rozwiń zwiń

Mona

Okładka książki Mona autorstwa Pola Oloixarac
Pola Oloixarac Wydawnictwo: Glowbook literatura piękna
144 str. 2 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Mona
Data wydania:
2024-02-28
Data 1. wyd. pol.:
2024-02-28
Liczba stron:
144
Czas czytania
2 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367503181
Tłumacz:
Weronika Ignas-Madej
„Do takich miejsc jak to, przyjeżdżają ci, co się uważają za pisarzy, a wyjeżdżają jako postaci z książek” – pomyślała Mona Tarrile-Byrne, młoda peruwiańska pisarka. Krążąc po orbicie kalifornijskich narkotyków i erotycznych zatraceń, Mona ląduje na szwedzkiej wsi wraz z niedużą grupą kolegów nominowanych do prestiżowej Nagrody Basske-Wortza. W tym granicznym miejscu – na krańcach obszaru podległego kulturze, zanim zapadnie ciężka arktyczna noc – odkrywa tajemnicze i niezrozumiałe dla niej ślady przemocy.

Przybyli z całego świata pisarze są wobec siebie przyjaźni i podejrzliwi, oceniają się i uwodzą. Pośród zmysłowych i umysłowych przygód głównej bohaterki oraz dyskusji o awangardach, ideologiach i rynku – od TED Talks po borgesowskie orgazmy – Pola Oloixarac kreśli ironiczny portret hipsterskiego kręgu zmyślonej Weltliteratur, porywający thriller idei, przytłaczającą nas aktualnością satyrę na skrywaną brutalność w kulturowych elitach, mroczną refleksję nad potęgą języka w przekształcaniu świata.

W swoim charakterystycznym stylu – po części profesora filozofii, po części komika – Pola Oloixarac rozkoszuje się demontażem świętoszkowatej hipokryzji tych, którzy głoszą, że sprzeciwiają się świętoszkowatej hipokryzji: pisarzy.
– Mauro Javier Cardenas

Brutalna satyra na społeczność literacką i tragiczna historia o tym, jak można utowarowić swoją tożsamość. „Mona” jest odważnym nowym dziełem jednej z najbardziej ekscytujących powieściopisarek Argentyny.
– Adrienne Westenfeld, „Esquire”
Średnia ocen
7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Mona w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Mona



672 419

Oceny książki Mona

Średnia ocen
7,0 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1802
1785

Na półkach: ,

"My, pisarze, jesteśmy dowodem na to, że życie jest książką i że się pisze".


Czy twórczość pisarska jest jak monstrum? Czy każdy pisarz karmi swojego potwora? Czy wszyscy jesteśmy zanurzeni w ogromnej narracji? Na te i wiele innych pytań próbuje odpowiedzieć "Mona". Książka przesiąknięta pisarskim credo. Książka nieco przewrotna i jednocześnie bezkompromisowa w portretowaniu środowiska literatów.

Pola Oloixarac to urodzona w 1977 r. argentyńska pisarka, która studiowała filozofię na Uniwersytecie w Buenos Aires. Powieści autorki przetłumaczono na dziewięć języków. W 2010 r. czasopismo "Granta" uznało ją za jedną z najlepszych pisarek tworzących w języku hiszpańskim. Jej artykuły były publikowane w "The New York Times" i BBC. Oloixarac prowadzi cotygodniową kolumnę w dzienniku "Perfil" pisząc na tematy kultury.

Mona Tarrile-Byrne to Latynoska, której udany debiut pod postacią powieści nazwanej radykalnym zjawiskiem, zapewnił rozgłos i rozpoznawalność. Otrzymana nominacja do prestiżowej Nagrody Basske-Wortza skłania ją do udania się w podróż do Szwecji, by tam razem z dwunastoma innymi pisarzami wziąć udział w Meetingu. Kobieta na miejscu wraz z innymi finalistami, prowadzi intelektualne dysputy, poznając środowisko oceniających się wzajemnie ludzi słowa pisanego.

