Przyjaciel Północy

Okładka książki Przyjaciel Północy
Ilona Wiśniewska Wydawnictwo: Agora literatura młodzieżowa
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Przyjaciel Północy
Data wydania:
2022-02-09
Data 1. wyd. pol.:
2022-02-09
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788326838613
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Przyjaciel Północy w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Przyjaciel Północy

Średnia ocen
7,5 / 10
140 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1644
253

Na półkach: , , , , ,

Zanurzając się w tej lekturze, przypomniałam sobie jak w pierwszej bądź drugiej klasie podstawówki przepadłam w pseudo reportażu Centkiewicza pt. "Anaruk, chłopiec z Grenlandii". Miłe przypomnienie lat dziecięcych, gdzie czytałam ów powieść przygodową, przy biurkowej lampce, gdy za oknem było ciemno i padał śnieg.
"Przyjaciel północy" pomaga młodemu czytelnikowi zanurzyć się w dotąd nieznany mu świat. Poznaje nowe gatunki zwierząt, roślin oraz występujące między nimi zależności. Widać, że autorce bliski jest temat ekologii, fleksitarianizmu, praw zwierząt i ochrony natury przed wyniszczającą i pełną rządzy działalnością człowieka. Są to tematy złożone, więc by zachować równowagę, bohaterowie są dość prości, zwłaszcza antagoniści tej młodzieżówki. I jak to w romantycznych utworach bywa...natura każe wyrodnych i chciwych ludzi. Oczywiście, zakończenie wydaje się być niewiarygodne, jednak chyba każdy, komu zależy na dobrostanie naszej Matki Ziemi, chciałby zobaczyć jak boleśnie odpłaca ona swoim winowajcom. Piękne i inspirujące jest przypomnienie, że tak "odludne" miejsce wcale nie jest końcem świata, a jego początkiem. Pełna pokory, przemyśleń, niekiedy ponurych, ale stonowanych tak, aby dziecko lub młodzieniaszek mógł ją przetrawić i czerpać frajdę z lektury. Wątek kryminalny był jasny od samego początku, ale dla dziecka, to dobre wprowadzenie w detektywistyczny świat i łączenia poszlak.
I do tego ciekawe ilustracje. Oby więcej takich książek było na naszym rodzimym ryneczku, łączących rozrywkę z edukacją.
Z perspektywy dorosłej osoby 6+/10, z dziecka 7/10.

Zanurzając się w tej lekturze, przypomniałam sobie jak w pierwszej bądź drugiej klasie podstawówki przepadłam w pseudo reportażu Centkiewicza pt. "Anaruk, chłopiec z Grenlandii". Miłe przypomnienie lat dziecięcych, gdzie czytałam ów powieść przygodową, przy biurkowej lampce, gdy za oknem było ciemno i padał śnieg.
"Przyjaciel północy" pomaga młodemu czytelnikowi zanurzyć...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

363 użytkowników ma tytuł Przyjaciel Północy na półkach głównych
  • 200
  • 156
  • 7
66 użytkowników ma tytuł Przyjaciel Północy na półkach dodatkowych
  • 30
  • 11
  • 6
  • 6
  • 5
  • 4
  • 4

