Wszyscy jesteśmy winni

480 str. 8 godz. 0 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- North Falls (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- We Are All Guilty Here
- Data wydania:
- 2025-10-22
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-10-22
- Data 1. wydania:
- 2025-08-12
- Liczba stron:
- 480
- Czas czytania
- 8 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788329100397
- Tłumacz:
- Piotr Cieślak
Witamy w North Falls.
W małym miasteczku, w którym znają się wszyscy… ale nikt nie zna prawdy.
Zastępczyni szeryfa Emmy Clifton mieszka tu od urodzenia. Wydaje się jej, że zna swoich sąsiadów. Myli się.
Kiedy córka jej najserdeczniejszej przyjaciółki prosi o pomoc, uważa, że chodzi o nastoletnie humory. Stwierdza, że sprawa może poczekać. Nigdy w życiu nie była w większym błędzie.
Gdy po zaginięciu dwóch dziewcząt w miasteczku zaczyna wrzeć, Emmy rzuca się w wir poszukiwań. Potem jednak uświadamia sobie, że nie zna się miasta tak naprawdę, dopóki nie pozna się jego najmroczniejszych sekretów.
Czy Emmy jest gotowa na zmierzenie się z prawdą?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Wszyscy jesteśmy winni w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wszyscy jesteśmy winni
Poznaj innych czytelników
287 użytkowników ma tytuł Wszyscy jesteśmy winni na półkach głównych- Chcę przeczytać 166
- Przeczytane 112
- Teraz czytam 9
- Posiadam 29
- 2025 10
- 2026 6
- Ulubione 3
- Pożyczone z biblioteki 2
- Przeczytane 2026 2
- Ebook 2





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wszyscy jesteśmy winni
Za długo, za szczegółowo. Strasznie się męczyłam. Nie polecam.
Za długo, za szczegółowo. Strasznie się męczyłam. Nie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW centrum wydarzeń stoi Emmy Clifton, zastępczyni szeryfa, której losy śledzimy w dwóch przeplatających się liniach czasowych. Ten podział to jeden z najmocniejszych punktów konstrukcyjnych książki. Pierwsza oś czasu sięga dwanaście lat wstecz, kiedy to North Falls wstrząsa zaginięcie dwóch nastolatek - sprawa nierozwiązana, rzucająca cień na teraźniejszość. Ważna dla Emmy przede wszystkim dlatego, że jedno zaginione dziecko było bliskie jej najlepszej przyjaciółce. Druga rozgrywa się obecnie, gdy znika kolejna dziewczynka, co natychmiast budzi demony przeszłości i sugeruje powrót psychopaty. A to z kolei źle wpływa na wściekłych, żądnych zemsty i zdolnych do linczu domorosłych „mścicieli”. Kumulacja takich emocji nie mogła skończyć się dobrze…
Autorka doskonale operuje klimatem mroku i beznadziei. Jej styl jest bezkompromisowy, nie unika trudnych tematów i brutalnych opisów. Każdy ponury detal służy budowaniu przejmującego portretu zła i jego wpływu na ofiary oraz śledczych. Poznajemy Emmy nie tylko w pracy, ale i w kontekście życia osobistego, które, jak to u Slaughter bywa, jest skomplikowane. Z drugiej strony ujęła mnie jej relacja z ojcem i synem, fakt, że zapewniają sobie poczucie bezpieczeństwa i bezwarunkowej miłości.
Powieść to pełen napięcia wyścig z psychopatą. Autorka zręcznie wodzi czytelnika za nos, a kolejne zwroty akcji są wprost genialne. W momencie, gdy wydaje się, że rozwiązanie jest na wyciągnięcie ręki, Slaughter serwuje kolejny wstrząsający moment, który całkowicie zmienia perspektywę. Tytuł idealnie oddaje poczucie zbiorowej odpowiedzialności, refleksję, że wszyscy musimy być czujni, jednocześnie podkreślając, że trudno nie dać się zmanipulować zręcznemu, inteligentnemu socjopacie. W przejmujący sposób potrafi oddać uczucia rodziców zaginionych dzieci - trzymanie się nadziei aż do bólu, dławienie się niewiedzą, upadanie pod ogromnym ciężarem przygniatającym pierś.
