rozwiń zwiń

Czerwień grzechu

Okładka książki Czerwień grzechu autorstwa Elizabeth George
Elizabeth George Wydawnictwo: Sonia Draga Cykl: Inspektor Thomas Lynley (tom 15) Seria: Kryminał kryminał, sensacja, thriller
568 str. 9 godz. 28 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Inspektor Thomas Lynley (tom 15)
Seria:
Kryminał
Tytuł oryginału:
Careless in Red
Data wydania:
2013-01-23
Data 1. wyd. pol.:
2013-01-23
Liczba stron:
568
Czas czytania
9 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375085457
Tłumacz:
Dorota Kaczor
Pogrążony w rozpaczy po tragicznej śmierci żony inspektor Scotland Yardu, Thomas Lynley, oddaje policyjną odznakę i wyrusza na samotną wędrówkę skalistymi wybrzeżami Kornwalii. Pewnego dnia natyka się na ciało młodego wspinacza leżące u stóp klifu. Instynkt oraz doświadczenie podpowiadają mu, że to nie był wypadek. Rzeczywiście, okazuje się, że ktoś majstrował przy uprzęży. Lynley mimo woli zostaje wciągnięty w śledztwo, początkowo jako świadek i pierwszy podejrzany.
Relacje między mieszkańcami pobliskiego miasteczka, będącego mekką surferów, szybko okazują się bardzo zawiłe, a z czasem na jaw wychodzą dawne konflikty, pretensje, skrywane rodzinne tajemnice.
Czy Lynleyowi uda się uporać z upiorami przeszłości i rozwikłać zagadkę zabójstwa?
Średnia ocen
6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Czerwień grzechu w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Czerwień grzechu



5613 5366

Oceny książki Czerwień grzechu

Średnia ocen
6,2 / 10
132 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1548
282

Na półkach: , ,

Kolejny mój nabytek z antykwariatu.
Powieść pełna emocji, skrywanych tajemnic rodzinnych gdzie zbrodnia pełni rolę katalizatora zdarzeń z przeszłości i teraźniejszości.
Polecam tym którzy w Kryminałach lubią spokojną akcję i podkreślone wątki obyczajowe ( jak np u Charlotte Link)
Mimo, że to wg LC 15 tom serii bez problemu można przeczytać nie znając poprzednich tomów.

Kolejny mój nabytek z antykwariatu.
Powieść pełna emocji, skrywanych tajemnic rodzinnych gdzie zbrodnia pełni rolę katalizatora zdarzeń z przeszłości i teraźniejszości.
Polecam tym którzy w Kryminałach lubią spokojną akcję i podkreślone wątki obyczajowe ( jak np u Charlotte Link)
Mimo, że to wg LC 15 tom serii bez problemu można przeczytać nie znając poprzednich tomów.

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

438 użytkowników ma tytuł Czerwień grzechu na półkach głównych
  • 257
  • 177
  • 4
40 użytkowników ma tytuł Czerwień grzechu na półkach dodatkowych
  • 22
  • 7
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Czerwień grzechu

