Rozpoznanie wzorca

Okładka książki Rozpoznanie wzorca
William Gibson Wydawnictwo: Zysk i S-ka fantasy, science fiction
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Pattern Recognition
Data wydania:
2004-07-07
Data 1. wyd. pol.:
2004-07-07
Data 1. wydania:
2003-01-01
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
8372985707
Tłumacz:
Paweł Korombel
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Rozpoznanie wzorca w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Rozpoznanie wzorca

Średnia ocen
7,0 / 10
120 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1301
731

Na półkach: , ,

To nie jest ten Gibson, który napisał Trylogię Ciągu. To jest bardziej przystępny, acz wciąż trudny Gibson, który zaskakująco trafnie odgadł współczesną globalna wioskę. I chociaż zakończenie jest odrobinę przesadzone, to cała reszta celna i w punkt. W końcu tylko o to teraz chodzi, by kreować, wyjść przed szereg i nadawać ton. A ludzie, którzy potrafią wyłapywać trendy i umiejętnie je sprzedawać pną się pod sufit.

To nie jest ten Gibson, który napisał Trylogię Ciągu. To jest bardziej przystępny, acz wciąż trudny Gibson, który zaskakująco trafnie odgadł współczesną globalna wioskę. I chociaż zakończenie jest odrobinę przesadzone, to cała reszta celna i w punkt. W końcu tylko o to teraz chodzi, by kreować, wyjść przed szereg i nadawać ton. A ludzie, którzy potrafią wyłapywać trendy i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

