ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać2
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać10
ArtykułyUmrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać39
Lies of My Monster

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Monster Trilogy (tom 2)
- Seria:
- Niezwykłe Zagraniczne
- Tytuł oryginału:
- Lies of My Monster
- Data wydania:
- 2025-07-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-07-24
- Data 1. wydania:
- 2023-03-02
- Liczba stron:
- 347
- Czas czytania
- 5 godz. 47 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384181201
- Tłumacz:
- Anna Zaborowska-Cinciała
W naszym okrutnym świecie prawda nie istnieje.
Tutaj królują kłamstwa powtarzane tak długo, aż stają się faktem.
Lecz ja jestem zdeterminowana, by rozwikłać tajemnicę, co przydarzyło się mojej rodzinie.
Ale niestety na mojej drodze staje ten zimny drań – Kirill.
Między nami wszystko się zmieniło.
Nie potrafimy już sobie ufać, a jednocześnie nie umiemy bez siebie żyć.
Choć wiemy, że nic nie powinno nas łączyć, i tak dajemy się porwać szalonej namiętności.
I może się okazać, że przyjdzie nam za to zapłacić krwią.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.
Kup Lies of My Monster w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Lies of My Monster
Poznaj innych czytelników
670 użytkowników ma tytuł Lies of My Monster na półkach głównych- Przeczytane 478
- Chcę przeczytać 184
- Teraz czytam 8
- 2025 45
- Posiadam 44
- Ulubione 14
- Legimi 14
- Audiobook 9
- Mafia 7
- Dark 4
Tagi i tematy do książki Lies of My Monster
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Lies of My Monster
- Chcesz mi powiedzieć, że jestem twoim światełkiem w tunelu? Poważnie?
- Nie wiem. A czy ja jestem twoim słońcem?
Oczywiście".
- Chcesz mi powiedzieć, że jestem twoim światełkiem w tunelu? Poważnie?
- Nie wiem. A czy ja jestem twoim słońcem?
Oczywiście".











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Lies of My Monster
Osiąga ten poziom głupoty i absurdu, że zaczyna bawić. Najlepiej czytać do szklanki wódki, żeby być w klimacie. Niewątpliwie zaletą jest to że fabuła jest dość dynamiczna i lekko się czyta, bo nie ma zmory dzisiejszych dzieł czyli szczegółowych opisów mycia zębów, mebli i ubioru jakby miało to jakiekolwiek znacznie w opowiadanej historii. Gdyby napisała tę książkę jedna z dwudziestoletnich polskich rozchwytywanych "pisarek" o piórze trzynastoletniej trójkowej uczennicy to książka miałaby nie 340 a 540 stron.
Osiąga ten poziom głupoty i absurdu, że zaczyna bawić. Najlepiej czytać do szklanki wódki, żeby być w klimacie. Niewątpliwie zaletą jest to że fabuła jest dość dynamiczna i lekko się czyta, bo nie ma zmory dzisiejszych dzieł czyli szczegółowych opisów mycia zębów, mebli i ubioru jakby miało to jakiekolwiek znacznie w opowiadanej historii. Gdyby napisała tę książkę jedna z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo tym co wydarzyło się pod koniec pierwszego tomu relacja między Sashą a Kirillem jest mówiąc delikatnie napięta.
Czułam jakbym wkraczała do innej opowieści, w której będziemy teraz przechodzić od wrogów do kochanków. Zachowanie mężczyzny jest brutalne, zimne, nie szukające wytłumaczenia.
Nieporozumienie - tak bym określiła część tej fabuły. Kiedy ktoś nie chce Cię słuchać a Ty jednocześnie nie możesz powiedzieć całej prawdy porozumienie staje pod wielkim znakiem zapytania. Jednak nawet gdy druga osoba staje się Twoim wrogiem uczucia czy pożądanie nie znikają tak po prostu. A to rzadko prowadzi do czegoś dobrego. Jak na przykład do erotycznych tortur?
Cudownie było patrzeć na to jak Kirill się męczy chcąc jak najdalej trzymać od siebie Aleksandrę. Aby ją karać za niewyjawienie mu prawdy. Lecz jedyne co robił to krzywdził samego siebie. Bo gdy chcesz utrzymać chłodny dystans wobec potencjalnego wroga a jedyne o czym myślisz to żeby wylądować z nim w łóżku, fizyczne tortury wydają się w porównaniu z tym błahostką.
I to jak czekasz jako czytelnik, obserwator ich relacji, posuwającej się powoli do przodu akcji, na najdrobniejsze akcenty uczucia, na to aby w końcu wszystko się wyjaśniło i gdy to choć trochę się udaje spada na Ciebie coś co jest gorsze niż tornado.
Potwory w końcu kłamią, prawda?
