Nazywam się Charlotte Simmons

688 str. 11 godz. 28 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- I am Charlotte Simmons
- Data wydania:
- 2006-11-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2006-11-01
- Liczba stron:
- 688
- Czas czytania
- 11 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8373593462
Charlotte Simmons pochodzi z biednej rodziny, ale jest wyjątkowo uzdolniona. Dzięki zdobytemu stypendium może rozpocząć studia na Dupont University - jednej z najlepszych uczelni w kraju. Naiwnej dziewczynie, wychowanej przez surową i religijną matkę, trudno odnaleźć się wśród zblazowanej, nastawionej na konsumpcję i seks bogatej młodzieży. W porównaniu z naśladującymi Britney Spears rówieśnicami prezentuje się - pomimo urody i inteligencji - bardzo nieatrakcyjnie. Nie ma koleżanek i - co boli ją jeszcze bardziej - chłopaka. Dość szybko na własnej skórze przekona się, że nie osiągnięcia akademickie, ale zupełnie inne przymioty dają przepustkę do uczelnianej elity
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Nazywam się Charlotte Simmons w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Nazywam się Charlotte Simmons
Poznaj innych czytelników
418 użytkowników ma tytuł Nazywam się Charlotte Simmons na półkach głównych- Przeczytane 233
- Chcę przeczytać 180
- Teraz czytam 5
- Posiadam 82
- Literatura amerykańska 3
- Domowa biblioteka 2
- Do przeczytania 2
- Na półce 2
- 2012 2
- Ulubione 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nazywam się Charlotte Simmons
Znakomita amerykańska powieść zaludniona wyłącznie przez moralnie mroczne postacie
Znakomita amerykańska powieść zaludniona wyłącznie przez moralnie mroczne postacie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie mam pojęcia jak to się stało, że po tak znakomitej powieści jak "Facet z zasadami" upłynęło tyle czasu zanim sięgnąłem znowu po twórczość Wolfe`a. Z drugiej strony cieszę się, bo odkryłem tak genialną powieść, że nie mogłem się oderwać od początku do końca. Aż ciężko mi wyrazić swój zachwyt, bo zgadzało się tu absolutnie wszystko! Wybitna psychologia, socjologia, ta uczelnia Duponta i postać Charlotte to były tylko przykłady, aby pokazać cały ten amerykański sen w mikroskali. A co najlepsze, było tu tak genialne pióro, wyczucie, znajomość młodzieżowych realiów, perfekcyjne przedstawienie gry pozorów, walki o status, całego tego fałszu i to wszystko opakowane w fenomenalne poczucie humoru. Nie zliczę momentów ile razy wybuchałem śmiechem, a osobiście nie znoszę komedii i jestem zadeklarowanym miłośnikiem dramatów. Ale Wolfe trafił w sam środek tarczy ze swoim humorem, wszystko sytuacyjne, zero wymuszania, no po prostu perfekcja! Motyw "pierdolingwy" i "gównolingwy" absolutnie epicki, jestem pod wrażeniem,,uśmiecha się na samo wspomnienie.Historia kujonki z gór, która całe życie zadzierała nosa, czuła się lepsza, a wystarczyło trochę presji rówieśniczej , by cały ten fałsz, hipokryzja i dwulicowość z niej wyszły. Mistrzowskie wątki poboczne, ten Adam okularnik, intelektualista, którego Charlotte wykorzystywała i bawiła się jego uczuciami, a które też miał potrzebę uwagi i akceptacji, ale od strony intelektualnej. Ale moim ulubionym wątkiem oczywiście był ten koszykarski. Jojo biały koszykarz, który taki niby prosty, tępy, a okazało się, że to w nim obudziła się ta pasja studenta, niesamowity wątek. I trener, który wygrywał każdą sceną, co się uśmiałem to moje. Muszę przyznać, że specjalnie czytałem po 100 stron dziennie i odkładałem, bo nie chciałem żeby to się skończyło, najchętniej dołożyłbym drugie tyle stron tej powieści. Ten cały motyw zatracania się jednostki, konformizmu, sprzedawania duszy kojarzy mi się np z "Martinem Edenem" czy "Konformistą". Jednak tutaj było bardziej zaawansowane, cała wiwisekcja psychologiczna. Zero moralizowania, wszystko podane z narracją z dystansu, bez oceniania, czuć ten reporterski sznyt pisarza. Dla mnie Wolfe jest jak Balzac na sterydach i po tej powieści to dla mnie największy mistrz współczesnej literatury amerykańskiej. Po prostu czapki z głów, a ja już niedługo sięgnę po kolejną jego powieść. Tej średniej to nawet nie będę komentować, sugerowanie się opiniami i ocenami polskiego czytelnika, to tak jakbym ślepego pytał o godzinę. Ścisła topka najlepszych książek jakie kiedykolwiek przeczytałem.
