rozwiń zwiń

Gladiatorzy (Antologia opowiadań)

Średnia ocen

                7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Gladiatorzy (Antologia opowiadań) w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Gladiatorzy (Antologia opowiadań)



książek na półce przeczytane 1605 napisanych opinii 465

Oceny książki Gladiatorzy (Antologia opowiadań)

Średnia ocen
7,1 / 10
176 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1248
239

Na półkach: , ,

Seria opowiadań z gladiatorami w roli głównej. I posmakujemy czasów starożytnych, jak i wersji alternatywnych naszego świata, a także przeniesiemy się do przyszłości. Różne wizje. Ciekawe, zapierające dech w piersiach. Jest ból, walka ze sobą, o siebie, o pieniądze, są ambicje, jest pogodzenie się z losem. Krew, ból i łzy i atrakcja dla widzów na trybunach jak i dla każdego kto sięgnie po tę książkę.

Seria opowiadań z gladiatorami w roli głównej. I posmakujemy czasów starożytnych, jak i wersji alternatywnych naszego świata, a także przeniesiemy się do przyszłości. Różne wizje. Ciekawe, zapierające dech w piersiach. Jest ból, walka ze sobą, o siebie, o pieniądze, są ambicje, jest pogodzenie się z losem. Krew, ból i łzy i atrakcja dla widzów na trybunach jak i dla każdego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

621 użytkowników ma tytuł Gladiatorzy (Antologia opowiadań) na półkach głównych
  • 386
  • 223
  • 12
124 użytkowników ma tytuł Gladiatorzy (Antologia opowiadań) na półkach dodatkowych
  • 93
  • 7
  • 6
  • 6
  • 4
  • 4
  • 4

Tagi i tematy do książki Gladiatorzy (Antologia opowiadań)

