Niedziela, która zdarzyła się w środę

Okładka książki Niedziela, która zdarzyła się w środę autora Mariusz Szczygieł, 9788375362497
Okładka książki Niedziela, która zdarzyła się w środę
Mariusz Szczygieł Wydawnictwo: Czarne Seria: Reportaż reportaż
253 str. 4 godz. 13 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Seria:
Reportaż
Data wydania:
2011-05-04
Data 1. wyd. pol.:
2011-05-04
Liczba stron:
253
Czas czytania
4 godz. 13 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375362497
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Niedziela, która zdarzyła się w środę w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Niedziela, która zdarzyła się w środę



książek na półce przeczytane 1312 napisanych opinii 1115

Oceny książki Niedziela, która zdarzyła się w środę

Średnia ocen
7,3 / 10
814 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Niedziela, która zdarzyła się w środę

avatar
28
8

Na półkach: ,

Wspaniałe reportaże – czyta się je jednym tchem. Choć akcja toczy się tuż po transformacji, wiele poruszanych kwestii wcale nie straciło na aktualności. Niektóre historie bawią, inne wzruszają, a jeszcze inne potrafią zszokować (jak choćby opis budowy Lichenia).

Wspaniałe reportaże – czyta się je jednym tchem. Choć akcja toczy się tuż po transformacji, wiele poruszanych kwestii wcale nie straciło na aktualności. Niektóre historie bawią, inne wzruszają, a jeszcze inne potrafią zszokować (jak choćby opis budowy Lichenia).

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3683
742

Na półkach:

"Niedziela, która zdarzyła się w środę" jest zbiorem skrawków życia, przemyśleń.
Dobór tekstów jest zróżnicowany pod względem tematycznym. Przede wszystkim największym plusem tej pozycji jest autentyczność oraz szczerość. Czytając nie jest się pewnym o czym będzie następna historia, czym zaskoczy, czym wzruszy, jakie wzbudzi emocje (a wzbudza za każdym razem).

"Niedziela, która zdarzyła się w środę" jest zbiorem skrawków życia, przemyśleń.
Dobór tekstów jest zróżnicowany pod względem tematycznym. Przede wszystkim największym plusem tej pozycji jest autentyczność oraz szczerość. Czytając nie jest się pewnym o czym będzie następna historia, czym zaskoczy, czym wzruszy, jakie wzbudzi emocje (a wzbudza za każdym razem).

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3683
742

Na półkach:

"Niedziela, która zdarzyła się w środę" jest zbiorem skrawków życia, przemyśleń.
Dobór tekstów jest zróżnicowany pod względem tematycznym. Przede wszystkim największym plusem tej pozycji jest autentyczność oraz szczerość. Czytając nie jest się pewnym o czym będzie następna historia, czym zaskoczy, czym wzruszy, jakie wzbudzi emocje (a wzbudza za każdym razem).

"Niedziela, która zdarzyła się w środę" jest zbiorem skrawków życia, przemyśleń.
Dobór tekstów jest zróżnicowany pod względem tematycznym. Przede wszystkim największym plusem tej pozycji jest autentyczność oraz szczerość. Czytając nie jest się pewnym o czym będzie następna historia, czym zaskoczy, czym wzruszy, jakie wzbudzi emocje (a wzbudza za każdym razem).

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

5501 użytkowników ma tytuł Niedziela, która zdarzyła się w środę na półkach głównych
  • 3 173
  • 2 278
  • 50
832 użytkowników ma tytuł Niedziela, która zdarzyła się w środę na półkach dodatkowych
  • 556
  • 103
  • 40
  • 34
  • 34
  • 33
  • 32

