Śmierć w skalnym lesie

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-10-22
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-10-22
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368381665
Kiedyś
Kiedy Anka poznaje Staszka, cieślę z Podhala, który przyjechał do jej rodzinnego miasta za pracą, od razu się w nim zakochuje. Niedługo potem zachodzi w ciążę. Para bierze ślub i zamieszkuje w domu babki Staszka na Nędzówce. Anka zaczyna pracę w pensjonacie w Kościelisku, a na świecie pojawiają się kolejne dzieci. Tymczasem Staszek coraz częściej zagląda do kieliszka. Kobieta zmuszona jest wziąć na siebie odpowiedzialność za dom i finanse.
Pewnego dnia Staszek znika. Żona twierdzi, że jak zwykle wyjechał do pracy i pewnie nie wróci przez dłuższy czas. Mimo to ludzie zaczynają plotkować...
Teraz
Para turystów wyrusza na wędrówkę po Tatrzańskim Parku Narodowym. Młodzi postanawiają zejść ze szlaku, by zobaczyć miejsce owiane legendą – Wantule, tajemniczy las w Dolinie Miętusiej. Mówi się, że dawno temu zbocza okolicznych turni osunęły się, by pogrzebać niegodziwych gazdów pod zwałami kamieni. Uwagę pary przykuwa błyszczący przedmiot w strumieniu. Postanawiają zabrać go ze sobą do Kościeliska, by znaleźć jego właściciela.
Tymczasem na Podhale trafiają komisarze z Archiwum X, chcący rozwiązać sprawę tajemniczego zaginięcia sprzed lat. Przypadkiem spotykają turystów, którzy pokazują im znalezisko z Wantul. Okazuje się, że to obrączka Staszka, co przekonuje Archiwum, że poszukiwany nie zniknął tak po prostu. Śledczy zagłębiają się w sprawę o wiele bardziej zawiłą i mroczną, niż ktokolwiek mógł przypuszczać...
Kup Śmierć w skalnym lesie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Śmierć w skalnym lesie
Poznaj innych czytelników
417 użytkowników ma tytuł Śmierć w skalnym lesie na półkach głównych- Przeczytane 207
- Chcę przeczytać 200
- Teraz czytam 10
- Posiadam 17
- 2025 10
- Audiobook 6
- 2026 5
- Audiobooki 3
- Chcę w prezencie 3
- Literatura polska 3
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Śmierć w skalnym lesie
(...) syn nie odjezdzo od ojca bez słowa. Od dzieci tyz niy (...) Baba, wiadomo, zawse obco. Niby blisko, matka dzieciom, ale obco.





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Śmierć w skalnym lesie
Świetna książka. Podobały mi się wszystkie postaci ale najbardziej: teściowa oraz śledczy, wreszcie normalni, empatyczni ludzie, lubiący się nawzajem. Ważny temat skrywanej przemocy. Inne książki autorki będą w czytaniu.
Świetna książka. Podobały mi się wszystkie postaci ale najbardziej: teściowa oraz śledczy, wreszcie normalni, empatyczni ludzie, lubiący się nawzajem. Ważny temat skrywanej przemocy. Inne książki autorki będą w czytaniu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągająca książka, bardzo szybko się czyta
Wciągająca książka, bardzo szybko się czyta
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toniby nie powinno się oceniać książki po okładce, ale doskonale wszyscy wiedzą, że i tak to robimy 😅 No dobra, może nie oceniam książki po okładce bo swoją opinię oparłem na treści. Mimo wszystko okładka robi robotę i mi pomaga wejść w klimat... Klimat Zakopanego i okolic. Bo przecież Kościelisko to okolica nie? 😏
Staszek - góral z krwi i kości, podczas wyjazdu za pracą do Mińska Mazowieckiego poznaje Ankę. Zakochują się w sobie, biorą ślub i wyprowadzają na Podhale. Pojawiający się coraz częściej alkohol i zazdrość powodują, że nie wszystkie zachowania da się kontrolować, tym bardziej ciężką rękę i góralski temeperament.
Kiedy Stanisław kolejny raz wyjeżdża do pracy, a Anka nie ma kontaktu z nim przez długi czas, zgłasza zaginięcie na policję. Śledczy nie mają większych rezultatów w poszukiwaniach, a sprawa ciągnie się latami.