347 użytkowników ma tytuł Rozpoznanie wzorca na półkach głównych
  • 189
  • 158
63 użytkowników ma tytuł Rozpoznanie wzorca na półkach dodatkowych
  • 38
  • 5
  • 5
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Aliens: The Original Years Omnibus Vol. 4 William Gibson, Liam Sharp, James Stokoe
Ocena 9,0
Aliens: The Original Years Omnibus Vol. 4 William Gibson, Liam Sharp, James Stokoe
Okładka książki Metal Hurlant #1/2021 Diego Agrimbau, Alfred, UGO BIENVENU, Mathieu Bablet, Brian Michael Bendis, Berliac, Franck Biancarelli, Sandrine Bonini, Merwan Chabane, Emanuele Coccia, Pierre Colleu, Alain Damasio, Jacob Edgar, Benjamin Fogel, Matt Fraction, Jerry Frissen, William Gibson, Luke Jones, Afif Khaled, ROXANE LUMERET, Paul Lacolley, Lee Lai, Jesse Lonergan, Samia Marshy, Xavier Mauméjean, Carole Maurel, Anna Mill, Nicolas Minvielle, Tommi Parrish, Maya Penn, Jeremy Perrodeau, Julien Perron, Ingo Römling, Sylvain Runberg, JACQUEN SALAÜN, Jaouen Salaün, Serio Salma, Adam Sillard, PIERRE VAN HOVE, Patrice Van Eersel, Lucas Varela, Fabien Vehlmann, Mark Waid, Olivier Wathelet, Eric de Broche des Combes
Ocena 7,5
Metal Hurlant #1/2021 Diego Agrimbau, Alfred, UGO BIENVENU, Mathieu Bablet, Brian Michael Bendis, Berliac, Franck Biancarelli, Sandrine Bonini, Merwan Chabane, Emanuele Coccia, Pierre Colleu, Alain Damasio, Jacob Edgar, Benjamin Fogel, Matt Fraction, Jerry Frissen, William Gibson, Luke Jones, Afif Khaled, ROXANE LUMERET, Paul Lacolley, Lee Lai, Jesse Lonergan, Samia Marshy, Xavier Mauméjean, Carole Maurel, Anna Mill, Nicolas Minvielle, Tommi Parrish, Maya Penn, Jeremy Perrodeau, Julien Perron, Ingo Römling, Sylvain Runberg, JACQUEN SALAÜN, Jaouen Salaün, Serio Salma, Adam Sillard, PIERRE VAN HOVE, Patrice Van Eersel, Lucas Varela, Fabien Vehlmann, Mark Waid, Olivier Wathelet, Eric de Broche des Combes
Okładka książki Alien 3: The Unproduced Screenplay by William Gibson Pat Cadigan, William Gibson
Ocena 5,8
Alien 3: The Unproduced Screenplay by William Gibson Pat Cadigan, William Gibson
Okładka książki Alien 3 Tamra Bonvillain, Johnnie Christmas, William Gibson
Ocena 6,2
Alien 3 Tamra Bonvillain, Johnnie Christmas, William Gibson
William Gibson
William Gibson
William Gibson (ur. 17 marca 1948 w Conway w Południowej Karolinie w USA) – amerykański pisarz science fiction, twórca cyberpunku. W wieku dziewiętnastu lat - uciekając przed poborem - opuścił Stany Zjednoczone i osiadł w Kanadzie. Obecnie mieszka w Vancouver, w prowincji Kolumbia Brytyjska. Jest nazywany ojcem cyberpunku - nowego gatunku literatury science fiction, wizjonerem, który stworzył słowo "cyberprzestrzeń" i opisał koncepcję internetu i wirtualnej rzeczywistości na długo przed powstaniem tych technologii. Jego książki to mieszanka przeróżnych folklorów, miejskich legend i wiedzy technicznej. Są one studium nad świadomością społeczną i popkulturą. William Gibson jest też twórcą licznych opowiadań, powieści, esejów, artykułów rodzajowych, scenariuszy filmowych i telewizyjnych; m.in. jest autorem scenariuszy do filmów Obcy 3 (wersja zrealizowana różni się znacznie od scenariusza Gibsona) i Johnny Mnemonic, oraz do dwóch odcinków serialu Z Archiwum X: Kill Switch (sezon 5., odcinek 11.) oraz First Person Shooter (sezon 7., odcinek 13.)
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Miasto i miasto China Miéville
Miasto i miasto
China Miéville
Tak dobrze żarło i zdechło :(. Pierwsze dwie części oceniam naprawdę wysoko. Autorowi udało się stworzyć świat, w który uwierzyłam. Dwa miasta połączone przedwieczną tajemnicą – i każde z miast uważa się za lepsze od tego drugiego, i w każdym mieście narzekają na cudzoziemców którzy nic nie rozumieją, jest w tym wszystkim jakas taka wschodnio-europejska szarość i zazdrosne spojrzenie na zachód. Ale przede wsysztkim uwierzyłam w ten kompletnie absurdalny system, w którym ludzie udają, że nie widzą połowy miasta. Pojawiają się wzmianki o jakimś tajemniczym trzecim mieście, tajemniczych artefaktach i już czytelnik zastanawia się nad pochodzeniem miasta, źródłem tak dziwacznego