Nie mam pojęcia jak to się stało, że po tak znakomitej powieści jak "Facet z zasadami" upłynęło tyle czasu zanim sięgnąłem znowu po twórczość Wolfe`a. Z drugiej strony cieszę się, bo odkryłem tak genialną powieść, że nie mogłem się oderwać od początku do końca. Aż ciężko mi wyrazić swój zachwyt, bo zgadzało się tu absolutnie wszystko! Wybitna psychologia, socjologia, ta...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytało się bardzo przyjemnie i jest to na pewno wielką zasługa kunsztu autora. Nie do końca przekonuje mnie motywacja Charlotte. Jest jakaś pusta mimo stworzenia zupełnie sprzecznego tła. Sytuacja która doprowadzą ją do załamania i sposób w jaki to przeżywa jest po prostu śmieszny. Dalsza część książki przynajmniej ta związana z Charlotte jest cieniutka. Motyw załamania i zachowania lepszy u taki którego oczekiwać możnaby po głównej bohaterce. Książka nie daje na końcu satysfakcji, ale czyta się sama.
Czytało się bardzo przyjemnie i jest to na pewno wielką zasługa kunsztu autora. Nie do końca przekonuje mnie motywacja Charlotte. Jest jakaś pusta mimo stworzenia zupełnie sprzecznego tła. Sytuacja która doprowadzą ją do załamania i sposób w jaki to przeżywa jest po prostu śmieszny. Dalsza część książki przynajmniej ta związana z Charlotte jest cieniutka. Motyw załamania i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTom Wolfe był mistrzem w portretowaniu wieloetnicznego społeczeństwa amerykańskiego i dla Amerykanów każda jego książka była wydarzeniem. Mnie dekadę temu zachwycił ,,Facet z zasadami,,. Studencko-koszykarska komedia ludzka - Wolfe miał wiele z Balzaka, bo w równym stopniu, co francuski klasyk, pozostawał pisarzem socjologiem, kronikarzem epoki - trochę mnie znudziła. Natomiast poczucie humoru miał kapitalne. Brawa dla tłumaczki, szczególnie za przekłady slangowych powiedzonek, wulgaryzmów, gwary studenckiej i sportowego żargonu. No i świetne tlumaczenia hip hopowych kawałków, które wydają się nieprzetłumaczalne.
Tom Wolfe był mistrzem w portretowaniu wieloetnicznego społeczeństwa amerykańskiego i dla Amerykanów każda jego książka była wydarzeniem. Mnie dekadę temu zachwycił ,,Facet z zasadami,,. Studencko-koszykarska komedia ludzka - Wolfe miał wiele z Balzaka, bo w równym stopniu, co francuski klasyk, pozostawał pisarzem socjologiem, kronikarzem epoki - trochę mnie znudziła....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam sentyment do tej książki ponieważ przeczytałam ją wiele lat temu akurat jak byłam na studiach. Wtedy pewnie oceniałbym ją wyżej bo mnie wciągnęła i spodobał mi się temat - jak zachowanie innych i chęć przynależności do „fajnej” paczki, wpływa na nas. Bohaterka pochodzi z małej miejscowości, która jest jakby jej szklaną bańką. Gdy ją opuszcza jej priorytetem jest zdobywanie wiedzy na uczelni, na której rozpoczęła naukę i która była powodem wyjazdu. Czy otoczenie wpłynie na nią destrukcyjnie czy może obronią się wartości jakie jej wpajano i jakimi kierowała się przez całe swoje życie? Nie ma tu wielkich zaskoczeń ale mimo to polecam bo dobrze się czyta. Fajna pozycja dla nastolatek (uwaga, są wulgaryzmy) bo może pomóc w zastanowieniu się co naprawdę się liczy, fajni znajomi czy cel do jakiego dążymy :)
Mam sentyment do tej książki ponieważ przeczytałam ją wiele lat temu akurat jak byłam na studiach. Wtedy pewnie oceniałbym ją wyżej bo mnie wciągnęła i spodobał mi się temat - jak zachowanie innych i chęć przynależności do „fajnej” paczki, wpływa na nas. Bohaterka pochodzi z małej miejscowości, która jest jakby jej szklaną bańką. Gdy ją opuszcza jej priorytetem jest...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPisarz po mistrzowsku kreśli portrety outsiderki Charlotte, Hoyta, Jojo i Adama - studentów renomowanej uczelni. Świetnie oddaje atmosferę panującą w kampusie. Niestety to tyle z plusów. Powieść dłuży się opisując ciągle na nowo pijackie imprezy, wzajemną wrogość i współzawodnictwo studentów. Wielkie brawa dla tłumacza, który przełożył tę nasiąkniętą slangiem i gwarą powieść.