Zbliża się 10 lat od kiedy w zaginął Stanisław Topór - kochający mąż i ojciec. Nim zostanie uznany za zmarłego sprawę przejmuje krakowiskie Archiwum X. Komisarze jeszcze nie wiedzą, do jak hermetycznego góralskiego świata dotarli. Sąsiedzi nie wiele mówią o rodzinie - nikt nic nie widziała, nic nie wie, przecież to "zwyczajna rodzina była". Tylko czy na pewno? Śledczy wiedza, że lata temu nie udało się niczego ustalić, więc tym razem nie bagatelizują żadnych nawet drobnych informacji. Docierają do nowych świadków, którzy podczas wędrówki po górach, w strumieniu odnajdują coś co może oznaczać przełom w sprawie.
Opowieść jest prowadzona w kilku liniach czasowych. Nie jest jedynie kryminałem, ale również pokazuje społeczne zachowania w różnych życiowych sytuacjach. Niestety zmowa milczenia, bądź niewtracania się w cudze sprawy czasem przeradza się w cierpienie za zamkniętymi drzwiami. Góralski klimat jest odzwierciedlony zarówno poprzez nieufność do obcych ludzi jak również gwarą starszych mieszkańców. Tu nie trzeba było gnajacego tempa, aby poczuć akcję. Chyba emocje towarzyszące podczas czytania były tutaj kluczowe. Polecam zarówno tą książke jak i zaprzyjaźnić się z twórczością Agnieszki Jeż 🙌😊
niby nie powinno się oceniać książki po okładce, ale doskonale wszyscy wiedzą, że i tak to robimy 😅 No dobra, może nie oceniam książki po okładce bo swoją opinię oparłem na treści. Mimo wszystko okładka robi robotę i mi pomaga wejść w klimat... Klimat Zakopanego i okolic. Bo przecież Kościelisko to okolica nie? 😏
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStaszek - góral z krwi i kości, podczas wyjazdu za pracą do...
Dawno żadna książka nie wciągnęła mnie aż tak szybko 🔥
To jest ten typ historii, gdzie mówisz sobie „przeczytam kawałek”… a kończy się na tym, że kończysz całość pierwszego dnia. I dokładnie tak było u mnie.
Już od początku czuć klimat tajemnicy, niedopowiedzeń i czegoś, co gdzieś pod powierzchnią aż prosi się, żeby zostać odkryte 🌲
Historia przeplata przeszłość i teraźniejszość, pokazując jak dawne wydarzenia potrafią wrócić po latach… i to w najmniej spodziewanym momencie.
Są tu emocje, sekrety, napięcie i to uczucie, że coś jest nie tak, ale jeszcze nie wiesz co.
I właśnie to trzyma najmocniej.
Klimat Podhala, tajemniczy las, stare historie i ludzkie dramaty – wszystko to tworzy naprawdę wciągającą całość.
A sama fabuła jest tak skonstruowana, że z każdą stroną chcesz wiedzieć więcej i więcej.
Ale muszę powiedzieć jeszcze jedną rzecz, która totalnie mnie zachwyciła…
Pierwszy raz spotkałam się z tak pięknym przygotowaniem wysyłki i wprowadzeniem czytelnika w świat tej historii ✨
Serio – od samego początku czuć klimat tej historii.
Jestem oczarowana całością ❤️
Jeśli lubisz książki z tajemnicą, klimatem i historią, która powoli odsłania swoje karty…
to zdecydowanie jest coś dla Ciebie 📚
Dawno żadna książka nie wciągnęła mnie aż tak szybko 🔥
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jest ten typ historii, gdzie mówisz sobie „przeczytam kawałek”… a kończy się na tym, że kończysz całość pierwszego dnia. I dokładnie tak było u mnie.
Już od początku czuć klimat tajemnicy, niedopowiedzeń i czegoś, co gdzieś pod powierzchnią aż prosi się, żeby zostać odkryte 🌲
Historia przeplata przeszłość i...
Komisarze z krakowskiego Archiwum X sięgają po sprawę tajemniczego zaginięcia na Podhalu. Goni ich czas, bo niedługo minie dziesięć lat od wydarzenia, a wtedy zaginiony zostanie uznany za zmarłego.
Co dokładnie wydarzyło się w 2015 roku, gdy młody cieśla wyjechał do pracy, ale nigdy do niej nie dotarł? Stanisław Topór jakby rozpłynął się w powietrzu, zostawiając swoją rodzinę: żonę i dwójkę dzieci samych. Wtedy śledztwo utknęło w martwym punkcie, nie było ciała, nie było śladów, za to ludzie mówili, że to „rodzina normalna, zwyczajna jak wszystkie.”