W centrum wydarzeń stoi Emmy Clifton, zastępczyni szeryfa, której losy śledzimy w dwóch przeplatających się liniach czasowych. Ten podział to jeden z najmocniejszych punktów konstrukcyjnych książki. Pierwsza oś czasu sięga dwanaście lat wstecz, kiedy to North Falls wstrząsa zaginięcie dwóch nastolatek - sprawa nierozwiązana, rzucająca cień na teraźniejszość. Ważna dla Emmy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem fanką Karin Slaughter. Nie każda jej książka jest świetna, ale zawsze dostarcza mi dużą dawkę rozrywki. Tak samo jest w przypadku "Wszyscy jesteśmy winni".
Powieść ma wady. Jest zdecydowanie za długa, niepotrzebnie pojawiają się powtórzenia tych samych wniosków w pierwszej i w drugiej części książki. Widać, że część niewykorzystanych tu wątków i relacji budowanych jest pod kolejne tomy, co tu pozostawiać czytelnika może z poczuciem niedosytu.
Jednocześnie jednak, mimo dłużyzn, powtórzeń i niesamowicie skomplikowanego (i niepotrzebnego w tym tomie) drzewa genealogicznego rodziny Cliftonów, czyta się to niesamowicie. To, co najbardziej doceniam u Slaughter, czyli dbałość o szczegóły i rozbudowany świat przedstawiony, tu błyszczy podwójnie. Do tego zagadka jest przemyślana, jest zaskakująca - nic, tylko czytać.
"Wszyscy jesteśmy winni" to pierwsza część cyklu "North Falls". Jest to porządny wstęp do serii, którą już teraz wpisuję sobie na listę książek do czytania.
Jestem fanką Karin Slaughter. Nie każda jej książka jest świetna, ale zawsze dostarcza mi dużą dawkę rozrywki. Tak samo jest w przypadku "Wszyscy jesteśmy winni".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść ma wady. Jest zdecydowanie za długa, niepotrzebnie pojawiają się powtórzenia tych samych wniosków w pierwszej i w drugiej części książki. Widać, że część niewykorzystanych tu wątków i relacji budowanych...
„Oparta ramieniem o pień wielkiego dębu, Madison Dalrymple starała się nie panikować” – tak brzmi pierwsze zdanie w tej książce.
----------
Sięgając po nią nie miałem pojęcia, że dam się wciągnąć, do świata, gdzie każdy zna każdego , cisza krzyczy najgłośniej, a prawda ukryta za zamkniętymi drzwiami nigdy nie jest czarno-biała. Ta powieść jest przesiąknięta mrokiem – nie tym tanim, sensacyjnym, lecz głębokim, egzystencjalnym, który osiada w myślach długo po odłożeniu książki.
----------
Małe miasteczko.
Znajomi sąsiedzi.
I ogrom tajemnic.
Zajrzałem w zło. Zło, które rzadko przychodzi nagle, niespodziewanie. Raczej zakrada się powoli, sączy się karmione przemilczeniami i tajemnicami. Wpadłem w wir emocji i napięć. Przytłoczyło mnie wszechogarniająca zmowa milczenia, która potrafi niszczyć skuteczniej niż krzyk.
----------
Zatrzymałem się.
Spojrzałem w głąb bohaterów i siebie.
Zastygły w skupieniu i czasie, analizowałem wydarzenia, których stałem się świadkiem, trudne relacje rodzinne czy układy panujące w miasteczku. Stałem się częścią książki, która nie jest tylko historią o przestępstwie, ale też opowieścią o ludzkich wyborach.
----------
„Wszyscy jesteśmy winni” to mroczna opowieść skłaniająca do refleksji nad odpowiedzialnością, konsekwencjami wyborów i cienką granicą między ofiarą a sprawcą.
Jeśli szukasz książki, która wciąga, niepokoi i zostawia po sobie ślad, to jest to pozycja obok której nie sposób przejść obojętnie. Ona nie pyta, czy jesteśmy niewinni, lecz zakłada, że odpowiedź już znamy. Polecam!
