Zrozumieć Kod Da Vinci

144 str. 2 godz. 24 min.
- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- De-coding Da Vinci: the facts behind the fiction of The Da Vinci Code
- Data wydania:
- 2005-12-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2005-12-01
- Liczba stron:
- 144
- Czas czytania
- 2 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 83-89862-46-8
- Tłumacz:
- Łukasz Tarnowski
„Kod Leonarda da Vinci” Dana Browna stał się fenomenem wydawniczym. Po roku w Stanach Zjednoczonych sprzedaż sięgnęła blisko 6 milionów egzemplarzy. Niestety w Polsce powieść ta również zajmuje czołową pozycję na liście bestsellerów.
Ta niezwykle szkodliwa książka, oparta na licznych błędach i kłamstwach, zaprzecza Bóstwu Jezusa Chrystusa, podważa wiarygodność Ewangelii oraz w bezprecedensowy sposób uderza w Kościół katolicki.
Amy Welborn, amerykańska specjalistka z zakresu historii Kościoła, ujawnia ukryty cel powieści Dana Browna, prostuje jego błędy i kłamstwa.
„Zrozumieć Kod Da Vinci” Amy Welborn to pełne rozszyfrowanie „Kodu Da Vinci” Dana Browna!
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Zrozumieć Kod Da Vinci w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zrozumieć Kod Da Vinci
Poznaj innych czytelników
64 użytkowników ma tytuł Zrozumieć Kod Da Vinci na półkach głównych- Przeczytane 46
- Chcę przeczytać 18
- Posiadam 9
- 2006 1
- ( __ ) 1
- Chcę w prezencie 1
- Wcześniejsze 1
- ✚ Pozyskane w 2012 1
- Leonardo, Dante, Szekspir 1
- K001 1





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Zrozumieć Kod Da Vinci
Jedna gwiazdka jest zarezerwowana dla naprawdę szczególnych gniotów. Ta pozycja na wielu poziomach spełnia te kryterium.
1. Nie wiem po co w ogóle pisać popularnonaukową książkę obalającą rzekome prawdy w innej książce beletrystycznej
2. Sposób dowodzenia racji polega na obalaniu racji oponentów w sposób niezgodny ze sztuką dowodzenia w efekcie nie otrzymujemy nic wartościowego; autorka zapomniała, że czytelnik chce coś wynieść
3. Zarzucając oponentom błędny i uproszczenia autorka stosuje podobnej klasy błędy i uproszczenia
4. Po przeczytaniu tego dziełka człowiek zaczyna mieć wątpliwości czy przypadkiem Brown w K.D.V. nie miał jednak nosa i coś tam "odkrył", czyli zupełnie inaczej niż dowodzi autorka
5. Na zakończenie zaś całą krótką książeczkę można streścić bez straty do jednego zdania: "B nie miał racji".
Jedna gwiazdka jest zarezerwowana dla naprawdę szczególnych gniotów. Ta pozycja na wielu poziomach spełnia te kryterium.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to1. Nie wiem po co w ogóle pisać popularnonaukową książkę obalającą rzekome prawdy w innej książce beletrystycznej
2. Sposób dowodzenia racji polega na obalaniu racji oponentów w sposób niezgodny ze sztuką dowodzenia w efekcie nie otrzymujemy nic...
Jak można w ogóle analizować powieść fantastyczną w taki sposób, jakby to były tezy naukowe?
Równie dobrze można sobie postawić cel obalenia przygód Asterixa i Obelixa i wykazywać szkodliwość magicznego napoju jako zachętę do brania substancji wspomagających w sporcie oraz jako dodatkowy niewątpliwy wątek okultystyczny.
Strach pomyśleć, co by się urodziło w głowie takich ludzi, gdyby odkryli grę Assassins Creed...
