Czas korony

Okładka książki Czas korony autora Ewa Kassala, 9788382309201
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Czas korony
Ewa Kassala Wydawnictwo: Sonia Draga Cykl: Słowiański szlak (tom 3) powieść historyczna
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Format:
papier
Cykl:
Słowiański szlak (tom 3)
Data wydania:
2025-03-19
Data 1. wyd. pol.:
2025-03-19
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382309201
Średnia ocen

                8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Czas korony w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Czas korony



książek na półce przeczytane 886 napisanych opinii 200

Oceny książki Czas korony

Średnia ocen
8,0 / 10
33 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
229
12

Na półkach:

Trzecia część słowiańskiej trylogii p. Ewy Kassali podobała mi się najmniej. Miałam wrażenie, że Bolesław Chrobry jest momentami postacią drugoplanową, jeśli nie trzecioplanową, gdzie tytuł Czas Korony by sugerował, że fabuła powinna się koncentrować wokół niego. Tak było w poprzednich tomach, gdzie Mieszko był w centrum wydarzeń. Tu więcej było o Niemojce, Lubie i innych kobietach, czy nawet (w pierwszej części książki) o Św. Wojciechu niż o Bolesławie. Dodatkowo w poprzednich częściach bardziej mi się podobało, że te wszystkie czary żerców, strażniczek, wiedźm są takie niedosłowne. W tej części jak Emnilda (dosłownie) rozmawia przez ogień z Niemojką jakby się zdzwoniły na Whatsapp z wideo to już dla mnie było za dużo. Mimo to doceniam całą trylogię, widać że autorka bardzo się postarała, żeby oddać realia i zrobiła porządny research. Polecam [raczej kobietom :)]

Trzecia część słowiańskiej trylogii p. Ewy Kassali podobała mi się najmniej. Miałam wrażenie, że Bolesław Chrobry jest momentami postacią drugoplanową, jeśli nie trzecioplanową, gdzie tytuł Czas Korony by sugerował, że fabuła powinna się koncentrować wokół niego. Tak było w poprzednich tomach, gdzie Mieszko był w centrum wydarzeń. Tu więcej było o Niemojce, Lubie i innych...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

131 użytkowników ma tytuł Czas korony na półkach głównych
  • 93
  • 37
  • 1
17 użytkowników ma tytuł Czas korony na półkach dodatkowych
  • 7
  • 4
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Ewa Kassala
Ewa Kassala
właściwie Dorota Stasikowska-Woźniak. Polska pisarka, trenerka, kreatorka akcji społecznych, specjalistka ds. równouprawnienia kobiet i mężczyzn, autoprezentacji i kreowania wizerunku, scenarzystka i prowadząca programy telewizyjne, konferencje i sesje, głównie kobiece.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Tam, gdzie gaśnie świt Magdalena Kawka
Tam, gdzie gaśnie świt
Magdalena Kawka
Lubicie książki o starych królestwach, zapomnianych bóstwach i wielkich przygodach? „Tam gdzie gaśnie świt” to opowieść, w której znajdziecie to wszystko – historię, legendę i drogę ku własnym korzeniom. Akcja przenosi nas na dwór króla Władysław Jagiełło, w chwili gdy umiera królowa Jadwiga Andegaweńska. Wśród dworskiego poruszenia poznajemy jej ulubioną dwórkę, młodą kobietę, która w obliczu tych wydarzeń zaczyna odkrywać prawdę o swojej przeszłości. To właśnie ona staje się przewodniczką czytelnika po świecie pełnym dawnych wierzeń, tajemnic i miejsc, do których prowadzi ją los. Bardzo podobało mi się, że jedną z najważniejszych ról odgrywa tu kobieta – silna, odważna i ciekawa świata. Jej podróż jest nie tylko fizyczną wędrówką do miejsca pochodzenia, lecz także drogą do poznania siebie i własnych korzeni. Towarzyszą jej stare opowieści, echa dawnych czasów oraz prastare słowiańskie bóstwa, które nadają tej historii wyjątkowego klimatu. Autorka w piękny sposób odtwarza realia epoki. Opisy są barwne, pełne detali, a język bogaty i stylizowany tak, że można niemal poczuć atmosferę średniowiecznego dworu i dzikiej natury. Szczególnie spodobało mi się wplecenie wierzeń i dawnych legend – dzięki nim historia nabiera głębi i tajemniczości. Choć momentami miałam wrażenie, że niektóre fragmenty nieco się dłużą, nie odbierało mi to przyjemności z czytania. Wręcz przeciwnie – pozwalało na spokojniejsze zanurzenie się w opowieści i świecie, który został tu stworzony z dużą starannością. To książka dla tych, którzy lubią historię przeplataną magią i przygodą. Ja z przyjemnością wrócę do tego świata w kolejnym tomie.
