Nazywam się Charlotte Simmons

Okładka książki Nazywam się Charlotte Simmons autora Tom Wolfe, 8373593462
Okładka książki Nazywam się Charlotte Simmons
Tom Wolfe Wydawnictwo: Albatros literatura piękna
688 str. 11 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
I am Charlotte Simmons
Data wydania:
2006-11-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-11-01
Liczba stron:
688
Czas czytania
11 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
8373593462
Średnia ocen

5,8 5,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nazywam się Charlotte Simmons w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nazywam się Charlotte Simmons

Średnia ocen
5,8 / 10
122 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Nazywam się Charlotte Simmons

avatar
2027
100

Na półkach: ,

Znakomita amerykańska powieść zaludniona wyłącznie przez moralnie mroczne postacie

Znakomita amerykańska powieść zaludniona wyłącznie przez moralnie mroczne postacie

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
903
902

Na półkach: ,

Nie mam pojęcia jak to się stało, że po tak znakomitej powieści jak "Facet z zasadami" upłynęło tyle czasu zanim sięgnąłem znowu po twórczość Wolfe`a. Z drugiej strony cieszę się, bo odkryłem tak genialną powieść, że nie mogłem się oderwać od początku do końca. Aż ciężko mi wyrazić swój zachwyt, bo zgadzało się tu absolutnie wszystko! Wybitna psychologia, socjologia, ta uczelnia Duponta i postać Charlotte to były tylko przykłady, aby pokazać cały ten amerykański sen w mikroskali. A co najlepsze, było tu tak genialne pióro, wyczucie, znajomość młodzieżowych realiów, perfekcyjne przedstawienie gry pozorów, walki o status, całego tego fałszu i to wszystko opakowane w fenomenalne poczucie humoru. Nie zliczę momentów ile razy wybuchałem śmiechem, a osobiście nie znoszę komedii i jestem zadeklarowanym miłośnikiem dramatów. Ale Wolfe trafił w sam środek tarczy ze swoim humorem, wszystko sytuacyjne, zero wymuszania, no po prostu perfekcja! Motyw "pierdolingwy" i "gównolingwy" absolutnie epicki, jestem pod wrażeniem,,uśmiecha się na samo wspomnienie.Historia kujonki z gór, która całe życie zadzierała nosa, czuła się lepsza, a wystarczyło trochę presji rówieśniczej , by cały ten fałsz, hipokryzja i dwulicowość z niej wyszły. Mistrzowskie wątki poboczne, ten Adam okularnik, intelektualista, którego Charlotte wykorzystywała i bawiła się jego uczuciami, a które też miał potrzebę uwagi i akceptacji, ale od strony intelektualnej. Ale moim ulubionym wątkiem oczywiście był ten koszykarski. Jojo biały koszykarz, który taki niby prosty, tępy, a okazało się, że to w nim obudziła się ta pasja studenta, niesamowity wątek. I trener, który wygrywał każdą sceną, co się uśmiałem to moje. Muszę przyznać, że specjalnie czytałem po 100 stron dziennie i odkładałem, bo nie chciałem żeby to się skończyło, najchętniej dołożyłbym drugie tyle stron tej powieści. Ten cały motyw zatracania się jednostki, konformizmu, sprzedawania duszy kojarzy mi się np z "Martinem Edenem" czy "Konformistą". Jednak tutaj było bardziej zaawansowane, cała wiwisekcja psychologiczna. Zero moralizowania, wszystko podane z narracją z dystansu, bez oceniania, czuć ten reporterski sznyt pisarza. Dla mnie Wolfe jest jak Balzac na sterydach i po tej powieści to dla mnie największy mistrz współczesnej literatury amerykańskiej. Po prostu czapki z głów, a ja już niedługo sięgnę po kolejną jego powieść. Tej średniej to nawet nie będę komentować, sugerowanie się opiniami i ocenami polskiego czytelnika, to tak jakbym ślepego pytał o godzinę. Ścisła topka najlepszych książek jakie kiedykolwiek przeczytałem.

Nie mam pojęcia jak to się stało, że po tak znakomitej powieści jak "Facet z zasadami" upłynęło tyle czasu zanim sięgnąłem znowu po twórczość Wolfe`a. Z drugiej strony cieszę się, bo odkryłem tak genialną powieść, że nie mogłem się oderwać od początku do końca. Aż ciężko mi wyrazić swój zachwyt, bo zgadzało się tu absolutnie wszystko! Wybitna psychologia, socjologia, ta...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
306
260

Na półkach:

Czytało się bardzo przyjemnie i jest to na pewno wielką zasługa kunsztu autora. Nie do końca przekonuje mnie motywacja Charlotte. Jest jakaś pusta mimo stworzenia zupełnie sprzecznego tła. Sytuacja która doprowadzą ją do załamania i sposób w jaki to przeżywa jest po prostu śmieszny. Dalsza część książki przynajmniej ta związana z Charlotte jest cieniutka. Motyw załamania i zachowania lepszy u taki którego oczekiwać możnaby po głównej bohaterce. Książka nie daje na końcu satysfakcji, ale czyta się sama.

