Spotkanie z Heechami

349 str. 5 godz. 49 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Gateway (tom 3)
- Seria:
- Kanon science fiction
- Tytuł oryginału:
- Heechee Rendezvous
- Data wydania:
- 2001-06-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2001-06-19
- Data 1. wydania:
- 1985-01-01
- Liczba stron:
- 349
- Czas czytania
- 5 godz. 49 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 838843117X
- Tłumacz:
- Jolanta Pers
Pół miliona lat temu Heechowie ukryli się przed resztą galaktyki w czarnej dziurze. Tropiąca ślady ich cywilizacji ludzkość, nie poprzestała na odkryciu tuneli na Wenus i asteroidu Gateway. Niestety, zaawansowane technologie Heechów posłużyły nie tylko do skolonizowania planety Peggy i zlikwidowania głodu Ziemi. Niektóre urządzenia, mogące służyć za broń, dostarczyły nowych form nacisku terrorystom, a dostawszy się w niepowołane ręce stworzyły zagrożenie dla całej Galaktyki.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Spotkanie z Heechami w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Spotkanie z Heechami
Poznaj innych czytelników
216 użytkowników ma tytuł Spotkanie z Heechami na półkach głównych- Przeczytane 131
- Chcę przeczytać 82
- Teraz czytam 3
- Posiadam 34
- Science Fiction 5
- Fantastyka 4
- Chcę w prezencie 2
- SF 2
- Ulubione 2
- Przeczytane na Kindle 1
Tagi i tematy do książki Spotkanie z Heechami
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Spotkanie z Heechami
Na przykład: był w dobrym nastroju, gdyż zadanie pozwalało mu przyjąć do załogi samicę, która mogła stać się jego partnerką seksualną. (Ludzie też tak robią, u nich to się nazywa "wyjazd w podróż służbową".).
dodaj nowy cytat
Więcej 



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Spotkanie z Heechami
"
"
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRaczej spin-off, niż kontynuacja. Porzucenie wątków eksploracyjnych na rzecz przegadanego i niepotrzebnego wyjaśniania tajemnicy Heechów.
Raczej spin-off, niż kontynuacja. Porzucenie wątków eksploracyjnych na rzecz przegadanego i niepotrzebnego wyjaśniania tajemnicy Heechów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie dało się przeczytać. Nudne, nijakie. 1 tom rewelacyjny i na tym trzeba skończyć. Nie dotykać pozostałych części!
Nie dało się przeczytać. Nudne, nijakie. 1 tom rewelacyjny i na tym trzeba skończyć. Nie dotykać pozostałych części!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest opinia, ale nowa wersja portalu wymaga wpisania kilku słów, by dołączyć książkę do biblioteczki.
Pozdrawiam
To nie jest opinia, ale nowa wersja portalu wymaga wpisania kilku słów, by dołączyć książkę do biblioteczki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPozdrawiam
Trzeci tom i wyraźny spadek poziomu wynikający przede wszystkim z przeciętnie prowadzonych bohaterów, małej dla czytelnika stawki, Alberta i SI przywodzącej na myśl już tylko nudę oraz ekspozycję, małą świeżość w elemencie sci-fi oraz położenia wielu wątków. Robinette nie ma już toksyczności znanej z pierwszego tomu, ani nie ratuje go trauma i nowy status społeczny znany z drugiego – teraz to już tylko nieszanujący swojego zdrowia, mentalno-fizyczny staruszek. Essi, jego żona, ma więcej charakteru i virtu od niego. Nowy, zdawać by się mogło, protagonista w postaci Audee również okazuje się być jedynie dobrym przedstawicielem mieszkańca świata przedstawionego, ale bardzo przeciętnym protagonistą. Również i w jego przypadku żona okazała się mieć więcej determinacji i charakteru. Jedyne co błyszczy to Wan, którego dojrzała persona zdaje się swoją toksycznością i dziecinnością intrygować czytelnika, jak i wzbudza poczucie, że ma się do czynienia z żywą, wartą uwagi postacią. Leży również dalszy plan – terroryści to bezimienne zagrożenie i zbiorowa strzelba czechowa, zaś sami Heechowie od ludzi różnią się tylko tym, że wzruszają ramionami wydymając brzuch, a zamiast SI mają umysły zmarłych poddane transferowi umysłu. Nawet wyciągnięta z czarnej dziury Klara – to przyznam, na drodze pakującego się do tego typu obiektów Wana, który ma ku temu jasną motywację; lubię ten wątek – nie jest w stanie wszystkiego nadrobić. Do cyklu wkradła się rutyna i najwyżej przeciętne tempo.
Nadrabia dopiero końcówka książki. Albert – we własnej osobie, jeżeli wiecie co mam na myśli – popada w umysłowe wyparcie, zaś do jego niezwykłego, pośmiertno-digitilizowanego świata dołącza Robinette, którego nagły zgon jest zaskakujący, ale i (nie?)zręcznie podbudowany. Transfer umysłu to wątek w sci-fi częsty, ale już rzadki w ukazywaniu go nam bezpośrednio przez protagonistów. Na tym polu autor nie wykłada się – może nie ma w bezpośrednim finale powieści na to miejsca – a obawy Robba, włącznie z jego niespodziewanymi kłopotami natury prawno-finansowej wynikającej z jego odmiennego jestestwa, są błyskotliwe. Nawet Klara przechodząca spod opieki (i vice versa) Wana, swoistego dziecka wychowanego przez wilki, prosto w łapy brzydzących się jej gatunku Heechów, sprawia, że lektura nabiera rumieńców.