Inne książki autora

Elizabeth George
Elizabeth George
Susan Elizabeth George to amerykańska pisarka powieści tajemnicy - określonych w Wielkiej Brytanii. Jedenaście z jej powieści zawiera głównego bohatera, Inspektora Lynley zostały przedstawione w telewizji BBC jako Inspektor Lynley Mysteries. George urodziła się w Warren, Ohio. Jej matka była pielęgniarką, a ojciec sprzedawcą - Firma przenośnika. Rodzina przeniosła się do San Francisco Bay Area, kiedy miała osiemnaście miesięcy. Była studentką angielskiego, otrzymując certyfikat nauczania z University of California, Riverside. Ukończyła tytuł magistra w zakresie poradnictwa i psychologii. George wyszła za mąż za Ira Jay Tiobin w 1971 roku i rozwiedli się w 1995 roku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kołysanka na śmierć Carin Gerhardsen
Kołysanka na śmierć
Carin Gerhardsen
W połowie lektury uświadomiłam sobie, że to już koniec opowieści z Hammarby. A dla kogoś, kto zżył się z bohaterami tak jak ja, nadchodzi przykra konieczność pogodzenia się z faktami. Z końcem opowieści można było się zatem spodziewać doprowadzenia do rozstrzygnięcia wątków osobistych kilkorga policjantów z grupy dochodzeniowej Sjöberga. Jednak to, iż jeden z kolegów zostanie uwikłany w prowadzoną sprawę kryminalną już tak oczywiste nie mogło być. Być może to tylko moje złudzenie, że tutaj najpełniej i tak po ludzku - z wadami i lękami - zostają pokazani współpracownicy Sjoberga. Być może sprawia to fakt, iż nie jeden z nich poczuje smak winy. I tak jak poprzednio znów możemy przyglądać się sprawie mając różne punkty odniesienia, jakie czynią bohaterowie składający przebieg zdarzeń w całość. Zresztą będzie się to odbywać, jak do tej pory, na dwóch poziomach - prywatnym i zawodowym. A ponieważ to już trzecie spotkanie, to autorka pozwoliła sobie szerzej zająć się postacią Conny'ego Sjöberga i wyjaśnić traumatyczne przeżycia jego rodziny oraz to, co jest podstawą uporczywie pojawiających się co jakiś czas snów. Zresztą tak sprytnie poukładała wydarzenia z planu prywatnego, że odpowiadają tematycznie wydarzeniom śledczym. Nagle teraźniejszość i przeszłość składa się na jedno pasmo zdarzeń. A wszelkie nawiązania do przeszłości budują obraz dzisiejszych zdarzeń, w ciąg których zostają wplecione jeszcze losy mało popularnego w komisariacie - Einara Erikssona. Dopiero teraz dowiadujemy się skąd w Erikssonie tyle skrytości, tej specyficznej dla niego niechęci ni to do kolegów, ni to do wydawanych rozkazów. W toku prowadzonego śledztwa przedstawienie ze szczegółami jego sylwetki, powoduje zmianę spojrzenia kolegów oraz czytającego na tego nieuprzejmego człowieka. Można śmiało powiedzieć, iż Einar staje się bohaterem tej części na równi z komisarzem, gdzie oboje podążając drogami przeszłości dochodzą do wyzwolenia się od tajemnic. Tym razem nie tylko finał znajdzie śledztwo, ale również pewien etap ich życia. Każda z części trylogii odnosi się do zbrodni dokonanych na młodszych bądź starszych dzieciach, co naprawdę działa na wyobraźnię i powoduje, iż wzbiera w czytelniku gniew wymierzony bezpośrednio w sprawcę. To uczucie może być na tyle silne, iż początkowo, samo okrucieństwo czynu, przysłania nam taktyczne podejście sprawcy. Śmierć dzieci zawsze wywołuje silne emocje. Bez względu czy jest to śmierć zamierzona, czy przypadkowa, trudno o wybaczenie takiej winy, jak i trudno o pokonanie w sobie odruchu zemsty. Tutaj te czynniki są mocno wyeksponowane i