rozwiń zwiń

Wspomnienia podniebienia

Okładka książki Wspomnienia podniebienia autorstwa Masaru Aoki, Hiroshi Hamamoto, Kinichi Ishikawa, Shinzō Koizumi, Oto Mori, Shōfu Muramatsu, Ukichirō Nakaya, Shintarō Ryū, Haruo Satō, Keiichi Takizawa, Sakae Tsuboi, Haruo Umezaki, Eiji Yoshikawa
Eiji YoshikawaMasaru Aoki Wydawnictwo: Wydawnictwo Yumeka publicystyka literacka, eseje
120 str. 2 godz. 0 min.
Kategoria:
publicystyka literacka, eseje
Format:
papier
Data wydania:
2022-04-05
Data 1. wyd. pol.:
2022-04-05
Liczba stron:
120
Czas czytania
2 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788394282813
Tłumacz:
Klaudia Ciurka, Wiktor Marczyk, Barbara Szacoń-Wójcik
Zebrane we “Wspomnieniach podniebienia” teksty przenoszą nas do Japonii pierwszej połowy XX wieku. Dzięki autorom i autorce poznamy realia panujące w Kraju Kwitnącej Wiśni tamtego okresu. Pochylimy się nad różnicami w gustach Japończyków i Europejczyków. Zetkniemy z ciekawymi wnioskami z podróży po świecie i degustacji lokalnych kuchni. Zasmakujemy w daniach, których próżno szukać na polskich stołach.
Ten zbiór zaprasza czytelnika do udziału w fascynującej podróży w czasie i przestrzeni, pełnej ciekawostek i egzotycznych smaków.

“Wygląda na to, że apetyt Japończyków i ludzi z Zachodu oraz kojarzące się z nim kolory różnią się od siebie, jak głęboki błękit morza od żywej zieleni.”
– fragment eseju “Kraina mlekiem i miodem płynąca”, Shintarō Ryū
Średnia ocen
6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wspomnienia podniebienia w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Wspomnienia podniebienia

Średnia ocen
6,6 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
331
149

Na półkach: , ,

„Wspomnienia podniebienia to zbiór czternastu esejów, autorstwa trzynastu japońskich twórców, którzy dzielą się swoimi wspomnieniami kulinarnymi i refleksjami nad jedzeniem. Każdy tekst przenosi nas do Japonii pierwszej połowy XX wieku, pokazując codzienne życie i kulinarne zwyczaje. Poetycka wrażliwość autorów łączy się tu z ciekawostkami historycznymi i kulinarnymi, tworząc fascynującą podróż przez smaki i wspomnienia.

Krótki przegląd esejów:

„Kunenbo” – wspomnienia smaków dzieciństwa i porównanie ich z potrawami spożywanymi w dorosłym życiu.

„Pola słodyczy” – opowieść o dziecięcych poszukiwaniach słodyczy, które kiedyś były trudno dostępne.

„Głód jest najlepszą przyprawą” – refleksja nad tym, czy głód rzeczywiście sprawia, że jedzenie smakuje lepiej.

„Jedzenie mas” – rozważania, czy wykwintne dania są naprawdę smaczniejsze od prostych posiłków.

„Jajko na miękko z moich marzeń” – naukowe podejście do przygotowania idealnego jajka i refleksja nad własnymi ograniczeniami badawczymi.

„Kocia kuchnia” – opis kulinarnych upodobań kotów, z zabawnym porównaniem do ludzi.

„Kraby a instynkt macierzyński” – szczegółowe opisy krabów i refleksje nad ich jedzeniem, połączone z nostalgicznymi wspomnieniami.

„Zagadka sałatki” – historia odkrywania tajemniczego składnika sałatki zachodniej.

„Kraina mlekiem i miodem płynąca” – rozważania o tym, jak kolory i wygląd potraw wpływają na apetyt i odczucie smaku.

„Złota opowieść” – analiza smaku z punktu widzenia przewodu pokarmowego i zdrowia, przedstawiona z humorem.

„Rosół wołowy godziny jedenastej” – wspomnienia szpitalnej kuchni na Zachodzie i jej różnice wobec japońskiej tradycji.

„Małe ryby z Setochi” – opis dań rybnych przywołujących wspomnienia z dzieciństwa i młodości.