Podoba mi się również wykorzystanie kugelblitzów jako czarnych dziur z energii zamiast masy, gdzie z kolei ukryć mają się wrogowie Heechów, Assasyni, istoty z energii, jeszcze od nich potężniejsze. Czyżby kolejne samopowtórzenie autora w innym opakowaniu? I tak, i nie – autor podsumowuje ten motyw wypowiedzią Robinette, dla którego interakcja z Assasynami ma być dla ludzkości, tak jak w przypadku Heechów, kolejnym etapem przyśpieszonego rozwoju. Jest to i może naiwne do granic możliwości, tak jak i ludzkość błyskawicznie dościgająca Heechów w rozwoju technologicznym, ale są na tyle sprawne narratorsko szwy, że całość, z przymrużeniem oka, trzyma się kupy – słowo „logiki” wydaje mi się już niestosowne.
Koniec trzeciego tomu to zakończenie otwarte, ale i dobrze sprawdzające się jako właściwe dla cyklu samego w sobie. Mam zamiłowanie do tego typu zabiegów, podobnie jak zakończeń słodko-gorzkich, choć przyznać trzeba, że wiele postaci nie doczekało się należytego domknięcia wątków. Do czwartego tomu z pewnością się zabiorę, aczkolwiek potrzebuję do tego momentu przerwy w celu nabrania dystansu do franczyzy. Jest w tym cyklu jeszcze szansa na drugie otwarcie i dlatego właśnie dam mu szansę.
Trzeci tom i wyraźny spadek poziomu wynikający przede wszystkim z przeciętnie prowadzonych bohaterów, małej dla czytelnika stawki, Alberta i SI przywodzącej na myśl już tylko nudę oraz ekspozycję, małą świeżość w elemencie sci-fi oraz położenia wielu wątków. Robinette nie ma już toksyczności znanej z pierwszego tomu, ani nie ratuje go trauma i nowy status społeczny znany z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTeoretycznie zakończenie cyklu Gateway, jednak chyba nie do końca, mam już czwarty Tom w ręce i nie wiem czy wchodzi do cyklu czy jest tylko uzupełnieniem, zobaczymy. Bardzo dobra część, trzyma poziom dwóch poprzednich. Bardzo lubię u autora to, że bohaterowie są ludzcy, mają swoje wady i zalety. Heechowie z kolei również są ludzcy, może trochę traktowani przez pisarza jako wzór do naśladowania, ludzcy z elementami boskimi ale to bardzo dobrze! Na duży plus dla autora, że zmienił trochę sposób prowadzenia narracji, jest inny i to wprowadza świeżość do cyklu. Kilka wątków jak np. załadowanie zmarłego człowieka do systemu jest o wiele lepiej przedstawione w Przestrzeni objawienia, ale tutaj nie jest źle. Ogólnie bardzo dobra trylogia o obcych, podróżach między gwiezdnych i ludziach, nieco optymistyczna jak na mój gust, ale do przełknięcia.
Teoretycznie zakończenie cyklu Gateway, jednak chyba nie do końca, mam już czwarty Tom w ręce i nie wiem czy wchodzi do cyklu czy jest tylko uzupełnieniem, zobaczymy. Bardzo dobra część, trzyma poziom dwóch poprzednich. Bardzo lubię u autora to, że bohaterowie są ludzcy, mają swoje wady i zalety. Heechowie z kolei również są ludzcy, może trochę traktowani przez pisarza jako...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę lepsza od 2 części cyklu. Ale to pierwsza Gateway ciągnie cykl, mam wrażenie że kolejne części tylko marnują ten potencjał.
Trochę lepsza od 2 części cyklu. Ale to pierwsza Gateway ciągnie cykl, mam wrażenie że kolejne części tylko marnują ten potencjał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPopłuczyny po Gateway. W dodatku nudnawe.
Pohl rozmnożył garstkę interesujących, wielowymiarowych bohaterów w legion płaskich, irytujących karykatur. Zastąpił emocjonującą i mrożącą krew w żyłach zagadkę obcych serią nużących wykładów kosmologiczno-społecznych. Zamiast ciekawej, treściwej opowieści zaserwował kilkanaście kiepsko spasowanych, powiązanych na siłę wątków, których w większości nawet nie zamknął.
Odradzam serdecznie, choć z ciężkim sercem, bo bardzo starałem się przy Spotkaniach z Heechami dobrze bawić. Nie wyszło.
Popłuczyny po Gateway. W dodatku nudnawe.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPohl rozmnożył garstkę interesujących, wielowymiarowych bohaterów w legion płaskich, irytujących karykatur. Zastąpił emocjonującą i mrożącą krew w żyłach zagadkę obcych serią nużących wykładów kosmologiczno-społecznych. Zamiast ciekawej, treściwej opowieści zaserwował kilkanaście kiepsko spasowanych, powiązanych na siłę wątków,...
przyznam, że tak jak lubię Pohla, a szczególnie serię Gateway to w trzecim tomie autor sobie trochę pofolgował. za dużo tu taniego kombinowania i zbędnej groteski, nad którą jednak chyba Pohl nie do końca panował.
przyznam, że tak jak lubię Pohla, a szczególnie serię Gateway to w trzecim tomie autor sobie trochę pofolgował. za dużo tu taniego kombinowania i zbędnej groteski, nad którą jednak chyba Pohl nie do końca panował.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza część, niestety, bezapelacyjna. Z drugiej strony, czyta się całkiem nieźle, chociaż... no nie czuć już tej magii i tajemnicy.
Do jedynki powroty w moim wykonaniu są regularne, tu - raz wystarczyło :)
Pierwsza część, niestety, bezapelacyjna. Z drugiej strony, czyta się całkiem nieźle, chociaż... no nie czuć już tej magii i tajemnicy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo jedynki powroty w moim wykonaniu są regularne, tu - raz wystarczyło :)