Zabawka

Okładka książki Zabawka
Robert Ziębiński Wydawnictwo: Mova kryminał, sensacja, thriller
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Data wydania:
2021-03-01
Data 1. wyd. pol.:
2021-03-01
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zabawka w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Zabawka

Średnia ocen
7,2 / 10
608 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
118
115

Na półkach:

Całkiem udany, wciągający kryminał, nawiązujący do realnej sprawy zaginięcia nastolatki, w które zamieszany był znany warszawski adwokat, który nigdy realnie nie poniósł żadnej odpowiedzialności karnej i do dziś dzień spokojnie prowadzi kancelarię prawną.
Jedynym minusem jest widoczna fobia autora na punkcie deszczu i moknięcia.

Całkiem udany, wciągający kryminał, nawiązujący do realnej sprawy zaginięcia nastolatki, w które zamieszany był znany warszawski adwokat, który nigdy realnie nie poniósł żadnej odpowiedzialności karnej i do dziś dzień spokojnie prowadzi kancelarię prawną.
Jedynym minusem jest widoczna fobia autora na punkcie deszczu i moknięcia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1153 użytkowników ma tytuł Zabawka na półkach głównych
  • 695
  • 458
222 użytkowników ma tytuł Zabawka na półkach dodatkowych
  • 94
  • 53
  • 21
  • 19
  • 13
  • 8
  • 7
  • 7