„Historia o pustym brzuchu” – refleksja nad tym, że najlepiej jeść będąc głodnym, wraz ze wspomnieniami wakacyjnymi.

„Uciechy języka” – nostalgiczne wspomnienia smaków dzieciństwa i refleksja nad tym, że wykwintne nie zawsze oznacza lepsze.

Cały zbiór urzeka różnorodnością spojrzeń – pisarze i poeci patrzą na jedzenie poetycko, naukowcy przyglądają się smakom z naukową dokładnością, a drobne, codzienne detale łączą się z refleksjami nad głodem, dzieciństwem i podróżami. „Wspomnienia podniebienia” to lektura idealna dla osób zainteresowanych Japonią, kuchnią i literaturą eseistyczną, a także dla każdego, kto chce zatrzymać się na chwilę i przypomnieć sobie własne wspomnienia podniebienia 😊

„Wspomnienia podniebienia to zbiór czternastu esejów, autorstwa trzynastu japońskich twórców, którzy dzielą się swoimi wspomnieniami kulinarnymi i refleksjami nad jedzeniem. Każdy tekst przenosi nas do Japonii pierwszej połowy XX wieku, pokazując codzienne życie i kulinarne zwyczaje. Poetycka wrażliwość autorów łączy się tu z ciekawostkami historycznymi i kulinarnymi,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

61 użytkowników ma tytuł Wspomnienia podniebienia na półkach głównych
  • 40
  • 21
20 użytkowników ma tytuł Wspomnienia podniebienia na półkach dodatkowych
  • 5
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Wspomnienia podniebienia

