
Wielka magia. Odważ się żyć kreatywnie

- Kategoria:
- popularnonaukowa
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Big Magic
- Data wydania:
- 2026-01-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-01-01
- Data 1. wydania:
- 2015-09-22
- Język:
- polski
- Tłumacz:
- Bożena Jóźwiak
Obudź kreatywność i nasyć swoje życie twórczą ciekawością
Autorka Jedz, módl się, kochaj od lat inspiruje czytelników. Teraz wszystkim, którym brakuje pewności siebie, wytrwałości czy cierpliwości, by podążyć za swymi marzeniami i powołaniem, pokazuje, jak z powodzeniem przezwyciężyć te obawy.
Jeśli pragniesz napisać książkę, stworzyć dzieło sztuki, znaleźć nowe sposoby wykonywania pracy lub po prostu nasycić swoje codzienne życie pasją – Wielka Magia otworzy przed tobą cudowny świat twórczej ciekawości, mocy i radości.
Ta książka powstała w odpowiedzi na ogromne zainteresowanie czytelników. Wykład o kreatywności podczas TED Conference, który dała Elizabeth Gilbert, obejrzały do tej pory na YouTubie miliony osób.
Elizabeth Gilbert to uwielbiana na całym świecie pisarka, autorka bestsellerowego Jedz, módl się, kochaj - sfilmowanego z Julią Roberts i Javierem Bardemem w rolach głównych - oraz jego kontynuacji I że cię nie opuszczę... REBIS opublikował obie te książki, a także zbiór opowiadań Imiona kwiatów i dziewcząt (nagrodzony Pushcart Prize i nominowany do PEN/Hemingway Award),powieści Ludzie z wysp, Ostatni taki Amerykanin (w finale National Book Award),Botanika duszy (uznana za najlepszą książkę roku 2013 przez m.in. „New York Timesa” „Washington Post” i „Chicago Tribune”) oraz poradnik „twórczej samopomocy” Wielka Magia.
Autorka Jedz, módl się, kochaj od lat inspiruje czytelników. Teraz wszystkim, którym brakuje pewności siebie, wytrwałości czy cierpliwości, by podążyć za swymi marzeniami i powołaniem, pokazuje, jak z powodzeniem przezwyciężyć te obawy.
Jeśli pragniesz napisać książkę, stworzyć dzieło sztuki, znaleźć nowe sposoby wykonywania pracy lub po prostu nasycić swoje codzienne życie pasją – Wielka Magia otworzy przed tobą cudowny świat twórczej ciekawości, mocy i radości.
Ta książka powstała w odpowiedzi na ogromne zainteresowanie czytelników. Wykład o kreatywności podczas TED Conference, który dała Elizabeth Gilbert, obejrzały do tej pory na YouTubie miliony osób.
Elizabeth Gilbert to uwielbiana na całym świecie pisarka, autorka bestsellerowego Jedz, módl się, kochaj - sfilmowanego z Julią Roberts i Javierem Bardemem w rolach głównych - oraz jego kontynuacji I że cię nie opuszczę... REBIS opublikował obie te książki, a także zbiór opowiadań Imiona kwiatów i dziewcząt (nagrodzony Pushcart Prize i nominowany do PEN/Hemingway Award),powieści Ludzie z wysp, Ostatni taki Amerykanin (w finale National Book Award),Botanika duszy (uznana za najlepszą książkę roku 2013 przez m.in. „New York Timesa” „Washington Post” i „Chicago Tribune”) oraz poradnik „twórczej samopomocy” Wielka Magia.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Wielka magia. Odważ się żyć kreatywnie w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wielka magia. Odważ się żyć kreatywnie
Poznaj innych czytelników
2160 użytkowników ma tytuł Wielka magia. Odważ się żyć kreatywnie na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 295
- Przeczytane 817
- Teraz czytam 48
- Posiadam 164
- Chcę w prezencie 56
- Ulubione 26
- 2021 17
- 2018 13