płynnie poprowadzone na różnych poziomach na przykładzie kilku postaci. Również i tym razem, poprzez akcję i nakreślenie okrutnej zbrodni, Carin Gerhardsen zaprezentowała mroczną stronę ludzkich poczynań, kondycji psychicznej oraz braku akceptacji dla zdarzeń z przeszłości, gdzie krzywda bierze górę nad życiem poszkodowanych, by zatruć ich jadem i podsycać chęć zemsty. Sięgamy w przeszłość, by zgłębić tajemnice naszego istnienia. Sięgamy w przeszłość, by wyjaśnić tajemnicę zbrodni. Sięgamy w przeszłość, poddajemy się próbie rozgrzeszenia, by wyzwolić się od win. "Kołysanka na śmierć" daje nam klucz do rozwiązania, być może niejednej przeszkody, jaka zalega na naszej drodze. Na pewno pobudza do refleksji nad własną przeszłością, skrywanymi niechęciami, poczuciem nieukojonego żalu, winy albo brakiem zgody na przebaczenie. Autorka z dużą wprawą skupia się w swoich książkach na wyjaśnieniu postępowania ofiar oraz sprawców. Przez co czasami można odnieść wrażenie, że ważniejsze od tkania samej intrygi kryminalnej są czynniki bazujące na emocjach, które ostatecznie doprowadzają morderców do eksplozji. Takie podejście na pewno nie odbiera lekturze niczego, przez co mogłoby się poczuć znużenie bądź narzekać na nieefektywnie poprowadzoną fabułę. Zresztą, jak w rasowym kryminale, tak i w przypadku "Kołysanki na śmierć" śledztwo jest prowadzone metodyczne, ale przy znacznie większym nacisku na podłoże psychologiczne. Trzeba przyznać, że Carin ma prawdziwy dar wyciągania na światło dzienne - z każdego! - cech negatywnych. Jakby chciała ostrzec przed ewentualnością, że nawet z pozoru dobry człowiek, taki, który wydaje się, że by nie mógłby wyrządzić krzywdy, jest jak najbardziej zdolny - w sprzyjających warunkach - do okrutnych czynów. Umiejętność manipulacji, zacierania śladów i sprawiania korzystnego wrażenia nie jest obce również stróżom prawa. Dlatego z taką ciekawością obserwujemy zdarzenia, w jakie uwikłani są policjanci prywatnie. Na początku, jeszcze w pierwszej części mogło się wydawać, iż są to wątki planu pobocznego, ale później już łatwo było dostrzec ten balans, który zyskują wydarzenia kryminalne dzięki zaprezentowanym zdarzeniom z życia Petry Westman, Jensa Sandéna czy Einara Erikssona. Poszerzenie fabuły właśnie o te elementy, którym również nadano nutę sensacyjności, by móc obserwować bohaterów na różnych poziomach, daje akcji więcej dynamizmu oraz pozwala odbierać policjantów, jako tak samo zagubionych, popełniających błędy obywateli, jak cała reszta społeczeństwa.
Aksamitt - awatar Aksamitt
ocenił na 7 7 lat temu
Najmroczniejsza ciemność Carin Gerhardsen
Najmroczniejsza ciemność
Carin Gerhardsen
Od pierwszego tomu ten cykl bardzo przypadł mi do gustu i dlatego dawkuję siebie go w czasie, a co za tym idzie sprawdzam na ile - po miesiącach przerwy - zapadli mi w pamięci bohaterowie i wydarzenia z ich życia prywatnego, które tutaj mają swoją kontynuację. Tak, na pewno należy czytać tę serię kryminalną z zachowaniem kolejności, żeby nie pozbawić się sensu pewnych wydarzeń oraz samego podejścia do sprawy głównych bohaterów. Poza tym zauważamy, jak sytuacje prywatne oddziałują na tok myślenia policjantów, co wnoszą do śledztwa, a co ewidentnie usypia ich czujność. Podoba mi się to, iż prowadzący śledztwo nie są przedstawiani jako superbohaterowie, ani degeneracji totalnie załamujący się pod wpływem przeżyć. Spodobało mi się długie wejście do akcji właściwej. Zanim dojdzie do morderstwa