Inne książki autora

Andrzej Pilipiuk
Andrzej Pilipiuk
Andrzej Pilipiuk – polski pisarz i publicysta, z wykształcenia archeolog. Jego twórczość zalicza się do fantastyki, najbardziej znany jest cykl o przygodach bimbrownika i egzorcysty Jakuba Wędrowycza. W 2005 bezskutecznie kandydował do Sejmu w okręgu gliwickim z listy Platformy Janusza Korwin-Mikkego. Z tym samym skutkiem w 2009 kandydował do Parlamentu Europejskiego w okręgu warszawskim 1 z listy Unii Polityki Realnej. W 2002 otrzymał Nagrodę Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla. W 2009 otrzymał odznakę honorowego członka Astrachańskich Wojsk Kozackich i medal 300 lat Krzyża św. Jerzego - oficjalne odznaczenie państwowe Federacji Rosyjskiej (po inwazji Rosji na Ukrainę odesłał te odznaczenia do ambasady Rosji).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Sztych Roman Kulikow
Sztych
Roman Kulikow
Można traktować tę historię jako odrębną powieść względem pierwszego tomu. Wspólnym mianownikiem jest jedynie ZONA (na razie). Jednak, po 3. części autor pozwala dostrzec całość z szerszej perspektywy. Sztych powstał nieco w militarnym stylu. Bohaterami są żołnierze na wysokich stanowiskach, którzy trafiają w sam środek wyłączonej strefy. W postapokaliptycznym mikroświecie walczą o przetrwanie. Jak się znaleźli w Zonie? Ano. Prosto z imprezy. Jakkolwiek by to nie brzmiało. Akcja zaplanowana. Wykonać. Ale jak to w Zonie. Niczego nie można być pewnym, a już szczególnie tego, że coś pójdzie zgodnie z planem. Tak więc dreptają ci nasi po wielkim polu minowym próbując przeżyć jeszcze chwilę i starając się wydostać z zonowego bagna. Akcja z początki płynie bardzo powoli. W zasadzie po 1/4 książki stwierdzam, że zanikła. Być może zabieg miał na celu wzbudzenie u odbiorcy sympatii do postaci. Udało się, owszem, ale jakże powolne było te 150 stron. Z tego też względu odłożyłam książkę na prawie miesiąc. Okazało się to dobrą decyzją, bo po powrocie akcja wkrótce ruszyła by pognać na łeb na szyję. A ja z zapartym tchem kibicowałam bohaterom aby tylko uszli z życiem, bo naprawdę polubiłam tych gości. Małą wadą, która zaczęła mnie drażnić było traktowanie podopiecznych jak zwierzaki. Rozkazy typu 'Siad! Zostań.' z początku śmieszyły, natomiast później stało się dla mnie niesmaczne. Na szczęście im dalej, tym lepiej. Tak więc oprócz powyższego, nie stwierdzam większych wad. Potencjalnym czytelnikom życzę wytrwałości i cierpliwości, a zostaną one nagrodzone
Pani_jezi0ra - awatar Pani_jezi0ra
oceniła na 7 4 lata temu
SybirPunk Vol.3 Michał Gołkowski
SybirPunk Vol.3
Michał Gołkowski
Mimo że styl pisarski, poczucie humoru, maniera wypowiedzi bohaterów i opisy zróżnicowanego świata przyszłości naszpikowanego technologicznymi dziwactwami się nie zmienił to zdecydowanie czuć, że jest to kulminacja całej historii. W tomie I wątki dopiero się zawiązywały, a intryga osnuta była tajemnicą. Tutaj mamy już regularną wojnę. Szasza Khudowiec dwoi się i troi, żeby poskładać wszystko do kupy, a zarazem utrzymać przy życiu siebie i swoich najbliższych. Można powiedzieć, że po finale tomu II, zostaje z niczym, poszukiwany przez wszystkich, ukrywa się w podziemiach wraz z bezdomnymi. Często używana synta zaczyna mieć wpływ na jego organizm, a on sam jest dosłownie kłębkiem nerwów. Chciał ogarnąć zbyt wiele rzeczy w jednym czasie, być mężczyzną, ale tak duża ilość bodźców i ścigających go wrogów doprowadza do załamań nerwowych, wybuchów agresji, a także błędów taktycznych. Chudy w tym tomie jest o wiele bardziej wulgarny, w sytuacji w jakiej się znalazł wcale mu się nie dziwię, ale niektórych czytelników może to drażnić. Popełnia też coraz więcej błędów, które prowokują jeszcze więcej potyczek, pościgów i sytuacji stresowych. Nie uważam za dobry pomysł powrotu do swojego mieszkania, gdy pół miasta pragnie Twojej śmierci. Mimo, że nie należy do najgłupszych, to jednak konkretny z niego wariat, nie ma co ukrywać. Barwny cyberpunkowy świat przypomina mi stare dobre czasy, gdy grywałem w rpg takie jak "Shadowrun". Książka jest w pewnym sensie odzwierciedleniem tego typu gry, bo mimo wielu przeciwieństw losu, siniaków, ran ciętych, kłutych czy postrzałowych Chudy ostatecznie wychodzi z nich cało. Ostatni tom zamienia dochodzenie, lawirowanie między poszczególnymi znajomościami i kilka potyczek w serię potężnych starć na każdym kroku. Generalnie wszystko jest już jasne. Wiadomo kto jest wrogiem i do czego jest zdolny. Jedyne co nie jest pewne to to czy najbliżsi zostaną wierni, czy ktoś da się przekupić i Chudy zarobi kulkę w plecy. Generalnie kryzys związany z dostawami synty do szpitali powoduje miejskie zamieszki i wzmożoną wojnę gangów. Ekipa Trzydziestego Czwartego, a więc Muromiec, Kołowrót, Szyłka i Słowik robią niezłe rozpierduchy w szerefach kogokolwiek, kto wejdzie im po nogi. Chińczycy się przegrupowują, FSB ma zawsze swoje dojścia i wjeżdża na pełnej kiedy trzeba, Zarnicki zaciekle szuka zemsty, Cesarz próbuje dotrzymać kroku Chudemu mimo, że ma zupełnie inny styl, Taran jak zawsze nie odpuszcza, Waliera nadal niebezpieczna, Sułtanow próbuje pomóc w rynku zbytu na towar, a na dodatek Olga wyjawia swoje tajemnice. Pojawiają się nowi sprzymierzeńcy jak Dron czy Bokser. Czy będzie nim legendarny Geresow? W końcu ojciec Olgi ma duże znajomości, ale działania Saszki niekoniecznie mogą przypaść mu do gustu. Jest jeszcze Daniłow, który mógłby odegrać tu swoją rolę. Jednak najbliższymi przyjaciółmi, na których liczy Chudy, by ogarnąć cały ten burdel i uratować swoją ukochaną są Kulas i wyrastający z każdym tomem na jedną z najciekawszych postaci - cyborg Mykoła. Kulas chociaż targany wątpliwościami ze względu na swoją niepełnosprawność i często kłócący się Chudym jest świetnym źródłem wiedzy, a Mykoła... Mykoła to po prostu spec od wszystkiego. Jego analityczny umysł nieulegający emocjom potrafi zdziałać cuda, oprócz tego, że sam w sobie jest precyzyjną maszyną do zabijania rzecz jasna, tak samo jak jego technoowczarek. Jego inteligencja i możliwości działania potrafią wzbudzać strach, ale cyborg ma jeszcze jedną misję... chciałby poznać swoją przeszłość i odkryć tajemnicę swojego powstania. Po za tym rozmowy z nim są zwyczajnie przekomiczne. W całej tej zawierusze autor nie zapomina o humorze. "To ja mam was ratować? Powstań towarzyszu kapitanie! Jesteśmy atakowani." To jedna ze scen z Chudym i Daniłowem, która mnie nieźle rozbawiła. Mocny finał trylogii, ale wcale się nie zdziwię jesli ktoś wysiądzie przez zbyt dużą ilość bluzgów i strzelanim. Tym razem jest tego naprawdę dużo. Światotwórstwo pozostaje jak dla mnie na najwyższym poziomie, ale ogół fabuły działy słabiej niż w pierwszym tomie. Nadal barwni bohaterowie. Jakby nie było ksiażka na plus i całkiem nieźle się przy niej ożywiłem. Mimo, że dopiero wypoczywam po jednej operacji, już przyszła mi ochota na kolejne głupoty.
Paweł85x2 - awatar Paweł85x2
ocenił na 7 2 miesiące temu
Minas Warsaw Magdalena Kozak
Minas Warsaw
Magdalena Kozak
Moje pierwsze spotkanie z panią Kozak nastąpiło przy okazji serii "Nocarz" i z perspektywy czasu wspominam tamte lektury jako przyjemne, szybkie czytadła. Co prawda moja opinia o wampirzych oddziałach specjalnych niespecjalnie uległa zmianie i uważam, że gdyby ktoś wówczas trochę autorce pomógł, mogłaby mieć naprawdę BOMBOWĄ powieść debiutancką. Ale i tak nie było źle.