Maminkowe_czytanie - awatar Maminkowe_czytanie
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Ostatni nokturn Lucyna Olejniczak
Ostatni nokturn
Lucyna Olejniczak
Drugi tom serii PANI NA WRZOSOWISKU czyli "Ostatni nokturn" jest utrzymany mniej więcej na tym samym poziomie co tom pierwszy, aczkolwiek nieco więcej się tu dzieje. Akcja powieści osadzona głównie w mglistym, deszczowym i mrocznym Londynie, gdzie postrach wśród kobiet budzi grasujący morderca w czarnej pelerynie oraz żelaznych szponach. Kontynuacja losów bohaterów części pierwszej czyli przede wszystkim Elizy i Stanisława oraz Nelly. Najbardziej przejęłam się perypetiami Nelly, która razem z koleżanką Jane uciekła z Zakładu Opiekuńczego dla dziewcząt aby skryć się przed seryjnym mordercą, który widzi w Nelly zagrożenie, gdyż dziewczynka była świadkiem tego, jak taszczył zwłoki kobiety, a on ją rozpoznał. Dziewczynki trafiają do najgorszej dzielnicy miasta - slamsów Bluegate Fields i schodzą do podziemi, w których żyją ludzie wyjęci spod prawa, żebracy, bezdomni, ukrywający się przed wymiarem sprawiedliwości przestępcy czyli "kwiat" Londynu. Jednak Jane przepada w tych podziemiach bez wieści, a jaki los ją spotkał, dowiecie się z kart powieści. Tymczasem w londyńskiej Covent Garden opera kompozytora Richarda Winkera odnosi ogromny sukces, a pracuje przy niej również Eliza, do której ów kompozytor najwyraźniej "smali cholewki", a Mark Speancer, który pojawił się na przedstawieniu usycha z zazdrości, bo zauważa, co się święci między Elizą a Richardem. Od jakiegoś czasu w Londynie przebywa też brat Elizy, Stanisław Bielski razem z kochanką Telimeną, którzy uciekli tu przed konsekwencjami morderstwa jakiego dokonali na mężu Telimeny - Ksawerym Grodnickim, który na Litwie był liczącą się personą, bogatym i znanym właścicielem ziemskim, ale też pijakiem, gwałcicielem i brutalem, o czym nie każdy wiedział. Związek tej pary zaczyna się mocno komplikować, tym bardziej, że Stanisław wpada w szpony hazardu, a Telimena - alkoholu. Sporą część książki zajmuje sprawa seryjnego mordercy kobiet, który podcina im gardła i wydaje mi się, iż ta postać była wzorowana na słynnym i nieuchwytnym Kubie Rozpruwaczu. Jesteśmy też świadkami koronacji królowej Wiktorii. Eliza wychodzi za mąż i staje się panią na wrzosowiskach w rezydencji Winter Abby. Jaka tajemnicę skrywają jej mury oraz dlaczego wszyscy tak omijają temat związany z siostrą Richarda - Iris? Było ciekawie, ale nie porywająco. Nie potrafię w sobie wzniecić większych emocji, główni bohaterowie nie wzbudzają we mnie żadnych pozytywnych ani negatywnych odczuć, jedynie Nelly ujęła mnie za serce. Może przez to, że akcja przeskakuje z jednego bohatera na drugiego, a losy każdego z nich toczą się niezależnie od pozostałych, jakoś to się wszystko rozmywa i czasem sprawia poczucie galimatiasu. Nie mniej jednak zabieram się za trzeci i ostatni tom.