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nieskończoność w papirusie. Fascynujące dzieje książki od czasów starożytnych Irene Vallejo
Nieskończoność w papirusie. Fascynujące dzieje książki od czasów starożytnych
Irene Vallejo
„Nieskończoność w papirusie” Irene Vallejo to fascynująca podróż przez dzieje książki – od pierwszych zapisów na papirusach po rozwój bibliotek i znaczenie tekstu w kulturze. Autorka opowiada o tym z pasją i lekkością, dzięki czemu nawet najbardziej historyczne czy filologiczne detale stają się przystępne i żywe. Już od pierwszych stron czuć, że to książka pisana z miłością do słowa i z ogromnym szacunkiem dla tradycji czytelniczej. Widać również, że Vallejo włożyła ogrom pracy w zgromadzenie materiałów. Ilość ciekawostek, kontekstów i anegdot jest imponująca a jednocześnie podana w sposób nienachalny. Autorka łączy fakty historyczne z refleksjami osobistymi, tworząc opowieść pełną erudycji ale nigdy napuszoną. To sprawia, że lektura angażuje i daje poczucie uczestnictwa w wielkiej przygodzie książki przez wieki. Niestety, w drugiej części książki tempo wyraźnie słabnie. Im bliżej końca tym trudniej utrzymać uwagę – jakby autorka nie do końca wiedziała jak domknąć tę monumentalną opowieść. Narracja staje się mniej dynamiczna a wątki zaczynają się powtarzać, przez co lektura momentami nuży. Szkoda, bo początek zapowiada dzieło równomiernie świetne aż do ostatniej strony. Mimo tego zastrzeżenia „Nieskończoność w papirusie” pozostaje pozycją godną uwagi. To książka o niezwykle ciekawym temacie, napisana z wyraźną pasją i zrozumieniem dla historii czytania. Styl Vallejo zasługuje na uznanie a jej umiejętność popularyzowania wiedzy robi duże wrażenie. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć – szczególnie jeśli kocha się książki i chce się lepiej zrozumieć ich długą, niezwykłą drogę.
Queequeg - awatar Queequeg
ocenił na 7 4 miesiące temu
Ślepa kuchnia. Jedzenie i ideologia w PRL Monika Milewska
Ślepa kuchnia. Jedzenie i ideologia w PRL
Monika Milewska
W oparach peerelowskiego absurdu Władza ludowa zaglądała ludziom do kuchni i nie tylko tam zresztą. O życiu w komunistycznym, paranoicznym systemie, przypomina autorka monumentalnego dzieła (liczącego ponad 500 stron!), traktującego o realiach minionej epoki. Dla niektórych będzie to nostalgiczna podróż w przeszłość, a dla innych lekcja historii. Wartość merytoryczna, naukowa publikacji Monika Milewska w swojej opowieści stosuje klasyczną zasadę od ogółu do szczegółu, na przystawkę serwuje nam w sposób syntetyczny garść niezbędnych informacji o tamtych czasach. Danie główne to już zbiór konkretnych wiadomości, okraszonych erudycją i wnikliwą znajomością realiów. Najlepsze kąski zostawiono na deser. Omawiane, solidne opracowanie wpisuje się w popularną tendencję badań nad food studies, mających charakter interdyscyplinarny. Ów trend łączy ze sobą rozmaite gałęzie nauki, takie jak antropologia kulturowa, psychologia społeczna, socjologia. Eseistka wskazuje na główne problemy, podkreśla istotną rolę jedzenia w kulturze, wzmiankując o genezie badań nad dziejami posiłków. Badaczka dokonała sumiennego przeglądu literatury, tyle, jeśli chodzi o kwestie metodologiczne. ''Zwyczaje kulinarne, takie jak pory spożywania posiłków, sposoby ich serwowania, zachowania przy stole czy sam wybór produktów i dań są częścią kapitału kulturowego i wyznaczają miejsce jednostki w społeczeństwie. To wszystko prawda''. Rozważania dramatopisarki zamykają się w latach 1944-1989, warto uzupełnić, że formalnie o Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej mówimy od uchwalenia konstytucji z 22 lipca 1952 roku. Między propagandą a rzeczywistością Czym były sklepy za żółtą firanką i co można było w nich nabyć? Czy każdy obywatel mógł zrobić w nich zakupy? Kto się bał Coca-coli i dlaczego? Którzy literaci pozostawali na usługach rządzących? Przeczytacie o życiu codziennym społeczeństwa w poprzednim ustroju i... poczuciu humoru Polaków. Gdy półki świeciły pustkami ''Przepełniona ideologią gospodarka socjalistyczna nie radziła sobie nawet z klęską urodzaju. Dlatego słowo mogło brzmieć w tamtych czasach jak dowcip''. Monika Milewska w wyśmienitym studium cytuje liczne dokumenty, artykuły, wspomnienia, dokonała starannej kwerendy, co wpłynęło na odbiór pracy. PRL od kuchni Antropolog wyczerpująco przeanalizowała temat, nawiązując m.in. do afer gospodarczych, tej z 1965 roku. Po skazaniu na karę śmierci ojca znanego aktora naród ironizował:,, Gomułka, zamiast powiesić szynkę, powiesił Wawrzeckiego''. Podobnie reagowano na powszechne braki w zaopatrzeniu: ,,Mięso i słonina jadzie do Stalina, a kości i flaki zjedzą Polaki''. Niewątpliwie pogoda ducha pozwalała rodakom przetrwać ten trudny czas. Pisarka zauważa również rolę dwóch periodyków towarzyszących gospodyniom domowym: ,,Przyjaciółka'' oraz ,,Kobieta i Życie''. Owe tytuły kształtowały nowe zwyczaje żywieniowe, upodobania kulinarne, w pismach tych prezentowano przepisy, porady. Mimo że publikacja zalicza się do tych ambitniejszych (z dwoma recenzentami naukowymi), to jej formalność i struktura w niczym nie przeszkadzają. Monika Milewska starała się zachować obiektywizm, nie sili się na żadne upiększenia ani przesadny krytycyzm. Pamięta przaśność, w której przyszło jej dorastać. Oceny pozostają umiarkowane, sprawiedliwe, pozbawione emocji oraz ślepego podążania za siermiężnym systemem, który był nie do obrony. Dywagacje spaja obszerna bibliografia, zasługująca na uwagę.
LadyMakbet33 - awatar LadyMakbet33
ocenił na 10 1 dzień temu
Planeta Piołun Oksana Zabużko
Planeta Piołun
Oksana Zabużko
