rozwiń zwiń

Szpital kosmiczny

Okładka książki Szpital kosmiczny
James White Wydawnictwo: Rebis Cykl: Szpital Kosmiczny (tom 1) Seria: Science Fiction fantasy, science fiction
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Szpital Kosmiczny (tom 1)
Seria:
Science Fiction
Tytuł oryginału:
Hospital Station
Data wydania:
2002-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1987-01-01
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
8373012281
Tłumacz:
Wiktor Bukato
Średnia ocen

                6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Szpital kosmiczny w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Szpital kosmiczny



książek na półce przeczytane 1372 napisanych opinii 17

Oceny książki Szpital kosmiczny

Średnia ocen
6,6 / 10
452 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
42
29

Na półkach:

"Szpital kosmiczny" to zbiór powiązanych ze sobą opowiadań, które czyta się trochę jak odcinki dobrego serialu medycznego w kosmicznej scenerii (można porównać go do "Ostrego dyżuru" czy "Dr. House'a" w kosmosie ). Każda historia to nowa zagadka, nowy pacjent i nowe wyzwanie dla zespołu Sektora Generalnego.

Wyobraźcie sobie Sektor Generalny – gigantyczną stację kosmiczną, prawdziwy medyczny Babel, liczący aż 384 poziomy. To nie jest dzieło jednej cywilizacji; setki światów zjednoczyły siły, by stworzyć ten niezwykły szpital, zdolny odtworzyć niemal każde warunki środowiskowe – od palących słońc po lodowate pustkowia, od stref o wysokiej grawitacji po te, gdzie unosić się można jak piórko. A wszystko po to, by nieść pomoc każdemu czującemu gatunkowi we wszechświecie - chlorodyszny, metanodyszny? Nieważne, mamy warunki dla wszystkich. Brzmi jak utopia? Może trochę, ale White pokazuje, że taka współpraca, choć pełna wyzwań, jest możliwa i fascynująca

W centrum tego medycznego tygla poznajemy dwie kluczowe postacie. Pierwszą jest Major O'Mara, szef psychologii, Ziemianin o dość cynicznym podejściu do świata (i swojej pracy, której początkowo zdaje się nie znosić ). Jego zadaniem jest nie tylko dbanie o to, by personel złożony z najróżniejszych istot jakoś się dogadywał, ale też ratowanie lekarzy przed skutkami ubocznymi hipnotaśm edukacyjnych– technologii pozwalającej błyskawicznie przyswajać wiedzę o fizjologii obcych, ale jednocześnie osadza w umyśle osobowość danego gatunku i potrafi nieźle poplątać zmysły. O'Mara, mimo swojego sarkazmu, to bystry obserwator i w gruncie rzeczy człowiek o wielkim sercu, co widać choćby w jego nieoczekiwanej roli opiekuna osieroconego, półtonowego niemowlęcia obcego gatunku.

Jego przeciwieństwem jest Doktor Conway, młody, idealistyczny i nieco naiwny lekarz, który z entuzjazmem rzuca się w wir galaktycznej medycyny. To właśnie jego oczami często śledzimy kolejne medyczne zagadki, obserwując, jak zmaga się z diagnozowaniem pacjentów, których biologia przeczy wszystkiemu, co znał. Conway preferuje towarzystwo nieziemców od ludzi, a jego pasją jest leczenie. Interakcje tej dwójki – pragmatycznego O'Mary i pełnego zapału Conwaya – stanowią jeden z motorów napędowych opowieści

Ale to nie tylko ludzie. White stworzył prawdziwą galerię postaci nieziemskich, które są czymś więcej niż tylko "dziwnie wyglądającymi ludźmi". Mamy tu na przykład Doktora Priliclę, delikatną, owadzią istotę z nisko-grawitacyjnego świata, który jest empatą, zdolnym odczuwać emocje innych. Jego wrażliwość i takt często okazują się kluczowe w rozwiązywaniu problemów. Jest też Diagnosta Thornnastor, potężny, przypominający słonia Tralthańczyk z sześcioma nogami, którego wyostrzone zmysły (wspomagane przez symbionta) i dziesięć wgranych na stałe taśm edukacyjnych czynią go mistrzem diagnozy.