- Rozwój osobisty 10
- Psychologia 9































































Opinie i dyskusje o książce Wielka magia. Odważ się żyć kreatywnie
Trudno o bardziej bezużyteczny zawód niż artysta. Przypisanie takim zawodom jak aktor, muzyk, rzeźbiarz, reżyser istotnej roli w funkcjonowaniu społeczeństw byłoby bzdurą. Ich brak nie spowoduje w życiu zaburzenia w rządzeniu państwa, zapewnieniu ludziom opieki zdrowotnej, żywności, schronienia, porządku społecznego. A przecież bez sztuki nasze życie stałoby się nudne, miałkie, pozbawione sensu. Trudno nie przyznać racji pisarce, że twórczość jest darem. Gilbert słusznie stoi na stanowisku, że "nasza kreatywność jest szaloną i niespodziewaną premią od wszechświata", dostarcza nam przyjemności. Co z tego, że jest bezużyteczna (chodzi o zapewnienie wszystkiego, co potrzebne do przeżycia),skoro wyobraźnia wpływa na piękno, emocje i nasze poczucie szczęścia. Podpisuję się pod tym obiema rękoma. Jednak przekonywanie do podejmowania aktów autoekspresji na ponad 300 stronicach wydaje mi się niezbyt inspirujące (choć są fragmenty niezmiernie ciekawe na przykład pomysł tej samej książki u dwóch pisarek tzw. artystyczna wersja wielokrotnego odkrycia naukowego). Być może wynika to z faktu, że nie jestem właściwym odbiorcą, do którego trzeba kierować takie słowa. Ja już żyję w swoim cudownym świecie twórczej ciekawości, mocy i radości, nie trzeba mnie do niego zapraszać. Jeżeli potrzebujesz takiej stymulacji, koniecznie przeczytaj tę książkę. Jeśli za bardzo przejmujesz się opinią innych, lektura "Wielkiej magii" skutecznie odciągnie cię od destrukcyjnych myśli. Rada pisarki: "I zawsze pamiętaj, że sądy innych o tobie to absolutnie nie twoja sprawa" – stanowi najlepszą zachętę do tworzenia i pokazania to światu.
Trudno o bardziej bezużyteczny zawód niż artysta. Przypisanie takim zawodom jak aktor, muzyk, rzeźbiarz, reżyser istotnej roli w funkcjonowaniu społeczeństw byłoby bzdurą. Ich brak nie spowoduje w życiu zaburzenia w rządzeniu państwa, zapewnieniu ludziom opieki zdrowotnej, żywności, schronienia, porządku społecznego. A przecież bez sztuki nasze życie stałoby się nudne,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam problem z oceną tej książki. Z jednej strony infantylne podejście autorki do wytłumaczenia natchnienia, z drugiej strony tłumaczenie braku przymusu, braku konieczności, podejście do tworzenia całkiem ciekawe i znalazłem tutaj również coś dla siebie. Ostatecznie jest to dobra książka.
Mam problem z oceną tej książki. Z jednej strony infantylne podejście autorki do wytłumaczenia natchnienia, z drugiej strony tłumaczenie braku przymusu, braku konieczności, podejście do tworzenia całkiem ciekawe i znalazłem tutaj również coś dla siebie. Ostatecznie jest to dobra książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem zachwycona.
Ale nie dlatego, że dostałam gotowe ćwiczenia czy listę zasad podaną na tacy.
Zachwycona tym, jak ta książka we mnie zadziałała.
Bardzo spodobało mi się to, jak autorka podkreśla, że twórczość nie powinna istnieć kosztem naszego zdrowia. Że nie musimy cierpieć, żeby tworzyć coś wartościowego. Że moda na ,,udręczonych artystów" wcale nie jest czymś, do czego powinniśmy dążyć.
To było dla mnie mocne. Zdałam sobie sprawę, jak wielu artystów naprawdę cierpi przy czymś, co powinno napełniać ich szczęściem i satysfakcją.