tabu, mocach Przekroczeniówki... Po czym w ostatniej częście okazuje się, że to wszystko pic na wodę! Nie ma żadnego Orciny, frajerzy! A Przekroczeniówka, zdaje się, nie ma wcale żadnych mocy, oprócz przełamania wpajanego całe życie tabu. No i w to nie uwierzę. Wiem, że ludzie są w stanie wymyślić naprawdę dziwne rytuały i zwyczaje, ale po prostu nie wierzę, że ludzie zachowywaliby się w tak nienaturalny i sprzeczny z intuicją sposób, gdyby nie wisiała nad nimi jakaś faktyczna groźba – gdyby Przekroczenie nie łamało jakiegoś niezrozumiałego prawa fizyki, gdyby Przekroczeniówka nie miała faktycznych nadnaturalnych mocy, by czemuś takiemu zapobiegać. Liczyłam na odkrycie prawdy o Orciny – czy Orciny to śmiertelny wróg Przekroczeniówki? Czy ona sama? Skąd się wzięło i skąd wzięły się tak dziwaczne miasta? – a zamiast tego dostałam kiepskawy kryminał, w którym głównym złym jest jakaś zagraniczna korporacja, a wszsytkie fantastyczne wydarzenia mają przyziemne wytłumaczenie. Mam wrażenie, że ktoś mnie zrobił w balona.
Elena - awatar Elena
oceniła na 6 1 miesiąc temu
Maszyna różnicowa William Gibson
Maszyna różnicowa
William Gibson Bruce Sterling
Do „Maszyny Różnicowej” podchodzę z mieszanymi uczuciami. Początek lektury, obejmujący pierwsze 20% książki, okazał się dla mnie sporym wyzwaniem – narracja była chaotyczna i trudno było wciągnąć się w przedstawiony świat. Jednak od połowy powieść zdecydowanie zyskała na dynamice, a klimatyczne opisy i intrygująca fabuła pochłonęły mnie bez reszty. Książka osadzona jest w alternatywnej wersji Londynu w 1855 roku, w czasach wielkich odkryć i rewolucji technologicznej. To świat steampunka, gdzie rozwinięta technologia na początku XIX wieku zderza się z industrialną rzeczywistością. Londyńskie ulice tętnią życiem: parowe wozy, autobusy i metro są codziennością, a policja i służby korzystają z zaawansowanych maszyn oraz komputerów do zwalczania przestępczości. Autorzy sprawnie kreślą wizję świata na progu technologicznej rewolucji, gdzie wynalazki współistnieją z odkryciami – w tym z paleontologią, która ma w fabule istotne znaczenie. Historia zaczyna się od kradzieży ważnych dokumentów, w którą wplątany zostaje doktor Mallory, odkrywca brontozaura. Sprawy szybko nabierają tempa, gdy okazuje się, że kradzież i morderstwo są zaledwie wierzchołkiem góry lodowej. Za kulisami działań bohaterów kryją się próby dokonania politycznego przewrotu w Londynie. Rozwija się też wątek rywalizacji między agentami państwowymi a rewolucjonistami. Choć początkowe rozdziały bywają chaotyczne i wymagają od czytelnika dużego skupienia, stopniowo fabuła nabiera spójności, a wątki zaczynają się przeplatać w satysfakcjonujący sposób. Ostateczne rozwiązanie akcji – choć niepozbawione pytań – daje poczucie zamknięcia i jest logiczną konsekwencją wydarzeń. „Maszyna Różnicowa” to nie tylko kryminał z wątkiem politycznym. Książka porusza także temat inwigilacji społecznej oraz przedstawia wizję świata, w którym technologia zmienia dynamikę władzy i wpływ na społeczeństwo. Atmosfera industrialnego Londynu została oddana z niezwykłą dbałością o szczegóły, co przypadnie do gustu fanom gatunku steampunka. „Maszyna Różnicowa” to powieść, która wymaga cierpliwości, zwłaszcza na początku, ale w zamian oferuje bogaty, szczegółowy świat oraz wciągającą fabułę. To doskonały wybór dla fanów steampunka, historii alternatywnych i kryminałów z politycznym tłem. Choć niepozbawiona wad, książka pozostawia czytelnika zadowolonego i zaintrygowanego przedstawioną rzeczywistością. Czytajcie.
mikroczytelnia - awatar mikroczytelnia
oceniła na 7 1 rok temu
Człowiek w labiryncie / Stacja Hawksbilla Robert Silverberg
Człowiek w labiryncie / Stacja Hawksbilla
Robert Silverberg