Jeśli cenicie w science fiction optymistyczną wizję przyszłości, gdzie współpraca i empatia są ważniejsze od konfliktów, a do tego lubicie medyczne łamigłówki i barwne postacie (zarówno ludzkie, jak i te zupełnie nie z tej Ziemi), to "Szpital kosmiczny" z pewnością przypadnie Wam do gustu. To klasyka, która wciąż daje do myślenia i po prostu dobrze się czyta.

"Szpital kosmiczny" to zbiór powiązanych ze sobą opowiadań, które czyta się trochę jak odcinki dobrego serialu medycznego w kosmicznej scenerii (można porównać go do "Ostrego dyżuru" czy "Dr. House'a" w kosmosie ). Każda historia to nowa zagadka, nowy pacjent i nowe wyzwanie dla zespołu Sektora Generalnego.

Wyobraźcie sobie Sektor Generalny – gigantyczną stację...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

819 użytkowników ma tytuł Szpital kosmiczny na półkach głównych
  • 566
  • 244
  • 9
212 użytkowników ma tytuł Szpital kosmiczny na półkach dodatkowych
  • 132
  • 26
  • 17
  • 15
  • 9
  • 9
  • 4

Tagi i tematy do książki Szpital kosmiczny

Inne książki autora

Okładka książki Rakietowe Szlaki tom 1: Antologia klasycznej SF Brian W. Aldiss, Barrington J. Bayley, Dmitrij Bilenkin, Gordon R. Dickson, Alexander Jablokov, Cyril M. Kornbluth, Tuli Kupferberg, Henry Kuttner, R.A. Lafferty, Ursula K. Le Guin, Jurij Nagibin, Robert Sheckley, Theodore Sturgeon, William Tenn, John Varley, Ilja Warszawski, Ian Watson, James White, Gene Wolfe, Robert Zacks, Roger Zelazny
Ocena 7,5
Rakietowe Szlaki tom 1: Antologia klasycznej SF Brian W. Aldiss, Barrington J. Bayley, Dmitrij Bilenkin, Gordon R. Dickson, Alexander Jablokov, Cyril M. Kornbluth, Tuli Kupferberg, Henry Kuttner, R.A. Lafferty, Ursula K. Le Guin, Jurij Nagibin, Robert Sheckley, Theodore Sturgeon, William Tenn, John Varley, Ilja Warszawski, Ian Watson, James White, Gene Wolfe, Robert Zacks, Roger Zelazny
James White
James White
Urodził się i całe życie ( poza kilkuletnim pobytem w Kanadzie) spędził w Belfaście. Pracował jako rzecznik prasowy miejscowej wytwórni sprzętu lotniczego Short Brothers, pisarstwo było jego hobby. Całe życie zmagał się z cukrzyca, to było powodem wcześniejszego przejścia na emeryturę. Miał bardzo słaby wzrok, używał do pisania specjalnej maszyny do pisania.Debiutował na łamach "Astounding Science Fiction". Największą popularność przyniósł mu cykl powieści o medycynie kosmicznej. Autor cyklu opowiadań i powieści o przygodach lekarzy pracujących w Szpitalu Kosmicznym. Cykl ten jest jednym z pierwszych z gatunku space opera. James White był także współwydawcą czasopism "SLANT" i "HYPHEN".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wędrowiec Fritz Leiber
Wędrowiec
Fritz Leiber
Fritz Leiber, uznany mistrz science fiction i fantasy, w "Wędrowcu" stworzył niezwykłą opowieść, która zachwyca rozmachem i głębią. To nie tylko klasyczna powieść z gatunku science fiction, ale także fascynująca podróż przez filozoficzne rozważania o naturze wszechświata i ludzkiej egzystencji. Akcja książki rozpoczyna się, gdy tajemniczy obiekt - tytułowy Wędrowiec - pojawia się nagle w pobliżu Ziemi, wywołując chaos i panikę. Historia jest opowiadana z perspektywy różnych postaci, zarówno ludzi, jak i istot pozaziemskich, co nadaje jej wielowymiarowości i pozwala czytelnikowi spojrzeć na wydarzenia z różnych