Talent pisarski Oksany Zabużko to zjawisko totalne, łączące w sobie rygor intelektualny wybitnej eseistki z pasją i wizyjnością poetki. Autorka nie tylko włada słowem, ona nim operuje, tnąc tkankę historii i współczesności z precyzją, która bywa bolesna, ale zawsze jest ożywcza. W zbiorze esejów „Planeta Piołun” Zabużko udowadnia, że jest jedną z najważniejszych współczesnych myślicielek europejskich, potrafiącą nadać lokalnym ukraińskim doświadczeniom wymiar uniwersalny. Moja ocena to mocne 7/10 – to lektura wymagająca, gęsta od erudycji, która momentami może przytłaczać, ale ostatecznie nagradza czytelnika głębokim wglądem w mechanizmy rządzące naszym światem. Zawartość: Krajobraz po katastrofie Tytułowy piołun odsyła nas bezpośrednio do Czarnobyla (ukr. czornobyl to właśnie piołun), ale dla Zabużko katastrofa elektrowni jest jedynie punktem wyjścia do analizy szerszej, cywilizacyjnej apokalipsy. Autorka przygląda się Ukrainie jako laboratorium, w którym testowano najbardziej niszczycielskie ideologie XX wieku, a teraz testuje się odporność prawdy na zalew dezinformacji. Eseje zebrane w tomie to mozaika tematów: od analizy twórczości Josifa Brodskiego, przez rozważania o kinie Larsa von Triera, aż po bolesne diagnozy dotyczące rosyjskiego imperializmu. Mocną stroną publikacji jest jej intelektualna odwaga. Zabużko nie boi się iść pod prąd, demaskując zachodnią naiwność wobec Rosji i wytykając Europie jej luki w pamięci. Jej styl jest barokowy, pełen dygresji i piętrowych zdań, co sprawia, że czytelnik musi być w pełni skupiony, by nie zgubić wątku w tym gąszczu idei. Diagnoza kultury i polityki Zamiast budować narrację opartą na emocjonalnym uniesieniu, autorka stawia na chłodną analizę kulturowych kodów. Napięcie w tych esejach wynika z niesamowitej zdolności Zabużko do łączenia odległych faktów – pokazuje ona, jak literatura, film i historia przeplatają się, tworząc sieć, w której wszyscy jesteśmy uwięzieni. Autorka unika publicystycznych uproszczeń, szukając przyczyn współczesnych kryzysów w głębokich warstwach kultury i języka. Jej spojrzenie jest przenikliwe, często gorzkie, ale zawsze poparte ogromną wiedzą. Najważniejsze wnioski i rady płynące z tej lektury to: Czytaj znaki czasu: Zabużko uczy, że katastrofy rzadko przychodzą bez ostrzeżenia – zazwyczaj są poprzedzone procesem gnicia języka i wartości. Pamięć to odpowiedzialność: Najważniejszą lekcją jest zrozumienie, że nieznajomość własnej historii skazuje nas na jej powtarzanie w najbardziej tragicznych wariantach. Kultura jako tarcza: Autorka pokazuje, że w świecie post-prawdy to właśnie solidna, krytyczna kultura jest naszą ostatnią linią obrony przed manipulacją. Książka otrzymuje wysoką notę za bezkompromisowość i błyskotliwość wywodów. To intelektualna gimnastyka najwyższej próby. Brakujące trzy punkty wynikają jednak z pewnej hermetyczności – niektóre eseje są tak mocno osadzone w specyficznym kontekście ukraińsko-rosyjskich sporów literackich, że bez solidnego przygotowania historycznego mogą być dla polskiego czytelnika trudne do pełnego przyswojenia. Styl Zabużko, choć zachwycający, bywa momentami zbyt autorytatywny, co utrudnia dialog z autorką. „Planeta Piołun” to lektura dla tych, którzy chcą rozumieć więcej i nie boją się gorzkiego smaku prawdy. Oksana Zabużko stworzyła mapę zagrożeń współczesności, na której Ukraina zajmuje centralne, bolesne miejsce.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Mam nadzieję Katarzyna Czajka-Kominiarczuk
Mam nadzieję
Katarzyna Czajka-Kominiarczuk
W świecie zdominowanym przez nagłówki wieszczące nieuchronną katastrofę, Katarzyna Czajka-Kominiarczuk decyduje się na gest niemal wywrotowy – publikuje manifest na rzecz optymizmu. „Mam nadzieję” to książka, która świadomie rezygnuje z bezpiecznego dystansu, do którego autorka przyzwyczaiła nas na swoim blogu. Tym razem Zwierz Popkulturalny nie analizuje najnowszego serialu HBO, lecz zaprasza nas do intymnej rozmowy o tym, jak nie oszaleć w rzeczywistości pełnej lęku. Choć intencje są szlachetne, a pióro sprawne, całości wystawiam ocenę 6/10. To lektura potrzebna jako doraźny plaster, ale zbyt mało odkrywcza, by stać się fundamentem nowej filozofii życiowej. Głównym założeniem publikacji jest próba odnalezienia motywacji w świecie, który zdaje się rozpadać na naszych oczach. Autorka prowadzi nas przez labirynt kryzysów i społecznych niepokojów, starając się udowodnić, że nadzieja nie jest jedynie naiwnym życzeniem, lecz aktywną postawą intelektualną. Największym atutem książki jest bez wątpienia styl – lekki, gawędziarski, a jednocześnie erudycyjny. Czajka-Kominiarczuk potrafi wpleść w rozważania o emocjach trafne nawiązania do kultury, co sprawia, że przez kolejne rozdziały płynie się z dużą przyjemnością. Książka ma charakter eseistycznego poradnika, który nie narzuca jedynej słusznej drogi, lecz raczej zaprasza do wspólnej refleksji. Autorka celnie punktuje nasze współczesne obsesje na punkcie nieustannej produktywności, oferując w zamian rodzaj literackiego ukojenia. Dla wielu czytelników będzie to przedłużenie dobrze znanych i lubianych treści, podanych w bardzo estetycznej formie. Głównym zarzutem wobec „Mam nadzieję” jest jej pewna powierzchowność. Choć poszczególne fragmenty są napisane z wielką empatią, wiele z zawartych w nich tez brzmi jak zbiór oczywistości, które słyszeliśmy już wielokrotnie w podcastach czy mediach społecznościowych. Momentami ma się wrażenie, że autorka krąży wokół tematu, unikając głębszej, bardziej bolesnej analizy, przez co konkluzje bywają nieco zbyt „bezpieczne” i przewidywalne. Brakuje tu autentycznego momentu przełomowego, który faktycznie rzuciłby nowe światło na nasze lęki. Podsumowując, „Mam nadzieję” to pozycja idealna na gorszy wieczór, gdy potrzebujemy przypomnienia, że nasze obawy są współdzielone przez innych. To rzetelna, ciepła publikacja, która spełnia swoją doraźną funkcję wspierającą, ale nie rewolucjonizuje gatunku literatury faktu czy eseistyki. Dla wiernych fanów autorki będzie to wartościowe dopełnienie jej dotychczasowej twórczości, dla pozostałych – miły, choć nieco ulotny przerywnik w codziennym pędzie. To dobra, solidna szóstka – książka z sercem, której zabrakło nieco więcej analitycznej odwagi.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 6 22 dni temu