Tagi i tematy do książki Niedziela, która zdarzyła się w środę

Inne książki autora

Okładka książki Janina Turek. Zapiski codzienne Jolanta Brach-Czaina, Ewa Janeczek, Monika Kozioł, Joanna Kubicka, Dominika Mucha, Anna Pekaniec, Maria Anna Potocka, Mariusz Szczygieł, Janina Turek
Ocena 6,8
Janina Turek. Zapiski codzienne Jolanta Brach-Czaina, Ewa Janeczek, Monika Kozioł, Joanna Kubicka, Dominika Mucha, Anna Pekaniec, Maria Anna Potocka, Mariusz Szczygieł, Janina Turek
Okładka książki Nadzieja Joanna Bator, Waldemar Bawołek, Grzegorz Bogdał, Katarzyna Boni, Wojciech Chmielarz, Sylwia Chutnik, Jacek Dehnel, Julia Fiedorczuk, Natalia Fiedorczuk, Joanna Gierak-Onoszko, Mikołaj Grynberg, Magdalena Grzebałkowska, Ignacy Karpowicz, Urszula Kozioł, Hanna Krall, Małgorzata Lebda, Ewa Lipska, Jarosław Mikołajewski, Andrzej Muszyński, Wiesław Myśliwski, Jacek Napiórkowski, Łukasz Orbitowski, Magdalena Parys, Grażyna Plebanek, Małgorzata Rejmer, Paweł Piotr Reszka, Agata Romaniuk, Paweł Sajewicz, Dominika Słowik, Jerzy Sosnowski, Filip Springer, Andrzej Stasiuk, Juliusz Strachota, Ziemowit Szczerek, Mariusz Szczygieł, Olga Tokarczuk, Przemysław Truściński, Grzegorz Uzdański, Krzysztof Varga, Adam Wajrak, Ilona Wiśniewska, Aleksandra Zielińska
Ocena 6,8
Nadzieja Joanna Bator, Waldemar Bawołek, Grzegorz Bogdał, Katarzyna Boni, Wojciech Chmielarz, Sylwia Chutnik, Jacek Dehnel, Julia Fiedorczuk, Natalia Fiedorczuk, Joanna Gierak-Onoszko, Mikołaj Grynberg, Magdalena Grzebałkowska, Ignacy Karpowicz, Urszula Kozioł, Hanna Krall, Małgorzata Lebda, Ewa Lipska, Jarosław Mikołajewski, Andrzej Muszyński, Wiesław Myśliwski, Jacek Napiórkowski, Łukasz Orbitowski, Magdalena Parys, Grażyna Plebanek, Małgorzata Rejmer, Paweł Piotr Reszka, Agata Romaniuk, Paweł Sajewicz, Dominika Słowik, Jerzy Sosnowski, Filip Springer, Andrzej Stasiuk, Juliusz Strachota, Ziemowit Szczerek, Mariusz Szczygieł, Olga Tokarczuk, Przemysław Truściński, Grzegorz Uzdański, Krzysztof Varga, Adam Wajrak, Ilona Wiśniewska, Aleksandra Zielińska
Okładka książki Osobisty przewodnik po Pradze Filip Springer, Mariusz Szczygieł
Ocena 7,7
Osobisty przewodnik po Pradze Filip Springer, Mariusz Szczygieł
Mariusz Szczygieł
Mariusz Szczygieł
Reporter, absolwent Wydziału Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę zaczął zaraz po maturze w tygodniku "Na przełaj". Od 1990 roku pracuje w "Gazecie Wyborczej", od roku 2004 jest redaktorem "Dużego Formatu". W latach 1995–2001 prowadził talk-show "Na każdy temat" w TV Polsat. Wydał sześć książek: Niedziela, która zdarzyła się w środę (1996, 2011),Gottland (2006, 2010),antologię 20. 20 lat nowej Polski w reportażach według Mariusza Szczygła (2009, 2011),Kaprysik. Damskie historie (2010),Zrób sobie raj (2010) oraz Laska nebeska (2012). Książka Gottland, poświęcona Czechom, została przełożona na 10 języków, autor otrzymał za nią m.in. NIKE Czytelników oraz European Book Prize 2009 – nagrodę Unii Europejskiej za najlepszą europejską książkę roku. Razem z Wojciechem Tochmanem i Pawłem Goźlińskim założył Instytut Reportażu (www.instytutR.pl) oraz księgarnię reporterów Wrzenie Świata.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gottland Mariusz Szczygieł
Gottland
Mariusz Szczygieł