Jeśli spojrzycie na okładkę "Mony" to zauważycie na niej komunikat, że książka otrzymała Nagrodę Basske-Wortza, która przecież została wymyślona specjalnie na potrzeby tej powieści. Ta forma swoistej zabawy z czytelnikiem, okazuje się przysłowiową wisienką na torcie, zgrabnie podsumowującą cały groteskowy i satyryczny wymiar tego dzieła. Pola Oloixarac łączy bowiem swoiste sacrum z profanum, czyli etos literata intelektualisty, któremu przyświecają szczytne cele z tak prozaiczną rzeczą, jaką jest dwieście tysięcy euro głównej nagrody. Autorka grając stereotypami, dodaje do tego wszystkiego wyczuwalną ironię, pokazując w ten sposób, że każdy dba o pozory, tak jak robi to Mona, która regularnie pije i zażywa narkotyki.

Czytelnik wraz z Moną wchodzi w elitarny świat. W świat pisarzy przybyłych z różnych zakątków globu, którzy z jednej strony są sobie bliscy, bo przecież parają się profesją daną nielicznym, a z drugiej, walczący między sobą o nagrodę i o rację w intelektualnych dyskusjach dotykających tematyki mocy języka oraz siły narracji. Pomimo tego, że książka liczy sobie niecałe sto pięćdziesiąt stron to w jej fabule można znaleźć sporo intrygujących rozmów pomiędzy uczestnikami Meetingu, jakie skłaniają do refleksji na kilku polach. Owe myśli i przemowy wygłaszane przez literatów, jak chociażby ta mówiąca, że "Google to antypowieść dla ludzkiej powieści" to najciekawsza warstwa całej tej dość nieoczywistej historii.

Pola Oloixarac bawi się nie tylko utrwalonymi stereotypami. Autorka gra także kliszami, wyciskając z nich najbardziej surową i ciężkostrawną materię. Argentyńska pisarka poprzez swój wyrazisty styl, nacechowany pisaniem ze swadą, nie boi się gry z konwencją literacką, o czym z pewnością świadczy dość surrealistyczne zakończenie ocierające się o dystopijne klimaty, a mające przecież wyczuwalne, symboliczne znaczenie.

"Mona" to w pewnej części cyniczna, a w pewnej zaskakująca obecnością pewnych motywów, historia intelektualnego ego, które musi odnaleźć się w rzeczywistości XXI wieku. To również opowieść o kobiecości, o seksie, o obsesji indywidualności i o kryzysie tożsamości. Książka będąca przenikliwym i surowym komentarzem do zastanej rzeczywistości, z jakim warto się zmierzyć.

https://www.subiektywnieoksiazkach.pl/

"My, pisarze, jesteśmy dowodem na to, że życie jest książką i że się pisze".


Czy twórczość pisarska jest jak monstrum? Czy każdy pisarz karmi swojego potwora? Czy wszyscy jesteśmy zanurzeni w ogromnej narracji? Na te i wiele innych pytań próbuje odpowiedzieć "Mona". Książka przesiąknięta pisarskim credo. Książka nieco przewrotna i jednocześnie bezkompromisowa w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

96 użytkowników ma tytuł Mona na półkach głównych
  • 62
  • 32
  • 2
25 użytkowników ma tytuł Mona na półkach dodatkowych
  • 14
  • 5
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Mona