na promie poznajemy dobrze relacje miedzy młodymi uczestnikami wyprawy oraz zostaje wstępnie nakreślona sytuacja w pewnym domu, zanim i tu, na lądzie, dochodzi do tragedii. A dalej możemy się tylko domyślać, jak potoczyła się droga zakończona kolejnym zgonem. Mozolne prowadzone kontrola osób z promu w poszukiwaniu jednego z poszukiwanych oraz sprawdzanie poszlak w sprawie morderstwa kobiety z dzieckiem, daje akcji dwutorowość i niewiele wytchnienia czytelnikowi. Nasze zaangażowanie będzie nagrodzone poprzez wcześniejsze, niż to potwierdza tekst, odkrycie faktów. Gerhardsen sygnalizuje, co mogło się zdarzyć, nieco krążąc w temacie kto mógł wyrządzić krzywdę, jednak robi to w dość subtelny sposób, dając czytelnikowi możliwość pójścia wspólnymi tropami snując przy tym własne hipotezy. I za dostarczanie takiej możliwości cenię sobie kryminały autorki. Trzeba przyznać, że można się poczuć oszołomionym, bo przecież jest tu nagromadzonych kilka rodzajów przestępstw oraz wątków dotyczących wydarzeń w prywatnym życiu policjantów, a mimo to nie odczuwałam przesady. Wręcz przeciwnie. Rozpracowywane śledztwa, kolejni podejrzani oraz dalszy ciąg wydarzeń z Petrą Westman w roli głównej oraz rzucenie konkretnego światła na to, co dzieje się w życiu jej kolegi, Jensa Sandensa, daje mocną kompilację tego, co mogłoby dziać się w każdym innym miejscu, mając przy tym wymiar wiarygodnych poczynań środowiska policyjnego. Zazwyczaj tak jest, że gdy bada się wątki dotyczące np morderstwa wychodzą na jaw inne drobne przestępstwa osób podejrzanych lub nawet przypadkowo trafiających na listę zainteresowania śledczych. Również w "Najmroczniejszej ciemności" jedno zdarzenie prowadzi do zlokalizowania innych nieprawidłowości, choćby tych dziejących się w ramach stosunków rodzinnych. Zatem wychodzimy od wypadku ulicznego oraz morderstwa, co zdaje się nadawać całości prosty tor i z góry wyznaczony kierunek, w którym się to wszystko potoczy. A jednak. Z dwóch równoległych linii oznaczających dwa samodzielne śledztwa zaczynają powoli odchodzić rozgałęzienia, gdzie trafiamy na przemoc seksualną, uprawianie nierządu, alkoholizm i zaniedbywanie małoletnich, kazirodztwo, przemoc domową. Jest to naprawdę sprytnie etapami wplatane w treść bez uszczerbku dla głównych wątków, a przy tym podpowiada, jakie motywy przyświecają ludzkim postępkom oraz wyjaśnia perfidne zagrywki przestępców. To czego brakuje wielu powieściom kryminalnym to pełnokrwiste postaci, bohaterowie, którzy rzeczywiście żyją, są autentyczni w swym postępowaniu. To takie persony nadają rytm fabule, tworząc zarazem szkielet opowieści i będąc legarem podnoszącym treść na wyższy poziom. I tak, bardzo chciałoby się, żeby drugi tom dał wszelkie odpowiedzi na brutalną rzeczywistość, z jaką musi dalej zmagać się Petra czy wyjaśnienia, jak głęboko Conny zabrnie w spełnianiu swoich fantazji i co dalej z córką Jensa. Ale myśląc przyszłościowo, aż się człowiek pali, żeby zacząć swój romans z kolejną częścią serii.
Aksamitt - awatar Aksamitt
ocenił na 8 7 lat temu
Człowiek mroku Unni Lindell
Człowiek mroku
Unni Lindell