perspektyw. Leiber doskonale buduje napięcie, łącząc wątki katastroficzne z intymnymi historiami bohaterów. Jego narracja jest barwna i pełna detali, co sprawia, że świat przedstawiony wydaje się niezwykle realistyczny. Jednocześnie autor zadaje pytania o granice ludzkiej wiedzy, miejsce człowieka we wszechświecie i relacje między różnymi formami życia. "Wędrowiec" to książka, która łączy w sobie wartką akcję, emocje i intelektualne wyzwania. Leiber udowadnia, że literatura science fiction może być czymś więcej niż tylko rozrywką – jest tu przestrzeń na głębokie refleksje i poruszające obrazy. Polecam tę powieść zarówno miłośnikom klasycznej fantastyki naukowej, jak i tym, którzy szukają książki skłaniającej do myślenia. "Wędrowiec" to prawdziwa perełka, która z pewnością zapadnie w pamięć na długo. Nie przegapcie tej niezwykłej przygody!
Lucyferus - awatar Lucyferus
ocenił na 7 1 rok temu
Stos kłopotów Henry Kuttner
Stos kłopotów
Henry Kuttner
Jeżeli przywołać z pamięci Rodzinę Adamsów to ich, umownym odpowiednikiem, byłaby Rodzina Hogbenów. To mutanci o urodzie raczej nienachalnej, poczuciu humoru dość dwuznacznym i umiejętnościach niespotykanych. Chyba, ze ktoś uzna, że latający wujek, niewidzialność na zawołanie, długowieczność, telepatia to norma... Zwykle trzymają się na uboczu, nie zwracając na siebie uwagi – taki mają plan, z realizacją różnie bywa. Zwykle dlatego, ze wszyscy mają dobre serce, a pomoc ludziom nie zawsze na dobre wychodzi. Tajemnice rodzinnego życia zdradza nam Saunk osesek wręcz, który ma pewnie nie więcej niż tysiąc lat. Kuttner – umownie oczywiście – rzucił wyzwanie Sławomirowi Mrożkowi, to równie spektakularna satyra, mistrzowsko napisana, gdzie humor makabryczny miesza się z czysto abstrakcyjnym. Te trzy opowiadania to radość i śmiech, do tego zgrabnie ubrane w fantasy i SF – potraktowane z wielkim przymrużeniem oka. I, co istotne, Kuttner lakonicznie opisuje bohaterów, dając możliwość popuszczenia wodzy wyobraźni: o Bobasie wiemy niewiele, Dziadku jeszcze mniej, Mama i Tatko równie enigmatyczni. Hogbenowie to 9/10 „Zimna wojna” Gallegher – pijak/wynalazca. Geniusz, choć alkoholem zamroczony, często traci kontakt z rzeczywistością, a co najmniej pamięć go zawodzi. Opowiadania skonstruowane w żartobliwym tonie z zabawnymi dialogami między bohaterem a Próżnym Robotem. Klimat zbliżony do cudownych Hogbenów, ale już nie tak lotny. Gallegherowi towarzyszy chaos i czuć go w samej fabule. Ostatnie mini – mini opowiadanka „Nie patrz teraz” o przebiegłym Marsjaninie „W przeciwnym razie” - „żyjcie w pokoju” - jak to łatwo powiedzieć...
Krzysiek Czyżowski - awatar Krzysiek Czyżowski
ocenił na 8 2 lata temu
Człowiek Plus Frederik Pohl
Człowiek Plus
Frederik Pohl
Podbój kosmosu to jedna z tych gałęzi nauki, ekonomii i pokonywania ludzkich słabości, która interesuje chyba w mniejszym lub większym stopniu każdego. W okresie zimnej wojny kosmiczny wyścig był elementem walki – ideologicznej, technologicznej a także światopoglądowej. Rządy głównie USA i ZSRR prześcigały się w tym co kto zrobi pierwszy – co dość ciekawe, do czasu misji Apollo 11 wyścig ten wygrywał Związek Sowiecki. Pierwszy sztuczny satelita? Sputnik-1. Pierwsza żywa istota w kosmosie? Łajka. Pierwsze udane lądowanie na innym niż Ziemia ciele