Jestem zachwycona tym, jak autorka ujęła kreatywność. Jaką magię poczułam przy każdej opowieści z nią związaną. Wpuściłam tę magię do serca i pozwoliłam jej tam zostać. Wiele rzeczy wiedziałam już wcześniej, ale sposób, w jaki zostały tutaj zebrane i opisane, sprawił, że poczułam, jakby jakieś drzwi się przede mną otworzyły. Mam szansę z nich skorzystać albo odpuścić. A ja jednak chciałabym spróbować. I zobaczyć, co przyniesie mi Wielka Magia.
Podczas czytania czułam ogromną motywację. Po skończeniu najbardziej zapamiętałam emocje i sposób myślenia, który ta książka we mnie zostawiła.
Czułam się, jakby ktoś zapalił światło tam, gdzie wcześniej było trochę ciemno. Jakby ktoś naprawił mi przepaloną żarówkę. Nagle wszystko stało się wyraźniejsze.
I mimo że ta pierwsza fala motywacji z czasem zaczęła opadać, wiem, że zostanę przy kilku rzeczach, które wtedy zaczęłam robić. I to jest dla mnie najważniejsze.
Ogromnym plusem jest też samo wydanie. Piękna, kolorowa okładka, zdobione strony oddzielające rozdziały i bardzo komfortowy układ tekstu. Strony dosłownie same się przewracały, a ja nie czułam zmęczenia podczas czytania.
To nie jest książka, z której robiłam notatki i zaznaczałam definicje. To książka, do której wiem, że będę jeszcze wracać dla samego uczucia, które zostawia. Dla tego cichego wsparcia, błysku światła w głowie i magii w sercu.
Po przeczytaniu jeszcze bardziej utwierdziłam się w tym, jak ważne są ciekawość, zaufanie do siebie i odwaga próbowania - nawet jeśli nie wszystko idzie tak, jakbyśmy chcieli.
I naprawdę cieszę się, że trafiłam na nią właśnie teraz.
Jeśli chcecie przyjrzeć się swojej relacji z kreatywnością i zobaczyć ją z trochę innej strony - warto sięgnąć 💚
[Współpraca reklamowa. Bardzo dziękuję @dom_wydawniczy_rebis ]
Jestem zachwycona.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle nie dlatego, że dostałam gotowe ćwiczenia czy listę zasad podaną na tacy.
Zachwycona tym, jak ta książka we mnie zadziałała.
Bardzo spodobało mi się to, jak autorka podkreśla, że twórczość nie powinna istnieć kosztem naszego zdrowia. Że nie musimy cierpieć, żeby tworzyć coś wartościowego. Że moda na ,,udręczonych artystów" wcale nie jest czymś, do...
✨ Czy Twoją kreatywnością rządzi ciekawość… czy strach?
„Wielka magia” Elizabeth Gilbert to głośny manifest twórczego życia, w którym autorka przekonuje, że każdy z nas nosi w sobie ukryty potencjał i tylko od odwagi zależy, czy go wydobędziemy. Brzmi kusząco? Bo momentami naprawdę jest.
Gilbert pisze lekko, ciepło i bardzo przystępnie. Doceniam szczególnie feministyczny ton i mocny sprzeciw wobec romantyzowania cierpienia w sztuce. Problem w tym, że pod warstwą inspiracji kryje się sporo dobrze znanych prawd podanych w bardzo lukrowanej formie. Dla jednych będzie to motywacyjny kop, dla innych zbiór efektownych, ale oczywistych haseł.
😊Zatem, jeśli czujesz twórczy zryw, ale blokuje Cię strach ta książka może Cię odblokować. Jeśli szukasz świeżych, odkrywczych wniosków możesz poczuć niedosyt.
Ja? Mam mieszane uczucia. Trochę magii, trochę waty cukrowej.
❓ A Ty — potrzebujesz dziś inspirującego impulsu czy raczej konkretów bez lukru?
✨ Czy Twoją kreatywnością rządzi ciekawość… czy strach?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Wielka magia” Elizabeth Gilbert to głośny manifest twórczego życia, w którym autorka przekonuje, że każdy z nas nosi w sobie ukryty potencjał i tylko od odwagi zależy, czy go wydobędziemy. Brzmi kusząco? Bo momentami naprawdę jest.