Komisarze postanawiają spróbować przebić się przez zamknięte społeczeństwo, gdzie obcych do domu się nie wpuszcza, o problemach rozmawia się tylko w domu, a to co dzieje się w czterech ścianach powinno w nich pozostać. „Nie mów nikomu co się dzieje w domu.”
A okazuje się, że w rodzinie Toporów nie było tak kolorów jak się wszyscy zarzekali. Alkohol, ciężka ręka, zazdrość… mieszanka wybuchowa. Czy doprowadziła ona do tragedii?
Komisarze z Archwium X postanawiają się tego dowiedzieć i wyjaśnić losy Staszka Topora.
„Śmierć w skalnym lesie” to moje pierwsze spotkanie z Autorką. Było jednak bardzo udane. Książka jest inspirowana prawdziwą sprawą sprzed lat pomieszaną z fikcyjnymi postaciami. Porusza bardzo potrzebny temat przemocy domowej, która często dzieje się za zamkniętymi drzwiami, a ofiary latami milczą, nie mając nikogo do kogo mogłyby się zgłosić. Boją się ostracyzmu społeczeństwa, często są też uzależnione od swojego oprawcy. Mimo, że książka nie ma jakiś spektakularnych plot twistów, a nawet powiedziałabym że jest od pewnego momentu przewidywalna i łatwo domyślić się chronologii wydarzeń i wplątanych w to osób i tak jest to bardzo dobrze napisana historia z mocnym przekazem.
Komisarze z krakowskiego Archiwum X sięgają po sprawę tajemniczego zaginięcia na Podhalu. Goni ich czas, bo niedługo minie dziesięć lat od wydarzenia, a wtedy zaginiony zostanie uznany za zmarłego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo dokładnie wydarzyło się w 2015 roku, gdy młody cieśla wyjechał do pracy, ale nigdy do niej nie dotarł? Stanisław Topór jakby rozpłynął się w powietrzu, zostawiając swoją...
Świetna książka - ciekawa historia, wyraziści bohaterowie. Nie mogłam się oderwać.
Świetna książka - ciekawa historia, wyraziści bohaterowie. Nie mogłam się oderwać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpora inspiracja prawdziwą sprawą, więc kryminał bardzo przewidywalny. Juz po 2 rozdziale wiedziałam jak się zakończy.
Spora inspiracja prawdziwą sprawą, więc kryminał bardzo przewidywalny. Juz po 2 rozdziale wiedziałam jak się zakończy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Nie mów nikomu, co się dzieje w domu"
Anka wiele lat temu poznaje Staszka, cieślę z Podhala. Biorą ślub i przenoszą się w rejon Kościeliska. Tam rodzą się dzieci, Staszek coraz częściej sięga do kieliszka a kobieta zmuszona jest przejąć odpowiedzialność za rodzinę. Pewnego dnia Staszek znika... Mijają lata a para turystów, w górach znajduje obrączkę zaginionego mężczyzny. Sprawę również odgrzebuje Archiwum Z, które wgłębia się w temat zaginięcia.
Agnieszka Jeż oddaje w nasze ręce książkę inspirowaną życiem. Motywem przewodnim jest przemoc w rodzinie, która często jest ukrywana w zamkniętych społecznościach takich jak na Podhalu. Kobiety boją się otwarcie mówić o zachowaniach swoich mężów bo wstyd, bo chłop musi się napić. Niedawno w Zakopanem weszła uchwała antyprzemocowa co sprawiło, że zaczęło się głośniej mówić o trudnych sytuacjach.
Powieść jest jednym z takich głosów, ukazująca zachowania utrwalane z pokolenia na pokolenie, a z którymi osoba nie będąca członkiem góralskiej społeczności nie może się pogodzić. To dobry kryminał z wnikliwie przeprowadzonym śledztwem oraz umiejętnie wplecioną w całość gwarą góralską. Dwutorowa narracja pozwala poznać bliżej Ankę oraz Staszka i przyjrzeć się ich rodzinie a także codzienności nie zawsze usłanej różami. Myślę, że to połączenie kryminału z wątkiem obyczajowym spodoba się miłośnikom obydwu gatunków, zachęcam więc do lektury.