Pisarz po mistrzowsku kreśli portrety outsiderki Charlotte, Hoyta, Jojo i Adama - studentów renomowanej uczelni. Świetnie oddaje atmosferę panującą w kampusie. Niestety to tyle z plusów. Powieść dłuży się opisując ciągle na nowo pijackie imprezy, wzajemną wrogość i współzawodnictwo studentów. Wielkie brawa dla tłumacza, który przełożył tę nasiąkniętą slangiem i gwarą powieść.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAż trudno mi uwierzyć, że książka o życiu studentów mnie nie zainteresuje. To mój ulubiony temat. Niestety Tom Wolfe dał rade mnie zanudzić.Akcja bez znaczenia choć wydawało się, że życie w miasteczku studenckin nasycone wrażeniami nie pozwoli oderwać się od czytania. Męczyłam wiele wieczorów smacznie zasypiając.Bohaterka mało sympatyczna i do końca nie dała się polubić. Końcówka jednak ratuje powieść bardzo pozytywnie, szczególnie zerkając na ten bruk na okładce.
Aż trudno mi uwierzyć, że książka o życiu studentów mnie nie zainteresuje. To mój ulubiony temat. Niestety Tom Wolfe dał rade mnie zanudzić.Akcja bez znaczenia choć wydawało się, że życie w miasteczku studenckin nasycone wrażeniami nie pozwoli oderwać się od czytania. Męczyłam wiele wieczorów smacznie zasypiając.Bohaterka mało sympatyczna i do końca nie dała się polubić....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChoć zapowiadało się interesująco wyszło bardzo źle.
Książka jest bardzo gruba, przepełniona opisami - niektóre są zupełnie niepotrzebne i bez sensu. Do wielu rzeczy dochodzi bez jakiekolwiek powodu, szczególnie mam na myśli zakończenie, które nie wynikało z niczego.
Głównie książka skupia się na tym, jacy okropni są młodzi ludzie i czego to oni nie wyprawiają.
Jedyny plus jest taki, że nie cierpiałam bardzo przy czytaniu.
Choć zapowiadało się interesująco wyszło bardzo źle.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest bardzo gruba, przepełniona opisami - niektóre są zupełnie niepotrzebne i bez sensu. Do wielu rzeczy dochodzi bez jakiekolwiek powodu, szczególnie mam na myśli zakończenie, które nie wynikało z niczego.
Głównie książka skupia się na tym, jacy okropni są młodzi ludzie i czego to oni nie wyprawiają.
Jedyny plus...
Stereotyp powielony. Amerykańska młodzież wchodzi na drogę ku dorosłości, a jej oblicze szkicują coraz to większe wyzwania w obozie przetrwania, jakim jest akademik.
Stereotyp powielony. Amerykańska młodzież wchodzi na drogę ku dorosłości, a jej oblicze szkicują coraz to większe wyzwania w obozie przetrwania, jakim jest akademik.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHm... Cóż tu można powiedzieć. Gruba książka nagryzmolona drobnym druczkiem, dosyć tendencyjna- zarówno sam temat jak i bohaterowie. A jednak coś mnie tknęło i byłam mocno wciągnięta. Zrozumiałam chyba zamysł autora co do przedstawienia postaci jak i ich problemów egzystencjalnych (coś mi się widzi, że ta nasza Polska szkoła tak daleko od tych amerykańskich standardów nie odbiega).
Hm... Cóż tu można powiedzieć. Gruba książka nagryzmolona drobnym druczkiem, dosyć tendencyjna- zarówno sam temat jak i bohaterowie. A jednak coś mnie tknęło i byłam mocno wciągnięta. Zrozumiałam chyba zamysł autora co do przedstawienia postaci jak i ich problemów egzystencjalnych (coś mi się widzi, że ta nasza Polska szkoła tak daleko od tych amerykańskich standardów nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to