God of Pain

Okładka książki God of Pain autora Rina Kent, 9788384183779
Okładka książki God of Pain
Rina Kent Wydawnictwo: NieZwykłe Cykl: Legacy of Gods (tom 2) Seria: Niezwykłe Zagraniczne literatura obyczajowa, romans
530 str. 8 godz. 50 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Legacy of Gods (tom 2)
Seria:
Niezwykłe Zagraniczne
Tytuł oryginału:
God of Pain
Data wydania:
2025-12-31
Data 1. wyd. pol.:
2022-09-15
Liczba stron:
530
Czas czytania
8 godz. 50 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384183779
Tłumacz:
Anna Zaborowska-Cinciała
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup God of Pain w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki God of Pain

Średnia ocen
7,5 / 10
264 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce God of Pain

avatar
75
33

Na półkach:

Moim zdaniem ta część jest znacznie lepiej poproawdzona niż jedynka, sceny erotyczne są wyważone z resztą historii, również czytając ją nie miałem tego wrażenia co przy "God of Malice" że po przeczytaniu połowy wydawało się jakby była przedłużona historia na siłę. Zdecydowanie na plus jest zaskakujący zwrot akcji o wspólnej przeszłości Creighton'a i rodziny Volkov.
Ta część napewo znajdzie się w topce moich przeczytanych książek z tej serii.
Polecam!

Moim zdaniem ta część jest znacznie lepiej poproawdzona niż jedynka, sceny erotyczne są wyważone z resztą historii, również czytając ją nie miałem tego wrażenia co przy "God of Malice" że po przeczytaniu połowy wydawało się jakby była przedłużona historia na siłę. Zdecydowanie na plus jest zaskakujący zwrot akcji o wspólnej przeszłości Creighton'a i rodziny Volkov.
Ta część...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
23
3

Na półkach:

(Piszę tą recenzję bardziej dla siebie, żeby pamiętać fabułę 😜)
Druga część serii.
W pierwszej części bohaterami byli Gwen i Killian. Teraz głównymi bohaterami są Annika Volkov (mafijna księżniczka ) oraz Creighton King, znany jako ten cichy i wycofany chłopak z pierwszej części. Tutaj było trochę odwrotnie niż w pierwszej części, bo to Annika pierwsza próbowała przekonać do siebie Creightona. Podchodziła do niego i gadała, jako że była bardzo gadatliwa. On natomiast mało mówił. Dopiero z czasem zaczęła go interesować Annika.
Pewnej nocy Creighton wkradł się do rezydencji Anniki i od tego się powiedzmy trochę zaczęło. Był też pożar, w którym Annika ratowała brata Jeremiego.
Jeśli chodzi o Creightona lubił on zadawać ból podczas zbliżeń. Na początku myślał, że Annika będzie na to zbyt delikatna ale jej też się to spodobało -ból pomieszany z przyjemnością, dużo klapsów, kar, oczywiście zaborczość, pikantne sceny. Creighton zaczął pomagać w schronisku dla zwierząt, w którym Annika była wolontariuszką. Annika organizowała randki z Creightonem przynosząc jedzenie, a do gotowania nie miała talentu.
Creighton miał mroczną przeszłość-głównie wydarzenie w jego dzieciństwie- był głodzony i został odebrany i oddany innej rodzinie, która go adoptowała.
W około 3/4 książki nastąpił zwrot akcji, ponieważ chyba Creighton dowiedział się o swojej przeszłości z pomocą brata. Zaczął nienawidzić Annikę bo jej rodzina sprawiła, że jego życie potoczyło się jak się potoczyło i że jest zepsuty.
Creighton był przetrzymywany i Jeremym się szarpał i wkroczyła Annika, która chcąc bronić brata wystrzeliła z pistoletu i trafiła Creightona, który potem był w śpiączce.
Tata zabrał Annike do domu rodzinnego, zakazując jej dalej studiować w tym miejscu.
Creighton po rozmowie z ojcem przygotował intrygę i w efekcie porwał Annikę na prywatną wyspę. Po kilku dniach/tygodniach ojciec Anniki ją odnalazł na tej wyspie i zaczęła się trochę niezrozumiała dla mnie akcja, Annika grożąca że się zabije itd. Finalnie doszli z Creightonem do porozumienia.
Ja osobiście trochę nie mogłam zrozumieć Creightona-to rodzina Anniki miała związek z jego dzieciństwem traumatycznym lecz nie sama Annika. Creighton chciał się mścić i zabić rodzinę Anniki lecz w końcu pod koniec książki odpuścił i miłość wygrała. Ogólnie i pierwsza i druga część podobały mi się w identycznym stopniu. Niestety po ich przeczytaniu zorientowałam się, że czytam w złej kolejności bo przed Legacy of Gods było jeszcze kilka innych serii i wszystkie są ze sobą powiązane, więc zamiast czytać trzecia część teraz to przeczytałam o Levim Kingu i Astrid Clifford.

