Wieczna miłość

- Kategoria:
- horror
- Format:
- papier
- Cykl:
- Bractwo Czarnego Sztyletu (tom 3)
- Tytuł oryginału:
- A Novel of the Black Dagger Brotherhood. Lover Awakened
- Data wydania:
- 2010-07-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-07-27
- Liczba stron:
- 448
- Czas czytania
- 7 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788371838248
- Tłumacz:
- Zuzanna Załęska
Walka z odwiecznymi przeciwnikami wampirów toczy się dalej, ale oto na Bractwo spada kolejny cios. Bracia bliźniacy, Furiath i Zbihr, zostają uwikłani przez los w dramatyczny splot wydarzeń. Swego czasu Furiath uwolnił swego brata z rąk okrutnych reduktorów. Mimo że od tego czasu minęło ponad sto lat, rany Zbihra nie chcą się goić. Zraniony na ciele i duszy jest najbardziej ponurym, zamkniętym w sobie i budzącym grozę wojownikiem Bractwa. Dopiero gdy spotyka piękną Bellę, która najwyraźniej jest w nim zadurzona, nagle budzi się w nim dawno pogrzebane uczucie: nadzieja. Tymczasem jego brat, który od dawna żyje w narzuconym przez siebie celibacie, również zaczyna interesować się Bellą. Gdy młoda wampirzyca zostaje uprowadzona przez jednego z reduktorów, bracia muszą przezwyciężyć wzajemne animozje i ruszyć ukochanej kobiecie na ratunek.
Kup Wieczna miłość w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wieczna miłość
Poznaj innych czytelników
2250 użytkowników ma tytuł Wieczna miłość na półkach głównych- Przeczytane 1 695
- Chcę przeczytać 555
- Posiadam 232
- Ulubione 171
- Fantastyka 31
- Fantasy 21
- Wampiry 20
- 2013 19
- Chcę w prezencie 19
- E-book 17






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wieczna miłość
Z każdym kolejnym tomem mam wrażenie, że wchodzimy w coraz mroczniejsze tajniki psychiki.
Mamy tutaj historię Zsadista. Od podszewki. Co było bardzo ciężkie. Musiałam czasem odłożyć książkę, bo już czułam przesycenie tymi emocjami, które wywoływały we mnie jego powroty do przeszłości. Zło, którego doświadczył było okrutne i nigdy nie zrozumiem takiego traktowania drugiej osoby.
Do tego historia Belli. Przerażonej, zaginionej na kilka tygodni i przetrzymywanej wbrew woli przez martwiaka, który dostał na jej punkcie obsesji.
Obie zagubione, skrzywdzone dusze. Tak inne od wszystkich, takie zamknięte w sobie, a jednak potrafiące gdzieś drobnymi kroczkami dotrzeć do siebie nawzajem.
Uwielbiam tą serię. Mimo, że ma w sobie tyle mroku. Tyle straszliwych rzeczy, to ja jestem kupiona. Tymi emocjami, tymi krwawymi bitwami między grupami wampirów i martwiaków. Tą odwieczną walką. Wszyscy bracia się tutaj wspierają, na zawsze i mimo wszystko. Nie ma między nimi na długo sporów, to jest piękne. Ich zaufanie, braterstwo, oddanie.
Relacja Belli i Z była ciężka, poważnie bardzo ciężka. W pewnym momencie, myślałam, że już jest stabilnie. Aż doszło do momentu, że chciała mnie ta historia wykończyć. Już psychicznie bałam się o bohaterów o ich los i zakończenie.
Myślałam, że przerwę, wyrzucę ją w przestworza, ale z drugiej strony zaciskając ręce czytałam dalej licząc, że jednak będzie jakieś szczęśliwe zakończenie tego wszystkiego. Oby to szczęśliwe zakończenie dotyczyło wszystkich, co na to zasługują.
Byłam przerażona tym wszystkim, co dostałam. Już w drugiej części było mocno emocjonalnie, ale im dalej tym bardziej łamie. Już się boję co mnie czeka w kolejnej części, ale i nie mogę się doczekać. Potrzebuję więcej!
Z każdym kolejnym tomem mam wrażenie, że wchodzimy w coraz mroczniejsze tajniki psychiki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMamy tutaj historię Zsadista. Od podszewki. Co było bardzo ciężkie. Musiałam czasem odłożyć książkę, bo już czułam przesycenie tymi emocjami, które wywoływały we mnie jego powroty do przeszłości. Zło, którego doświadczył było okrutne i nigdy nie zrozumiem takiego traktowania drugiej...