Gilbert pisze lekko, ciepło i bardzo przystępnie. Doceniam szczególnie feministyczny...
A co, jeśli pomysły wybierają nas, a nie odwrotnie?
Jest w tej książce myśl, która nie daje spokoju: że idee krążą po świecie, szukając kogoś wystarczająco odważnego, by je przyjąć. Jeśli odmówisz – pójdą dalej. To podejście balansuje gdzieś między metaforą a duchowością, między inspiracją a lekką przesadą. I właśnie w tej przestrzeni porusza się „Wielka magia. Odważ się żyć kreatywnie” autorstwa Elizabeth Gilbert, znanej szerokiej publiczności dzięki książce Jedz, módl się, kochaj.
To lektura, którą określiłabym jako intrygujący paradoks. Z jednej strony jest niezwykle przystępna. Krótkie rozdziały, swobodny ton i osobiste anegdoty sprawiają, że czyta się ją niemal jak pamiętnik pisany wieczorem przy herbacie. Gilbert nie przemawia z pozycji mentorki stojącej na podium, lecz raczej jak ktoś, kto siada obok i opowiada o swoich doświadczeniach z twórczością, lękiem i ambicją. Ta intymność jest jej ogromnym atutem, ale jednocześnie bywa pułapką.
W pewnym momencie zaczęłam mieć wrażenie, że część rozdziałów to luźny strumień myśli, który krąży wokół tych samych tez. Autorka z uporem powraca do przekonania, że kluczem do twórczego spełnienia jest porzucenie nadmiernego rygoru i zastąpienie go radosną ciekawością. To cenna wskazówka, jednak wielokrotne powtarzanie jej w różnych wariantach sprawia, że przekaz traci na intensywności. Brakuje kondensacji, mocniejszego skupienia, skrótu, który nadałby całości większą siłę.
Najciekawiej robi się wtedy, gdy Gilbert przestaje mówić o „magii”, a zaczyna pisać o pracy. O dyscyplinie, o odpowiedzialności za własny talent, o traktowaniu twórczości nie jak kapryśnej muzy, lecz jak rzemiosła. W tych fragmentach książka zyskuje konkret. Pojawia się praktyczne wsparcie dla osób, które już tworzą, ale zmagają się z presją, wypaleniem czy perfekcjonizmem. Jako ktoś funkcjonujący w środowisku kreatywnym, naprawdę odnalazłam w tych partiach kilka trafnych myśli, które pomagają zdjąć z siebie ciężar nierealistycznych oczekiwań.
Nie sposób jednak pominąć elementu, który może budzić mieszane uczucia. Koncepcja „wędrujących pomysłów”, które niemal metafizycznie szukają swojego twórcy, dla jednych będzie inspirującą metaforą, dla innych – zbyt naiwną wizją procesu twórczego. Osoby mocno zakorzenione w racjonalnym podejściu do świata mogą potraktować te fragmenty z przymrużeniem oka. Sama momentami wahałam się, czy to jeszcze literacka figura, czy już nadmierne uproszczenie skomplikowanych mechanizmów kreatywności.
Mimo tych zastrzeżeń nie zamierzam tej książki skreślić. Choć bywa rozwlekła w przekazie, niesie ze sobą ważne przesłanie: twórczość nie musi być heroicznym cierpieniem. Nie musi wynikać z presji ani z potrzeby udowadniania czegokolwiek światu. Może być aktem ciekawości, eksperymentu, zabawy. To nie jest podręcznik techniki ani instrukcja krok po kroku. To raczej emocjonalne wsparcie dla tych, którzy już tworzą i potrzebują przypomnienia, że wolno im robić to niedoskonale.
Wielka magia nie jest książką idealną. Można byłoby ją skrócić, bardziej uporządkować, wyciąć powtórzenia. A jednak ma w sobie coś, co zostaje w człowieku. Może nie konkretne zdanie, może nie rewolucyjną teorię, ale subtelne przesunięcie perspektywy. I czasem właśnie taka zmiana – cicha, nienarzucająca się – okazuje się najcenniejsza.