(Piszę tą recenzję bardziej dla siebie, żeby pamiętać fabułę 😜)
Druga część serii.
W pierwszej części bohaterami byli Gwen i Killian. Teraz głównymi bohaterami są Annika Volkov (mafijna księżniczka ) oraz Creighton King, znany jako ten cichy i wycofany chłopak z pierwszej części. Tutaj było trochę odwrotnie niż w pierwszej części, bo to Annika pierwsza próbowała przekonać...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
578
303

Na półkach: , ,

Są historie, które czyta się dla rozrywki. Są też takie, które wciągają w mrok tak gęsty, że trudno złapać oddech. „God of Pain”@author_rina wydana przez @niezwyklezagraniczne należy do tej drugiej kategorii. To opowieść ciężka, duszna i pełna emocji, które potrafią wgryźć się w czytelnika jak ciernie pod skórą. I właśnie dlatego tak bardzo mnie pochłonęła.

Rina Kent po raz kolejny zabiera nas do świata, w którym uczucia rodzą się w bólu, a miłość nie jest czymś czystym ani niewinnym. W centrum tej historii znajdują się Annika Volkov, mafijna księżniczka wychowaną pod kloszem. Słodka, otwarta, pełna empatii i fascynacji światem. Z pozoru delikatna jak porcelana, choć w jej wnętrzu drzemie siła, której wielu nie dostrzega. Oraz On... Creighton King, który przypomina cień. Milczący, chłodny, odcięty od emocji. W jego spojrzeniu nie ma miejsca na światło, a przeszłość zostawiła w nim blizny tak głębokie, że zdają się definiować każdą jego decyzję. Creighton nie jest bohaterem, którego można łatwo polubić. To postać, która budzi niepokój, momentami nawet strach. A jednak trudno odwrócić od niego wzrok.

Relacja między nimi jest jak powolne zbliżanie się do przepaści. Zaczyna się od fascynacji i napięcia, ale szybko przeradza się w coś znacznie bardziej niebezpiecznego. Ich więź rodzi się z bólu, z potrzeby kontroli i z pragnienia, które potrafi niszczyć równie skutecznie, jak potrafi uzależniać.

W tej historii Rina nie stawia na łatwe emocje. Jest gniew, obsesja, namiętność i desperacka potrzeba posiadania drugiej osoby. Autorka prowadzi swoich bohaterów przez wydarzenia, które momentami przypominają psychologiczną walkę. Każda scena dokłada kolejną warstwę napięcia, a tajemnice powoli zaczynają wychodzić na powierzchnię, zmieniając wszystko, co wydawało się pewne.

Najbardziej fascynujące w tej książce jest to, jak autorka pokazuje proces pękania murów. Creighton jest człowiekiem, który przez lata budował wokół siebie lodową twierdzę, natomiast Anonima uparcie próbuje zajrzeć pod tę maskę. Nie próbuje go naprawić a chce go zobaczyć takim, jakim naprawdę jest. I właśnie w tym tkwi siła tej relacji.
Nie jest to historia delikatna ani komfortowa. To powieść pełna moralnej szarości, gdzie bohaterowie często przekraczają granice, a decyzje niosą ze sobą konsekwencje, których nie da się cofnąć. Właśnie dlatego tak bardzo przemawia do osób, które lubią literaturę zanurzoną w mroku.
Dla mnie ta książka była jak zejście do ciemnej jaskini emocji. Im dalej w nią wchodziłam, tym trudniej było się zatrzymać. Napięcie rosło z każdą stroną, a historia Anniki i Creightona oplatała mnie coraz ciaśniej, aż w końcu całkowicie mnie pochłonęła.
Rina Kent ma niezwykły talent do tworzenia opowieści, które są brutalne, intensywne i absolutnie uzależniające. „God of Pain” jest właśnie taką historią. Mroczną, bolesną i niepokojąco piękną w swojej destrukcyjnej naturze.
A ja, jak zawsze w przypadku tej autorki, pozwoliłam się wciągnąć bez reszty. Bo prawda jest taka, że im więcej w tej historii cienia, tym bardziej czuję, że to właśnie tam odnajduję literacki świat, który kocham najbardziej. 🖤📚

Są historie, które czyta się dla rozrywki. Są też takie, które wciągają w mrok tak gęsty, że trudno złapać oddech. „God of Pain”@author_rina wydana przez @niezwyklezagraniczne należy do tej drugiej kategorii. To opowieść ciężka, duszna i pełna emocji, które potrafią wgryźć się w czytelnika jak ciernie pod skórą. I właśnie dlatego tak bardzo mnie pochłonęła.

Rina Kent po...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

568 użytkowników ma tytuł God of Pain na półkach głównych
  • 306
  • 250
  • 12
114 użytkowników ma tytuł God of Pain na półkach dodatkowych
  • 60
  • 22
  • 11
  • 8
  • 5
  • 5
  • 3

Inne książki autora

Rina Kent
Rina Kent
Rina Kent is an international bestselling author of everything enemies to lovers romance. Darkness is her playground, suspense is her best friend, and twists are her brain’s food. However, she likes to think she’s a romantic at heart in some way, so don’t kill her hopes just yet. Her heroes are anti-heroes and villains because she was always the weirdo who fell in love with the guys no one roots for. Her books are sprinkled with a touch of mystery, a healthy dose of angst, a pinch of violence, and lots of intense passion. Rina spends her private days in a peaceful town in North Africa daydreaming about the next plot idea or laughing like an evil mastermind when those ideas come together.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki God of Pain

Więcej
Rina Kent God of Pain Zobacz więcej
Więcej