„Kiedy wszyscy znaleźli się w strefie cienia i pochłonęła ich ciemność, Zsadist uniósł wysoko czarny sztylet, obnażył kły i zaatakował”.
Zsadist jest nieobliczalnym wojownikiem, który nie miał łatwej przeszłości. Do tej pory męczą go koszmary i nawiedzają straszne wizje. W jego życiu pojawia się jednak pewna samica, która zawładnęła jego myślami i za wszelką cenę próbuję ją odnaleźć. Bella po uprowadzeniu straciła już nadzieję na ratunek, do tego porywacz ubzdurał sobie, że jest jego żoną.
Czy istnieje szansa na ratunek? Jakie zagrożenia czyhają na naszych bohaterów?
To już trzeci tom Bractwa Czarnego Sztyletu, w którym bliżej przyjrzymy się postaci Zhadista. Każda część opowiada o innych wojowniku i nie trzeba znać poprzednich historii, aczkolwiek dobrze być zorientowanym w całości.
Pojawiają się tu postacie z wcześniejszych tomów, więc warto by było również poznać ich przeszłość dla samego siebie. Szybko Wam pójdzie nadrabianie, gdyż od tych książek nie można się oderwać.
Jak już zaczęłam czytać, to przepadłam. Wampiry i to w takim wykonaniu bardzo mi się podobają. Jest krwawo, mrocznie i tajemniczo. Bohaterzy skrywają swoje własne sekrety, które potęgują ciekawość i czytelnik chciałby wiedzieć wszystko od razu.
„Poruszał się jak zwierzę w najlepszym znaczeniu tego słowa — był uosobieniem siły i zręczności”.
Rozdziały z perspektywy różnych bohaterów pozwalają nam dotrzeć w różne miejsca. Lubię, jak autor nie ogranicza się do punktu widzenia jednej postaci.
Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy z tej serii. Ciekawe, jakiego bohatera poznamy lepiej tym razem. Już nie mogę się doczekać.
„Kiedy wszyscy znaleźli się w strefie cienia i pochłonęła ich ciemność, Zsadist uniósł wysoko czarny sztylet, obnażył kły i zaatakował”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZsadist jest nieobliczalnym wojownikiem, który nie miał łatwej przeszłości. Do tej pory męczą go koszmary i nawiedzają straszne wizje. W jego życiu pojawia się jednak pewna samica, która zawładnęła jego myślami i za wszelką cenę próbuję...
🤍 Q: Jaka seria o wampirach jest Waszą ulubioną?
Yyy, czego dawno już nie było na tym profilu i koniecznie trzeba to nadrobić?
No oczywiście, że dobrego romansu o wampirach- jestem pewna, że właśnie o tym pomyśleliście i... chyba czytacie mi w myślach.
🤍 "Bractwo Czarnego Sztyletu" to seria, która już od pierwszego tomu bardzo mi się spodobała, więc dzielnie idę do przodu i po kolei zapoznaję się z kolejnymi częściami.
🤍 "Kochanek przebudzony", czyli trzeci tom w kolejności, szczerze mnie zaintrygował i mimo, że przeczytałam go już dobre parę dni temu, to dalej nie wiem co powinnam o nim myśleć.
Bohaterem, na którym tym razem skupia się autorka, jest Zsadist. Poprzednie tomy ukazują nam go jako tego najbardziej wybuchowego i brutalnego ze wszystkich członków zakonu, i zdecydowanie nadal się to zgadza.
🤍 Gdy wszyscy widzą w nim potwora, ona dostrzega to, czego nie śmiał zauważyć nikt inny.
Zsadist- najbardziej brutalny wojownik bractwa i Bella- elegancka arystokratka, która zobaczyła w nim coś więcej niż tylko potwora. Gdy dziewczyna zostaje porwana przez martwiaków, tylko on i reszta zakonu są w stanie ją uratować. Mężczyzna nie cofnie się przed niczym, gdy w grę wchodzi życie kobiety, która w jednej chwili wniosła do jego życia o wiele więcej, niż ktokolwiek wcześniej.