Za egzemplarz recenzencki dziękuję
Domowi Wydawniczemu Rebis
#współpracarecenzencka
#współpracabarterowa
#współpracareklamowa
A co, jeśli pomysły wybierają nas, a nie odwrotnie?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest w tej książce myśl, która nie daje spokoju: że idee krążą po świecie, szukając kogoś wystarczająco odważnego, by je przyjąć. Jeśli odmówisz – pójdą dalej. To podejście balansuje gdzieś między metaforą a duchowością, między inspiracją a lekką przesadą. I właśnie w tej przestrzeni porusza się „Wielka magia. Odważ się...
Wielka magia to książka o kreatywności, a zarazem inspirujący przewodnik dla każdego, kto chce żyć odważniej, pełniej i z większą pasją. Elizabeth Gilbert – autorka światowego bestsellera Jedz, módl się, kochaj – tym razem zaprasza czytelników do świata twórczej ciekawości. Robi to w sposób prosty i dostępny dla każdego.
Już od pierwszych stron widać, że nie jest to typowy poradnik z listą zasad do odhaczenia. Gilbert nie moralizuje i nie poucza. Dzieli się własnymi doświadczeniami – sukcesami, porażkami, lękami i wątpliwościami. Pisze tak, jakby rozmawiała z przyjacielem przy kawie. Dzięki temu książkę czyta się lekko, a jednocześnie zostaje ona w głowie na długo.
Głównym tematem jest kreatywność rozumiana bardzo szeroko. To nie tylko pisanie powieści czy malowanie obrazów. To także gotowanie z pasją, zmiana sposobu pracy, rozpoczęcie nowego hobby, a nawet odwaga, by wyrazić własne zdanie. Gilbert przekonuje, że twórczość nie jest zarezerwowana dla wybranych. Każdy z nas ma w sobie naturalną ciekawość i zdolność tworzenia.
Autorka mówi wprost: największym wrogiem kreatywności jest strach. Strach przed oceną, porażką, ośmieszeniem, brakiem talentu. Nie namawia jednak, by pozbyć się strachu całkowicie – bo to niemożliwe. Zamiast tego proponuje, by nauczyć się działać mimo niego. To bardzo ważne przesłanie: odwaga nie polega na braku lęku, lecz na tym, że nie pozwalamy mu decydować o naszym życiu.
Autorka zachęca do twórczej ciekawości. Nie musimy od razu zmieniać całego życia. Wystarczy zrobić mały krok – zapisać się na kurs, zacząć pisać do szuflady, spróbować czegoś nowego. Kreatywność nie musi być wielkim projektem ani sposobem na zarabianie pieniędzy. Może być źródłem radości i energii.
Elizabeth Gilbert, jako autorka ogromnego bestsellera, wie, czym jest wielki sukces. Wie też, jak wygląda presja oczekiwań i lęk przed kolejną książką. W Wielkiej magii otwarcie mówi o tym, że ani sukces, ani porażka nie powinny decydować o tym, czy tworzymy. Najważniejsza jest sama praca i miłość do niej.
Książka napisana jest prostym, przystępnym językiem. Nie ma w niej skomplikowanych teorii ani trudnych pojęć. Autorka opowiada historie – swoje i cudze – które ilustrują jej myśli. Dzięki temu nawet osoby, które zwykle nie sięgają po poradniki, mogą poczuć się swobodnie.
Ważną rolę odgrywa też poczucie humoru. Gilbert potrafi spojrzeć z dystansem zarówno na siebie, jak i na świat twórców. To sprawia, że książka nie jest patetyczna ani przesadnie motywacyjna. Jest szczera i ciepła.
Wielka magia będzie idealna dla: osób, które marzą o napisaniu książki, namalowaniu obrazu, założeniu bloga czy rozpoczęciu nowego projektu, tych, którzy czują, że utknęli i brakuje im odwagi i da każdego, kto chce wprowadzić do swojego życia więcej pasji i radości.