Inne książki autora

Okładka książki Nadzieja Joanna Bator, Waldemar Bawołek, Grzegorz Bogdał, Katarzyna Boni, Wojciech Chmielarz, Sylwia Chutnik, Jacek Dehnel, Julia Fiedorczuk, Natalia Fiedorczuk, Joanna Gierak-Onoszko, Mikołaj Grynberg, Magdalena Grzebałkowska, Ignacy Karpowicz, Urszula Kozioł, Hanna Krall, Małgorzata Lebda, Ewa Lipska, Jarosław Mikołajewski, Andrzej Muszyński, Wiesław Myśliwski, Jacek Napiórkowski, Łukasz Orbitowski, Magdalena Parys, Grażyna Plebanek, Małgorzata Rejmer, Paweł Piotr Reszka, Agata Romaniuk, Paweł Sajewicz, Dominika Słowik, Jerzy Sosnowski, Filip Springer, Andrzej Stasiuk, Juliusz Strachota, Ziemowit Szczerek, Mariusz Szczygieł, Olga Tokarczuk, Przemysław Truściński, Grzegorz Uzdański, Krzysztof Varga, Adam Wajrak, Ilona Wiśniewska, Aleksandra Zielińska
Ocena 6,8
Nadzieja Joanna Bator, Waldemar Bawołek, Grzegorz Bogdał, Katarzyna Boni, Wojciech Chmielarz, Sylwia Chutnik, Jacek Dehnel, Julia Fiedorczuk, Natalia Fiedorczuk, Joanna Gierak-Onoszko, Mikołaj Grynberg, Magdalena Grzebałkowska, Ignacy Karpowicz, Urszula Kozioł, Hanna Krall, Małgorzata Lebda, Ewa Lipska, Jarosław Mikołajewski, Andrzej Muszyński, Wiesław Myśliwski, Jacek Napiórkowski, Łukasz Orbitowski, Magdalena Parys, Grażyna Plebanek, Małgorzata Rejmer, Paweł Piotr Reszka, Agata Romaniuk, Paweł Sajewicz, Dominika Słowik, Jerzy Sosnowski, Filip Springer, Andrzej Stasiuk, Juliusz Strachota, Ziemowit Szczerek, Mariusz Szczygieł, Olga Tokarczuk, Przemysław Truściński, Grzegorz Uzdański, Krzysztof Varga, Adam Wajrak, Ilona Wiśniewska, Aleksandra Zielińska
Okładka książki Każdemu jego śmietnik. Szkice o śmieciach i śmietniskach Beata Chomątowska, Paweł Dunin-Wąsowicz, Natasza Goerke, Zbigniew Mikołejko, Włodzimierz Karol Pessel, Maria Poprzęcka, Małgorzata Rejmer, Anda Rottenberg, Filip Springer, Krzysztof Środa, Ziemowit Szczerek, Ilona Wiśniewska, Urszula Zajączkowska
Ocena 5,7
Każdemu jego śmietnik. Szkice o śmieciach i śmietniskach Beata Chomątowska, Paweł Dunin-Wąsowicz, Natasza Goerke, Zbigniew Mikołejko, Włodzimierz Karol Pessel, Maria Poprzęcka, Małgorzata Rejmer, Anda Rottenberg, Filip Springer, Krzysztof Środa, Ziemowit Szczerek, Ilona Wiśniewska, Urszula Zajączkowska
Okładka książki Wygadane o Wschodzie Anna Dziewit-Meller, Wojciech Jagielski, Mateusz Marczewski, Marcin Meller, Małgorzata Szejnert, Ilona Wiśniewska
Ocena 6,4
Wygadane o Wschodzie Anna Dziewit-Meller, Wojciech Jagielski, Mateusz Marczewski, Marcin Meller, Małgorzata Szejnert, Ilona Wiśniewska
Ilona Wiśniewska
Ilona Wiśniewska
Polonistka i fotografka. Pochodzi z Prószkowa koło Opola, a od 2010 roku mieszka na Spitsbergenie. Swoje reportaże z Północy publikuje regularnie w „Polityce”. Autorka książek takich jak: „Białe. Zimna wyspa Spitsbergen” (2014), „Hen. Na północy Norwegii” (2016), „Lud. Z grenlandzkiej wyspy” (2018).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Żyje się tylko dziś. Nowa biografia Astrid Lindgren Jens Andersen
Żyje się tylko dziś. Nowa biografia Astrid Lindgren
Jens Andersen
„Żyje się tylko dziś. Nowa biografia Astrid Lindgren” Jensa Andersena to trzecia biografia Astrid Lindgren, jaką przeczytałam. Sam fakt sięgnięcia po kolejną książkę poświęconą tej autorce świadczy o dużym szacunku, jakim ją darzę, oraz o przekonaniu, że jej twórczość ma realną wartość, także poza literaturą dziecięcą. Astrid Lindgren jest postacią, która doczekała się wielu opracowań biograficznych, dlatego każda kolejna publikacja siłą rzeczy budzi pytania o jej sens i oryginalność. Biografię Andersena czyta się zaskakująco dobrze. To jedyna znana mi biografia Astrid Lindgren napisana przez mężczyznę i jednocześnie najbardziej przystępna ze wszystkich, które dotąd czytałam. Autor prowadzi narrację w sposób uporządkowany i zrozumiały, dzięki czemu książka może trafić także do czytelników, którzy