🤍 Ten tom zdecydowanie wyróżnia się spośród tych wszystkich, które wcześniej czytałam. Tragedia głównego bohatera i jego dramatyczna przeszłość naprawdę mnie tutaj zszokowały. Trzeba przyznać, że autorka naprawdę dobrze wykreowała tą postać, a jej rozwój na przestrzeni całej książki, jest tutaj po prostu wyjątkowy. Mam wrażenie, jakby ten właśnie tom, pod względem swojej głębi i całokształtu historii Zsadista, był tym jak dotąd najlepiej przemyślanym. To wszystko sprawia, że nie tylko chodzi o sam romans, ale coś więcej, i to właśnie mi się tutaj najbardziej podoba.
🤍 Koniecznie dajcie znać, czy Wy też już zapoznaliście się z tą serią. Jestem ciekawa Waszych opinii na temat tej właśnie części ♡
[współpraca barterowa]
🤍 Q: Jaka seria o wampirach jest Waszą ulubioną?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toYyy, czego dawno już nie było na tym profilu i koniecznie trzeba to nadrobić?
No oczywiście, że dobrego romansu o wampirach- jestem pewna, że właśnie o tym pomyśleliście i... chyba czytacie mi w myślach.
🤍 "Bractwo Czarnego Sztyletu" to seria, która już od pierwszego tomu bardzo mi się spodobała, więc dzielnie idę do przodu...
Co powiecie na walkę wampirów z nieumarłymi? Co powiecie na rywalizację braci o jedną wampirzycę? I wreszcie co powiecie na klimat, który trzymać będzie Was w napięciu aż do samego końca? 😎🔥
"Kochanek przebudzony" to już trzeci tom należący do serii Bractwo Czarnego Sztyletu. Serii, która z książki na książkę coraz bardziej mnie zaskakuje swoją zdecydowaną nietuzinkowością 🧛🏻♂️
Choć w każdym z tomów bohaterowie moim zdaniem są bardzo dobrze wykreowani to właśnie w tej książce znajduje się historia jednego z nich, która chwyciła mnie za serce i niezwykle poruszyła. Zsadist, mimo iż jest najbardziej brutalnym wojownikiem Bractwa Czarnego Sztyletu, budzącym strach zarówno wśród wrogów, jak i sprzymierzeńców jest także postacią posiadającą ogromnie bolesną i trudną przeszłość. Ma niebywale poranioną duszę, której mogłoby się wydawać nic nie będzie w stanie wyleczyć... 🥺 Nie chcę Wam spoilerować, więc nie będę opisywać tego co się z nim działo, ale uwierzcie mi, że nie jedna osoba dawno by się poddała a nawet myślę, że próbowałaby się targnąć na własne życie mając problemy z przepracowaniem tak ogromnej traumy 😢 Bella natomiast pokazana jest jako bardzo odważna, inteligentna i zawzięta w dążeniu do celu wampirzyca, zafascynowana Zsadistem. Wampirzyca, która rozpala w Zsadis'ie i jego bliźniaku dawno zapomniane pragnienia i uświadamia, że poza bólem i gniewem istnieje miłość, która, choć pełna przeszkód, może stać się drogą do wolności...
Muszę przyznać, że z książki na książkę coraz bardziej lubię tą serię i coraz bardziej rozumiem jej fenomen. Co prawda w mojej opinii akcja trochę za bardzo gna niczym na złamanie karku, ale z drugiej strony z pewnością nie da się z tą powieścią nudzić. Znajdziecie tu zarówno elementy zaskoczenia co i momenty, które wywołają w Was lawinę emocji a i jest także szansa, że bardziej wrażliwym czytelnikom może zakręcić się w oku łza. Będzie to brutalna historia w której bohaterowie zmagać się będą z demonami przeszłości, napotykanymi przeciwnościami ale przede wszystkim własnymi emocjami. Czy polecam więc? Jak najbardziej. Moim zdaniem warto 💜
Co powiecie na walkę wampirów z nieumarłymi? Co powiecie na rywalizację braci o jedną wampirzycę? I wreszcie co powiecie na klimat, który trzymać będzie Was w napięciu aż do samego końca? 😎🔥
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Kochanek przebudzony" to już trzeci tom należący do serii Bractwo Czarnego Sztyletu. Serii, która z książki na książkę coraz bardziej mnie zaskakuje swoją zdecydowaną nietuzinkowością...
„– Kiedy mnie znalazłaś, byłem martwy, choć oddychałem. Widziałem, choć byłem ślepy. A wtedy zjawiłaś się ty… i się przebudziłem.”
