Ten obcy

Okładka książki Ten obcy
Irena Jurgielewiczowa Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Cykl: Ten obcy (tom 1) literatura młodzieżowa
256 str. 4 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Ten obcy (tom 1)
Data wydania:
2019-05-22
Data 1. wyd. pol.:
1961-01-01
Liczba stron:
256
Czas czytania
4 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788310135070

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 / 00:00
Reklama

Kup Ten obcy w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ten obcy

Opinia

avatar
1688
268

Na półkach: ,

Nie bez powodu ta książka została okrzyknięta jako jedna z najbardziej znanych i cenionych powieści dla młodzieży w polskiej literaturze. Od momentu pierwszego wydania w 1961 roku, nadal cieszy się niesłabnącą popularnością i chociaż wiele się od czasu powstania książki zmieniło, włączając w to ustrój polityczny, zabawki, technologię, to nadal mamy podobne problemy egzystencjalne i wciąż staramy się je rozwiązać w podobny sposób. Wracam do tej lektury po ponad 30 latach, bo pamiętam, jakie wrażenie na mnie zrobiła, kiedy byłam jeszcze nastoletnim smykiem...

Akcja powieści rozgrywa się w małej, sielankowej wiosce nad rzeką. Główne postacie to grupa przyjaciół: Ula, Pestka, Marian i Julek, którzy spędzają wspólnie wakacje na wsi. Pewnego dnia znajdują na wyspie rannego chłopca, Zenka Wójcika, który staje się centralną postacią opowieści. Zenek, początkowo skryty i podejrzliwy, stopniowo otwiera się przed nowymi przyjaciółmi, którzy ofiarują mu wsparcie i pomagają mu w pokonaniu jego życiowych trudności...

Książka Ireny Jurgielewiczowej jest dziełem wielowarstwowym, poruszającym wiele istotnych tematów i problemów. Przyjaźń, odpowiedzialność, dorastanie, inność i akceptacja są głównymi motywami, które przeplatają się w historii głównych postaci. Relacje między bohaterami ukazują, jak ważna jest wzajemna pomoc i zaangażowanie w relacje interpersonalne a jednocześnie uczą, co to znaczy być odpowiedzialnym za siebie i innych. Książka ukazuje różne aspekty dorastania, w tym trudności emocjonalne i moralne wybory. Postać Zenka, jako "obcego", wzbudza początkową nieufność, ale z czasem zdobywa akceptację i zrozumienie.

Opowieść ponadczasowa, która nie tylko dostarcza rozrywki, ale także inspiruje do refleksji i uczy cennych życiowych lekcji także aktualnie, bo choć wiele się zmieniło od czasów powstania niektórych dzieł literackich, to ich przesłania i wartości nadal są dla nas istotne i wartościowe. To dowód na to, jak uniwersalne są ludzkie doświadczenia i jak wiele można z nich wynieść, czytając książki sprzed lat, jak i te powstające współcześnie.

Dla mnie to była kapitalna podróż do lat dzieciństwa choć mój odbiór tej historii jest oczywiście zupełnie inny, niż lata temu. Jedno, co się nie zmieniło to Pestka - nie lubiłam jej "wtedy" i nie polubiłam jej także "teraz".

Nie bez powodu ta książka została okrzyknięta jako jedna z najbardziej znanych i cenionych powieści dla młodzieży w polskiej literaturze. Od momentu pierwszego wydania w 1961 roku, nadal cieszy się niesłabnącą popularnością i chociaż wiele się od czasu powstania książki zmieniło, włączając w to ustrój polityczny, zabawki, technologię, to nadal mamy podobne problemy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

36955 użytkowników ma tytuł Ten obcy na półkach głównych
  • 35 898
  • 1 057
6351 użytkowników ma tytuł Ten obcy na półkach dodatkowych
  • 2 444
  • 1 928
  • 737
  • 406
  • 295
  • 247
  • 155
  • 139