A zakończenie? Miałam swoje podejrzenia ale i tak szczęka mi opadła... dobrze, że kolejny tom był tuż obok.
Po tym co wydarzyło się pod koniec pierwszego tomu relacja między Sashą a Kirillem jest mówiąc delikatnie napięta.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzułam jakbym wkraczała do innej opowieści, w której będziemy teraz przechodzić od wrogów do kochanków. Zachowanie mężczyzny jest brutalne, zimne, nie szukające wytłumaczenia.
Nieporozumienie - tak bym określiła część tej fabuły. Kiedy ktoś nie chce Cię...
Myślałam, że po pierwszym tomie jestem przygotowana.
Spoiler: nie byłam.
Ten tom nie daje chwili na złapanie oddechu. Wchodzi brutalniej, szybciej i bez ostrzeżenia. Czytałam go znacznie sprawniej niż jedynkę, ale też z dużo większym napięciem. To już nie była ciekawość, to była potrzeba sprawdzenia, jak bardzo jeszcze wszystko może się posypać 🖤
Sasha nadal jest dla mnie bardzo mocną bohaterką, ale w tym tomie widać, jak bardzo wydarzenia z początku serii ją zmieniły. Jest bardziej rozdarta, bardziej nieufna i momentami po prostu zmęczona tym wszystkim. Jej walka o prawdę coraz częściej miesza się z walką samej ze sobą i wypada to bardzo autentycznie 🖤
Kirill… pozostaje Kirillem. Nadal zimny, dominujący i kontrolujący. Jeśli ktoś liczył, że po tym, co wydarzyło się wcześniej, stanie się „lepszy”, to nie ten tom i nie ta historia. Relacja między nimi jest tu bardziej toksyczna i destrukcyjna niż wcześniej, mniej romantyczna, ale jednocześnie absurdalnie trudna do oderwania się od niej 🚩
Emocjonalnie jest ostrzejszy. Mniej subtelności, więcej chaosu i więcej momentów, w których masz ochotę przewrócić oczami, prychnąć pod nosem i… czytać dalej. Bo mimo że czasem boli, to wciąga jak diabli 🩸
Ten tom działa na emocjach bez litości. Nie próbuje być miły, nie próbuje się tłumaczyć, nie daje czytelnikowi komfortu. I właśnie dlatego czytało mi się go lepiej. Mniej analizowałam, więcej reagowałam. To już był ten etap, w którym historia przejmuje kontrolę 🔥
No i zakończenie.
Plan był prosty: skończyć ten tom i iść spać.
Rzeczywistość: posypało się tak bardzo, że musiałam od razu sięgnąć po trzeci tom.
I zgadnijcie, kto się nie wyspał?! Ale za to był bardzo usatysfakcjonowany fabularnie 🩸😈
Jeśli po pierwszym tomie zastanawialiście się, czy iść dalej, to Lies of My Monster nie zostawia wyboru. To moment, w którym ta seria przestaje być tylko mroczna, a zaczyna być uzależniająca. Dokłada emocji, dokręca napięcie i sprawia, że nie ma już bezpiecznego wyjścia w połowie drogi. Jeśli jedynka była początkiem równi pochyłej, to tutaj już lecisz bez trzymanki 🖤
Myślałam, że po pierwszym tomie jestem przygotowana.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpoiler: nie byłam.
Ten tom nie daje chwili na złapanie oddechu. Wchodzi brutalniej, szybciej i bez ostrzeżenia. Czytałam go znacznie sprawniej niż jedynkę, ale też z dużo większym napięciem. To już nie była ciekawość, to była potrzeba sprawdzenia, jak bardzo jeszcze wszystko może się posypać 🖤
Sasha nadal jest dla mnie...
lepsza niż pierwsza część, w sensie fabuły, czy jakiegokolwiek "zaskoczenia"
w trakcie czytania mam wrażenie, że co kilka stron czytam to samo...
lepsza niż pierwsza część, w sensie fabuły, czy jakiegokolwiek "zaskoczenia"
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tow trakcie czytania mam wrażenie, że co kilka stron czytam to samo...
Trylogia „Monster” to moje kolejne spotkanie z piórem Riny Kent. Po serii „Royal Elite” przyszedł czas na historię Kirilla Morozova. Podeszłam do tych książek bez żadnego konkretnego nastawienia i totalnie się zaskoczyłam. Wszystkie tomy wciągały mnie od pierwszych stron.
Motyw wojska w polaczeniu z dark romansem? Przyznajcie, że brzmi to bardzo ciekawie, ale tylko w momencie kiedy zostanie dobrze rozegrane i opisane. Tak właśnie było. Główna bohaterka - Sasha - zmuszona do walki o własny los, żyje pod przykrywką mężczyzny w armii. Jednocześnie próbuje odkryć kto stoi za tragedią, która odebrała jej wszystkich bliskich. Ten wątek według mnie mógłby trwać o wiele dłużej.