Książka o pewnym marginalnym kraju napisana przez przedstawiciela innego marginalnego kraju. Tak mniej więcej zwykł mawiać o sobie i o przedmiocie swoich czeskich reportaży Mariusz Szczygieł. Jak już się niejednokrotnie przekonałem, Polacy wbrew wielowiekowej bliskości geograficznej zdają się niewiele wiedzieć o swoich południowych sąsiadach. I ja, mimo własnej nieskrywanej czechofilii, w trakcie lektury "Gottland" zacząłem umieszczać siebie w tej kategorii. Wraz z każdym kolejnym rozdziałem tego dobrze udokumentowanego, a jednocześnie pisanego lekkim piórem reportażu uświadamiałem sobie, jak mało wiem o českých lidech. Ze wspomnień, zapisów rozmów, wycinków prasowych, raportów przeróżnych służb, własnych przeżyć i refleksji autor maluje potret Czechów w trudnym XX wieku, trwających jakby wbrew kaprysom historii i chwytających się mało heroicznych strategii przetrwania. Poznajemy historię rodziny Batów w jej pogoni za realizacją kapitalistycznego snu i marzenia o modernizacji, perypetie gwiazdy przedwojennego kina Lidy Baarovej, której los wybrał rolę kochanki Goebbelsa, tragiczną historię budowy największego pomnika Stalina na świecie, zmagania przeciwników komunistycznej władzy, która nie chciała uznać dziejowych prawideł odwilży i po śmierci radzieckiego Ojca Narodów była jeszcze bardziej zamordystyczna niż wcześniej, perypetie czeskiego słowika Karola Gotta, Heleny Vondraćkovej i Marty Kubišovej brutalnie zepchniętej na bocznicę nie tylko publicznego ale i prywatnego życia, zmagania siostrzenicy Kafki z jego niełatwym dziedzictwem i setki tysięcy Czechów, którzy mimo, że nikt oficjalnie nie zakazał im wypowiadać pewnych słów, sami wiedzieli co można mówić, a czego nawet nie powinni byli pomyśleć. Tekst sam płynie, bo mimo niewątpliwego ciężaru tematycznego, Mariusz Szczygieł pisze lekko i zabawnie, tworzy nieoczywiste połączenia, zaskakuje bystrością spojrzenia. Polecam tę książkę wszystkim, którzy o Czechach nic nie wiedzą, a jeszcze bardziej tym, którzy myślą, że nic co ceskie nie jest im obce.
Marcin Piątkowski - awatar Marcin Piątkowski
ocenił na82 dni temu
81:1. Opowieści z Wysp Owczych Marcin Michalski
81:1. Opowieści z Wysp Owczych
Marcin Michalski Maciej Wasielewski
"81:1. Opowieści z Wysp Owczych" Autorzy: Maciej Wasielewski, Marcin Michalski Moja ocena: 8/10 "81:1. Opowieści z Wysp Owczych" to zbiór reportaży, który w fascynujący sposób przybliża czytelnikowi ten mało znany, odległy region Europy. Wyspy Owcze, leżące na skraju kontynentu, charakteryzują się surowym, nordyckim klimatem, który został doskonale oddany przez autorów. Wasielewski i Michalski w umiejętny sposób przedstawiają zarówno ludzi, jak i miejsca, które odwiedzają. Każda historia, pełna lokalnych barw i unikalnych detali, daje wgląd w życie mieszkańców Wysp Owczych – ich kulturę, codzienne wyzwania i nieoczywiste piękno otaczającego ich świata. Wielowątkowy charakter tej książki sprawia, że nie można się nudzić – każda opowieść zaskakuje czymś nowym, a różnorodność perspektyw nadaje całości głębi. Atutem tej publikacji jest również fakt, że rejon Wysp Owczych nie jest zbyt często opisywany w polskich reportażach. Autorzy stawiają na oryginalność i zabierają czytelnika w podróż po miejscach, które wciąż pozostają tajemnicą dla wielu. Dzięki temu książka zyskuje wyjątkową wartość – nie tylko jako zbiór ciekawych opowieści, ale także jako okazja do lepszego poznania tego odległego zakątka świata. Polecam tę książkę każdemu, kto szuka nietuzinkowych reportaży i chce odkryć życie w jednym z najmniej opisanych regionów Europy. ** 22:07 * 16.03.2025 * 24/52 *
Paweł - awatar Paweł
ocenił na81 rok temu
Zrób sobie raj Mariusz Szczygieł
Zrób sobie raj
Mariusz Szczygieł
Mariusz Szczygieł to człowiek instytucja, którego nie trzeba przedstawiać: dziennikarz, publicysta, aktywista ale dla mnie przede wszystkim pisarz. Zaskarbił moje serce serią „Antologia polskiego reportażu” w której porwał mnie swoimi komentarzami do wydarzeń z blisko stu lat, którymi swego czasu żyła cała Polska i z czasem odchodziły w zapomnienie. Miałem kilkukrotnie przyjemność towarzyszyć autorowi podczas spotkań z czytelnikami i właśnie na jednym z nich nabyłem „ Zrób sobie raj”, którą zamiast z miejsca przeczytać odłożyłem głęboko na półkę. Szczęśliwie wpadła w moje ręce bo zaczął się weekend a w porę nie