Inne książki autora

Okładka książki Sabat. Antologia. Tom 1 Wojciech Chmielarz, Marta Guzowska, Łukasz Orbitowski, Łukasz Radecki, Guy N. Smith, Robert Ziębiński
Ocena 7,6
Sabat. Antologia. Tom 1 Wojciech Chmielarz, Marta Guzowska, Łukasz Orbitowski, Łukasz Radecki, Guy N. Smith, Robert Ziębiński
Okładka książki Sabat. Antologia. Tom 2 Wojciech Chmielarz, Marta Guzowska, Łukasz Orbitowski, Łukasz Radecki, Guy N. Smith, Robert Ziębiński
Ocena 7,6
Sabat. Antologia. Tom 2 Wojciech Chmielarz, Marta Guzowska, Łukasz Orbitowski, Łukasz Radecki, Guy N. Smith, Robert Ziębiński
Robert Ziębiński
Robert Ziębiński
Rocznik 1978. Dziennikarz, pisarz, miłośnik jazzu. Współprowadzący audycję „Gra wstępna” w Antyradiu. Przez prawie dekadę pracował w dziale kultury „Newsweek Polska”, pisał dla „Tygodnika Powszechnego”, „Gazety Wyborczej”, „Rzeczpospolitej”, „Przekroju” i „Nowej Fantastyki”. W latach 2017-2019 kierował redakcją “Playboya”. Autor dwóch unikatowych na skalę europejską książek o Stephenie Kingu: „Stephen King: instrukcja obsługi” (2019) i „Sprzedawca strachu” (2014), a także kryminałów, powieści grozy i powieści dla młodzieży.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Sowniki Kamila Bryksy
Sowniki
Kamila Bryksy
,,Sowniki" to kryminał bazujący na rodzinnych mrocznych tajemnicach, zbrodniach skrzętnie skrywanych przed bliskimi. Bernard, architekt z Białegostoku, przeżywa żałobę po śmierci żony, Weroniki. Nigdy nie miał kontaktu z jej rodziną, taka była jej decyzja, którą szanował. Teraz mężczyzna próbuje to zmienić. Wyjeżdża do tytułowych Sownik, niewielkiego miasteczka. Tam mieszkają teściowie, oraz szwagierka, księgowa Magda z mężem Adamem. Bernard jest w szoku na wieść o wydarzeniach, które rozgrywały się poza jego wiedzą. Okazuje się, że jego żona Weronika miała w przeszłości narzeczonego i wyznaczoną datę ślubu, o czym nigdy nie wspominała. A przed laty w Sownikach doszło do dwóch podejrzanych zaginięć: Jadwigi, jego teściowej oraz Olgi, dziewczyny, którą bez pamięci kochał mąż jego szwagierki, Magdy. Obie kobiety nigdy nie zostały odnalezione. Wdowiec postanawia więcej dowiedzieć się o mętnej przeszłości rodziny swojej żony. Im głębiej kopie w próbach dotarcia do prawdy, tym bardziej ponure fakty poznaje, i zaczyna łączyć ze sobą historie zasłyszane od mieszkańców Sownik. Sabina, kelnerka z baru ,,U Joego". Były narzeczony Weroniki, Janek. Gertruda, matka właścicielki pensjonatu, w którym zatrzymał się Bernard. Czy ich wyznania przyczynią się do rozwikłania tajemnic? Sytuacja komplikuje się, gdy pewnego dnia bez śladu znika również szwagierka Bernarda, Magda... W poszukiwaniach bierze udział policja i zaangażowani mieszkańcy. Jaki los spotkał trzy kolejne kobiety, powiązane z rodziną? Historia ,,Sowniki" miałaby na pewno większy potencjał- gdyby tylko została lepiej skonstruowana. Było trochę niedociągnięć w budowie akcji, dialogów, niedociągniętych wątków, nierealistycznych, mało logicznych rozwiązań. Zakończenie tak napisane, że trzeba sobie samemu sporo dopowiedzieć. Dobrze natomiast została oddana atmosfera małego, sennego miasteczka. Oraz jego niewielkiej społeczności, gdzie ludzie dużo o sobie wiedzą, potrafią też sporo ukrywać albo zamykać oczy na niewygodne fakty. Klimat też jest nieźle oddany- malowniczo opisana jesień, a także atmosfera lęku, niepewności, marazmu człowieka w depresji po odejściu bliskiej osoby. Jak na debiut autorki, nie była to wcale taka zła i nudna lektura.
Kokocisko - awatar Kokocisko
ocenił na 7 8 miesięcy temu
Skłam, że mnie kochasz Piotr Borlik
Skłam, że mnie kochasz
Piotr Borlik
Gdańska policja otrzymuje zgłoszenie o morderstwie mężczyzny w hotelu. Świadkowie widzieli zakrwawioną kobietę opuszczającą pokój, jednak po przybyciu na miejsce nie ma ani ciała, ani śladów zbrodni. Sprawa komplikuje się, gdy jeden z policjantów – Roman – doskonale wie, kim była ofiara i dlaczego jej zniknięcie nie jest przypadkowe. Gdy w mieście zaczynają ginąć kolejne osoby, Roman zostaje zmuszony do działania. Książkę czyta się bardzo szybko. Fabuła jest pomyślana w ciekawy sposób i wyraźnie różni się od kryminałów, w których wszystko opiera się na jednym schemacie. Sam tytuł – „Skłam, że mnie kochasz” – nabiera znaczenia dopiero w trakcie lektury, a to, z czym się wiąże, najlepiej odkryć samemu. Nie brakuje tu akcji, napięcia i zwrotów fabularnych. Ogromnym plusem jest również świetnie oddana topografia Gdańska i okolic – momentami miałam wrażenie, że poruszam się razem z bohaterami po miejskich uliczkach. Bohaterowie są wykreowani w interesujący sposób. Mamy tu doświadczonego policjanta, który w pewnym momencie życia i kariery się pogubił, oraz młodszego funkcjonariusza, ambitnego i pełnego planów. Wszystko wskazuje jednak na to, że może on podążyć śladami starszego kolegi – a to raczej nie skończy się dla niego dobrze. Zakończenie jest dobrze przemyślane i spójne z całą historią, bez tanich fajerwerków, ale z satysfakcjonującym domknięciem wątków. Polecam przeczytać i ocenić samemu. To solidny, wciągający kryminał z mrocznym klimatem i wyraźnym gdańskim charakterem. 📖🖤
