Szkoła im. św. Zgryzoty dla dziewcząt, duchów i babć na gigancie
- Kategoria:
- opowieści dla młodszych dzieci
- Format:
- papier
- Cykl:
- Szkoła im. św. Zgryzoty (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- St Grizzle's School for Girls, Ghosts and Runaway Grannies
- Data wydania:
- 2018-09-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-09-19
- Liczba stron:
- 224
- Czas czytania
- 3 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380738911
- Tłumacz:
- Marta Machałowska
papier
19,99 zł
1
szt.
Ciężko jest traktować swoją dyrektorkę na poważnie, kiedy ma na sobie kostium jednorożca, prawda? Uwielbiam być w Szkole im. Św. Zgryzoty (czyli po portu Świętej Zgryzi). To nie jest zwykła szkoła. To zwariowane miejsce pełne oryginalnych osobowości. Mamy tutaj lekcje z umiejętności cyrkowych, piżamowe apele, lekcje budowania domków na drzewach i zwariowaną kozę o imieniu Miga. A co najlepsze, właśnie dowiedziałam się, że szkoła weźmie udział w konkursie filmów krótkometrażowych, a Lulu (nasza Dyrektorka) mianowała mnie REŻYSERKĄ!
Mam w głowie milion pomysłów, ale ciężko mi się skupić przez te ciągłe HAŁASY, ZGIEŁK i WARIACTWA. Nie wspominając już o DUCHU W OGRODZIE… Ale damy sobie radę, prawda?
Kup Szkoła im. św. Zgryzoty dla dziewcząt, duchów i babć na gigancie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Szkoła im. św. Zgryzoty dla dziewcząt, duchów i babć na gigancie
Poznaj innych czytelników
31 użytkowników ma tytuł Szkoła im. św. Zgryzoty dla dziewcząt, duchów i babć na gigancie na półkach głównych- Przeczytane 23
- Chcę przeczytać 8
- Posiadam 5
- Przeczytane przez Polę 1
- Emmy books 1
- ▪ Literatura dziecięca, młodzieżowa 1
- Literatura obca 1
- 6/10 - dobra 1
- Z biblioteki 1
- Dla dzieci 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Szkoła im. św. Zgryzoty dla dziewcząt, duchów i babć na gigancie
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Szkoła im. św. Zgryzoty dla dziewcząt, duchów i babć na gigancie
Dodaj cytat
Opinia
Spokojną egzystencję Dani zakłóca bzik matki na punkcie pingwinich zadków. Co zrobić, kiedy jest się zapalonym naukowcem i jednocześnie matką? Czy można realizować się naukowo i zajmować dzieckiem? Jest to trudne, ale… przecież są rozwiązania pomagające dzieciom w nabraniu samodzielności, a ich rodzicom w realizacji niedługich (rocznych) celów bez konieczności martwienia się o bezpieczeństwo pociechy. I tym sposobem Dani trafia do bardzo dobre szkoły im. św. Gryzeldy. Tam okazuje się, że ta renomowana placówka niedawno przeszła prawdziwą metamorfozę i nie tylko nie ma tu już mundurków oraz sztywnego regulaminu, ale i połowy dotychczasowego personelu. Z każdym dniem odchodzą kolejni pracownicy niemogący poradzić sobie z pracą w chaosie. Także nowa uczennica nie jest zadowolona z pobytu w tym miejscu. Marzy o tym, aby wrócić do domu, ale z czasem odkrywa uroki nowego miejsca i znajduje nowych przyjaciół, a nieliczne klasy oraz szkoła opanowana przez ośmiolatki wydaje się mieć swój urok. Do takiego właśnie świata zabiera nas pierwszy tom z serii „Szkoła im. św. Zgryzoty”.
W drugim tomie częściowo zaaklimatyzowana bohaterka ciągle jeszcze nie może się przyzwyczaić do zmian, dziwnego zachowania dyrektorki i uczniów. Na szczęście nie jest w tym osamotniona. Ale tylko przez chwilę, bo zaskoczona zmianami kucharka, pani Płotek, odchodzi z hukiem drzwi. Uczniowie będą musieli poradzić sobie z samodzielnym przygotowywaniem posiłków, sprzątaniem i nauką. Jakby tego było mało do ich obowiązków dochodzi nakręcenie na konkurs filmu o prowincji, w której się znajdują i jej urokach. Aby zadanie było niełatwe będą mieli konkurencję w postaci różnych szkół, wśród których na prowadzenie wybija się placówka dla (zarozumiałych) chłopców. Dziewczyny oczywiście nie mogą się dać i koniecznie muszą stworzyć coś niezwykłego. Szybko okazuje się, że z organizacją i rozdzielaniem ról jest u nich dość kiepsko: każdy chciałby robić wszystko i w ten sposób nikt nie potrafi nic zrobić. Na szczęście mała interwencja i motywacja Lulu (dyrektorki) motywuje dziewczynki do wspólnego działania i wyjaśnienia paru zagadek, których bohaterami są duchy i pojawiające się z zaskoczenia babcie. No, dobra, może nie w liczbie mnogiej, ale za to tak żywotna, że doskonale robi za tłum staruszek.
Mam dość mieszane uczucia do tej lektury. Z jednej strony książka ze świetnym pomysłem na akcję, a z drugiej czegoś mi w niej brakowało. Akcja jest szybka, rozdziały niedługie, fabuła interesująca i pouczająca oraz pokazująca, że szkoła wcale nie musi być nudna, a internat kojarzyć się z więzieniem tylko bardziej z domem, w którym dyrektorka nie jest nadzorcą tylko opiekunką zastępującą rodziców wszystkim uczniom. Tekst wzbogacono czarno-białymi ilustracjami doskonale odzwierciedlającymi zawarte w nim wydarzenia. Gdybym miała napisać jednym zdaniem o tej książce to stwierdziłabym, że to lekka opowieść o urokach nieco odmiennej edukacji pozwalającej wykształcić silne kobiety z ważnymi umiejętnościami i wiarą we własne możliwości.
Spokojną egzystencję Dani zakłóca bzik matki na punkcie pingwinich zadków. Co zrobić, kiedy jest się zapalonym naukowcem i jednocześnie matką? Czy można realizować się naukowo i zajmować dzieckiem? Jest to trudne, ale… przecież są rozwiązania pomagające dzieciom w nabraniu samodzielności, a ich rodzicom w realizacji niedługich (rocznych) celów bez konieczności martwienia...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to