Droga między falami
488 str.
8 godz. 8 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-03-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-03-01
- Liczba stron:
- 488
- Czas czytania
- 8 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788396349200
Kontynuacja bardzo dobrze przyjętej "Pełni zapomnienia"!
Pandemia ustąpiła, a nowy, brutalny świat staje się rzeczywistością. Życia doświadcza się we wszystkich, również mrocznych, odcieniach, często bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Wchodzący w dorosłość Benon nie ustaje w poszukiwaniach swoich korzeni, uczy się korzystać z odkrytych zdolności, krocząc przez zamglony świat, w którym każdy prowadzi własną, często nieczystą, grę.
Czy brutalność i zobojętnienie to jedyna recepta na przetrwanie w nowej rzeczywistości?
Jak nie zagubić swojego człowieczeństwa w świecie, który budzi się z koszmarnego snu?
Czy świat po pandemii stanie się lepszym miejscem do życia?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Droga między falami w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Droga między falami
Poznaj innych czytelników
38 użytkowników ma tytuł Droga między falami na półkach głównych- Chcę przeczytać 24
- Przeczytane 14
- Posiadam 5
- Legimi 2
- 2023 1
- Do kupienia 1
- Beletrystyka 1
- Fantastyka, fantasy, science fiction 1
- Chcę 1
- 2022 1
Opinia
Grudzień 2020 roku, pamiętam jakby to było wczoraj. Pandemia mocno się rozkręcała, a na naszym rynku ukazał się debiut powieściowy Bartosza Niegrebeckiego "Pełnia Zapomnienia". Obejmował on tematykę, dosadnie nawiązującą do czasów jakie nastały. Książka zrobiła na mnie potężne wrażenie, przez co zgodziłem się objąć ją swoim patronatem. Dodatkowym smaczkiem był fakt, że autor zostawił otwarte zakończenie, dając nam jasno do zrozumienia, że nie powiedział ostatniego słowa w opowiadanej historii. I tak, po ponad roku oczekiwania, światło dzienne ujrzała jej bezpośrednia kontynuacja, pod tytułem "Droga Między Falami". Jak więc się ma sytuacja z sequelem?? Czy chwycił mnie za serducho podobnie jak poprzednia część?? Zapraszam do opinii.
Pandemia się skończyła... Świat próbuje wrócić do normalności, ale nie do końca mu się to udaje... Wkraczający w dorosłość Benon, stara odnaleźć się w nowej, brutalnej rzeczywistości, która nastała. Rozwijając swoje unikalne zdolności staje się częścią projektu, mającego na celu pomoc ofiarom pandemii. Zakochuje się i gdy wszystko zdaje się powoli układać, w jego życie zaczyna wkradać się mrok... Zło, które niczym przyczajony tygrys, tylko czeka by pożreć swoją ofiarę...
Zacznę może od tego, że pierwsza część charakteryzowała się tym, że postapokalipsa stanowiła tak naprawdę tło, a główna oś fabularna skupiała się na warstwie emocjonalnej bohaterów. Kontynuacja zbudowana jest w podobny sposób. Od samego początku znajdujemy się w głowie Benona, który z zastraszonego dzieciaka wyrósł na poszukującego prawdy o sobie młodzieńca. Wraz z nim odkrywamy całkowicie nowy wymiar jego zdolności, które podobnie jak sam bohater, ewoluują wraz z trwaniem historii. Nie ukrywam, że Benon zapisał się w mojej pamięci jako zagubiony chłopczyk, próbujący zapanować nad swoim darem, którego życie co chwila kopało w cztery litery. I pod tym względem na samym początku niewiele się zmieniło. Jednak z każdą kolejną przeczytaną stroną, czuć było w jego postępowaniu coraz większą determinację, odnajdywanie w sobie wewnętrznej radości. Przede wszystkim widać to było w jego dosyć burzliwej (a przynajmniej na początku) relacji z Nadią. Aczkolwiek, mimo, że pandemia skończyła się, świat nie pozwolił mu zapomnieć, że jest miejscem pełnym zła i cierpienia. Ludzkość bowiem, próbująca podnieść się po swoim upadku, stała się bardzo agresywna i brutalna, w swoim podejściu do otaczającego ją świata. Szczególnie daje nam to odczuć finał historii, który zdaje się być epicentrum szaleństwa i mroku, jaki spowił powstające z kolan społeczeństwo. Pełen emocji, które zbierane przez całą opowieść, wybuchają niczym wulkan, nie dając nam żadnych szans, żeby się przed ich atakiem obronić...
Bardzo mnie ucieszył powrót postaci, które mocno utkwiły mi w pamięci, po zakończeniu lektury "Pełni Zapomnienia". Przede wszystkim Bruno, stary żołnierski wyga. Bardzo podobał mi się jego układ z Benonem, niby szorstki, ale jeden drugiego mógłby spokojnie nazwać przyjacielem. Jest również babcia, czyli największa ostoja głównego bohatera oraz jej córka Maria, czyli "matka" Benona. Bardzo ważny jest również powrót Zosi. Jej postać dosyć mocno zamiesza bowiem w życiu sporej ilości ludzi... Więcej nie zdradzę, żeby nie spojlerować...
Ok, ale muszę się do jednej rzeczy przyczepić. Czytając powieść odniosłem wrażenie, że pewne momenty były trochę przegadane. Mam tu na myśli głównie sceny spotkań Benona i Nadii. Chyba było ich trochę za dużo, wyglądały podobnie i tak naprawdę w pewnym momencie przestały wnosić cokolwiek do fabuły. Gdyby je troszkę bardziej zintensyfikować, myślę, że otrzymalibyśmy podobny wymiar emocjonalny a książka nic by na tym nie straciła. Taka drobna uwaga ode mnie.
Podsumowując, kontynuacja "Pełni Zapomnienia" podobała mi się i spełniła wszystkie moje oczekiwania względem niej. Nie pozostało mi nic innego jak wypatrywać kolejnej części, bo - uchylę rąbka tajemnicy - zakończenie pozostało otwarte i nie wyobrażam sobie, że nie poznam dalszych losów Benona. Z mojej strony polecam!!! Do usłyszenia!!!
Za możliwość objęcia książki patronatem oraz egzemplarz do opinii dziękuję Wydawnictwu Takimslovem.
Grudzień 2020 roku, pamiętam jakby to było wczoraj. Pandemia mocno się rozkręcała, a na naszym rynku ukazał się debiut powieściowy Bartosza Niegrebeckiego "Pełnia Zapomnienia". Obejmował on tematykę, dosadnie nawiązującą do czasów jakie nastały. Książka zrobiła na mnie potężne wrażenie, przez co zgodziłem się objąć ją swoim patronatem. Dodatkowym smaczkiem był fakt, że...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to