Tagi i tematy do książki Ten obcy

Inne książki autora

Irena Jurgielewiczowa
Irena Jurgielewiczowa
Powieściopisarka, pedagog, autorka wielu książek dla młodzieży oraz wykładowca w Wolnej Wszechnicy Polskiej. Była żoną malarza Mieczysława Jurgielewicza. Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim. W 1928 uzyskała stopień doktora za rozprawę Technika powieści Stefana Żeromskiego. Studiowała pedagogikę na WWP. Debiutowała w 1933 na łamach czasopisma "Wiedza i Życie" jako eseistka. W okresie okupacji brała udział w tajnym nauczaniu uniwersyteckim. Była żołnierzem AK. Po powstaniu warszawskim przebywała w obozie jenieckim. Do kraju wróciła w 1946. W latach 1947–1950 prowadziła wykłady na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 1950–1954 była kierownikiem literackim Państwowego Teatru Nowej Warszawy. Pracę zawodową rozpoczęła jako nauczycielka. Była członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Początkowo pisała utwory dla dzieci najmłodszych – Historia o czterech warszawskich pstroczkach (1948) to jej debiutancka książka. Potem ukazały się m.in.: O chłopcu, który szukał domu (1957), Kajtek, warszawski szpak (1958), Jak jeden malarz chciał namalować szczęśliwego motyla (1960). Wielką popularność wśród czytelników i uznanie krytyki zyskały psychologiczne powieści dla młodzieży, takie jak: Niespokojne godziny (1964), Wszystko inaczej (1968), Inna?(1975), Ważne i nieważne (1971), a przede wszystkim Ten obcy (1961). Książka ta została umieszczona w 1964 na Liście Honorowej im. H. Ch. Andersena i przetłumaczona na wiele języków. Na wniosek dzieci pisarka otrzymała Order Uśmiechu.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Karolcia Maria Krüger
Karolcia
Maria Krüger
Karolcia Marii Krüger to moja najukochańsza książka z dzieciństwa. Zupełnie o tym zapomniałam, ale jak sobie przypomniałam, to zapragnęłam przeczytać ją jeszcze raz. Niestety, z powrotami do ulubionych książek zawsze wiąże się ryzyko. Zwykle okazuje się, że już nie wiemy, co takiego fascynującego kiedyś w nich widzieliśmy. Perspektywa dorosłych zmienia się zupełnie. Ale! Jest ryzyko, jest zabawa. Historia o nieco roztrzepanej dziewczynce i magicznym koraliku to pierwsza fantastyczna książka, jaką przeczytałam. Mam do niej przeogromny sentyment. W moich wspomnieniach jawiła się magicznie wręcz, jak ten niebieski paciorek. 🧿 Wszystko ma swoją cenę Karolcia zobaczyła koralik przypadkiem, w jakiejś dziurze. Sam jej powiedział, że spełnia marzenia, ale nie zdążył uprzedzić, że każde wypowiedziane życzenie ma swoją cenę. Dziewczynka korzysta więc z niego często, rozpraszając moc na przypadkowe zachcianki. Dopiero gdy zauważa, że jego kolor blaknie, zaczyna bardzo ostrożnie podchodzić do tego, co wypowiada. Karolcia wraz ze swoim kolegą Piotrem najpierw łobuzują i się bawią, a później angażują moce koralika w ratowanie ogrodu z placem zabaw. Miejsce to jest wspólne dla wszystkich okolicznych mieszkańców oraz bardzo lubiane i potrzebne. Niestety miasto planuje jego zamknięcie pod budowę restauracji. Karolcia i Piotr udają się więc na wyprawę do Prezydenta Miasta, żeby go przekonać do zmiany decyzji. 