Wielka magia. Odważ się żyć kreatywnie to mądra, ciepła i dodająca otuchy książka o tym, że twórczość jest naturalną częścią życia. Elizabeth Gilbert pokazuje, że nie trzeba być geniuszem, by tworzyć. Trzeba tylko pozwolić sobie na ciekawość i przestać czekać na idealny moment.
https://www.instagram.com/pasje_fascynacje_ksiazkowe/
https://pasje-fascynacje-mola-ksiazkowego.blogspot.com/
Wielka magia to książka o kreatywności, a zarazem inspirujący przewodnik dla każdego, kto chce żyć odważniej, pełniej i z większą pasją. Elizabeth Gilbert – autorka światowego bestsellera Jedz, módl się, kochaj – tym razem zaprasza czytelników do świata twórczej ciekawości. Robi to w sposób prosty i dostępny dla każdego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż od pierwszych stron widać, że nie jest to typowy...
Jeśli w Tobie coś czeka na swój głos, jeśli masz pomysł, który długo wstrzymujesz i odkładasz na "właściwy czas", „Wielka magia” (wydanie wznowione) może być dokładnie tym, co pozwoli Ci zrobić pierwszy krok. To książka o twórczości, kreatywności i odwadze, by podążać za własnymi pasjami, nawet gdy towarzyszy nam obawa i niepewność. Czyta się ją jak rozmowę z kimś, kto siedzi obok, uważnie słucha i spokojnie mówi: „Spróbuj. To nic złego, że się boisz. Po prostu zacznij”. Jesteście gotowi?
Gilbert zaczyna od ciekawości, która staje się motorem twórczości. Idee pojawiają się nieoczekiwanie, czasem czekają chwilę w drzwiach naszego życia, a czasem odchodzą, jeśli nie mamy odwagi ich przyjąć. Autorka pokazuje, że każdy może je zauważyć, pielęgnować i wprowadzić w życie, bez względu na doświadczenie czy talent. To piękna lekcja uważności na to, co w nas wibruje i chce wyjść na świat. Pozwólmy na to. W końcu żyjemy na tym świecie raz, więc kiedy będzie lepszy moment?
Nie brakuje tu też miejsca na strach, który jest nieodłącznym towarzyszem działania. Czyż nie? Gilbert nie łudzi czytelnika tym, że można go wyeliminować, lecz uczy, że można z nim żyć, przyjmować go, nie pozwalając mu przejąć steru. Ta metafora, że strach może trwać z nami w podróży, ale nie powinien kierować naszymi wyborami, daje poczucie ulgi i mocy jednocześnie.
Kolejnym tematem, którego tu dotykamy, jest pozwolenie sobie na tworzenie. Tak, dokładnie. Bo najczęściej to my blokujemy samych siebie. Nie trzeba jednak czekać na natchnienie ani na idealny moment (muszę Wam to zdradzić, ten wcale nie istnieje). Nasze tworzenie nie musi być spektakularne ani perfekcyjne, ale warto, żeby miało szansę zaistnieć. Już, nie kiedyś. Warto robić coś dla samej radości, ciekawości i potrzeby serca, nawet jeśli nikt tego nie zobaczy ani nie doceni. To już zmienia nas wewnętrznie.
Autorka mówi też o wytrwałości i codziennej praktyce. Twórczość nie zawsze (a może prawie nigdy) rodzi się w wielkich momentach olśnienia. Czasem to drobne, systematyczne próby i konsekwencja pozwalają pomysłom się wzbić się pod niebo. Zachęca, by nie oczekiwać od siebie natychmiastowego efektu, tylko dawać sobie przestrzeń i cierpliwość, bo każde, nawet najmniejsze staranie, ma znaczenie.
Wreszcie celebrujemy tu radość z procesu twórczego. Drodzy, to wcale nie efekt końcowy decyduje o wartości, lecz sama przyjemność z tworzenia, odkrywania i bycia obecnym w tym, co robimy. Twórczość może być cichym źródłem szczęścia i poczucia sensu, które jest dostępne dla każdego.