Agafitness - awatar Agafitness
ocenił na 6 1 miesiąc temu
Victoria Paloma Sánchez-Garnica
Victoria
Paloma Sánchez-Garnica
Moja przygoda z "Victorią" była pełna emocji i trochę sprzecznych odczuć. To już druga książka tej autorki, którą przeczytałam, i ponownie utwierdziłam się w przekonaniu, że potrafi tworzyć historie wciągające i bogate w szczegóły. To bardzo rozbudowana, wielowątkowa powieść, w której autorka pokazuje zarówno powojenne Niemcy — pełne strachu, biedy i politycznych napięć — jak i Stany Zjednoczone zmagające się z własnymi problemami, takimi jak segregacja rasowa, działalność Ku Klux Klanu czy atmosfera podejrzeń związana z walką z komunizmem. Jednocześnie właśnie ta konstrukcja była dla mnie momentami problematyczna. Historia została wyraźnie podzielona — najpierw Niemcy, potem długi i bardzo rozwinięty wątek amerykański, a dopiero po wielu rozdziałach powrót do Niemiec. Ponieważ nie czytałam książki za jednym razem, miałam wrażenie, jakbym czytała dwie różne powieści, a nie jedną spójną historię. Dodatkowo wątek związany z Ku Klux Klanem był dla mnie nieco zbyt rozbudowany i chwilami przytłaczający. Mimo tego autorka umiejętnie splata wszystkie wątki w logiczną całość. Wykorzystuje losy Victorii i jej bliskich, by pokazać, jak wielka historia wpływa na życie jednostki — na relacje rodzinne, miłość, zazdrość i trudne wybory. Szczególnie poruszające są napięcia między bohaterami oraz to, jak polityka i ideologie potrafią dzielić nie tylko świat, ale i najbliższych. To książka o tym, jak wojna i jej konsekwencje zmieniają ludzi, zmuszając ich do decyzji, których w innych okolicznościach nigdy by nie podjęli. To również opowieść o miłości, poświęceniu i lojalności — wartościach wystawionych na najcięższe próby. Mimo pewnego przesytu i nierównego rozłożenia akcentów, to nadal powieść, która wciąga i zostawia czytelnika z refleksją.
asiank - awatar asiank
ocenił na 8 22 dni temu
Polska pielęgniarka Leah Moyes
Polska pielęgniarka
Leah Moyes
Główną bohaterką jest Aleksandra Jaworska, która ma 16 lat. Jest rok 1941. Dziewczyna udaje się do szkoły ale nie wie tego, że nie dane mi będzie wrócić do domu. Wraz z innymi błękitnookimi blondynkami wybranymi do programu – Lebensborn zostaje ciężarówką wywieziona w nieznanym kierunku. Jednak dziewczęta nie docierają do celu, ponieważ po drodze konwój zostaje zbombardowany. Cudem uratowane są zdane tylko i wyłącznie same na siebie. Tu pomocą i opanowaniem jest dla nich Aleksandra. To ona potrafi przemówić do opornych dziewczyn i zachęcić do wspólnego działania aby przetrwać. Wyliczone prowiant i łyk wody dziennie na długo im nie starczy. Są w fatalnym stanie fizycznym jaki psychicznym ale, te wydarzenia bardzo nie do siebie zbliżają i staną się dla siebie jak rodzina. Na swojej drodze spotykają pewnego mężczyznę – Güntera( zbiega), który pomaga dostać im się do Drezna. Na miejscu otrzymują pomoc. W szpitalu do ogląda ich rodzina Meierów, która przygarnia te dziewczyny do siebie i zmienia im tożsamość by mogły czuć się bezpiecznie. Z czasem gdy ich stan zdrowia się poprawia dziewczęta zaczynają pracę. Karina i Inka poszły do szkoły. Aneta i Olga miały pracować w fabryce. Katia opiekować się dziećmi, a Ruta i Aleksandra miałby pracować w szpitalu i być asystentkami pielęgniarek. Próbują odnaleźć się w nowym życiu i grać swoje role jak najlepiej. Tak mijają im trzy lata życia. Żyją z przekonaniem, że mieszkają w najbezpieczniejszym miejscu, w którym nic im nie grozi. Pewnego dnia na ich domami pojawiają się samoloty i cały