niebieskim? Łuna 9. Obsesja Amerykanów żeby w końcu przegonić Rosjan była ogromna. Podobnie jest w powieści Frederika Pohla. Chociaż brzmi kusząco, Człowiek Plus to nie nazwa nowego programu społecznego wprowadzanego na terenie Rzeczpospolitej. Człowiek Plus to główny bohater książki Pohla – cyborg, ulepszony człowiek, a w zasadzie maszyna z ludzkimi elementami. Główną osią fabuły Człowieka Plus jest wyścig i założenie kolonii na Marsie. Ziemia, przeludniona, zniszczona, targana konfliktami i wciąż będąca w zimnej wojnie, stoi w punkcie zwrotnym. Albo coś się zmieni, ludzie zaczną podbijać kosmos – albo zniszczą się na swojej rodzimej planecie. Amerykanie wymyślają więc program, który ma na celu założenie stałej kolonii na Czerwonej Planecie. Zbiegiem okoliczności w centrum tego programu staje Roger Torraway – krajowy bohater, który z przerażeniem dowiaduje się, że po śmierci swojego przyjaciela musi zostać poddany fizycznym zmianom, żeby przystosować jego ciało do życia na Marsie… Człowiek Plus to ciekawa historia. To opowieść o poświęceniu, o tym jak wiele jesteśmy w stanie oddać, żeby zrealizować wizję i plany swojego państwa. To opowieść o zdradzie, o tym jak bardzo ludzie, którzy nas otaczają nie doceniają tego poświęcenia, któremu się poddaliśmy, jak bardzo chcą nas wykorzystać i zostawić, kiedy cel został już spełniony. To opowieść o niewierności, o ludzkiej głupocie, o fałszywych przyjaciołach. O samotności. Ale to też opowieść o nadziei. O ratunku. O wielkich czynach. O miłości odkrytej i wielkiej. O Bogu. A także o maszynach, które budują świadomość.
StrongSilentType__ - awatar StrongSilentType__
ocenił na 7 8 miesięcy temu
Misja międzyplanetarna Alfred Elton van Vogt
Misja międzyplanetarna
Alfred Elton van Vogt
Słowa: stare ale jare idealnie pasują do tej powieści. Na kartach książki poznajemy losy załogi statku „Gwiezdny Ogar”, który wyrusza aby zbadać obce galaktyki. Głównym bohaterem jest Elliot Grosvenor – specjalista z zakresu nowej dyscypliny naukowej - neksjalizmu. Pozwala ona łączyć wnioski wynikające z poznania pozostałych gałęzi wiedzy, aby szybko znaleźć optymalne rozwiązania i zapobiegać licznym niebezpieczeństwom, jakie mogą zagrozić ekspedycji. Powieść składa się z czterech części, w każdej z nich załoga musi zmagać się z innym zagrożeniem ze strony obcych. Muszę przyznać, że poszczególni kosmici zostali wykreowani w naprawdę ciekawy i oryginalny sposób. Same opowiadania także są jak najbardziej interesujące, szkoda że powieść liczy troszkę ponad 200 stron, moim zdaniem spokojnie był potencjał na dłuższą historię. Misja międzyplanetarna to powieść, która ma już 74 lata. Zupełnie tego nie czuć, ta pozycja zestarzała się wyjątkowo dobrze, zarówno jeśli chodzi o pomysły jak i język. Dodam też, że trakcie lektury miałem liczne skojarzenia z Fundacją Asimova. Powieść od van Vogta zupełnie dobrze sprawdza się jako niezobowiązująca rozrywka, ale jednocześnie niesie z sobą pewne przesłanie, autor krytykuje pęd do władzy i egoizm poszczególnych ludzi, przeciwstawia im natomiast zdolność do współpracy i gotowość do poświęceń dla dobra ogółu. Od siebie jak najbardziej polecam. 7,5/10.
Piotr - awatar Piotr
ocenił na 7 2 lata temu

Cytaty z książki Szpital kosmiczny

Więcej
James White Szpital kosmiczny Zobacz więcej
Więcej