Z balkonu mieszkania na szóstym pietrze wypada 57-letnia kobieta w średnim wieku.Czy to wypadek, czy samobójstwo, ktoś dostrzega cień mężczyzny w czapce za jej plecami.Następnie po jakimś czasie znika w niewyjaśnionych okolicznościach młoda dziewczyna Lili Aniela Rudek sprzątaczka zatrudniona na lato do sprzątania przy kempingu w Moss.Dziewczynę nękało i gnębiono nocami takie złe przeczucie, że jest przez kogoś śledzona.Za jej oknem domku przesuwał się i przechodził tajemniczy cień tego samego mężczyzny.Czy to nie jest czasami przypadek, że właściciel owego kempingu zamieszkuje ten sam blok, co zabita tam starsza kobieta. Cato Isaksen razem z nową jego pracownicą grupy śledczej Marian Dahle podejmuje się prowadzenia sprawy zabójstwa tej kobiety, a Marian Dahle to osoba bardzo impulsywna, empatyczna nie darzy sympatią policjanta Cata Isaksena i nie koniecznie ona uznaje regułę drogi służbowej. Mimo nieporozumień między nimi co wynikają z tego, muszą oni ustąpić i rozwiązać zagadkę kryminalną odnaleźć zabójcę, żeby nikomu nic już nie zrobił i nie zabijał. Po "Miodowej Pułapce", który był bardzo świetnym kryminałem, Unni Lindell zaskoczyła mnie swym genialnym skandynawskim kryminałem,wciągająca historia, trzymająca w doskonałym napięciu..szybko akcja rosła,z każdą stroną czytanej książki, zaskakująca, niezła fabuła..znakomity policjant Cato Isaksen, zaś Marian Dahle to taka wredna, denerwująca idiotka jak mi działała na nerwy, irytująca baba, stale kłóciła się Catem o coś drażniła mnie.Książka wzbudzała we mnie emocje, powodowała mnóstwo strachu, przerażenia. Trochę trudna, zagmatwana zagadka do rozwiązania,z zapartym tchem czytałam ten kryminał. "Człowiek Mroku" to świetny,zdecydowanie mocny kryminał z Czarnej Serii..Lindell i tym razem spisała się rewelacyjnie jest znakomitą norweską pisarką, dla której poświęcił super chwile i zagwarantowała mi moc zagadek, dała mi olbrzymią satysfakcję podczas czytania nie rozczarowała mnie książka przeczytałam ją z zainteresowaniem.
Justyś - awatar Justyś
ocenił na 8 9 lat temu
Andaluzyjski przyjaciel Alexander Söderberg
Andaluzyjski przyjaciel
Alexander Söderberg
Sophie była wdową wychowującą syna i kobietą chowającą się w samotności. W enklawę spokoju gwarantującego izolację od świata uczuć. Wydawało się jej, że ten stan trwa już wieki i na wieki pozostanie. Jednak nie dla jej serca, rządzącego się swoimi, niezależnymi od rozumu prawami, które uznało, że to wystarczająco długo, by zatęsknić za czymś spontanicznym i nieprzemyślanym. Wydawało się jej, że umówienie się na spotkanie z byłym pacjentem szpitala, w którym pracowała jako pielęgniarką, będzie zwykłą randką. I było. Tyle że Hector, którego zaproszenie przyjęła, nie był przeciętnym człowiekiem i nie był zwykłym mężczyzną. Należał do elity świata przestępczego. Był dobrym człowiekiem według jego przyjaciół i bardzo niebezpiecznym, bezwzględnym, wyrachowanym przestępcą według szwedzkiej policji, która, wykorzystując nawiązującą się znajomość pary, zaproponowała kobiecie współpracę. Agentka Gunilla pozostawiła jej wybór, apelując do jej moralnego serca – postąp właściwie i ignorując potrzebę serca namiętnego. Sophie, zwykła kobieta z systemem wartości charakterystycznym dla pielęgniarki, mającym ogromne znaczenie dla jej dalszego postępowania i podejmowanych działań, stanęła na skrzyżowaniu interesów międzynarodowych grup przestępczych i szwedzkiej policji. Wbrew swej woli znalazła się na linii strzału frontu wojny o wpływy, w której stawką była władza, pieniądze i życie. Bezbronna. Jednak to właśnie ona była jedynym, stałym punktem odniesienia w powoli rozwijającej się akcji. Wielowątkowej, ale linearnej w czasie. Ogromny wpływ na tak poprowadzoną fabułę miała profesja scenarzysty autora. Losy bohaterów poznawałam w miarę upływu czasu, będąc