Następnie przenosimy się do okrutnego świata bratvy, gdzie Kirill zmuszony jest stanąć na czele rodziny, a Sasha staje się jego cieniem. Między tą dwójką napięcie unosi się od pierwszych stron, więc możecie się domyślać, że teraz lecą tylko iskry.
W drugim tomie emocji jest jeszcze więcej. Mężczyzna ledwo uchodzi z życiem po postrzale, chce nienawidzić Sashę, jednak nie jest w stanie. To coś sprawia, że nie może traktować jej z dystansem. Z kolei kobieta zmaga się nadal z chęcią zemsty i rosnącymi uczuciami, których na początku nie potrafi do końca zrozumieć. Relacja tej dwójki zdecydowanie wchodzi na nowy poziom - teraz stali się dla siebie wzajemną ochroną.
W tej części odkrywamy powoli postać Kirilla. Poznajemy go z trochę delikatniejszej i powiedzmy sobie szczerze - zakochanej wersji. Oboje próbują walczyć z tymi uczuciami, ale z drugiej strony nie potrafią się przy sobie powstrzymać.
Drugi tom kończy się kolejnym zwrotem akcji, których w całej serii nie jest mało. Od razu chce się wziąć do ręki kolejną część i dowiedzieć się, co będzie dalej.
Trzeci tom odkrywa jeszcze bardziej charakter Kirilla. Jego cięty humor i przeróżne odzywki towarzyszą tu prawie w każdym rozdziale, co tylko uprzyjemnia lekturę. Mamy tu idealny przykład bohatera, który dla każdego będzie niemiły i bezwzględny, ale przy tej jednej kobiecie pokazuje swoją prawdziwą twarz.
Ale żeby nie było, nigdy Wam nie powiem, że relacja tej dwójki jest zdrowa. O nie, nie. W końcu mamy do czynienia z dark romansem, a w tym gatunku rzadko kiedy napotkamy zdrowy związek. Jednak coś w tym poprowadzeniu historii sprawiło, że pewna doza toksyczności czy totalny brak komunikacji w niektórych sytuacjach, schodziła na drugi plan.
Nie mam dużego doświadczenia w mafijnych książkach, jednak moim skromnym zdaniem Rina Kent radzi sobie z tym naprawdę dobrze. Świat mafijny został bardzo mocno rozbudowany i wszystko ze sobą bardzo dobrze się łączy. Do bohaterów też nie mogę się przyczepić, ponieważ zostali rozpisani naprawdę fajnie i chyba żaden z nich nie wydawał mi się taki „płaski”.
W momencie pisania tej recenzji jestem po przeczytaniu kolejnych dwóch serii od tej autorki i jak narazie nic nie przebiło historii Kirilla i Sashy, dlatego jeśli zastanawialiście się czy sięgnąć po te tytuły to zdecydowanie powinniście to zrobić w najbliższym czasie!
Do zobaczenia w kolejnych recenzjach! <3
Trylogia „Monster” to moje kolejne spotkanie z piórem Riny Kent. Po serii „Royal Elite” przyszedł czas na historię Kirilla Morozova. Podeszłam do tych książek bez żadnego konkretnego nastawienia i totalnie się zaskoczyłam. Wszystkie tomy wciągały mnie od pierwszych stron.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMotyw wojska w polaczeniu z dark romansem? Przyznajcie, że brzmi to bardzo ciekawie, ale tylko w...
Przysięgam -nie mogłam się od niej oderwać!
Kocham ten świat, bohaterów, przyjaźnie, napięcie między Sashą i Kirillem oraz całą tę niepowtarzalną, mafijną otoczkę.
Dosłownie pochłonęłam tę książkę. Czytało mi się ją lekko, z zapartym tchem, a każda kolejna strona tylko bardziej mnie wciągała. Motyw zemsty, poczucie zdrady i próby odbudowania zaufania zostały przedstawione w sposób, który chwyta za serce. Czuć tu emocje, napięcie i wewnętrzną walkę bohaterów.
Uwielbiam też sposób, w jaki autorka pokazuje skomplikowane relacje między Kirillem a jego rodzeństwem -pełne bólu, niedopowiedzeń i stopniowego zbliżania się. To dodaje historii głębi i realizmu, sprawiając, że jeszcze mocniej przeżywa się każdą scenę.
Naprawdę kocham tę serię i polecam ją wszystkim fanom mafijnych romansów -tych intensywnych, emocjonalnych i nie pozwalających o sobie zapomnieć. 🔥
Przysięgam -nie mogłam się od niej oderwać!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKocham ten świat, bohaterów, przyjaźnie, napięcie między Sashą i Kirillem oraz całą tę niepowtarzalną, mafijną otoczkę.