Dwie niewielkie powieści napisane w końcówce lat sześćdziesiątych. Z dzisiejszej perspektywy to era "klasycznej" amerykańskiej literatury science fiction. Człowiek w labiryncie Jest opowieścią o odludku, obdarzonym przez obcych *skazą* psioniczną odstręczającą innych ludzi. Gdy ludzkość zacznie go jednak znowu potrzebować - takim, jaki jest - trzeba go skłonić do opuszczenia dobrowolnie wybranego odosobnienia-azylu. To zagadkowe miasto-labirynt, nigdy z powodzeniem nie spenetrowane i nie zbadane. Twór zapomnianych, *pradawnych* obcych, najeżony mnóstwem pułapek zabijających wszelkich intruzów. Choć okrzyknięta najlepszym dziełem Silverberga, trochę razi *strasznymi* a (jak dla mnie) raczej tandeciarskimi rekwizytami. Te wszystkie zapadnie, pola ognia, mrowia ostrzy i miażdżące bramy od lat sześćdziesiątych trochę się już chyba opatrzyły. Choć może tylko mnie (z racji wieku)? Niewykluczone, że w badziewiastym filmie z Netflixa wciąż budziłyby entuzjazm. Swoją drogą, trochę dziwne, że nigdy tego nie sfilmowano. Ani zmagania ze *strasznymi* pułapkami, ani nieprzesadne wyrafinowanie *psychologicznych* podchodów z odmawiającym współpracy Richardem Mullerem, nie rzuciły mnie na kolana nad finezją i głębią tej powieści. Ot - taką właśnie masówkę SF wtedy pisano. Czytano. I tyle. Większe wrażenie wywarła na mnie: Stacja Hawksbilla Miłośnikom wyskakujących ostrzy i miażdżących bram należy się ostrzeżenie, że to - dla odmiany - niespieszna, refleksyjna opowieść pozbawiona dramatycznej akcji. Narracja prowadzona dwutorowo: Pierwszoplanowa - o przywódcy obozu zesłańców politycznych. Podstarzałych weteranów-wichrzycieli stopniowo tracących rozum po przeniesieniu przez władze w czasie o miliard lat wstecz. Pozostawieni sami sobie w zamierzchłej, jałowej kambryjskiej przeszłości, bez nadzorców czy strażników, skoro nie mają dokąd uciec i dla nikogo (poza sobą) i niczego nie stanowią zagrożenia. Drugi plan to retrospektywa historii życia "zawodowego rewolucjonisty" Jima Barretta, przez lata konspirującego przeciwko totalitarnym rządom, które przejęły władzę w USA. Niestrudzenie - choć z coraz mniejszym zasobem wiary i złudzeń - "przygotowującego grunt" dla rewolucji (wciąż tak samo odległej - jak horyzont) mającej przywrócić prawa człowieka i starą konstytucję. Datowanie epok geologicznych i ich realia nie zgadzają się z obecnym stanem wiedzy paleontologicznej. Jednak ta powieść ujęła mnie swoim specyficznym klimatem i melancholijnym nastrojem. Niespieszne tempo, bez fajerwerków (poza materializacjami przy transferach z "górnoczasu"). Ale ma w sobie to nieuchwytne *coś*, co zapamiętuje się trochę dłużej, niż zajmuje zamknięcie okładki książki po przeczytaniu.
Krzysztof - awatar Krzysztof
ocenił na 7 1 rok temu
Kwarantanna Greg Egan
Kwarantanna
Greg Egan
„Kwarantanna” – cyberpunkowa zagadka rzeczywistości - to jedna z tych powieści science fiction, które wciągają nie tylko akcją, ale przede wszystkim intelektualnym ładunkiem. Greg Egan, znany z zamiłowania do twardej SF i spekulacji na temat natury świadomości, serwuje tu czytelnikowi futurystyczną zagadkę na pograniczu fizyki kwantowej, neurobiologii i filozofii. Akcja rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, w świecie odizolowanym od reszty kosmosu przez tajemniczą „Bańkę” – nieprzenikalną barierę wokół Układu Słonecznego. Główny bohater, Nick Stavrianos, były policjant pracujący jako prywatny detektyw, zostaje wplątany w śledztwo, które szybko przeradza się w coś znacznie większego – intrygę na skalę całej ludzkości, a może nawet rzeczywistości jako takiej. Egan umiejętnie łączy wątki kryminalne z twardą, miejscami bardzo wymagającą nauką. „Kwarantanna” to nie lektura „do poduszki” – wymaga skupienia, ale nagradza czytelnika intrygującymi konceptami: od mechaniki kwantowej po pytania o wolną wolę i tożsamość. Pomimo skomplikowanej tematyki, powieść utrzymuje napięcie i tempo charakterystyczne dla klasycznego thrillera SF. To książka dla tych, którzy w literaturze szukają nie tylko rozrywki, ale też intelektualnej prowokacji. Nie każdemu przypadnie do gustu – styl Egana bywa chłodny, a dialogi oszczędne – ale ktoś ceni science fiction ambitne, filozoficzne i dalekie od banału, „Kwarantanna” z pewnością niejednego zaintryguje.
Grzech - awatar Grzech
ocenił na 10 8 miesięcy temu

Cytaty z książki Rozpoznanie wzorca

Więcej
William Gibson Rozpoznanie wzorca Zobacz więcej
Więcej