miasto zostaje zbombardowane. Rodzina Meirów decyduje się opuścić miasto i udać się do wujostwa do Lipska. Dziewczętom nie dane jest odetchnąć i znów muszą u walczyć o przetrwanie… Książka wciąga już od pierwszej strony i bardzo szybko się ją czyta. Główna bohaterka Aleksandra bardzo mi zaimponowała. Mimo swojego młodego wieku bardzo dużo przeszła i potrafiła być wsparciem dla innych dziewczyn. To co je spotkało bardzo je do siebie zbliżyło. Aleksandra bardzo żałowała swojej przyjaźni z Fridą, która po opuszczeniu Drezna nie była zbyt przychylnie do niej nastawiona. Jednak dziewczyna znalazła plan na resztę swojego życia. Jeśli lubicie książki z historią w tle i jesteście ciekawi dalszych losów naszej bohaterki, to zachęcam was do lektury.
Justynaczyta - awatar Justynaczyta
oceniła na 8 28 dni temu
Słoneczne tarasy Danuta Chlupowa
Słoneczne tarasy
Danuta Chlupowa
Lubię powieści historyczne. Dlatego w zasadzie wiele takich książek od razu ląduje na mojej półce Legimi na czytniku. Tak właśnie było w przypadku powieści "Pielęgniarki. Słoneczne tarasy" od Danuty Chlupowej. Joanna Kasperska to mała dziewczynka, która straciła ojca w wyniku popełnienia przez niego samobójstwa. Dziewczynka wraz z matką trafiają do willi na krakowskim Salvatorze, gdzie mieszka jej ciocia (siostra jej matki) oraz jej wuj (krakowski fabrykant). Wydaje się, że Joanna dostaje się do raju, bo wujostwo nie mając swoich dzieci rozpieszcza Asię, ale wraz z jej dojrzewaniem wuj zaczyna okazywać jej niezdrową fascynację, co sprawia, że młoda już kobieta porzuca studia na ASP i zapisuje się do Uniwersyteckiej Szkoły Pielęgniarek i Higienistek w Krakowie. Przeprowadza się do Internatu, a po zakończeniu edukacji zaczyna pracę w dziecięcym sanatorium przeciwgruźliczym w Istebnej, gdzie odkryje powołanie i pozna kogoś. Jednak czy ucieknie od przeszłości? Czy widomo wuja przestanie w końcu ją prześladować? W trakcie czytanie książki zaczęłam sprawdzać media społecznościowe autorki, aby dowiedzieć się czy będzie wydany drugi tom. Fakt wydania pierwszego nie oznacza, że będą kolejne. Na szczęście w maju ma być premiera, bo zakończenie mnie bardzo mocno zaciekawiło i sprawiło, że chcę poznać dalsze losy Joanny. Bardzo dobrze zostały oddane czasy edukacji Joanny w między wojennej Polsce. Czułam ten klimat. Widziałam w tym ogrom pracy autorki, żeby go oddać. Widać to chociaż w zachowaniu matki i ciotki Joanny, które udają, że nie widzą niczego złego w zachowaniu Feliksa względem młodej Asi, a nawet matka dziewczynki pokrętnie uważa, że są to swojemu dobrodziejowi inne, bo im pomógł. Naprawdę? Jak coś takiego może mówić matka do własnego dziecka? Jak żona może tolerować takie zachowanie męża? Tylko dlatego, że jest bogaty? Bardzo mnie to zbulwersowało, bo nie mogłam sobie czegoś takiego wyobrazić. Książkę czytało się płynnie i miałam momenty, gdzie mówiłam sobie, że jeszcze tylko kilka stron. Lubię kiedy tak się dzieje, bo to oznacza, że lektura mnie wciągnęła. Danuta Chlupowa nie przeciąga wątków. Podobało mi się poświęcenie uwagi strajkowi górników w 1937 w kopalni Giesche, gdzie wielu górników zjechało na dół kopalni i głodowało w sprawie przyjęcia ważnych dla nich postulatów. Z pewnością przeczytam drugi tom i mam nadzieję, że dorówna pierwszemu. Jestem ciekawa co Danuta Chlupowa przygotowała dla nas w kolejnej odsłonie cyklu "Pielęgniarki". "Dobre wspomnienia są cenną rzeczą, żyją z nami tak długo jak my żyjemy. Niestety, te złe tak samo." ~ Danuta Chlupowa, Pielęgniarki. Słoneczne tarasy, Poznań 2023, s. 186.