Dosłownie pochłonęłam tę książkę. Czytało mi się ją lekko, z zapartym tchem, a każda kolejna strona tylko bardziej mnie wciągała. Motyw zemsty, poczucie zdrady i próby odbudowania zaufania zostały przedstawione...
Słabsza niż pierwsza to na pewno. Trochę straciła polotu pierwszego tomu- tym bardziej że pierwszy zakończył się w napięciu. Zobaczymy jak zakończy się kolejna część. Wciąga bardzo choć jest strasznie abstrakcyjna
Słabsza niż pierwsza to na pewno. Trochę straciła polotu pierwszego tomu- tym bardziej że pierwszy zakończył się w napięciu. Zobaczymy jak zakończy się kolejna część. Wciąga bardzo choć jest strasznie abstrakcyjna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy tom oczarował mnie bez reszty. Fabuła, napięcie i świetnie wykreowani bohaterowie sprawili, że z ogromną ciekawością sięgnęłam po kontynuację. Niestety, druga część okazała się sporym rozczarowaniem.
Zamiast intrygującej historii dostałam przede wszystkim zazdrość Kirilla, która szybko zaczęła nużyć i odbierała mu cały mroczny urok, za który tak go polubiłam.
Sasha zbyt późno uświadamia sobie, że została wykorzystana przez wuja, a dramatyczne wydarzenia kończą się postrzeleniem Kirilla. Dziewczyna wybiera jego, odrzucając rodzinę i starając się ratować ukochanego.
On jednak zamiast docenić jej poświęcenie, obwinia ją o zdradę, karze i odsuwa od wewnętrznego kręgu. Przez wiele miesięcy trzyma ją na dystans, a gdy w końcu ustępuje, nadal nie potrafi jej zaufać.
Kirill, który wcześniej był władczy i tajemniczy, teraz jawi się jako emocjonalnie niestabilny mężczyzna, którego zazdrość bywa wręcz absurdalna. Szczerze mówiąc, momentami bardziej irytował niż fascynował.
Sasha natomiast stała się cieniem samej siebie. W pierwszym tomie waleczna i silna, tutaj desperacko podporządkowuje się Kirillowi i robi wszystko, by tylko zwrócił na nią uwagę. Zamiast bohaterki, którą podziwiałam, dostałam kobietę zagubioną i bez granic.
Ogromnym plusem był natomiast wątek przyjaźni Rai i Sashy, który wniósł trochę świeżości i emocji do tej części. Bardzo brakowało mi jednak dynamiki i mocniejszych akcentów, jakie znam z poprzedniego tomu.
Zakończenie, choć nieco pospieszne, pozostawiło mnie w napięciu. Wiem, że miało dokładnie oddać stan Sashy, której świat wymykał się spod kontroli. Finał pełen niedopowiedzeń daje nadzieję na mocne zakończenie całej trylogii.
Mam nadzieję, że trzeci tom przywróci bohaterom siłę i emocje, które zachwyciły mnie na samym początku ❤️
Pierwszy tom oczarował mnie bez reszty. Fabuła, napięcie i świetnie wykreowani bohaterowie sprawili, że z ogromną ciekawością sięgnęłam po kontynuację. Niestety, druga część okazała się sporym rozczarowaniem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZamiast intrygującej historii dostałam przede wszystkim zazdrość Kirilla, która szybko zaczęła nużyć i odbierała mu cały mroczny urok, za który tak go...
'- Łapie mnie Yuri – cholera, przecież to Anton, mój brat. on tu jest. Był przy mnie przez te wszystkie lata, a ja go nawet nie poznałam.
– Musisz się ogarnąć – zwraca się do mnie surowym głosem. – Nie taką córkę wychowali nasi rodzice. Weź się w garść .
– A co, jeśli … Jeśli on nie chciał i …
Słowa zamierają mi na ustach, kiedy do naszych uszu dobiega odgłos tykania. -'
'- Łapie mnie Yuri – cholera, przecież to Anton, mój brat. on tu jest. Był przy mnie przez te wszystkie lata, a ja go nawet nie poznałam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to– Musisz się ogarnąć – zwraca się do mnie surowym głosem. – Nie taką córkę wychowali nasi rodzice. Weź się w garść .
– A co, jeśli … Jeśli on nie chciał i …
Słowa zamierają mi na ustach, kiedy do naszych uszu dobiega odgłos tykania. -'
Wszystko mi się podoba w tej historii. Kocham bohaterów, fabułę i fakt że nie jestem fanką mafijnych historii to ta totalnie mnie porwała.
Wszystko mi się podoba w tej historii. Kocham bohaterów, fabułę i fakt że nie jestem fanką mafijnych historii to ta totalnie mnie porwała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to