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Chłód kwietniowego słońca Elísabet Jökulsdóttir
Chłód kwietniowego słońca
Elísabet Jökulsdóttir
„Chłód kwietniowego słońca” Elísabet Jökulsdóttir to historia, który wciąga nas w intymny świat młodej kobiety próbującej odnaleźć sens pośród życiowych strat i trudnych wspomnień. Autorka z ogromną wrażliwością kreśli portret Védís – samotnej matki, która po nagłej śmierci ojca mierzy się nie tylko z żałobą, ale też z głęboko zakorzenionym gniewem i tęsknotą. Jej emocje są nieoczywiste, często sprzeczne, a przez to wydają się bardzo prawdziwe. Jökulsdóttir świetnie oddaje atmosferę Reykjaviku z tal 80 – surową, trochę przytłaczającą, ale jednocześnie pełną czułych detali codzienności. Na tle tego miasta autorka pokazuje, jak dzieciństwo naznaczone alkoholizmem w rodzinie zostawia w dorosłym życiu ślady, z którymi trudno się uporać. Védís nie potrafi wyrazić swoich uczuć, a jej samotność i zagubienie są przedstawione bez zbędnych upiększeń i z dużą empatią. To książka, która nie daje łatwych odpowiedzi. Zamiast tego zaprasza do refleksji nad tym, jak radzimy sobie ze stratą, jak próbujemy nadać sens własnej historii i jak miłość – nawet ta trudna, pełna żalu – potrafi być siłą napędową do zmian. To wyjątkowo oszczędna proza, ale trafia w samo sedno emocji. Polecam tę lekturę każdemu, kto ceni szczerość i autentyczność w literaturze oraz lubi zanurzyć się w nordyckim klimacie – i tym dosłownym, i tym emocjonalnym.
mamausza - awatar mamausza
oceniła na 7 11 miesięcy temu
Domek z piernika Jennifer Egan
Domek z piernika
Jennifer Egan
Jennifer Egan, laureatka Nagrody Pulitzera, przyzwyczaiła czytelników do prozy, która jest równie intelektualnie stymulująca, co technicznie odważna. „Domek z piernika”, będący częścią jej eksperymentalnego uniwersum, nie jest pod tym względem wyjątkiem. To utwór, który pod płaszczem nowoczesnej narracji przemyca odwieczne lęki dotyczące tożsamości, technologii i ulotności chwili. Choć ocena 7/10 sugeruje pewien niedosyt, jest to wciąż pozycja obowiązkowa dla fanów literatury wysokiej próby. Egan posiada unikalną zdolność do „zaglądania pod podszewkę” współczesności. W „Domku z piernika” autorka bierze na warsztat mechanizmy pamięci i to, jak technologia – w tym przypadku futurystyczne koncepty przechowywania wspomnień – wpływa na nasze postrzeganie prawdy o nas samych. Tytułowa metafora odnosi się do kuszącej, słodkiej pułapki: cyfrowego świata, który obiecuje nieśmiertelność i porządek, ale w zamian odbiera nam autentyczność przeżywania „tu i teraz”. Najmocniejszą stroną tekstu jest jego styl. Egan pisze z chirurgiczną precyzją, a jednocześnie potrafi nadać prozie rytm, który wciąga czytelnika niczym hipnotyczny trans. Konstrukcja postaci jest, jak zawsze u tej autorki, wielowarstwowa. Nie są to jedynie pionki na szachownicy technologicznych prognoz, lecz ludzie z krwi i kości, miotający się między nostalgią za przeszłością a lękiem przed nieuniknioną przyszłością. To właśnie te emocjonalne kotwice sprawiają, że nawet najbardziej abstrakcyjne fragmenty opowiadania pozostają zrozumiałe na poziomie czysto ludzkim. Jedną z przeszkód w odbiorze tej opowieści jest jej hermetyczność. Czytelnik, który nie jest zaznajomiony z szerszym kontekstem twórczości Egan (zwłaszcza z motywami z „Zanim dopadnie nas czas”), może poczuć się zagubiony w gąszczu niedopowiedzeń. Momentami forma zdaje się brać górę nad treścią – autorka tak bardzo skupia