Adrianna__ - awatar Adrianna__
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Preludium Lucyna Olejniczak
Preludium
Lucyna Olejniczak
Książki Pani Lucyny Olejniczak zazwyczaj mają nakreślony jakiś rys historyczny, a w tym przypadku jest to Powstanie Listopadowe, na tle którego toczą się losy dwójki głównych bohaterów: Elizy i Stanisława Bielskich, dzieci bogatego właściciela browaru. Ich perypetie toczą się w większości niezależnie od siebie, gdyż każde z nich wybrało inną drogę życiową, aczkolwiek z racji tego, że są rodziną, koleje ich losu na różnych etapach życia będą się ze sobą stykać. WARSZAWA Warto dodać, iż matka tej dwójki rodzeństwa zmarła przy porodzie młodszego dziecka czyli Stanisława, co jest chyba powodem tego, że ojciec traktuje go gorzej niż Elizę i uważa go za czarną owcę rodziny, dając mu często odczuć swoją niechęć. Chłopak angażuje się w różne niebezpieczne działalności, co nie pozostanie bez wpływu na jego życie. Z kolei Eliza jest zdolną pianistką i z muzyką oraz koncertowaniem wiąże swoje życiowe plany. Jednak żyją w bardzo niespokojnych czasach, efektem czego jest Powstanie Listopadowe, które w znaczący sposób zaważy na życiu rodziny. Ojciec tej dwójki, Leon Bielski w obawie przed tym, iż wkrótce Moskale zdobędą Warszawę, wysyła córkę do kuzyna w Londynie, zaś Stanisław osiądzie w Wojtarowiczach na Litwie, gdzie podejmie pracę jako guwernant małego Michasia. LONDYN/WOJTAROWICZE Eliza jakoś sobie radzi w tej Anglii, chociaż żyje bardzo skromnie z udzielanych lekcji gry na fortepianie. Pewnego dnia na jej oczach pod kołami wozu konnego zginie dziewczyna zwana Iskierką. W ostatnich chwilach życia poprosi ją o to aby wydostała z sierocińca jej córeczkę Nelly i zapewniła jej opiekę. Przy całej tej sytuacji obecny jest Amerykanin, student medycyny -Mark, który udziela Iskierce pierwszej pomocy, a potem razem z Elizą będzie pomagał wydostać z ochronki Nelly i zawiąże się między nimi bliższa znajomość. Czy wyniknie z tego coś więcej? Eliza obraca się w świecie muzyki i w jej życiu pojawi się pewien bardzo znany kompozytor, który będzie chciał pomóc jej w realizacji muzycznych marzeń i między nimi również coś zaiskrzy. W którą więc stronę zwróci się serce dziewczyny? Studenta medycyny czy sławnego kompozytora? Sprawy jeszcze bardziej skomplikują się u Stanisława, który nawiąże płomienny romans ze starszą od siebie Telimeną Grodzką, żoną swojego srogiego i nieobliczalnego pracodawcy, który lubi sobie wypić i ma mocną rękę oraz gwałtowny charakter, a także jest wyjątkowo brutalny w stosunku do kobiet. A tymczasem w Londynie grasuje seryjny morderca kobiet, zapewne Kuba Rozpruwacz, co budzi trwogę mieszkańców miasta, gdyż morderca jest nieuchwytny i morduje w wyjątkowo bestialski sposób. Przy okazji warto też zwrócić uwagę na losy Nelly, bardzo rezolutnej i temperamentnej dziewczynki. Chociaż sierota, to jednak na swój sposób umie sobie radzić w życiu, ale ma też zdolność do sprowadzania na siebie kłopotów. Pierwsza część