zaopatrzyłem się w biblioteczne łupy i tako oko zostałem sam na sam z zapomnianą książką. Uważana za kontynuacje wielokrotnie nagradzanego Gottlandu przybliża nam Czechów z ich całym dobrodziejstwem. Z wadami i pozytywami, z wartościami i obawami, które mogły z początku odbierać jako dziwaczne ale z czasem po zastanowieniu stały się bliższe i zrozumiałe. Nie ma w książce tematów tabu: jest mowa o śmierci i przemijaniu, o podejściu do seksu religii (przypadkowe zestawienie…),do upadłego szczęśliwie systemu ale też o cierni jaką pozostawił w naszych sąsiadach nasza interwencja pod oczywiście wodzą wierchuszki z Moskwy na ich kraj w 1968r. Musieliśmy spełniać oczywiście rozkazy i nie było szans na inną postawę ale niesmak został aż do teraz mimo ponad półwiecza od tych pamiętnych chwil. Książka to nic innego jak reportaż i wywiad jednocześnie, który Szczygieł osobiście przeprowadził z szeregiem rozmówców. Ludzie, którzy tworzyli i często jeszcze tworzą awangardę czeskiej kultury. Są nimi min. malarze, rzeźbiarze, fotograficy, którzy często szli pod prąd co nie było łatwe w czasach w których każdy przejaw nieposłuszeństwa był z surowością tępiony i karany. Cierpliwość i determinacja sprawiły, że i tak świat się o nich upomniał i często zrobili światowe kariery ale będąc już u schyłku swojej aktywności zawodowej. Na szczęście kultura nie zna obecnie granic o czym zapominamy jak całkiem niedawno trzeba było się martwić nie tylko o byt ale swoje bezpieczeństwo w swoim własnym kraju. Szczygieł ma tą rzadką umiejętność prowadzenia rozmowy (kto nie pamięta pierwszego polsatowskiego talkshowa),kiedy potrafi wciągnąć rozmówcę w partnerski dialog i odkrywanie nieodkrytych kart z jego życiorysu. Czytelnik ma okazję uczestniczyć w niej jako niewidzialny bohater. Nie musi zadawać pytań bo prowadzący wywiad doskonale sprawdza się w tej roli i to co najważniejsze jest pokazane a jeszcze inne niedopowiedziane i to jest tajemnica sukcesu jego relacji z gościem. Odniosłem wrażeni, że Czesi są zagadką. Stereotypy, które nad nimi ciążą wcale nie mają pokrycia w rzeczywistości a im więcej będziemy o nich wiedzieć tym łatwiej przyjdzie nam ich zrozumieć. A na pewno warto tak jak i warto przyswoić sobie tą ale inne książki tego wyjątkowego człowieka jakim w moich oczach jest niewątpliwie pan Mariusz.
Krzysztof Stefański - awatar Krzysztof Stefański
ocenił na91 miesiąc temu
Polski hydraulik i nowe opowieści ze Szwecji Maciej Zaremba Bielawski
Polski hydraulik i nowe opowieści ze Szwecji
Maciej Zaremba Bielawski
Cóż, naprawdę mam szczerą nadzieję, że od czasu gdy powstały te reportaże sporo się w Szwecji zmieniło. Że rząd, a może kolejne rządy, a przede wszystkim społeczeństwo zobaczyło, iż kraj zmierza w ślepy zaułek i zaczęto wprowadzać reformy. A ponieważ historie opisane w książce wydarzyły się na początku dwudziestego pierwszego wieku, to jest szansa, iż tak się stało. Reportaże zebrane w tej książce opisują różne dziedziny życia. Od interwencji wojsk NATO na terenach byłej Jugosławii, przez szwedzką służbę zdrowia, po edukację w szkołach średnich i wyższych. Jest też kilka słów o pomocy społecznej i zatrudnianiu obcokrajowców. Każdy z tych reportaży sprawia, że oczy czytelnika otwierają się szeroko. Ze zdumienia. Jak to możliwe, zastanawia się niedowierzający odbiorca. Przecież społeczeństwo powinno zauważyć, że źle się dzieje, przecież powinni jakoś przeciwdziałać. A tymczasem absurd goni niedorzeczność, i głupotą pogania. Poprawność polityczna, dbanie o komfort przerodziło się w kartę przetargową, a wręcz stało się narzędziem szantażu. Służba zdrowia, która zamiast leczyć kalkuluje, który pacjent bardziej się opłaci. Nauczyciel, który boi się skrytykować byle jaką pracę ucznia, ponieważ grozi to zwolnieniem go z pracy. Autor nie tylko wytyka absurdy. On również tłumaczy jak to się stało, że Szwecja znalazła się w takim położeniu. Pokazuje cały szereg małych, niezauważalnych i nieznaczących z pozoru kroków, które spowodowały, że kolejne państwowe instytucje przestają funkcjonować poprawnie. Świetna książka. Polecam.
