rozwińzwiń

U nas wszystko dobrze

Okładka książki U nas wszystko dobrze autora Arno Geiger, 9788374957335
Okładka książki U nas wszystko dobrze
Arno Geiger Wydawnictwo: Muza literatura piękna
349 str. 5 godz. 49 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Es geht uns gut
Data wydania:
2009-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2009-01-01
Liczba stron:
349
Czas czytania
5 godz. 49 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374957335
Tłumacz:
Karolina Niedenthal
Średnia ocen

5,7 5,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup U nas wszystko dobrze w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki U nas wszystko dobrze

Średnia ocen
5,7 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce U nas wszystko dobrze

avatar
260
160

Na półkach: ,

UWAGA, UWAGA - nadchodzę.
Tak - nie było mnie długo. Tak - chyba nie mam usprawiedliwienia.

Tyle to trwało bo znielubiłem literaturę. Zaczęła kojarzyć mi się z jakimś szczególnym rodzajem niezręczności. Jakbym był zmuszony kontaktować się i wchodzić w dialog z nieznośnym wujkiem albo nudną kuzynką.
Teraz, z perspektywy czasu, wiem czyja to była wina. Nazywa się Arno Geiger i na miejscu Austriackiego Związku Pisarzy (jeśli taki jest) podwyższyłbym mu stawkę członkowską o 1000% co zapewne zmusiłoby go do opuszczenia zorganizowanych szeregów kolegów i koleżanek.

Nie czytajcie tej książki, zaryzykuje i powiem - wyrzućcie jego nazwisko z głowy.

Pisze źle, dennie, wkurzająco. Nawet wkurwiająco.

Ostatnią moją myślą przed porzuceniem tej powieści gdzieś koło połowy było: "Austria kojarzy mi się z wrzodem na dupie. Jeszcze jeden przystanek i uciekajmy stąd, byle szybko".

UWAGA, UWAGA - nadchodzę.
Tak - nie było mnie długo. Tak - chyba nie mam usprawiedliwienia.

Tyle to trwało bo znielubiłem literaturę. Zaczęła kojarzyć mi się z jakimś szczególnym rodzajem niezręczności. Jakbym był zmuszony kontaktować się i wchodzić w dialog z nieznośnym wujkiem albo nudną kuzynką.
Teraz, z perspektywy czasu, wiem czyja to była wina. Nazywa się Arno Geiger...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
18
18

Na półkach: ,

Nobliszka: (5/10)

Z lekkim opóźnieniem dobiłam do Austrii. Opóźnienie wynikło z faktu, że jak się okazuje nie potrafię czytać ze zrozumieniem lub nie znam mapy politycznej Europy. Nie będę drążyła tematu, bo nie chcę się kompromitować tu na forum, tylko dodam że Zijuantanejo jest zawsze czujny i jak dobry kompas sprowadził mnie na właściwą drogę.

Wybierając austriacką lekturę zasugerowałam się tytułem. Skoro „U nas wszystko dobrze” no to przecież nie może być źle, okres aklimatyzacji w tym kraju na pewno przejdzie wzorcowo. I jak to z oczekiwaniami bywa, jak zwykle było zupełnie odwrotnie. Krótki pobyt u Philippa, bohatera tej powieści, okazał się dość męczący. Bo z pozoru wydała się on bardzo gościnnym i bezproblemowym gospodarzem, jednak już po kilku dniach zaczęły się pojawiać pierwsze problemy. Philipp to zdecydowanie introwertyk, który z komunikacją interpersonalną ma poważne problemy, nie potrafi wyrazić jasno swoich potrzeb ani oczekiwań, i chyba nawet sam nie wie jaki jest i co go gryzie. Empatyczny i pełen dobrych chęci szybko traci zapał do podjętych przedsięwzięć.

I do tego wszechobecne duchy przeszłości nawiedzające dniem i nocą jego dom, odziedziczony po babci, Almie. Jeszcze mam ciarki na plecach gdy o tym pomyślę.

Zijuantanejo: (1/10)

UWAGA, UWAGA - nadchodzę.
Tak - nie było mnie długo. Tak - chyba nie mam usprawiedliwienia.

Tyle to trwało bo znielubiłem literaturę. Zaczęła kojarzyć mi się z jakimś szczególnym rodzajem niezręczności. Jakbym był zmuszony kontaktować się i wchodzić w dialog z nieznośnym wujkiem albo nudną kuzynką.
Teraz, z perspektywy czasu, wiem czyja to była wina. Nazywa się Arno Geiger i na miejscu Austriackiego Związku Pisarzy (jeśli taki jest) podwyższyłbym mu stawkę członkowską o 1000% co zapewne zmusiłoby go do opuszczenia zorganizowanych szeregów kolegów i koleżanek.

Nie czytajcie tej książki, zaryzykuje i powiem - wyrzućcie jego nazwisko z głowy.

Pisze źle, dennie, wkurzająco. Nawet wkurwiająco.

Ostatnią moją myślą przed porzuceniem tej powieści gdzieś koło połowy było: "Austria kojarzy mi się z wrzodem na dupie. Jeszcze jeden przystanek i uciekajmy stąd, byle szybko".

Nobliszka: (5/10)

Z lekkim opóźnieniem dobiłam do Austrii. Opóźnienie wynikło z faktu, że jak się okazuje nie potrafię czytać ze zrozumieniem lub nie znam mapy politycznej Europy. Nie będę drążyła tematu, bo nie chcę się kompromitować tu na forum, tylko dodam że Zijuantanejo jest zawsze czujny i jak dobry kompas sprowadził mnie na właściwą drogę.

Wybierając austriacką...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
671
87

Na półkach: , ,

Historia dosyć przewidywalna, momentami banalna, natomiast postaci dobrze napisane i ciekawe, a do tego styl jest naprawdę przyjemny. Wydaje mi się, że czytelnik w każdym wieku powinien tu znaleźć coś dla siebie.

Historia dosyć przewidywalna, momentami banalna, natomiast postaci dobrze napisane i ciekawe, a do tego styl jest naprawdę przyjemny. Wydaje mi się, że czytelnik w każdym wieku powinien tu znaleźć coś dla siebie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

50 użytkowników ma tytuł U nas wszystko dobrze na półkach głównych
  • 30
  • 20
17 użytkowników ma tytuł U nas wszystko dobrze na półkach dodatkowych
  • 8
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki U nas wszystko dobrze

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki U nas wszystko dobrze

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki U nas wszystko dobrze