serii PANI NA WRZOSOWISKU to rzeczywiście preludium do dalszych wydarzeń, gdyż w tej pierwszej części autorka zaznajamia nas z bohaterami, z realiami życia w tamtych czasach i prowadzi wydarzenia w taki sposób, iż czytelnik ma świadomość się, iż to wszystko tak naprawdę dopiero się rozkręca, a wystrzeli z całą mocą w dwóch kolejnych tomach. Momentami akcja nieco się dłużyła, jednak czuć ten charakterystyczny dla autorki klimat historii Polski i Europy, która wplata się w losy bohaterów, wpływając na ich drogę życiową. Tym razem nie było tak porywająco jak w przypadku serii "Lilie królowej", ale z pewnością ta pierwsza część wypadła obiecująco w stosunku do dwóch kolejnych tomów, w których mam nadzieję wszystko pięknie się rozwinie i dostarczy nam mnóstwa wrażeń i emocji.
Agafitness - awatar Agafitness
ocenił na 6 1 miesiąc temu
Wybranka boga słońca Ewelina Kasiuba
Wybranka boga słońca
Ewelina Kasiuba
🌞 „Wybranka boga słońca” – Ewelina Kasiuba 🌞  Jaką książką rozpoczynasz nowy tydzień? Nie wiem, jak wy, ale ja uwielbiam książki, które przenoszą w świat dawnych wierzeń i magii. A ta historia zrobiła to po prostu dobrze! Ewelina Kasiuba zabiera nas do słowiańskiej osady, gdzie codzienne życie miesza się z dawnymi obrzędami i opowieściami o bogach. Mira, czyli młoda dziewczyna wychowywana przez wujostwo wiedzie dość spokojne i uporządkowane życie… do momentu, aż w jej świecie pojawia się Swarożyc, bóg słońca i ognia 🔥. Od tej chwili nic nie jest już takie samo (o tak, dobrze poczułam romans nosem). Miłość między człowiekiem a bogiem? To temat dość popularne zagranie, chociażby w „Szeptucha” od Miszczuk, ale i tak uwielbiam ten motyw. Przepowiednia, odwieczny konflikt między mocami światła i ciemności, i cała masa emocji to wszystko sprawia, że książka naprawdę miała potencjał na 5/5! Ale.. Nie będę ukrywać, bardzo mi się podobała. I mocno utwierdzam się w tym, że uwielbiam ten klimat słowiańskie wierzenia, magia natury, rytuały, które pachną dymem z ogniska i ziołami.  Ale! Topornie mi się ją czytało, serio. To jedyny mój minus, a zarazem największy, styl pisania autorki. No nie czytało mi się tego, aż tak przyjemnie, jakbym chciała. To nie jest tylko fantastyka, to też historia o miłości, przeznaczeniu i odpowiedzialności, o tym, jak trudno czasem dokonać właściwego wyboru (zabrakło mi konsekwencji czynów, ale do tego jestem już przyzwyczajona w fantastyce) Po przeczytaniu długo jeszcze myślałam o Mirze i Swarożycu, a to chyba najlepszy dowód, że książka nie jest zła, może jedynie trochę niedopracowana. Dla mnie takie 3.5/5 bliżej 4⭐️. Reklama @wydawnictworeplika #WybrankaBogaSłońca #EwelinaKasiuba #bookstagrampl
emciaczyta - awatar emciaczyta
oceniła na 6 6 miesięcy temu
Dotyk marcepanowych marzeń Katarzyna Majewska-Ziemba
Dotyk marcepanowych marzeń
Katarzyna Majewska-Ziemba