Jak można w ogóle analizować powieść fantastyczną w taki sposób, jakby to były tezy naukowe?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRównie dobrze można sobie postawić cel obalenia przygód Asterixa i Obelixa i wykazywać szkodliwość magicznego napoju jako zachętę do brania substancji wspomagających w sporcie oraz jako dodatkowy niewątpliwy wątek okultystyczny.
Strach pomyśleć, co by się urodziło w głowie takich...
Nawet baczny obserwator nie zdaje sobie sprawy jak mocno Dan Brown nasycił swoje książki antyklerykalnymi i antykatolickimi bzdurami. Niby widoczne, a jednak w natłoku nadużyć przeoczone, np. Kościół miał od zarania dziejów kraść symbole szlachetnym, pogańskim ludom, np. Aztekom. Dopiero Amy Welborn podnosi kurtynę oczywistości - z Aztekami Kościół zetknął się dopiero w XVI w., więc nie mógł im skraść znaczenia symboli 1 000 lat wcześniej. Takich akcji demaskatorskich jest sporo, książka warta przytoczenia w debatach z czytelnikami Browna, którzy traktują go jak źródło... wiedzy (śmiech z sitcomu).
Nawet baczny obserwator nie zdaje sobie sprawy jak mocno Dan Brown nasycił swoje książki antyklerykalnymi i antykatolickimi bzdurami. Niby widoczne, a jednak w natłoku nadużyć przeoczone, np. Kościół miał od zarania dziejów kraść symbole szlachetnym, pogańskim ludom, np. Aztekom. Dopiero Amy Welborn podnosi kurtynę oczywistości - z Aztekami Kościół zetknął się dopiero w XVI...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPostanowiłam jak najszybciej przeczytać tę książkę, żeby mieć ją z głowy. I udało się w kilka godzin, co prawda zmarnowanych, ale jest przeczytana.
Po pierwsze: tytuł jest błędny: Zrozumieć Kod Da Vinci i podtytuł: Co ukrył w swojej książce Dan Brown. Tu nie chodzi o to , by zrozumieć Kod, ale żeby ośmieszyć Browna. I autorka nie wyjaśnia co Brown ukrył. Zwykła manipulacja, żeby zarobić. Poziom tej książki jak zwykle niski u tej autorki. Sama sobie w wielu miejscach zaprzecza. Oczywiście Leonardo nie był homoseksualistą, oczywiście na Ostatniej Wieczerzy Leonarda jest św. Jan , nie Maria Magdalena. To było oczywiste, że tak napisze znawczyni wszystkiego.
"Ktoś, kto uważa się za eksperta w dziedzinie sztuki i kto jednocześnie konsekwentnie określa jako Da Vinci (Leonarda ),jest tak wiarygodny jak ekspert od religii, który Jezusa nazywałby „z Nazaretu”." s. 103
Wyjaśnię o co chodzi. Da Vinci znaczy z miejscowości Vinci, a nie jest to nazwisko, jak się powszechnie uważa. Jeżeli ktoś mówi Jezus z Nazaretu, to nie jest prawdziwym religioznawcą, a niestety autorka tak określa Jezusa, no to czyż sama sobie nie zaprzecza. Bądźmy konsekwentni w swoich poglądach. To jest On z Nazaretu czy nie pani Welborn?
Autorka thriller Browna traktuje jak książkę naukową. Niech teraz się weźmie za Tajemnice 13 Apostoła Michela Benoit i niech powie autorowi jak jest w zakonach, bo wie na pewno lepiej niż były zakonnik. Naprawdę ta książka to dramat. Nie polecam. Szkoda moich 7 zł na tę pozycję.
Postanowiłam jak najszybciej przeczytać tę książkę, żeby mieć ją z głowy. I udało się w kilka godzin, co prawda zmarnowanych, ale jest przeczytana.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo pierwsze: tytuł jest błędny: Zrozumieć Kod Da Vinci i podtytuł: Co ukrył w swojej książce Dan Brown. Tu nie chodzi o to , by zrozumieć Kod, ale żeby ośmieszyć Browna. I autorka nie wyjaśnia co Brown ukrył. Zwykła...