Kiedy dotarłam do końca powieści „Kochanek przebudzony”, towarzyszyło mi wiele myśli, ale jedna, niezwykle istotna wyszła na prowadzenie – czemu kazałam tej historii tak długo czekać na przeczytanie? Być może byłam spragniona fantastyki, ale pochłonęłam tę opowieść niemal od deski do deski. Nie skłamię, gdy powiem, że w moim odczuciu historia Belli i Zsadista to na ten moment najlepszy tom serii „Bractwo Czarnego Sztyletu”.
Tutaj zagrało właściwie wszystkie. Począwszy od trzymającego w napięciu klimatu, poprzez ciekawie poprowadzoną akcję, kończąc na świetnej kreacji głównych bohaterów. Od pierwszych stron czułam ogromne zaintrygowanie tą historią, a spora w tym zasługa w porwaniu Belli. Niepokój mieszał się z obawą i zniecierpliwieniem. Mocny początek daje tej historii potężnego kopa, który trzyma poziom do samego końca.
Po uwolnieniu jej z łap martwiaka zaczyna się kolejna walka. Niesamowicie ujmująca i chwytająca za serce wewnętrzna walka. Kreacja Zsadista przeszła moje najśmielsze oczekiwania, a jego postać wyjątkowo przykuła moją uwagę mnie od samego początku przygody z tą serią. Mimo trudnej przeszłości zachwyca złożonością. Lubię obserwować przemianę tak trudnych postaci, a tutaj dostałam niezwykle satysfakcjonującą podróż po zakamarkach umysłu złamanej istoty. Różne perspektywy dają jeszcze szerszy obraz całej tej sytuacji, pozwalają zrozumieć wycofanie mężczyzny. Dopiero Bella jest na tyle zdeterminowana i wytrwała, by przedrzeć się przez jego pancerz. Oddana, lojalna, silna, dobra – nie da się nie obdarzyć się jej sympatią.
Droga Zsadista i Belli nie jest łatwa, ocieka od emocji, które trafiają w sam środek serca. Chemia między nimi również urzeka, dostajemy wampirzą odmianę „grumpy & sunshine”, która w moim odczuciu wypadła bardzo przekonująco. Intymność pojawia się z czasem, autorka naprawdę fajnie potęguje napięcie między nimi. Nie brakuje tu gorących scen, które działają na wyobraźnię.
„Kochanek przebudzony” to kolejna fantastyczna odsłona kultowej sagi o wampirach. Emocjonalna, pełna trudnej miłości, pożądania oraz zaskakujących i łamiących serce zwrotów akcji opowieść o walce. J. R. Ward stawia na bogato wykreowaną otoczkę obyczajową, nadając fabule wielowymiarowości. Stworzyła bohaterów skomplikowanych i doświadczonych przez los, tym samym nadając głębi tej historii. Jestem niesamowicie ciekawa kolejnego tomu. Mam wrażenie, że nieco się już uzależniłam od klimatu tej serii i chcę więcej na już. Jeśli jeszcze jej nie znacie, to koniecznie to zmieńcie!
„– Kiedy mnie znalazłaś, byłem martwy, choć oddychałem. Widziałem, choć byłem ślepy. A wtedy zjawiłaś się ty… i się przebudziłem.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy dotarłam do końca powieści „Kochanek przebudzony”, towarzyszyło mi wiele myśli, ale jedna, niezwykle istotna wyszła na prowadzenie – czemu kazałam tej historii tak długo czekać na przeczytanie? Być może byłam spragniona fantastyki, ale...
Zsadist to kolejny z braci należący do Bractwa Czarnego Sztyletu. Nie jest on nieskazitelnie piękny, jego twarz i ciało pokrywają blizny.. ale nie wiem, czy o wiele większych ten mężczyzna nie ma na duszy... Jest brutalny, bezwzględny i jest też zdecydowanie dobrym wojownikiem.
Bella przepiękna arystokratka, poznała mężczyznę na krótko przed trudnymi doświadczeniami, jednak docenia jego waleczność, siłę i determinację, dostrzega w nim więcej niż on sam w sobie widzi..
Nad Bellą zebrały się czarne chmury, została porwana przez martwiaka .. który jest śmiertelnym wrogiem wampirów... Bracia robią wszystko by znaleźć Bellę żywą lub martwą... Jednak ku zdziwieniu wszystkich to właśnie Zsadist wykazuje największy zapał w poszukiwaniach...