🧿 Obudzona wyobraźnia Historia Karolci jest mądrą książką o tym, że świat jest ułożony tak a nie inaczej z konkretnych powodów, a wszystko, każda decyzja i czyn mają swoje konsekwencje. Dziecięce pomysły mogą doprowadzić do rożnych sytuacji. Czasami będzie zabawnie, ale czasami niebezpiecznie. Niewidzialność może się przysłużyć, ale może też być przyczyną czyjejś przykrości. Dorosłość wcale nie jest taka fajna i nie ma się co niej spieszyć. A w ogóle to czarownice istnieją i trzeba się ich wystrzegać. Chciałam mieć taki niebieski koralik. Bardzo. Jako dziecko wierzyłam szczerze, że może znajdę kiedyś taki sam i on spełni moje marzenia. Już nie wierzę w magiczne artefakty, a już na pewno nie takie spełniające życzenia, ale coś z tej książki dalej we mnie tkwi. Otworzyła mi oczy, obudziła wyobraźnię i pokazała, że w książkach można znaleźć nieprawdopodobne. Nie żałuję, że przeczytałam ją jeszcze raz, chociaż nie znalazłam w niej nic, co widziałam w niej kiedyś. Ale ponowna lektura nie zabrała mi wspomnień i poczucia, że Karolcia to wciąż wyjątkowa książka
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na 7 30 dni temu
Kubuś Puchatek Alan Alexander Milne
Kubuś Puchatek
Alan Alexander Milne
Kubuś Puchatek Autor: Alan Alexander Milne Moja ocena: ★★★★★★★★★★ (10/10) Literatura dziecięca, która pozostaje bajką — i właśnie jako bajkę należy ją czytać. Jednak pod tą pozorną prostotą kryje się coś znacznie głębszego: opowieść niezwykle subtelna, mądra i ponadczasowa, trafiająca zarówno do młodszych, jak i dorosłych czytelników. To książka rewelacyjna — wspaniała w swojej delikatności, a jednocześnie zaskakująco inteligentna. Autor z niezwykłym wyczuciem buduje świat Stumilowego Lasu, pełen prostych historii, które niosą ze sobą uniwersalne prawdy o przyjaźni, relacjach i codziennych drobnych radościach. Język jest lekki, momentami wręcz minimalistyczny, ale jednocześnie bardzo precyzyjny i pełen uroku. Szczególne wrażenie zrobiły na mnie dialogi oraz sposób konstruowania postaci. Każda z nich ma swój charakter i sposób patrzenia na świat — często kontrastowy wobec innych. Przykładem może być spotkanie Puchatka z Sow ą — zestawienie prostoty i naturalności z pewną pretensjonalną „mądrością”, które w niezwykle subtelny sposób ukazuje różne sposoby myślenia i komunikacji. Czytając tę książkę, trudno nie docenić wyczucia autora — zarówno w formie przekazu, jak i w budowaniu nastroju. To jedna z tych lektur, przy których można się zatrzymać, zwolnić i po prostu cieszyć samym procesem czytania. Klasyka literatury dziecięcej w najlepszym wydaniu — książka, do której warto wracać niezależnie od wieku. Zdecydowanie polecam. 📖 22:42 · 28.03.2026 · 30/2026 · (P)
Paweł - awatar Paweł
ocenił na 10 11 dni temu
Anaruk, chłopiec z Grenlandii Czesław Centkiewicz
Anaruk, chłopiec z Grenlandii
Czesław Centkiewicz
Anaruk, chłopiec z Grenlandii Autor: Czesław Centkiewicz Moja ocena: 7/10 „Anaruk, chłopiec z Grenlandii” to książka, która mimo upływu lat wciąż zasługuje na uwagę. Napisana prostym i klarownym językiem, została pomyślana jako lektura dla dzieci i młodzieży, ale i dorosły czytelnik znajdzie w niej sporo wartości. Centkiewicz przedstawia świat zupełnie odmienny od naszego — rzeczywistość Grenlandii, w której już dwunastoletnie dziecko musi odnaleźć się w trudnych, arktycznych warunkach życia. Szczególnie interesujące jest to, w jaki sposób autor ukazuje naturalizm codziennego życia głównego bohatera. Nie ma tu przesadnych upiększeń ani fałszywego sentymentalizmu — świat Anaruka ukazany jest realistycznie, choć jednocześnie przystępnie dla młodego odbiorcy. Uderza kontrast