tak samo zaskakiwaną rozwojem wydarzeń, jak oni sami. Nigdy nie wiedziałam, z której strony nadlecą kule, kto pierwszy uderzy w twarz na odlew (płeć kobieca nie chroniła przed agresją), pod czyją nogą rozpadną się drzwi w na pozór spokojnym miejscu i kiedy dowiem się o zdradzie. Wspólność przeżywanych emocji w jednym czasie i miejscu wiązała mnie podwójnie z poszczególnymi bohaterami, pozwalając na budowanie ich obrazu fizycznego i profilu psychologicznego. To było bardzo niebezpieczne. Nic tak nie zbliża i nie wiąże, jak wspólne przeżycia i zrozumienie motywów postępowania, którymi można później wytłumaczyć najokrutniejsze przestępstwo. Sophie była jedynym jasnym punktem moralnym ukazującym mroczność duszy i pokrętność wypaczonej logiki innych. Przynajmniej tak wydawało mi się na początku powieści, ale na początku wiele mi się wydawało. Niejednoznaczność charakterów postaci to pułapka, w którą wpadałam bardzo często. Linearność mi w tym nie pomagała, raczej przypominała naprzemiennie przeplatany sekwencjami kadrowymi film z wartką akcją, po której następowało wyciszenie, ale pełne napięcia. Ono nie znikało nigdy. Przenosiło się z dynamiki akcji na dynamikę szarpiących bohaterami emocji i myśli. To warstwa psychologiczna była najważniejsza w tym thrillerze, pozostawiając warstwę sensacyjną w roli koniecznej bazy do opowieści o ułomności ludzkiej natury. Niezbędnego tła do ukazania nieprzewidywalności człowieczej psychiki w walce ze słabościami w rozpaczliwym odnajdywaniu się w ekstremalnej rzeczywistości. Autor, w odróżnieniu od scenariusza, wykorzystał możliwości, jakie stwarza powieść i rozbudował brawurowo warstwę psychologiczną, analizując szczegółowo stany wewnętrzne (uzewnętrzniane w zachowaniu i myślach) kreowanych bohaterów. Dzięki temu postępowanie Hectora z czasem zaczęłam uważać za uczciwe (sic!), a Gunilli, przedstawicielki prawa, za podłe. A między tymi hybrydowymi skrajnościami autor jeszcze umieścił bardzo ciekawe w swojej różnorodności spektrum policjantów, przestępców i zwykłych ludzi wplątanych w wydarzenia, wymykających się jednoznacznemu zaszufladkowaniu. Na dodatek wszystkich umieścił w mechanizmach wpływów, zmiennych priorytetach otoczenia, zależnościach międzyludzkich i nieobliczalnych, chwiejnych emocjach indywidualnych, dyktujących ostateczny wybór moralny. Nieprzewidywalny. Do końca nie byłam pewna niczego i nikogo, tak jak zmienna jest psychika ludzka. Autor, decydując się na debiut prozatorski, który jest pierwszą częścią trylogii o Sophie Brinkman i Hektorze Guzmanie, pokazał, że nie tylko potrafi szkicować i syntetyzować, ale również szczegółowo analizować stany człowieka, których w scenariuszu filmowym nie można pokazać, a jedynie zasugerować. Skrupulatnie, z premedytacją i do granic możliwości wykorzystał tę szansę, jaką dała mu powieść. Być może dlatego zwolennicy klasycznej sensacji mogą być zawiedzeni, a amatorzy thrillerów psychologicznych zachwyceni. naostrzuksiazki.pl
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na 7 4 lata temu

Cytaty z książki Czerwień grzechu

Więcej

Gdy życie podrzuca ci cytryny, rób lemoniadę.

Gdy życie podrzuca ci cytryny, rób lemoniadę.

Elizabeth George Czerwień grzechu Zobacz więcej

Sęk w tym, że nie da się komuś odebrać drugiego człowieka, jeśli on sam tego nie chce.

Sęk w tym, że nie da się komuś odebrać drugiego człowieka, jeśli on sam tego nie chce.

Elizabeth George Czerwień grzechu Zobacz więcej
Więcej