Kochani, ta część jest oczywiście pięknie zgrana z poprzednimi, nadal spotykamy całe Bractwo co jest niezwykle przyjemne, ponieważ nie da się nie lubić tych mężczyzn.ricznych, silnych, ale też zabawnych...
Jednak jak do tej pory to ta część była najtrudniejsza a to za sprawą bardzo trudnej i mrocznej przeszłości Zsaidsta. Czułam totalnie jego ból... Był wręcz namacalny .. miałam łzy w oczach, jak czytałam to jak o sobie myśli... Nikt by się nie spodziewał tego po tym wielkim mężczyźnie!
Oprócz walki o życie Belli, tajemnic z przeszłości znajdziemy tutaj też wątek romantyczny jak się domyślacie, i tutaj uwaga to zdecydowanie książka dla osób pełnoletnich 🧡
Niektóre sceny były naprawdę gorące ... A szczególnie wątek gdy wszyscy nagle zaczęli odczuwać silną potrzebę zbliżenia .. Zaciekawieni? 🤭 Musicie przeczytać!
Idealne połączenie wątków przyjemnych z tymi mrocznymi! Coś pięknego!
Polecam 💜
Zsadist to kolejny z braci należący do Bractwa Czarnego Sztyletu. Nie jest on nieskazitelnie piękny, jego twarz i ciało pokrywają blizny.. ale nie wiem, czy o wiele większych ten mężczyzna nie ma na duszy... Jest brutalny, bezwzględny i jest też zdecydowanie dobrym wojownikiem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBella przepiękna arystokratka, poznała mężczyznę na krótko przed trudnymi doświadczeniami, jednak...
Zsadist jest najbardziej brutalnym z wojowników Bractwa Czarnego Sztyletu. Potrafi w każdym wzbudzić przerażenie oraz strach bez względu czy to wróg, czy przyjaciel. Na swoim ciele posiada nie jedną bliznę, jednak prawdziwe nosi w sercu oraz duszy. W przeszłości był niewolnikiem i dalej ma w swojej głowie to, co działo się w czasie niewoli. Bella jednak jest innego zdania. W momencie, kiedy zostaje porwana przez martwiaków, Zsadist zrobi wszystko, aby ja ocalić.
To już kolejne spotkanie z Bractwem Czarnego Sztyletu i książka jest jeszcze lepsza niż dwie poprzednie. Książka wciągnęłam mnie już od samego początku. Jest więcej akcji, napięcia i cały czas coś się dzieje. To oczekiwanie, czy się uda, czy nie. Zwroty akcji, których się nie spodziewałam.
Tym razem autorka skupiła się na Zsadist oraz jego bracie bliźniaku Phurym. Obaj przeżyli w swoim życiu bardzo dużo i są okaleczeni nie tylko fizycznie, ale psychicznie i to nadal w nich siedzi. Nie potrafią sobie do końca poradzić z własnymi emocjami. Jednak Bella ma na nich obu bardzo dobry wpływ i dzięki niej odkrywają na nowo sens życia. Reszta braci również występuje, bo w końcu rodzina i wspierają się wszyscy nawzajem.
Książka jest napisana lekkim piórem i mimo tego, że mamy kilka wątków to czyta się to płynnie i łatwo można połączyć wszytko w całość.
Oprócz tego, iż jest to fikcja literacka w dodatku fantastyka, to jednak autorka w przemyślany sposób daje czytelnikowi do myślenia nad własnym życiem. Jak my sami byśmy się zachowali i co zrobili dla rodziny, czy bliskiej osoby.
Zakończenie z lekkim zaskoczeniem, ale i ciekawością, co też wydarzy się w kolejnym tomie.
