Marynowanie czasu
- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2021-06-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-06-24
- Liczba stron:
- 268
- Czas czytania
- 4 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366533059
Szesnastoletnia Kaja Darasiewicz, mieszkanka innowacyjnego kompleksu edukacyjnego im. Jeremiego Stermasza, rozpoczyna pracę w redakcji radio-czasopisma „Szejkspir”. Zafascynowana artystycznym światem starszych kolegów, stara się spełnić jako felietonistka, pracownik kawiarenki literackiej, a przede nawiązać bliższe relacje z ludźmi, którzy jej imponują. Sama również pragnie zostać zauważona. Jej wrażliwość, nietuzinkowość i inteligencja sprawiają, że szybko staje się ważnym ogniwem grupy.
Kluczowym zadaniem zespołu redakcyjnego „Szejkspir” jest stworzenie dokumentu o życiu w „Stermaszu”. Kaja, jako niepełnoletnia i, zdawałoby się, nie dość dojrzała, nie może wziąć udziału w projekcie, jednak w tajemnicy przed przyjaciółmi zaczyna prowadzić własny eksperyment literacki.
„Marynowanie czasu” to powieść o dojrzewaniu, o poszukiwaniu swojego miejsca wśród ludzi, o odnajdywaniu siebie. Czy Kaja odkryje, co jest dla niej ważne w życiu? Czy plany na przyszłość zaburzy niespodziewana wiedza o przeszłości? Czy osoby, które pozna podczas rocznego pobytu w kompleksie, odmienią jej postrzeganie rzeczywistości i staną się przyjaciółmi na całe życie?
Kup Marynowanie czasu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Marynowanie czasu
Poznaj innych czytelników
42 użytkowników ma tytuł Marynowanie czasu na półkach głównych- Przeczytane 25
- Chcę przeczytać 17
- Posiadam 6
- Egzemplarz recenzencki 1
- #WyzwanieLC2023 1
- Od wydawcy/autora 1
- Patronaty 1
- - XXX - NOWOŚCI 1
- Samodzielne 1
- Wydawnictwo AlterNatywne 1
Opinia
Po kiepskim dniu otwierając paczkę człowiek widzi tytuł Marnowanie czasu i czuje się jakby świat zrobił mu głupi kawał. Oczywiście przekonałam się, że chodziło jednak o Marynowanie czasu, a igrek został ukryty w dziwnej pozie pani z okładki. Tak czy inaczej przewertowałam książkę (nie wiem na co licząc poza słowami) i zatrzymałam się w pewnym momencie, przeczytałam fragment myśląc - teraz twoja kolej. Tak więc poza kolejką, proszę państwa - czas zabrać się za emocjonalne przetwory przewroty coś tam.
Zresztą nasze mamy to tylko starsze od nas dziewczyny. Czasem głupio robią, jak my.
Kaja Darasiewicz ma szesnaście lat i jest mieszkanką kompleksu edukacyjnego im. Jeremiego Stermasza. Właśnie przechodzi na pierwszy poziom Lata i zaczyna pracować w redakcji Szejkspira. Dzięki temu poznaje osoby, które do tej pory podziwiała z oddali.
Początki nie są łatwe, jednak dziewczyna dość szybko adaptuje się wśród członków grupy. Zaczyna być ich ważną częścią, co nakierowuje ją na coraz odważniejsze kroki i nowe wyzwania. Nie można jednak zapominać, że młodość to okres piękny, ale też pełen burz, bałaganu, chaosu i niezrozumienia. Czasem zdarzają się trudne przyjaźnie, skomplikowane uczucia, prawdziwa miłość, rozczarowania sobą i otoczeniem. Wszystko to możemy znaleźć właśnie w pozycji Małgorzaty Chozgat.
Typowe młodzieżówki nie są raczej częste w wydawnictwie AlterNatywne, dlatego też ucieszyłam się, gdy ta okazała się nią być. Już dawno nie miałam okazji poczytać luźniejszej pozycji o emocjach, zawirowaniach młodości i to bez żadnego ale w postaci choroby, toksyczności bohaterów, czy też oblicza wojny.
Najbardziej drażniącymi momentami książki były te, gdzie nie do końca wiedziałam co się dzieje i jak wszystko funkcjonuje. Zostajemy wrzuceni gdzieś między jeden etap życia, a drugi wprost do miejsca, gdzie nie do końca da się zrozumieć na czym to polega. Sama Kaja nie ułatwiała nam zadania. Nie wypowiadała się szerzej na większość tematów, a bardziej skupiała się na swoich myślach i wspomnieniach. Gdy odnosiła się do spraw o których my jako czytelnicy nie mieliśmy pojęcia, dziewczyna równie tajemniczo się wyrażała, więc wielu rzeczy trzeba było się po prostu domyśleć, albo czekać aż gdzieś tam w kolejnych rozdziałach same się nam uporządkują.
Wątki miłosne są wielką plątaniną relacji przez co nie wszystko jest jednoznaczne. Zachowania często są mylące. Można zastanawiać się nad tym czy grupa Szejkspira to bardzo bliscy przyjaciele, czy osoby, których zachowania i relacje mają luźniejsze granice.
Język jakim posługiwała się autorka był poetycki, co było przyjemnym upiększeniem historii o nastolatkach. Czasem ciężko było przebrnąć przez to jak najprostsze czynności zostały opisane, jednak nie na tyle, żeby je pominąć.
Sama bohaterka była ambitna, trochę zagubiona i impulsywna. Często jej działania, czy też słowa wywoływały we mnie uczucie żenady, jednak nie mogę powiedzieć, że po części jej nie rozumiałam.
Nie mogę przyczepić się do charakterów reszty zespołu Szejskpira, ponieważ każdy z nich został zbudowany w specyficzny sposób. Jedni byli bardziej wyraziści, inni mniej. Cała grupa była złożona z osób, które brały czynny udział w życiu społecznym. Brali udział we wszelkiego rodzaju aktywnościach i cenili sobie klasyki filmowe, jak również te książkowe. Byli oryginalni i skojarzyli mi się (a może faktycznie byli) z dzieciakami z bogatych (niekoniecznie dobrych) domów.
Polecam jak najbardziej. Jest to luźniejsza pozycja, choć chwilami ciężka językowo. Nie jest zbyt długa, a sposób prowadzenia historii jest wartki i ciekawy. Nie znalazłam przepisu na marynowany czas, jednak na pewno miło go spędziłam.
Po kiepskim dniu otwierając paczkę człowiek widzi tytuł Marnowanie czasu i czuje się jakby świat zrobił mu głupi kawał. Oczywiście przekonałam się, że chodziło jednak o Marynowanie czasu, a igrek został ukryty w dziwnej pozie pani z okładki. Tak czy inaczej przewertowałam książkę (nie wiem na co licząc poza słowami) i zatrzymałam się w pewnym momencie, przeczytałam fragment...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to