Dzięki "Minas Warsaw" wiem już, że jeśli jakiś czarodziej zechce nawiedzić moje skromne miasteczko, to nie ma co liczyć na pozytywny rozwój wypadków. Co prawda na początku było śmiesznie, momentami przerażająco, w większości bardzo ciekawie i wciągająco ALE.
Spodziewałam się trochę innego "połączenia" dwóch głównych wątków, bo to, które mamy jest trochę naciągane (mniej więcej w stylu "Nie bardzo wiem jak to zrobić, żeby było dobrze, więc zrobię kompletnie od czapy". Było się tam, robiło się takie rzeczy we własnych tekstach).

Spodziewałam się też trochę innego zakończenia, ale może dobrze, że jest takie a nie inne. Nie jest do końca słodko, a jednak wybory głównego bohatera na sam koniec książki są dla mnie satysfakcjonujące.

Naprawdę polubiłam się z głównymi bohaterami. Miło spędziłam z nimi czas (pochłonęłam tę powieść w mniej niż tydzień, a jest co czytać!) i świetnie się bawiłam, przeżywając z nimi przygody. Autorka niewątpliwie nie próżnowała od czasu "Nocarza" i "Minas Warsaw" czyta się lekko, płynnie, bez zgrzytów. Chociaż Kozak nie stroni od kuchennej łaciny (co uważam za bardzo "życiowe" i dodające swoistej przaśności) to potrafi też fajnie stylizować wypowiedzi bohaterów (może nie jak Sapkowski, ale nieźle to wychodzi) przez co wychodzą jej pełnokrwiści i żywi.
A główny-główny bohater to ktoś, z kim czytelnik zdecydowanie mógłby się utożsamić przez większość powieści.

Więc jeśli wasze czytelnictwo ostatnio trochę zardzewiało albo czekacie na powiew świeżości, to "Minas Warsaw" będzie takim uchyleniem okna, żeby odetchnąć, wyjrzeć i sprawdzić czy coś ciekawego dzieje się za płotem.
Ania - awatar Ania
oceniła na 6 4 miesiące temu

Cytaty z książki Gladiatorzy (Antologia opowiadań)

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Gladiatorzy (Antologia opowiadań)