Zsadist jest najbardziej brutalnym z wojowników Bractwa Czarnego Sztyletu. Potrafi w każdym wzbudzić przerażenie oraz strach bez względu czy to wróg, czy przyjaciel. Na swoim ciele posiada nie jedną bliznę, jednak prawdziwe nosi w sercu oraz duszy. W przeszłości był niewolnikiem i dalej ma w swojej głowie to, co działo się w czasie niewoli. Bella jednak jest innego zdania....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBractwo Czarnego Sztyletu tworzy kilku potężnych braci samców alfa. Ich głównym celem jest wojowanie z martwiakami, za kawalera - popijanie i zabawa, a 🌶️🌶️ po odnalezieniu swojej samicy xD. Każdy tom skupia się na historii innego brata i tutaj na tapet bierzemy historię najbardziej tajemniczego i agresywnego z nich, czyli Zsadista. No i w tym momencie przestaje być tak zabawnie, gdyż mierzy się on z niemożliwą do objęcia rozumem traumą z przeszłości, po tym jak przez wiele lat był niew0lnik!em krwi. Damską rolę pełni tu Bella, arystokratka z dobrego domu, która oczywiście będzie starać się uleczyć jego duszę.
Mówię o tej serii bardzo ironicznie, ale szczerze, to nie potrafię traktować jej poważnie. Bardzo nie lubię określenia ‘guilty pleasure’, no bo wcale nie czuję się winna, ale to jedyne określenie, które mi do niej pasuje. Mamy tu menly men, nabuzowanych testosteronem, walczących z dziurami w wątrobie, czy tam w innych częściach ciała (bo przecież nie można być słabym!),samców i samice, skórę, whisky, a wszystko dąży do jednego, wiadomo. Oko trzeba przymykać w zasadzie nieustannie, bo poza oczywistym absurdem, który równocześnie jest jak dla mnie ogromną zaletą tej serii, cierpi ona na inne bolączki.
Nasi wojownicy zakochują się w jakieś trzy sekundy, akcja pędzi na łeb na szyję, a ważne tematy, które stara się poruszać ta seria, jak tutaj trauma i wyk0rzy$styw@nie $ek$ua!ne, są potraktowane z jednej strony z olbrzymią ilością szczegółów, a z drugiej, rozwiązują się w bardzo cukierkowy sposób. Ta seria stanowi jednak typową czystą rozrywkę, więc nie do końca uważam, że należy się o to czepiać. Ma też już ponad dwadzieścia lat, a książki kiedyś pisało się trochę inaczej, zatem da się to usprawiedliwić.
W tej części najbardziej interesujący był dla mnie wątek główny, w pobocznych momentami delikatnie wiało nudą, ale mimo to wciągnęłam ją w rekordowym tempie, podobnie jak poprzednie tomy. Autorka ma niesamowicie lekkie pióro, a całość wymaga minimalnego skupienia, co sprawia, że przez tę historię się płynie. Jest to czysto rozrywkowa seria i zdecydowanie nie polecam jej każdemu, ale jeśli lubicie takie klimaty to śmiało! Wampirze smuty to totalnie nie jest mój gatunek, a na tej serii bawię się świetnie, więc coś w tym musi być 👀
Bractwo Czarnego Sztyletu tworzy kilku potężnych braci samców alfa. Ich głównym celem jest wojowanie z martwiakami, za kawalera - popijanie i zabawa, a 🌶️🌶️ po odnalezieniu swojej samicy xD. Każdy tom skupia się na historii innego brata i tutaj na tapet bierzemy historię najbardziej tajemniczego i agresywnego z nich, czyli Zsadista. No i w tym momencie przestaje być tak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKwintesencja guilty pleasure. 🤌
•współpraca reklamowa•
@wydawnictwonyks
Uwielbiam tę serię. Z każdą książką kocham bardziej a poziom utrzymuje się już trzecią część. Każda skupia się na innej parze i w tej poznajemy historię Zsadista i Belli, która od początku mnie najbardziej intrygowała.
Zsadist jest wyrzutkiem, ponurakiem, brutalem. Nawet wśród Bractwa Czarnego Sztyletu uchodzi za potwora, nad którym trzeba cały czas czuwać. Jego brat bliźniak usiłuje walczyć z jego naturą i go socjalizować, ale często ma podobne odczucia, co inni.
Wszystko zmienia pojawienie się Belli. Wampirzyca jest stłamszona przez brata, ale nie straciła przez to pogody ducha i pewności siebie. I upatrzyła sobie Zsadista. Nie umie tego wytłumaczyć, ale to właśnie on sprawia, że szybciej bije jej serce. Jej uczucia nie są jednostronne, ale sprawa jest bardziej skomplikowana.