wcześniej nie sięgali po biografie tej autorki. Warto jednak zaznaczyć, że publikacja w dużej mierze opiera się na pierwszej biografii autorstwa Margarety Strömstedt. Andersen często odwołuje się do jej ustaleń, co sprawia, że książka nie wnosi istotnie nowych informacji i nie ma charakteru przełomowego. Mimo płynnej narracji i przystępnego stylu, podczas lektury towarzyszyło mi poczucie niedosytu. Astrid Lindgren została tu przedstawiona dość powierzchownie. Brakuje pogłębionego, psychologicznego spojrzenia na jej osobowość, motywacje i wybory życiowe. Całość sprawia momentami wrażenie książki podporządkowanej określonym tezom autora, co ogranicza wielowymiarowość portretu tak znanej postaci. Autor porusza wątek romansu Astrid Lindgren oraz narodzin jej nieślubnego dziecka, jednak proporcje poświęconej im uwagi w zestawieniu z innymi aspektami jej życia wydają się nie do końca wyważone. Szczególnie odczuwalny jest brak równowagi w przedstawieniu jej życia prywatnego, zwłaszcza w kontekście małżeństwa, które w innych źródłach bywa opisywane szerzej i pełniej. Nie jest to zła biografia, ale raczej solidne i przystępne wprowadzenie do historii życia Astrid Lindgren. Poleciłabym ją osobom, które dopiero zaczynają interesować się jej biografią. Bardziej wymagający czytelnicy mogą jednak odczuć potrzebę sięgnięcia po inne, bardziej pogłębione opracowania.
Roksana - awatar Roksana
oceniła na 7 2 miesiące temu
Nikt tak nie tańczył, jak mój dziadek Kateryna Babkina
Nikt tak nie tańczył, jak mój dziadek
Kateryna Babkina
Kateryna Babkina to pisarka, poetka, scenarzystka i dziennikarka, której twórczość stała się symbolem nowoczesnej wrażliwości ukraińskiej. Urodzona w 1985 roku w Iwano-Frankiwsku, Babkina należy do pokolenia, które dorastało wraz z rodzącą się niepodległością kraju, co widać w jej niezwykłej zdolności do łączenia intymnych, rodzinnych mikrohistorii z wielką, często brutalną historią Europy Środkowo-Wschodniej. Za książkę „Nikt tak nie tańczył, jak mój dziadek” autorka otrzymała w 2021 roku prestiżową Literacką Nagrodę Europy Środkowej Angelus, co ostatecznie przypieczętowało jej pozycję jako mistrzyni krótkiej formy. Książka nie jest klasyczną powieścią, lecz misternie utkanym zbiorem powiązanych ze sobą opowiadań, które tworzą sagę rodzinną obejmującą niemal sto lat. Autorka prowadzi nas przez losy pięciu pokoleń – od czasów przedwojennych, przez tragedię II wojny światowej, szarość i opresję Związku Radzieckiego, aż po współczesność naznaczoną wojną w Donbasie i dążeniem do wolności. W centrum tych opowieści stoją ludzie, których życie zostało przejechane przez „walec historii”. Tytułowy dziadek, postać niemal mityczna, staje się kotwicą pamięci dla swoich potomków. Babkina nie skupia się jednak na suchych datach czy bitwach. Interesują ją odpryski wielkich zdarzeń w codzienności: zapach starego domu, sposób, w jaki babcia parzyła herbatę, czy lęk, który przenika przez pokolenia jako niewypowiedziane dziedzictwo. To kronika strat, ale i niespożytej woli przetrwania, gdzie taniec dziadka symbolizuje chwilę czystej, niczym niezmąconej radości w świecie, który nieustannie próbuje tę radość odebrać. Lektura prozy Babkiny to doświadczenie niezwykle zmysłowe. Autorka posiada rzadki dar pisania o traumie, śmierci i wygnaniu w sposób pozbawiony patosu, a jednocześnie głęboko poruszający. Jej język jest klarowny, pełen liryki, ale też brutalnie szczery. Największą siłą tego zbioru jest ukazanie, jak trauma „wędruje” w rodzinie. Babkina genialnie pokazuje, że wydarzenia sprzed osiemdziesięciu lat mają bezpośredni wpływ na to, jak dzisiejsi trzydziestolatkowie kochają, boją się czy budują relacje. Autorka analizuje mechanizmy pamięci – to, co wybieramy, by zapamiętać, i to, co musimy zapomnieć, by móc żyć dalej. Każde opowiadanie jest jak