Do tej magicznej opowieści chce się wracać. Nie daje (na szczęście) gotowych recept ani przepisów na sukces, ale delikatnie pokazuje drogę przez ciekawość, odwagę, wytrwałość i zadowolenie z tworzenia. A w końcu pomaga zaufać sobie i swoim pomysłom.
Jeśli w Tobie coś od dawna czeka na odwagę, sięgnij po tę książkę i zacznij. Tak, to takie proste. Wiem z autopsji.
Jeśli w Tobie coś czeka na swój głos, jeśli masz pomysł, który długo wstrzymujesz i odkładasz na "właściwy czas", „Wielka magia” (wydanie wznowione) może być dokładnie tym, co pozwoli Ci zrobić pierwszy krok. To książka o twórczości, kreatywności i odwadze, by podążać za własnymi pasjami, nawet gdy towarzyszy nam obawa i niepewność. Czyta się ją jak rozmowę z kimś, kto...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZanim przejdę do samej treści, muszę zacząć od tego, co uderza od progu: oprawa tej książki jest po prostu fenomenalna. Feeria barw na okładce zadziałała na mnie niesamowicie kojąco, wprowadzając w radosny, wręcz euforyczny nastrój jeszcze przed przeczytaniem pierwszego zdania. To jedna z tych pozycji, które chce się mieć na półce już za sam wygląd.
Jednak wnętrze budzi we mnie najbardziej sprzeczne uczucia, z jakimi mierzyłam się od dawna. To lektura, którą określiłabym jako intrygujący paradoks. Z jednej strony autorka oferuje nam niezwykle przystępną, niemal intymną formę kontaktu - krótkie rozdziały sprawiają, że przez tekst się płynie, a całość przypomina luźne zapiski w pamiętniku, tworzone wieczorową porą przy herbacie. Taka struktura ma swój urok, ale bywa też pułapką.
Merytorycznie książka bywa bowiem nużąca. Moim głównym zarzutem jest brak kondensacji myśli. Autorka z ogromną upartością powraca wciąż do tego samego punktu wyjścia, przekonując nas, że kluczem do sukcesu jest odrzucenie wewnętrznego rygoru na rzecz radosnej swobody. O ile ta lekcja jest cenna, o tyle serwowanie jej w kółko przez kilkaset stron sprawia, że w pewnym momencie poczułam zwyczajny przesyt. Co więcej, niektóre koncepcje - jak ta o niemal metafizycznym wędrowaniu pomysłów między ludźmi - ocierają się o infantylizm, co u czytelnika twardo stąpającego po ziemi może wywołać lekki uśmiech politowania.
Mimo to, nie potrafię tej książki skreślić. W całym tym gąszczu powtórzeń i specyficznej "duchowości", udaje się jej sformułować bardzo konkretny i praktyczny zestaw zasad dla twórców. Kiedy autorka przestaje teoretyzować o magii, a zaczyna pisać o rzemiośle, dyscyplinie i higienie pracy artysty, staje się autentycznym wsparciem. Jako osoba działająca w branży kreatywnej, odnalazłam w środku kilka trafnych sugestii, które realnie pomagają zdjąć z barków ciężar oczekiwań.
To nie jest klasyczny poradnik "jak zacząć", ale raczej emocjonalny plaster dla tych, którzy już tworzą i czują wypalenie. Choć bywa prosta w formie i niepotrzebnie rozwlekła, potrafi tchnąć w czytelnika nową energię. Warto przez nią przebrnąć, nawet jeśli po drodze przyjdzie nam kilka razy przewrócić oczami.
Zanim przejdę do samej treści, muszę zacząć od tego, co uderza od progu: oprawa tej książki jest po prostu fenomenalna. Feeria barw na okładce zadziałała na mnie niesamowicie kojąco, wprowadzając w radosny, wręcz euforyczny nastrój jeszcze przed przeczytaniem pierwszego zdania. To jedna z tych pozycji, które chce się mieć na półce już za sam wygląd.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednak wnętrze budzi we...