"Nie mów nikomu, co się dzieje w domu"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAnka wiele lat temu poznaje Staszka, cieślę z Podhala. Biorą ślub i przenoszą się w rejon Kościeliska. Tam rodzą się dzieci, Staszek coraz częściej sięga do kieliszka a kobieta zmuszona jest przejąć odpowiedzialność za rodzinę. Pewnego dnia Staszek znika... Mijają lata a para turystów, w górach znajduje obrączkę zaginionego mężczyzny....
Dobry kryminał osadzony na Podhalu, z umiejętnie wplecioną gwarą. Ukazujący niełatwe życie osoby, która z zewnątrz wchodzi do góralskiej rodziny, gdzie ważne są tradycje i pewne zachowania przekazywane z pokolenia na pokolenie, nawet gdy nie do końca się z nimi zgadzamy i akceptujemy. Poza wątkiem kryminalnym porusza ważny temat jakim jest przemoc domowa. "Nie mów nikomu, co się dzieje w domu". O ile łatwiejsze było by życie niektórych kobiet i dzieci a czasami i mężczyzn gdyby nie stosowano tej chorej zasady. Polecam
Dobry kryminał osadzony na Podhalu, z umiejętnie wplecioną gwarą. Ukazujący niełatwe życie osoby, która z zewnątrz wchodzi do góralskiej rodziny, gdzie ważne są tradycje i pewne zachowania przekazywane z pokolenia na pokolenie, nawet gdy nie do końca się z nimi zgadzamy i akceptujemy. Poza wątkiem kryminalnym porusza ważny temat jakim jest przemoc domowa. "Nie mów nikomu,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo najnowszy kryminał Agnieszki Jeż sięgnęłam właśnie ze względu na to, gdzie osadzona została fabuła. 10 lat temu zaginął Staszek, cieśla zamieszkały w Kościelisku. Jego zaginięcie dopiero po trzech miesiącach zgłosiła żona – Anna, która za miłością przyjechała na Podhale z Mazowsza. Mężczyzna nigdy się nie odnalazł, więc sprawą zainteresowali się funkcjonariusze z Archiwum X. Z początku śledztwo idzie dość opornie, jednak przypadkowe znalezisko ukryte przez lata w cieniu tatrzańskich szczytów rzuca światło na głęboko skrywane tajemnice.
W tej historii kryminał łączy się bardzo naturalnie z historią obyczajową. Bo zanim zagłębimy się wraz ze śledczymi w całą sprawę, to poznajemy Staszka i Annę – młodych i niedoświadczonych ludzi, którzy dają się porwać emocjom zakochania. Podejmują decyzję o wspólnym życiu, tak naprawdę niewiele o sobie wiedząc. Gdy za zamkniętymi drzwiami góralskiej chaty problemy z alkoholem prowadzą do przemocy domowej, wszystko musi pozostać w środku. Bo najważniejsza jest rodzina, a przecież ta Staszka i Anny oraz ich dwójki dzieci według wszystkich świadków była przeciętną, „normalną” rodziną.
Autorka w dobrych momentach przeplata wydarzania przeszłości z aktualnym śledztwem. Powoli buduje napięcie, zdradza kolejne tajemnice i próbuje zwodzić osoby czytające. Choć zadanie ma trudne, bo krąg podejrzanych jest tu bardzo wąski. Udało się także Agnieszce Jeż wykorzystać miejsce osadzenia akcji, co szczególnie doceniam, bo głównie dlatego zdecydowałam się na lekturę. Możemy, towarzyszyć bohaterom na szlaku, poznać tatrzańskie legendy, a dzięki jednej ze starszych postaci również gwarę góralską. Najistotniejsze dla autorki było jednak poruszenie tematu przemocy domowej, przez lata tematu tabu wśród podhalańskiej społeczności
„Śmierć w skalnym lesie” to powieść, która spodoba się zarówno miłośnikom rozwiązywania zagadek kryminalnych, jak i fanom obyczajowych historii skupionych na odkrywaniu rodzinnych tajemnic. A już na pewno tym, których w przerwie od górskich wypadów lubią wracać w znane i uwielbiane miejsca na kartach książek.
Po najnowszy kryminał Agnieszki Jeż sięgnęłam właśnie ze względu na to, gdzie osadzona została fabuła. 10 lat temu zaginął Staszek, cieśla zamieszkały w Kościelisku. Jego zaginięcie dopiero po trzech miesiącach zgłosiła żona – Anna, która za miłością przyjechała na Podhale z Mazowsza. Mężczyzna nigdy się nie odnalazł, więc sprawą zainteresowali się funkcjonariusze z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to