Cytaty z książki Wspomnienia podniebienia

Więcej

Istnieje legenda, według której dawniej we francuskich szpitalach osobom, które nie miały nadziei na wyleczenie i zajmowały miejsce, podawano zupę z trucizną, żeby jak najszybciej się ich pozbyć.

Istnieje legenda, według której dawniej we francuskich szpitalach osobom, które nie miały nadziei na wyleczenie i zajmowały miejsce, podawan...

Rozwiń
Keiichi Takizawa Wspomnienia podniebienia Zobacz więcej

Japończycy są jak koty. Ale ich zmysł smaku nie może się równać z tym, który cechuje mieszkające w moim domu futrzaki.

Japończycy są jak koty. Ale ich zmysł smaku nie może się równać z tym, który cechuje mieszkające w moim domu futrzaki.

Shōfu Muramatsu Wspomnienia podniebienia Zobacz więcej

Jeśli wzięlibyśmy setki miliardów martwych, a przez to nieszkodliwych, bakterii gruźlicy, zrobili z nich przyprawę, a potem zjedli przygotowaną z jej pomocą potrawę, to być może nie tylko uzyskalibyśmy do końca życia odporność na gruźlicę, ale stworzylibyśmy też niespodziewanie jedną z najbardziej luksusowych potraw na świecie.

Jeśli wzięlibyśmy setki miliardów martwych, a przez to nieszkodliwych, bakterii gruźlicy, zrobili z nich przyprawę, a potem zjedli przygotow...

Rozwiń
Oto Mori Wspomnienia podniebienia Zobacz więcej
Więcej