ilo99 - awatar ilo99
ocenił na89 miesięcy temu
Londyńczycy Ewa Winnicka
Londyńczycy
Ewa Winnicka
Obrazki z życia polskiej emigracji osiadłej po II WŚ na Wyspach. Opisy treści dostępne w necie i pierwszy rozdział mogą sugerować, że reportaż to swego rodzaju „historia nieznana”, biografie zwykłych Polaków, którzy mimo udziału w wojnie nie zapisali się w annałach i na emigracji wiedli przeciętny żywot i którzy wreszcie dostali szansę, by opowiedzieć o swoich losach. Niestety, podczas lektury szybko okazuje się, że treść książki rozmija się z oczekiwaniami. Jest parę reportaży o emigrantach i ich potomkach, lecz znaczną część poświęcono historiom przemaglowanym już wzdłuż i wszerz przez dziennikarzy i historyków piszących o londyńskiej emigracji – kontrowersyjnemu życiu prywatnemu generała Andersa, skandalom związanym z „opieką” nad złotem NBP, wojenkom emigracyjnych polityków. Autorka zawarła również biografię księcia Kentu, któremu zdecydowanie na wyrost przypisała szczególne propolskie sympatie. In minus był też dla mnie narracyjny bałagan, czasem trudno się było połapać w chronologii zdarzeń. Zaczynam się już przyzwyczajać, że wydawnictwo Czarne wybiera do publikacji takie reportaże, które wyglądają jak wersje robocze, a nie gotowe teksty. Jak dla mnie zmarnowany potencjał. Podejrzewam, że te 15 lat temu autorka łatwo mogła znaleźć więcej osób, które byłyby skłonne podzielić się opowieściami o życiu na emigracji czy dorastaniu w mieszanych, polsko-brytyjskich rodzinach.
Vampiress - awatar Vampiress
ocenił na67 miesięcy temu
Reporterzy bez fikcji. Rozmowy z polskimi reporterami Agnieszka Wójcińska
Reporterzy bez fikcji. Rozmowy z polskimi reporterami
Agnieszka Wójcińska
„Po co ty to czytasz? Przecież oni to wszystko zmyślają” – powiedział mi kiedyś z ironią na twarzy kolega, gdy zobaczył, jak trzymam pod pachą Gazetę Wyborczą, a w niej dodatek z reportażami. Kolega jest prawicowy. Ja nigdy nie byłem ani prawicowy, ani lewicowy w tym polskim, gnuśnym sensie tego podziału. Czytałem te reportaże, bo było to zwyczajnie dobre dziennikarstwo. Wyborcza zawsze miała najlepszą ławkę w tej branży. Najpierw się na kolegę zdenerwowałem. A potem zacząłem się zastanawiać, czy mi przeszkadza to ich starozakonne zmyślanie. I doszedłem do wniosku, że w ogóle nie przeszkadza. Agnieszka Wójcińska rozmawia w tej książce z kilkunastoma polskim reportażystami z Gazety Wyborczej właśnie o tym zmyślaniu. Okazuje się, że zmyślać to wcale nie jest łatwo. Reportaż nie jest fikcją, ale nie jest też dokumentem. Jest gdzieś pomiędzy. To balansowanie stanowi wyzwanie każdego reportażysty. Ale chyba jeszcze ważniejsza jest umiejętność opowiadania o emocjach. Napisać „Dzisiaj w Gazie zginęło 90 palestyńskich cywilów” jest dość prosto. Spróbuj jednak wyrazić na papierze całe to emocjonalne gówno, cały ten ogrom indywidualnych cierpień, całą tę złość, które się za tym kryją. Spróbuj i pamiętaj, że pisząc o tym, bierzesz cząstkę tego gówna na siebie i że niełatwo będzie ją potem z siebie zmyć. Spróbuj. Ja nie potrafię. https://radekoryszczyszyn.wordpress.com/2024/05/06/nie-przeszkadza-mi-to-zmyslanie/
Radek Oryszczyszyn - awatar Radek Oryszczyszyn
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Niedziela, która zdarzyła się w środę

Więcej
Mariusz Szczygieł Niedziela, która zdarzyła się w środę Zobacz więcej
Mariusz Szczygieł Niedziela, która zdarzyła się w środę Zobacz więcej
Mariusz Szczygieł Niedziela, która zdarzyła się w środę Zobacz więcej
Więcej