Ta cześć jest zdecydowanie najtrudniejsza i najcięższa tematycznie. Przeszłość Zsadista jest naznaczona tylko i wyłącznie bólem. Porwany jako niemowlę, sprzedany na niewolnika, wykorzystywany seksualnie w najbrutalniejszy sposób. Czytałam te rozdziały ze ściśniętym sercem i bardzo się wkurzałam, że jego najbliżsi nie okazywali mu więcej zrozumienia. Postawili na nim kreskę, bez próby zrozumienia i ratunku.
Na szczęście Bella jest uparta i stawia na swoim. Jeśli mówi, że wybrała jego to nic jej nie obchodzi, co inni o tym myślą. Walczy o tę relację wbrew wszelkim przeciwnościom, łącznie z odrzuceniem przez samego Zsadista, który uważa, że nie zasługuje na miłość, bo jest zbrukany.
Jak zawsze jest sporo scen spicy, ale mają one inny wydźwięk niż w poprzednich częściach. Czuć, że są elementem powrotu do życia przez Zsadista i na początku nie są zbyt przyjemne. Ale potem jest 🔥🔥🔥. Tytuł idealnie to oddaje.
Ta część...końcówka...nadal nie rozumiem, co tu się wydarzyło. Nie wiem, jak autorka chce to naprawić w kolejnych częściach, ale nie akceptuję tych wydarzeń. Miałam szczękę na podłodze i ryczałam jak bóbr.
Bardzo polecam. Bardzo.
Kwintesencja guilty pleasure. 🤌
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to•współpraca reklamowa•
@wydawnictwonyks
Uwielbiam tę serię. Z każdą książką kocham bardziej a poziom utrzymuje się już trzecią część. Każda skupia się na innej parze i w tej poznajemy historię Zsadista i Belli, która od początku mnie najbardziej intrygowała.
Zsadist jest wyrzutkiem, ponurakiem, brutalem. Nawet wśród Bractwa Czarnego...
Absolutnie przepadłam w tej historii! Potrzebuję oddechu!😮💨
Jeśli wydawało mi się, że poprzednie dwie części były emocjonujące, to nie byłam gotowa na to, co czekało mnie tutaj!
Było jeszcze więcej zagmatwanych relacji, chemia między bohaterami była jeszcze bardziej wyczuwalna, a emocje, które zapewniła ta część... Dopiero się po niej zbieram.
Zsadist jest tym najniebezpieczniejszych braci. Wszystkich dookoła odtrąca, ma wokół opinię niedostępnego, zniszczonego i niepanującego nad sobą wampira. Przeszedł przez piekło, i to piekło w nim zostało. I nagle w jego życiu pojawia się Bella –arystokratyczna wampirzyca, która wydaje się nie martwić tym, że każdy ją ostrzega przed wampirem. Bella robi pierwszy krok. Jakiś czas po tym, zostaje porwana przez martwiaków.
Zsadist wraz z bratem Phurym postanawiają ją odnaleźć. Okazje się bowiem, że obu braciom zależy na bezpieczeństwie wampirzycy.
Powiem Wam, że to był emocjonalny rollercoaster. Fabuła pędziła naprzód i nie było tutaj czasu na nudę.
Autorka ma niezwykły talent utrzymywania uwagi narracyjnej czytelnika na bardzo wysokim poziomie. Idealnie wyważa między sobą wątki, przeplata i utrzymuje zainteresowanie do samego końca. Dzięki temu tę historię się pochłania na raz.
Pojawia się tutaj dużo więcej scen z Johnem, młodym (przyszłym) wampirem, o którym z pewnością będziemy później słyszeć więcej. Pojawiają się także pewne zmiany dotyczące braci, ich przekonań, wewnętrznych zasad oraz słabości.
Bardzo się również cieszę, że została przedstawiona przeszłość Zsadista. Dzięki temu jesteśmy w stanie zrozumieć jego postępowanie, a historii nie brakuje głębi.
To nie jest zwykły romans z wampirami. Ta historia to coś więcej. To angażująca, pełna emocji (i świetnie napisanych spicy scen opowieść),która pochłonie Was bez reszty, a wy przepadniecie i będziecie prosić o więcej!
Absolutnie przepadłam w tej historii! Potrzebuję oddechu!😮💨
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli wydawało mi się, że poprzednie dwie części były emocjonujące, to nie byłam gotowa na to, co czekało mnie tutaj!
Było jeszcze więcej zagmatwanych relacji, chemia między bohaterami była jeszcze bardziej wyczuwalna, a emocje, które zapewniła ta część... Dopiero się po niej zbieram.
Zsadist jest tym...