między dzieciństwem w kulturze europejskiej a dzieciństwem chłopca wychowanego w surowych warunkach dalekiej północy. Taki przekaz może pełnić funkcję wychowawczą, kształtując wrażliwość czytelnika i poszerzając jego perspektywę. Warto pamiętać, że książka została wydana w 1937 roku i choć zawiera wiele odniesień do realiów życia Inuitów, nie jest reportażem, lecz literacką fikcją stylizowaną na relację z podróży. Nie zmienia to faktu, że forma ta okazała się skuteczna — autor zgrabnie połączył elementy przygodowe z edukacyjnym charakterem opowieści, tworząc lekturę angażującą i pouczającą. Pozycję tę oceniam pozytywnie. Jest to wartościowa książka, która — mimo upływu niemal wieku od jej napisania — nadal potrafi zainteresować i wzbudzić refleksję. Może stanowić dobrą lekturę zarówno dla uczniów szkół podstawowych, jak i dla dorosłych chcących przypomnieć sobie jedną z klasycznych pozycji literatury dziecięcej. ** 19:27 * 31.07.2025 * 67/2025 *
Paweł - awatar Paweł
ocenił na 7 8 miesięcy temu
Zemsta Aleksander Fredro
Zemsta
Aleksander Fredro
Dla wielu z nas kanon lektur szkolnych to prawdziwy skarbiec literackich pereł, do którego wraca się z niesłabnącym entuzjazmem. W tym zaszczytnym gronie Zemsta Aleksandra Fredry zajmuje u mnie miejsce szczególne. To komedia totalna, która mimo upływu wieków nie straciła ani grama swojej drapieżności i błyskotliwości, udowadniając, że klasyka jest wiecznie żywa. To, co zachwyciło mnie najbardziej – i co doceniam przy każdym kolejnym powrocie do tego tekstu – to nieprawdopodobna lekkość frazy. Fredro operuje wierszem z taką naturalnością, że każda riposta, każde „mocium panie” czy „niech się dzieje wola nieba”, brzmi w uszach niczym doskonale skomponowana partytura. Odniosłam wrażenie, że autor z chirurgiczną precyzją, a zarazem ogromną czułością, odmalował w postaciach Cześnika i Rejenta nasze narodowe archetypy. Choć dzieli ich mur, a łączy nienawiść, to właśnie w tym sporze o miedzę Fredro ukrył najwięcej prawdy o ludzkiej naturze. W moim odczuciu postać Papkina jest tu majstersztykiem samym w sobie – tragicomiczny rycerz bez skazy, który pod płaszczem wielkich słów skrywa najbardziej ludzkie lęki, staje się sercem tej opowieści. Pozostałam z myślą, że Zemsta to nie tylko popis komizmu sytuacyjnego, ale przede wszystkim genialna analiza języka jako narzędzia walki i manipulacji. Jako osoba, która od zawsze ceni sobie lektury szkolne, odnajduję w tym utworze niebywałą inteligencję autora, który potrafił ubrać nasze przywary w formę tak estetyczną, że nie sposób się nimi nie zachwycić. Dla mnie ta historia stała się dowodem na to, że dobra literatura nie ma daty ważności. To tekst, przy którym bawiłam się doskonale zarówno w szkole, jak i teraz, odkrywając w nim nowe pokłady ironii. Fredro udowadnia, że o rzeczach poważnych – takich jak sąsiedzkie waśnie czy trudna miłość – można mówić z przymrużeniem oka, nie tracąc przy tym głębi przekazu. To lektura, która bawi, uczy dystansu do samego siebie i przypomina, że prawdziwy kunszt pisarski broni się sam, bez względu na zmieniające się mody czy epoki. Moja ocena: 8/10
Zwyczajna_Ksiazkara - awatar Zwyczajna_Ksiazkara
oceniła na 8 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Ten obcy

Więcej
Irena Jurgielewiczowa Ten obcy Zobacz więcej
Irena Jurgielewiczowa Ten obcy Zobacz więcej
Irena Jurgielewiczowa Ten obcy Zobacz więcej
Więcej