Czytało się bardzo przyjemnie i jest to na pewno wielką zasługa kunsztu autora. Nie do końca przekonuje mnie motywacja Charlotte. Jest jakaś pusta mimo stworzenia zupełnie sprzecznego tła. Sytuacja która doprowadzą ją do załamania i sposób w jaki to przeżywa jest po prostu śmieszny. Dalsza część książki przynajmniej ta związana z Charlotte jest cieniutka. Motyw załamania i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

418 użytkowników ma tytuł Nazywam się Charlotte Simmons na półkach głównych
  • 233
  • 180
  • 5
95 użytkowników ma tytuł Nazywam się Charlotte Simmons na półkach dodatkowych
  • 82
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Nazywam się Charlotte Simmons

Inne książki autora

Okładka książki Dzikie karty Edward Bryant, Michael Cassutt, George R.R. Martin, John Jackson Miller, Lewis Shiner, Melinda M. Snodgrass, Hunter S. Thompson, Carrie Vaughn, Howard Waldrop, Walter Jon Williams, Tom Wolfe, Roger Zelazny
Ocena 6,5
Dzikie karty Edward Bryant, Michael Cassutt, George R.R. Martin, John Jackson Miller, Lewis Shiner, Melinda M. Snodgrass, Hunter S. Thompson, Carrie Vaughn, Howard Waldrop, Walter Jon Williams, Tom Wolfe, Roger Zelazny
Tom Wolfe
Tom Wolfe
Thomas Kennerly Wolfe Jr. - urodził się 2 marca 1930 roku w Richmond w stanie Wirginia jako syn Helen Perkins Hughes Wolfe, projektantki ogrodów i Thomasa Kennerly'ego Wolfe'a Sr. (1893–1972),agronoma i redaktora The Southern Planter . Był amerykańskim autorem i dziennikarzem szeroko znanym ze swojego związku z Nowym Dziennikarstwem , stylem pisania wiadomości i dziennikarstwa opracowanym w latach 60. i 70. XX wieku, który obejmował techniki literackie. Duża część prac Wolfe'a ma charakter satyryczny i koncentruje się na kontrkulturze lat 60. XX wieku oraz kwestiach związanych z klasą , statusem społecznym i stylem życia elit ekonomicznych i intelektualnych Nowego Jorku . Wolfe kształcił się na uniwersytetach Washington i Lee, a także na Uniwersytecie Yale, gdzie uzyskał doktorat z amerykanistyki. Tom Wolfe spędził swoje pierwsze dni jako reporter Washington Post , gdzie jego swobodny styl skojarzeń i onomatopeiczny styl stał się później znakiem rozpoznawczym Nowego Dziennikarstwa. W książkach takich jak The Electric Koolaid Acid Test, The Right Stuff i The Bonfire of the Vanities Wolfe zagłębia się w wewnętrzne funkcjonowanie umysłu, pisząc o nieświadomych decyzjach, jakie ludzie podejmują w swoim życiu. Jego uwaga poświęcona dziwactwom ludzkiego zachowania i języka oraz kwestiom statusu społecznego jest uważana za bezprecedensową w amerykańskim kanonie literackim. Wolfe rozpoczął karierę jako reporter gazety regionalnej w latach 50. XX wieku, osiągając ogólnokrajową sławę w latach 60. XX wieku po opublikowaniu takich bestsellerów jak The Electric Kool-Aid Acid Test (opowieść o Ken Kesey i Merry Pranksters ) oraz dwóch zbiorów artykułów i esejów, The Kandy-Kolored Tangerine-Flake Streamline Baby i Radical Chic & Mau-Mauing the Flak Catchers . W 1979 roku opublikował wpływową książkę The Right Stuff o astronautach Mercury Seven , na podstawie której w 1983 roku nakręcono film o tym samym tytule w reżyserii Philipa Kaufmana . Jest jednym z założycieli ruchu Nowego Dziennikarstwa w latach 60. i 70. Tom Wolfe zasłynął również z wymyślenia i zdefiniowania terminu fikcja-absolutna . http://us.macmillan.com/author/tomwolfe Wolfe był ateistą , ale powiedział, że „nienawidzę ludzi, którzy chodzą i mówią, że są ateistami”. Wolfe zauważył, że w kwestii swojego religijnego wychowania „wychowywano go jako prezbiterianina ”. Czasami mówił o sobie, że jest „upadłym prezbiterianinem”. Wolfe był obrońcą szkół katolickich. Wolfe krytykował również rewolucję seksualną , opisując ją jako „seksualny karnawał”. Wyrażał sympatię wobec purytańsko-chrześcijańskich poglądów na temat seksualności. Wolfe mieszkał w Nowym Jorku ze swoją żoną Sheilą, która projektowała okładki dla magazynu Harper's . Mieli dwójkę dzieci: córkę Alexandrę i syna Thomasa Kennerly'ego III. Wolfe zmarł 14 maja 2018 roku na Manhattanie w wieku 88 lat z powodu infekcji.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Nazywam się Charlotte Simmons

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Nazywam się Charlotte Simmons