wojny secesyjnej i jej długofalowego wpływu na mieszkańców Georgii. Przeminie dotychczasowy ład, każdy z bohaterów stanie przed różnymi wyborami, ukazana będzie ich wytrzymałość i gotowość do życia w nowych warunkach, gdy trzeba budować coś od początku. Taka jest po prostu kwintesencja życia. Niepewność i ulotność. Im większy powiew wiatru, tym trudniejszy sprawdzian. Ale człowiek tak łatwo przyzwyczaja się do dobrego...
"Przeminęło z wiatrem" jest tego wszystkiego symbolem, a wojna między Północą i Południem tylko bardziej nam to uświadamia. I może też koniec książki.
Pierwsza myśl po skończeniu powieści to: "Jak ja nie lubię otwartych zakończeń!". Druga, że są tylko trzy niewiadome dla mnie; ogólnie dalsze losy bohaterów, sam Rett, no i pytanie czy Scarlett może się zmienić. Przeminęła na zawsze ta miłość czy nie? Czy może po raz kolejny przeminąć "stara" Scarlett? Wątpliwości są, bo granica bólu została przekroczona i dość późno opadły czyjeś złudzenia.
Zastanawiam się nad tym dziś, nie odkładam na jutro.
Scarlett O'Hara i Rett Butler - usłyszałam o nich na długo przed przeczytaniem książki - stanowią nietuzinkową parę, która budzi emocje zarówno w literaturze, jak i w filmie. Odważni, egoistyczni, namiętni, konsekwentnie dążący do wyznaczonych celów, ale mający swoje wrażliwe punkty, ukryte marzenia...
Akcja powieści toczy się jakby dwutorowo. Poznajemy losy bliskich i...
2016-04-27
2017-05-05
Pierwsze skojarzenia? Oczywiście znany film z 1976 roku, który notabene dopiero niedawno obejrzałam oraz sama autorka i jej iście kwiatowe nazwisko. Pół żartem, pół serio - może stąd wynika jej umiłowanie do przyrody i kwiecistego języka? Nie przeszkadzały mi jej opisy, którymi rozpoczynała kolejne rozdziały, lecz muszę przyznać, że były trochę zakręcone. Jednak taki jest urok tej powieści. Kto tego nie lubi, z góry uprzedzam.
Na początku miałam pewne obawy, ale miło się zaskoczyłam. Poznałam całe mnóstwo ckliwych romansów, a ten nie wydaje się być gorszym od reszty, wręcz przeciwnie. Choć jeszcze bardziej pasuje słowo melodramat. Poza tym rodzimy autor, utwór pisany ponad 100 lat temu, w czasach już dla nas historycznych. Może się spodobać, choć nie musi.
Co dzieje się w książce? Poznajemy sferę polskich arystokratów, ich przepych, wielkopańską dumę, skostniałe poglądy, uprzedzenia oraz wyjątki stanowiące o tej regule - w takich oto warunkach odnajdujemy szlachciankę Stefanię. Będziemy śledzić jej rodzącą się miłość do ordynata, jego walkę o szczęście... czas pokaże jak będzie. Co do uczucia, przewiną się dwa pokolenia, w wielu odcieniach się ukaże.
W posłowiu zostało napisane, że ta książka nie spodoba się współczesnemu czytelnikowi. Otóż niekoniecznie. Jeśli oczekuje się dość ckliwej historii i wie co może ona sobą reprezentować, jeśli polubi się bohaterów i zechce im kibicować, to będzie dobrze.
No i wcale nie jest jeszcze taka zapomniana. Ach ta "Trędowata"...
Pierwsze skojarzenia? Oczywiście znany film z 1976 roku, który notabene dopiero niedawno obejrzałam oraz sama autorka i jej iście kwiatowe nazwisko. Pół żartem, pół serio - może stąd wynika jej umiłowanie do przyrody i kwiecistego języka? Nie przeszkadzały mi jej opisy, którymi rozpoczynała kolejne rozdziały, lecz muszę przyznać, że były trochę zakręcone. Jednak taki jest...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2017-05-05
2016-06-01
2016-05-31
Po niecałych dwóch miesiącach podróż z Ludźmi Lodu dobiegła końca. Jeszcze żadnej sagi nie przeczytałam w takim tempie, ale teraz mogłam sobie na to pozwolić.
Nieraz wątki ocierały się o banalność, tani romans, niedorzeczność, ale prawie cała historia miała w sobie "to coś". To coś, czyli atmosferę tajemnicy, fantastyki, mistyki oraz główną oś fabularną - walkę Ludzi Lodu z Tengelem Złym. Dzięki temu lektura przebiegała przyjemnie i bez zgrzytów. Dopiero pod koniec coś się zmieniło.
Wielkim plusem jest przewinięcie się wielu pokoleń tej rodziny. Byli wśród nich zwykli śmiertelnicy, dotknięci, wybrani. Przeżywali wiele przygód. Toczyli bitwę między dobrem, a złem. Mieli kontakt z istotami nie z tego świata. Miłość, walka i magia to trzy przewodnie hasła SoLL. Zadaję sobie też pytanie jakich bohaterów najbardziej polubiłam. Chyba są to Silje, Tengel Dobry, Dominik, Vinga, Heike, Benedikte i Marco.
Ostatecznie Ludzie Lodu wygrali ze złym przodkiem. Poprowadził ich ku temu Ten Wybrany, z pomocą wielu rozmaitych postaci. I wszystko wg mnie byłoby dobrze, gdyby nie to, że okazali się pionkami w innej walce... Nie napiszę w czyjej, ale w końcowych tomach znajduje się zapowiedź takiego rozwiązania. To wpłynęło trochę negatywnie na całościowy odbiór sagi, odebrało jej jakąś część uroku. Szkoda. No i opowieści autorki o jej wizjach i przeczuciach... Niepotrzebne.
Ale i tak bardzo miło było was poznać, Ludzie Lodu i ich bliscy. :-)
Po niecałych dwóch miesiącach podróż z Ludźmi Lodu dobiegła końca. Jeszcze żadnej sagi nie przeczytałam w takim tempie, ale teraz mogłam sobie na to pozwolić.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNieraz wątki ocierały się o banalność, tani romans, niedorzeczność, ale prawie cała historia miała w sobie "to coś". To coś, czyli atmosferę tajemnicy, fantastyki, mistyki oraz główną oś fabularną - walkę Ludzi Lodu...