„Oparta ramieniem o pień wielkiego dębu, Madison Dalrymple starała się nie panikować” – tak brzmi pierwsze zdanie w tej książce.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to----------
Sięgając po nią nie miałem pojęcia, że dam się wciągnąć, do świata, gdzie każdy zna każdego , cisza krzyczy najgłośniej, a prawda ukryta za zamkniętymi drzwiami nigdy nie jest czarno-biała. Ta powieść jest przesiąknięta mrokiem – nie...
North Falls to małe spokojne miasteczko, gdzie podczas obchodów Święta Dziękczynienia giną dwie nastolatki. Intensywne poszukiwania, w które zaangażowana jest córka szeryfa wraz ze swoim ojcem kończą się niestety na znalezieniu zwłok i skazaniu osoby podejrzanej. Po dwunastu latach, kiedy z więzienia wychodzi przestępca, znów ginie dziewczynka. Czy obie sprawy mają ze sobą związek? Być może tak a być może nie...
Karin Slaughter to autorka, do której wróciłam po dłuższej przerwie. W powieści porusza trudny temat dotyczący zaginięć młodych osób. Małomiasteczkowy klimat, w którym osadzona jest fabuła podkręca całą historię a sam tytuł sugeruje, że mieszkańcy nie do końca są w porządku a pod płaszczykiem pozornego spokoju, dzieją się ciekawe rzeczy. Książka łączy w sobie kryminał z wątkiem obyczajowym, dzięki czemu bohaterowie ciekawie są przedstawieni. Śledztwo jest wciągające choć powolne, autorka podrzuca wiele tropów i ciężko przewidzieć zakończenie tej historii. Powieść niesie z sobą mnóstwo emocji i bólu, z którym mierzą się rodziny zaginionych dziewcząt, więc odbiór lektury nie jest łatwy bo tematy krzywdy dzieci zawsze rozdzierają serce.
Podsumowując, ta pozycja robi wrażenie na czytelniku a zważywszy na to, że jest to początek serii, mam nadzieję, że czeka nas w kolejnych częściach jeszcze wiele emocji.
North Falls to małe spokojne miasteczko, gdzie podczas obchodów Święta Dziękczynienia giną dwie nastolatki. Intensywne poszukiwania, w które zaangażowana jest córka szeryfa wraz ze swoim ojcem kończą się niestety na znalezieniu zwłok i skazaniu osoby podejrzanej. Po dwunastu latach, kiedy z więzienia wychodzi przestępca, znów ginie dziewczynka. Czy obie sprawy mają ze sobą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Wszyscy jesteśmy winni” to mroczna i niezwykle wciągająca książka, która przykuwa uwagę od pierwszych stron i trzyma w napięciu aż do finału. Karin Slaughter umiejętnie buduje atmosferę niepokoju, stopniowo odsłaniając kolejne elementy układanki.
Akcja powieści rozgrywa się w niewielkim miasteczku North Falls, gdzie pozorny spokój zostaje brutalnie przerwany. Fabuła została podzielona na dwie linie czasowe – „teraz” oraz „dwanaście lat później” – co pozwala lepiej zrozumieć konsekwencje dawnych decyzji i zaniedbań. Główną bohaterką jest Emmy Clifton, szeryfka, która zmaga się nie tylko ze śledztwem, ale również z poczuciem winy i ciężarem przeszłych wydarzeń.
Podczas obchodów Święta Dziękczynienia znikają dwie nastolatki – Madison i Cheyenne. Rozpoczynają się gorączkowe poszukiwania, które kończą się tragicznym odkryciem i skazaniem niewłaściwego człowieka. Dopiero po 12 latach, gdy ginie kolejna dziewczynka, na jaw wychodzi prawda o tym, kto naprawdę stał za porwaniami i morderstwami.
„Wszyscy jesteśmy winni” to nie tylko kryminał, ale też gorzka refleksja nad ludzką obojętnością. Slaughter pokazuje, jak łatwo ignorujemy sygnały ostrzegawcze, jak jeden moment, jedno zlekceważenie drugiego człowieka może zaważyć na jego losie. W tym sensie tytuł jest boleśnie trafny – wszyscy ponoszą część winy, bo nikt nie zauważył prawdy na czas.
