Cytaty
I zobaczyłam małą dziewczynkę z zamkniętymi oczami, przyciskającą do piersi ten stary miły świat, o którym w głębi serca wie, że się kończy. ( str 303)
Obrał w życiu jakąś drogę, okazało się, że niesłuszną, ale przynajmniej coś wybrał. A ja? Ja nie mogę powiedzieć o sobie nawet tego. ( str 299)
Wystarczy tak mało, niedostrzegalny powiew wiatr, by sprawy lekko się przesunęły i to, za co jeszcze przed chwilą człowiek gotów był oddać życie, nagle ukazuje się jako pozbawiony treści bezsens.
... (...) mrużąc oczy, wyobraziłam sobie, że jestem w miejscu, gdzie fala wyrzuciła na brzeg wszystko, co straciłam od dzieciństwa, i że jeśli będę czekała dość długo, na horyzoncie pojawi się malutka postać i stopniowo będzie się powiększać (...)
Prawie wszyscy ludzie przemierzają przestrzeń swojego życia, od narodzin do śmierci, z zamkniętymi oczami. Pan i ja również, drogi panie Szmuelu. Z zamkniętymi oczami. Przecież gdybyśmy tylko otworzyli je na jedną sekundę, zaraz wyrwałby się z nas potężny, straszliwy krzyk, krzyczelibyśmy i krzyczeli, nie przestając ani na chwilę. A jeśli nie krzyczymy dniem i nocą, to znak, że...
RozwińZaskoczyła ją nagła myśl, że tak naprawdę nigdy nie miała szansy sobie pożyć. Święta prawda. Nigdy nie zdołała sobie pożyć. Od kiedy pamięta, jedynie wszystko przetrzymywała.(str 147).
W tym, co się pisze, powinno się stworzyć własną duszę; tak jak na obliczu człowieka odbija się naturalne podobieństwo z myślami wyrytymi w duszy.
(Str 311)
Czy "wszyscy" to również ja?
Tak jakbyście przechodzili obok lustra, które mijaliście codziennie całe życie, i nagle ujrzeli w nim coś innego, coś niepokojącego i dziwnego.
(str 48)
Piękno jest iskrą, która zapala się, gdy mimo odległości lat zetkną się nagle z sobą dwa różne pokolenia. Jest burzeniem chronologii i buntem wobec czasu.
Człowiek podejrzliwy z natury wystawiony jest na nieszczęście. Podejrzliwość jest jak kwas, trawi naczynie, w którym się znajduje, pożera tego, kto ją żywi; dniem i nocą strzec się całego rodzaju ludzkiego, głowić się nad tym, jak uniknąć intryg i udaremnić spiski, jakiego użyć fortelu, żeby z daleka dostrzec zastawioną na niego sieć - to wszystko są korzenie wszelkiej szkody. ...
RozwińJeśli jeden człowiek przejdzie gruntowną przemianę, drugi nie ma wyjścia - musi się dostosować. (Str 17).
Moje życie płynęło sobie, płynęło, a potem stanęło w miejscu. Nie tyle stanęło w miejscu, ile zatrzymało się z hukiem. Myślałam, jeśli dla niego nic nie jestem warta, to nie jestem nic warta dla siebie ani w ogóle dla nikogo. To było najgorsze z tego, co czułam. Myślałam, że pęknie mi serce. Co mówię? Pękło mi serce. Oczywiście, że pękło. Zwyczajnie pękło. I nigdy się nie zrosł...
RozwińNajwiększe zło tkwi w tym, że zniewoleni w gruncie rzeczy marzą, aby stać się ciemiężycielami swoich ciemiężycieli. Prześladowani chcieliby zostać prześladowcami. (Str 273).