myszaczyta - awatar myszaczyta
oceniła na 7 3 miesiące temu
Blef S.K. Barnett
Blef
S.K. Barnett
Dawno już nie czytałam książek, które zalegają na półce na moim czytniku i postanowiłam to zmienić. Moim postanowieniem jest czytać przynajmniej jedną taką książkę w miesiącu, bo w końcu po coś opłacam co miesiąc ten abonament! 'Ludziom nie mieściło się to w głowie. Żeby dziecko tak po prostu zniknęło - jak jakaś ubrana w cekiny asystentka magika w trakcie występu.' Sześcioletnia Jenny znika bez śladu i pojawia się nagle z powrotem po dwunastu latach już jako dorosła kobieta. Rodzice są zachwyceni, jednak jej brat Ben nie do końca wierzy, że dziewczyna naprawdę jest jego siostrą. Jak jest naprawdę? Czy Jenny jest tym, za kogo się podaje? Co może czuć rodzic, kiedy maleńka córeczka wraca po dwunastu latach nieobecności? Z pewnością szok i wzruszenie, ale też niedowierzanie. Bo w jaki sposób bez niszczenia całej tej szczęśliwej chwili upewnić się, że ta, która wróciła jest prawdziwa? W takiej sytuacji znajduje się rodzina Jenny, ale i sama dziewczyna. Historia niesamowicie wciąga, a rozwiązanie każdego wątku daje czytelnikowi kilka kolejnych, których finał otrzymujemy dopiero na sam koniec. I uwierzcie mi, jest na co czekać! 'To dziwne uczucie, gdy człowiek stwierdza, że robi coś, nie mając pojęcia, że to robi, jak gdyby lunatykował i ktoś zapalił światło.' Historia naprawdę mnie wciągnęła, nie mogłam się oderwać. Z coraz większy zainteresowaniem czytałam stronę za stroną, a każda kolejna dawka informacji wbijała mnie w fotel. Nie spodziewałam się kompletnie tego, co otrzymałam, a zakończenie zdziwiło i zaskoczyło mnie jeszcze bardziej. Nie sposób przewidzieć co się wydarzy. Zdecydowanie polecam, warto zapoznać się z tą historią! 'Ale wyjdzie z domu i ślad po niej zaginie. Film dobiegał końca. Jej ostatnie urodziny.'
Aga Zaczytana - awatar Aga Zaczytana
oceniła na 7 1 rok temu
Odpłata Agnieszka Jeż
Odpłata
Agnieszka Jeż
; Nie dajmy zginąć poległym. ; - Zbigniew Hołdys. Kim są Podhalańskie Żydzi? to ci którzy przeżyli obozowe piekło albo wojenną rzeczywistość ZSRR, jedni nie chcieli, inni nie mogli tu żyć, chcieli wyjechać lub zostali w Polsce. Zginęli pomiędzy czterdziestym piątym a czterdziestym siódmym, bo byli Żydami a takich ofiar pozbawiła oprawców skrupułów. Elementem dodatkowym był rabunek, napad na sanatorium w Rabce, gdzie po wojennej traumie dochodziły do siebie żydowskie dzieci. Natomiast żydowskie dzieci z sanatorium w Zakopanem wywieziono z Polski. Czy sprawa morderstw dokonywanych przez podkomendnych ; Ognia ; Polacy robili wszystko by uwolnić Podhale od Żydów. Co ta sprawa ma wspólnego z rzeczywistością? Wiera Jezierska zostaje poinformowana o nietypowym włamaniu do domku letniskowego na Mazurach. Włamanie jak włamanie, lecz na miejscu okazało się że pod deskami w sieni znajdują się zwłoki w raz z zaskakującą niespodzianką. Wydawać by się mogło że sprawa jest beznadziejna, zero tropów, śladów, niby istnieją podejrzani, lecz o mocnym alibi, lecz Wiera zaczyna grzebać w przeszłości, odkrywając karty brutalnego mordu sprzed lat na Podhalu. Aby ujawnić całą prawdę utrudnia jej upływ czasu, wątki niespójne, nie wyjaśnione sprawy...lecz kiedy zostają odkryte zwłoki w górach, zaczyna się wyścig z czasem, kto stoi za morderstwami, komu zależało by pochować pod deskami domu zwłoki mężczyzn, co oni ze sobą mają wspólnego, skoro jeden z gór drugi z Mazur? a ta historia wojenna ma jakiś aspekt łączący te dwa ciała? Czy Wiera da szanse miłości? czy grozi jej niebezpieczeństwo? pierwsza sprawa, pierwsze śledztwo, pierwsze pytania, odpowiedzi, wiele emocji, a czas płynie...
zaczytana_kartka - awatar zaczytana_kartka
oceniła na 7 1 rok temu

Cytaty z książki Zabawka

Więcej
Robert Ziębiński Zabawka Zobacz więcej
Robert Ziębiński Zabawka Zobacz więcej
Robert Ziębiński Zabawka Zobacz więcej
Więcej