Wampir z Osielska
- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2026-03-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-03-25
- Liczba stron:
- 336
- Czas czytania
- 5 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384301623
Czasem trzeba przedrzeć się przez mroki zła, by ujrzeć światło prawdy.
Bydgoszcz, połowa lat 60. W lesie na obrzeżach jednego z osiedli zostają znalezione zwłoki kobiety. Śledczy ruszają w teren, lecz im więcej pytań zadają, tym wyraźniej czują, że błądzą pozbawieni technik, które dziś wydają się oczywiste. Gdy dziewięć miesięcy później ginie kolejna kobieta, miasto zaczyna żyć jednym słowem: „Wampir”.
Rozpoczyna się nerwowe polowanie na sprawcę. Pojawiają się mylne tropy, sensacyjne zeznania i podejrzany, który zdaje się idealnie pasować do profilu mordercy. W tle krąży postać „Bogacza” — mężczyzny epatującego w lokalach plikiem banknotów, jakby szukał ofiary lub próbował coś udowodnić. Każdy dzień bez przełomu podsyca strach, szczególnie wśród kobiet. „Wampir z Osielska” to nie tylko historia zbrodni, lecz także obraz realiów śledztwa w PRL: presji, błędów i mozolnego zbierania okruchów prawdy z protokołów, wizji lokalnych oraz relacji świadków. Finał rozgrywa się na sali sądowej: proces, wyrok i zamknięcie sprawy, która na lata zapisała się w pamięci regionu.
To książka dla czytelników szukających w true crime nie sensacji, lecz odpowiedzi: jak rodzi się zło i w jaki sposób państwo próbuje je uchwycić nawet wtedy, gdy wciąż brakuje pewników.
Kup Wampir z Osielska w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wampir z Osielska
Poznaj innych czytelników
105 użytkowników ma tytuł Wampir z Osielska na półkach głównych- Przeczytane 54
- Chcę przeczytać 45
- Teraz czytam 6
- Posiadam 14
- 2026 3
- Legimi 3
- Reportaż 2
- Ksiażka do recenzji 1
- Legimi fakt 1
- Ulubione 📚 1
Opinia
Recenzja
"Wampir z Osielska"
Autor: Krzysztof Drozdowski
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
"Gdy poznam smak pierwszego grzechu, to do nastepnego zostanę naprawdę sprowokowany:
morderstwo jest tak bliskie żądzy,
jak płomień dymowi."
William Shakespeare -,, Perykles, książę Tyru"
„Wampir z Osielska” to reportaż true crime, który zamiast taniej sensacji oferuje czytelnikowi coś znacznie bardziej wartościowego, rzetelną, opartą na faktach rekonstrukcję wydarzeń, które wstrząsnęły opinią publiczną.
To jedna z tych książek, które nie próbują uwieść czytelnika tanimi emocjami, a mimo to wciągają bez reszty i zostawiają po sobie ślad, którego nie sposób łatwo wymazać. Krzysztof Drozdowski oddaje w ręce odbiorcy opowieść surową, niemal dokumentalną, momentami chłodną do bólu i właśnie w tej powściągliwości tkwi jej największa siła.
To nie jest klasyczne true crime oparte na dynamicznej narracji i sensacyjnych zwrotach akcji. Tutaj napięcie rodzi się powoli, niemal niezauważalnie. W ciszy archiwów, w analizie kolejnych tropów, w frustracji śledczych działających w rzeczywistości, która bardziej przeszkadza niż pomaga. Czytelnik nie dostaje gotowej historii, zostaje wciągnięty w sam środek śledztwa, zmuszony do myślenia, analizowania i odczuwania tej samej bezradności, która towarzyszyła prowadzącym sprawę.
Centralną postacią tej mrocznej opowieści jest Stefan Rachubiński, człowiek, który nie wpisuje się w schemat literackiego potwora. Nie ma tu budowania sensacyjnej legendy ani taniej psychologizacji. Jest za to coś znacznie bardziej niepokojącego: obraz zwyczajności. Mężczyzny, który funkcjonuje w społeczeństwie, ma rodzinę, codzienność i jednocześnie skrywa w sobie brutalność, której nikt nie potrafił dostrzec na czas. To właśnie ten kontrast budzi największy lęk, bo podważa nasze poczucie bezpieczeństwa i przekonanie, że zło można łatwo rozpoznać.
Ogromnym atutem książki jest jej autentyczność. Autor nie tylko opisuje wydarzenia, on je dokumentuje. Fragmenty protokołów, zeznań, opinii biegłych czy materiałów śledczych sprawiają, że czytelnik ma wrażenie obcowania z prawdziwymi aktami sprawy. Nie ma tu miejsca na upiększenia czy narracyjne manipulacje. Każde słowo wydaje się mieć ciężar faktu.
Szczególnie mocno wybrzmiewa także tło historyczne. Polska lat 60., funkcjonująca w realiach Polska Rzeczpospolita Ludowa, staje się czymś więcej niż tylko scenografią. To rzeczywistość ograniczeń, niedoborów i nacisków politycznych, które realnie wpływają na przebieg śledztwa. Brak nowoczesnych narzędzi, presja społeczna i systemowe trudności sprawiają, że dochodzenie przypomina momentami błądzenie po omacku. To dodatkowo potęguje napięcie, bo czytelnik wie, jak wiele zależy od każdego, nawet najmniejszego błędu.
Nie sposób pominąć warstwy wizualnej książki. Fotografie, które pojawiają się w publikacji, są dosłowne, surowe i często bolesne w odbiorze. W zestawieniu z oszczędnym, niemal klinicznym językiem autora tworzą kontrast, który działa silniej niż najbardziej dramatyczne opisy. To nie jest estetyzacja zbrodni, to jej bezpośrednie, niekomfortowe pokazanie.
Styl autora pozostaje oszczędny, reportersko surowy. Nie znajdziemy tu zbędnych emocji ani dramatyzowania. Paradoksalnie to właśnie ten dystans sprawia, że książka działa tak intensywnie, groza wynika z faktów, nie z literackich zabiegów.
„Wampir z Osielska” to także opowieść o strachu, tym społecznym, rozlewającym się po mieście, które zaczyna żyć plotkami, domysłami i niepewnością. Jedno słowo „wampir” — wystarcza, by sparaliżować codzienność i zmienić sposób myślenia ludzi. W tej historii zbrodnia nie kończy się na ofiarach, ona rozprzestrzenia się na całe otoczenie.
To książka wymagająca. Nie daje łatwej rozrywki ani prostych odpowiedzi. Momentami przytłacza ilością szczegółów, tempem narracji i emocjonalnym ciężarem. Ale właśnie dlatego jest tak wartościowa. To literatura, która nie idzie na skróty, szanuje czytelnika, zmuszając go do refleksji.
Bo ostatecznie nie jest to tylko historia o zbrodni. To opowieść o granicach ludzkiego poznania, o bezradności wobec zła i o pytaniach, na które nie zawsze da się odpowiedzieć. Czy można dostrzec moment, w którym rodzi się potwór? Czy każdy sygnał da się odczytać na czas?
Recenzja
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Wampir z Osielska"
Autor: Krzysztof Drozdowski
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
"Gdy poznam smak pierwszego grzechu, to do nastepnego zostanę naprawdę sprowokowany:
morderstwo jest tak bliskie żądzy,
jak płomień dymowi."
William Shakespeare -,, Perykles, książę Tyru"
„Wampir z Osielska” to reportaż true crime, który zamiast taniej sensacji oferuje czytelnikowi...