się na eksperymencie strukturalnym, że tempo akcji gwałtownie spada, zostawiając nas z poczuciem literackiego chłodu. Niektóre wątki wydają się ucięte zbyt gwałtownie, co pozostawia pewien niedosyt informacyjny. Mimo tych drobnych mankamentów, „Domek z piernika” to lektura fascynująca. To przestroga przed światem, w którym wszystko jest na sprzedaż, a nasze najintymniejsze sekrety stają się walutą. Egan nie daje łatwych odpowiedzi, nie ocenia swoich bohaterów w sposób jednoznaczny. Zmusza nas natomiast do zadania sobie pytania: ile jesteśmy w stanie oddać za obietnicę wiecznego bezpieczeństwa wewnątrz cyfrowego „domku”? Podsumowując, Jennifer Egan stworzyła dzieło inteligentne, wizualnie sugestywne i głęboko niepokojące. Jest to literatura, która wymaga od odbiorcy skupienia i zaangażowania, ale w zamian oferuje bogactwo interpretacyjne, którego próżno szukać w typowej prozie rozrywkowej. To solidne siedem na dziesięć – tekst, który zostaje w głowie na długo po przewróceniu ostatniej strony, drażniąc intelekt i zmuszając do rewizji własnych poglądów na nowoczesność. Dla miłośników ambitnej fikcji, która nie boi się trudnych pytań, będzie to czas bardzo dobrze zainwestowany.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 5 dni temu
Wszyscy mieli w dupie, co stało się z Carlottą James Hannaham
Wszyscy mieli w dupie, co stało się z Carlottą
James Hannaham
3 lipca, Carlotta wychodzi na warunkowe po 20 latach spędzonych w więzieniu. Trafiła tam za to, że przypadkowo znalazła się z niewłasciwą osobą, w niewłaściwym miejscu. Radiowóz wypluwa ją przed galerią handlową. "Czyje som te wszystkie bryki? George Jetsona z jetsonów?"( jestem tak stara że rozumiem ten żart bez przypisów). Carlotta musi zmierzyć się ze światem, który wygląda zupełnie inaczej niż go pamięta i zawalczyć o swoje w nim miejsce, wrócić na łono rodziny, w której nikt na nią nie czeka, jak najszybciej znaleźć pracę i bezpieczne lokum jak tez odnowić relacje ze swoim synem, którego ostatnio widziała jak miał 5 lat. Sprawę utrudnia fakt, że do więzienia trafiła jako Dave, i tam dopiero zdecydowała się, że chce żyć jako kobieta. Towarzyszymy jej przez jeden dzień wolności, kiedy w dwóch różnych butach i fioletowej garsonce z lumpeksu krąży po Brooklynie, od rodzinnego domu pełnego obcych ludzi, przez biuro kuratorki, miejsce gdzie prawie dostaje pracę, stypę, po imprezę na plaży. Spotyka podczas tego dnia różnych członków rodziny, starych znajomych, ucieka przed facetem, którego potraktowała sosem tabasco w oko i kuratorką, które chce jej zbadać siki. Szalony jest to dzień, gęsty w zdarzenia i nieprzewidywalny, okraszony brutalnymi więziennymi wspomnieniami. Carlotta jest bohaterką wyjątkową, bardzo z krwi i kości, niesamowicie odważną i walczącą o życie na własnych zasadach mimo skrajnie niesprzyjających okoliczności. I paradoksalnie bardziej wolną niż większość ludzi, których znam. Pozbawioną strachu, bo wszystko co najgorsze już jej się przytrafiło, i kochającą życie, mimo, że nie ma nic oprócz nadziei na lepsze jutro. Fabuła tej książki pędzi jak kręcący się bączek, który wypadł z toru. Język unurzany w ulicy i więzieniu, soczysty i wulgarny ma swój swoisty rytm. Charlotta wypluwa swój gniew, ból i rozczarowanie z siłą wodospadu. Sama przeciwko światu, który ma ją w dupie. Rzecz nietuzinkowa.
uczta_babette - awatar uczta_babette
ocenił na 7 10 miesięcy temu

Cytaty z książki Mona

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Mona