W pewnym momencie miałam już dość tej książki. Autorka kręci się w kółko, przez ponad 300 stron prawiąc o tym samym, to znaczy o tym, aby swoją twórczość traktować lekko i prowadzić twórcze życie bez wywierania na siebie presji. Wystarczy przeczytać podsumowanie z końca książki.
W pewnym momencie miałam już dość tej książki. Autorka kręci się w kółko, przez ponad 300 stron prawiąc o tym samym, to znaczy o tym, aby swoją twórczość traktować lekko i prowadzić twórcze życie bez wywierania na siebie presji. Wystarczy przeczytać podsumowanie z końca książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa tą chwilę jest to książka dla mnie najtrudniejsza do jednoznacznej oceny. Jakbym miał zawrzeć moją recenzję w jednym zdaniu - to rzekłbym: Jest to dzieło zaskakujące czytelnika równocześnie pozytywnie i negatywnie; napisane w dużej mierze strasznie prostacko i bez szacunku do odbiorcy, ale dla konkretnej grupy fanów potrafiące być użytecznym i inspirującym.
Być może nie jestem docelowym odbiorcą tej książki - bo nie jestem i nigdy nie byłem amatorskim/profesjonalnym pisarzem. Jednakże autorka twierdzi, że napisała książkę przede wszystkim o kreatywności - a za osobę dość kreatywną już się uważam.
Tak więc to "dzieło" nie dało mi niemalże nic w kierunku rozwoju tejże kreatywności. Kiedy czyta się o "wielkiej magii" pukającej do drzwi umysłu, nachodzącej w nieoczekiwanych momentach, nieśmiałej itp. itd. - to mogłem tylko kiwać głową z zażenowaniem. Rozdziały mające po 2-3 strony, oddzielane od siebie tą samą ilością pustych kartek to jakaś obelga dla nabywcy (abstrahuję od tego, że ja sam dostałem ją w prezencie - piszę więc w imieniu ludzi którzy wydali na to pieniądze). Połowa rozdziałów brzmią jak wyrwane z pamiętnika autorki, taki luźny potok myśli między prysznicem a robieniem kolacji na koniec dnia o wszystkim i o nicznym. Przy pierwszym podejściu do tej książki, przeczytałem 80 stron i odstawiłem ją na regał na ponad rok bo szkoda mi było przeznaczać bezcenny wolny czas na jej lekturę...
...ALE gdy spontaniczne wróciłem do lektury, i przemogłem się do przebrnięcia jeszcze odrobiny - nagle narracja książki nieco się zmienia, i autorka przez środkową część książki formułuje niejako "playbook" dla początkujących pisarzy i artystów, dając im wskazówki jak podchodzić do swojego talentu, do swojej pasji, jak pokierować swoją twórczość w dorosłym życiu - i muszę przyznać, że gdy próbowałem wejść w skórę tego typu osób, to umiałem sobie wyobrazić iż takie sugestie mogą być całkiem cenne.
Sam miewam momenty, gdy zastanawiam się nad spróbowaniem swoich sił i napisaniem jakiejś noweli czy powieści - i kilka przemyśleń autorki wziąłem sobie do serca i pomogły mi zdecydować co dalej należałoby zrobić z tego typu myślami.
Nie mam sumienia dać oceny wyższej niż 5 - ale uważam, że przy wszystkich wadach tej książki, jest to całkiem wysoka i uczciwa ocena zakresu wartości, jaką w niej można odnaleźć.
Ani polecam, ani nie polecam - zalecam wszystkim zrobienie własnego researchu przed sięgnięciem po tą książkę.
Na tą chwilę jest to książka dla mnie najtrudniejsza do jednoznacznej oceny. Jakbym miał zawrzeć moją recenzję w jednym zdaniu - to rzekłbym: Jest to dzieło zaskakujące czytelnika równocześnie pozytywnie i negatywnie; napisane w dużej mierze strasznie prostacko i bez szacunku do odbiorcy, ale dla konkretnej grupy fanów potrafiące być użytecznym i inspirującym.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByć może nie...