Marzenia, dreams, reves, dromen, sogni, tadra, dreem - w każdym języku to słowo brzmi pięknie i jest piękne. Bo nikt nie zabroni nam marzyć. Nie ma nic piękniejszego niż spełnianie swoich marzeń, pokonywanie kolejnych stopni, wspinając się jeszcze wyżej i wyżej. Myślami w Warszawie pomiędzy stoiskami, ale przenieśmy się nieco dalej - zapraszam do malowniczego Lwowa, do miejsca gdzie wojna czyha tuż za rogiem. Do miejsca gdzie spotykają się wielokulturowość, tradycje, zwyczaje. A pośród całego chaosu i zgiełku nieśmiało spacerują marzenia Rebeki - młodej Żydówki, która przełamuje wszelkie schematy. Nie będzie żyła pod dyktando ojca, przeciwstawi się najbliższym, postawi wszystko na jedną kartę. Chce być szczęśliwa. Nie chce popełnić błędu matki - u boku oprawcy, z łatką służącej, gotowej na każde skinienie męża, z brakiem perspektyw, pozbawiona marzeń. Rebeka marzy! Jej marzenia są pełne smaku i perspektyw. Jako miłośniczka gotowania nie myśli o niczym innym jak o własnej cukiernii. Jej głowa przesiąknięta pomysłami, które wręcz pachną, na myśl o których cieknie ślinka. Nie zamierza zwlekać i robi pierwszy krok - zatrudnia się jako pomoc domowa u Anette. Następnie? Uczestniczy w kursie cukierniczym. Rebeka nabiera wiatru w żagle, bo przecież marzenia się nie spełniają lecz marzenia się spełnia. Zdeterminowana, nasiąknięta pełnią wyobrażeń niczym biszkopt ponczem. Trudną decyzją jest wybranie tylko jednego ciasta w gablocie pełnej łakoci, więc do czego porównać problemy, z którymi boryka się bohaterka? Sprzeciwienie się rodzinnej tradycji, gdzie miejsce kobiety to istne odzwierciedlenie „kury domowej” stanowi dla ojca niewybaczalny cios. Walka o własne szczęście, z którą zmaga się Rebeka jest gorzka jak kawa i pozostawia po sobie cierpki posmak niczym sok z cytryny. Czy Rebeka w końcu posmakuje życiowej słodyczy? Gdzie są łakocie, które osłodzą jej scenariusz? „Dotyk marcepanowych marzeń” to istny kulinarny majstersztyk rozpoczynający „Lwowską opowieść”, więc na samą myśl, że kolejny tom już czeka na mojej półce to nie mogę się doczekać! Gwarancja smakowitej uczty! Obok starannie doracowanej dekoracji ciasta nie da się przejść obojętnie, tak samo błędem byłoby pominięcie kolorowej szaty postaci - ich emocje, wykreowane charaktery, tak różne, a wciąż niewyobrażalnie autentyczne i dopieszczone. Ta książka ma w sobie wszystko i nie boję się tego powiedzieć na głos - tak, znalazłam tu wszystko, począwszy od siły kobiet a zarazem ich delikatności i piękna, po majestatyczny krajobraz historyczny, skończywszy na walce i pasji. I to właśnie ku walce skłaniam się najbardziej, ponieważ w tym przypadku Rebeka niczym lwica walczyła o marzenia. Marzenia stanowią wisienkę na torcie w szarym życiu. Nikt nie zabroni Ci marzyć! Masz marzenia? Więc posiadasz w swojej głowie paletę barw, ogranicza nas tylko wyobraźnia.. Zatracając się w „Lwowskiej opowieści” to jak otworzyć menu w najlepszej restuaracji pełnej starannie wyselekcjonowanych potraw!
z_ksiazki_w_ksiazke - awatar z_ksiazki_w_ksiazke
ocenił na 10 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Czas korony

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Czas korony