To książka o złudzeniach, o fałszywych autorytetach i o tym, że nawet „najlepszy”, najbardziej szanowany człowiek może skrywać potwora. To opowieść o winie, odpowiedzialności i o tym, że czasem jeden moment obojętności może zaważyć na ludzkim życiu.
„Wszyscy jesteśmy winni” to mroczna i niezwykle wciągająca książka, która przykuwa uwagę od pierwszych stron i trzyma w napięciu aż do finału. Karin Slaughter umiejętnie buduje atmosferę niepokoju, stopniowo odsłaniając kolejne elementy układanki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja powieści rozgrywa się w niewielkim miasteczku North Falls, gdzie pozorny spokój zostaje brutalnie przerwany. Fabuła...
Karin Slaughter to jedna z moich ulubionych autorek, więc rozczarowanie boli znacznie mocniej.
Książka w ogóle mnie nie wciągnęła. Bohaterka była mdła, ciągłe opisy rodziny nużące. Wynik śledztwa nie zaskoczył.
Karin Slaughter to jedna z moich ulubionych autorek, więc rozczarowanie boli znacznie mocniej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka w ogóle mnie nie wciągnęła. Bohaterka była mdła, ciągłe opisy rodziny nużące. Wynik śledztwa nie zaskoczył.
Krótko: za dużo, za szczegółowo, za długo. Książka nie trzyma tempa, nie angażuje emocjonalnie. Dłużyna.
Krótko: za dużo, za szczegółowo, za długo. Książka nie trzyma tempa, nie angażuje emocjonalnie. Dłużyna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Wszyscy jesteśmy winni” to otwarcie nowej serii Karin Slaughter „North Falls” i jednocześnie moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki. Już po lekturze mogę powiedzieć, że było to bardzo udane wejście w jej kryminalny świat.
To solidny, wciągający kryminał z dobrze poprowadzonym, angażującym śledztwem. Autorka umiejętnie przeplata wątek kryminalny z osobistymi i psychologicznymi problemami bohaterów, dzięki czemu historia nie ogranicza się wyłącznie do zagadki „kto zabił”, ale nabiera głębi i emocjonalnego ciężaru. Postacie są wyraziste, niejednoznaczne i interesujące, łatwo się w nie zaangażować, nawet jeśli nie zawsze wzbudzają sympatię.
Liczne wątki poboczne sprawiają, że akcja ani na moment nie staje się monotonna. Wręcz przeciwnie, wraz z rozwojem fabuły przybywa ofiar, a napięcie systematycznie rośnie. Karin Slaughter zręcznie podrzuca czytelnikowi tropy i domysły, daje sygnały, które wydają się prowadzić do rozwiązania… by ostatecznie i tak potrafić zaskoczyć zakończeniem.
„Wszyscy jesteśmy winni” to mroczny, dynamiczny i przemyślany kryminał, który trzyma uwagę do ostatnich stron. Bardzo dobre otwarcie serii i zdecydowanie zachęta, by sięgnąć po kolejne tomy i inne książki autorki. Fajne!
„Wszyscy jesteśmy winni” to otwarcie nowej serii Karin Slaughter „North Falls” i jednocześnie moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki. Już po lekturze mogę powiedzieć, że było to bardzo udane wejście w jej kryminalny świat.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo solidny, wciągający kryminał z dobrze poprowadzonym, angażującym śledztwem. Autorka umiejętnie przeplata wątek kryminalny z osobistymi i...
Pierwszy tom nowego cyklu mojej ulubionej autorki. Seria dotyczy miasteczka North Falls.
Świetnie napisana powieść, której niczego nie brakuje. Ciekawe śledztwo, dużo mylących wątków, dużo emocji osobistych.
Już czekam na kolejny tom!
Bardzo polecam wszystkie książki autorki!
Pierwszy tom nowego cyklu mojej ulubionej autorki. Seria dotyczy miasteczka North Falls.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietnie napisana powieść, której niczego nie brakuje. Ciekawe śledztwo, dużo mylących wątków, dużo emocji osobistych.
Już czekam na kolejny tom!
Bardzo polecam wszystkie książki autorki!