mały, precyzyjnie oszlifowany diament, który rzuca światło na inny aspekt ludzkiego losu. Choć książka jest głęboko osadzona w ukraińskim kontekście (Hołodomor, represje stalinowskie, Majdan), jej przesłanie jest uniwersalne. To opowieść o poszukiwaniu korzeni w świecie, który został z nich wyrwany. Babkina udowadnia, że mimo zmieniających się ustrojów i przesuwających się granic, ludzkie pragnienia – bezpieczeństwa, miłości i zrozumienia – pozostają niezmienne. „Nikt tak nie tańczył, jak mój dziadek” to lektura obowiązkowa, szczególnie w dzisiejszych czasach. Pomaga ona zrozumieć duszę narodu, który od pokoleń uczy się tańczyć na zgliszczach, zachowując przy tym godność i nadzieję. To książka bolesna, ale niosąca specyficzne ukojenie. Babkina przypomina nam, że dopóki opowiadamy nasze historie, dopóty nasi „dziadkowie” wciąż tańczą w naszej pamięci. To wielka literatura zamknięta w niewielkiej formie.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 2 miesiące temu
Testament Nina Wähä
Testament
Nina Wähä
„Testament” Niny Wähä to literacka symfonia rozpisana na czternaście głosów, z których każdy niesie inny odcień smutku, nadziei i buntu. Szwedzka autorka zabiera nas do doliny Torne w latach 70. XX wieku, gdzie pod surowym niebem pogranicza szwedzko-fińskiego dogorywa i jednocześnie odradza się rodzina Toimich. To książka gęsta od emocji, brudu codzienności i niewypowiedzianych krzywd, która w pełni zasługuje na wysoką notę 8/10. To jedna z tych sag, które wchodzą pod skórę i nie dają o sobie zapomnieć długo po odłożeniu na półkę. Rodzina Toimich to twór patologiczny i fascynujący zarazem. Siri, matka, która urodziła czternaścioro dzieci, oraz Pentti, ojciec tyran, stworzyli dom będący polem bitwy. Każde z dzieci – od najstarszej Annie po najmłodszych bliźniaków – nosi w sobie unikalny ślad wychowania w cieniu przemocy i emocjonalnego chłodu. Wähä po mistrzowsku operuje perspektywami, oddając głos kolejnym członkom klanu. Dzięki temu zabiegowi czytelnik nie tylko obserwuje tragedię, ale staje się jej częścią, rozumiejąc motywacje nawet tych najbardziej odpychających bohaterów. Autorka z niezwykłą czułością portretuje relacje rodzeństwa, w których nienawiść nierozerwalnie splata się z pierwotną lojalnością. Największą siłą „Testamentu” jest narracja. Głos opowiadacza jest tu niemal osobnym bohaterem – ironicznym, zdystansowanym, a momentami wręcz pouczającym czytelnika. Wähä bawi się formą, wplatając w tekst dygresje i pytania retoryczne, co sprawia, że ta monumentalna historia nabiera lekkości, mimo swojego przytłaczającego ciężaru gatunkowego. To proza mięsista, pełna zapachu starego drewna, potu i zimowej wilgoci, która buduje klimat skandynawskiej prowincji z niespotykaną wręcz precyzją. Przy tak dużej liczbie bohaterów, nieuchronnie pojawia się pewna nierówność. Niektóre wątki, choć intrygujące, zostają ucięte zbyt wcześnie lub potraktowane skrótowo, by zrobić miejsce dla innych. Czytelnik może poczuć lekki niedosyt, chcąc dowiedzieć się więcej o losach tych członków rodziny, którzy zostali zepchnięci na drugi plan. Dodatkowo, momentami nastrojowe dygresje narratora mogą wydawać się zbyt obszerne, wybijając z rytmu głównej osi fabularnej, która i tak jest już mocno poszatkowana. Mimo to, „Testament” to dzieło wybitne w swoim gatunku. Nina Wähä stworzyła portret rodziny, który jest uniwersalny – pokazuje, jak dziedziczone traumy determinują nasze życie i jak trudno jest zerwać łańcuchy przeszłości. To rzetelne 8/10 – książka wymagająca emocjonalnie, ale dająca ogromną satysfakcję. To literacki testament pokolenia, które musiało nauczyć się kochać mimo wszystko i wbrew wszystkim.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 8 13 dni temu

Cytaty z książki Przyjaciel Północy

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Przyjaciel Północy