rozwińzwiń

Wszystkie kobiety Sindbada: opowiadania wybrane

Okładka książki Wszystkie kobiety Sindbada: opowiadania wybrane autora Gyula Krúdy, 9788381969178
Okładka książki Wszystkie kobiety Sindbada: opowiadania wybrane
Gyula Krúdy Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy Cykl: Sindbad Seria: Proza Światowa klasyka
364 str. 6 godz. 4 min.
Kategoria:
klasyka
Format:
papier
Cykl:
Sindbad
Seria:
Proza Światowa
Data wydania:
2025-03-17
Data 1. wyd. pol.:
2025-03-17
Liczba stron:
364
Czas czytania
6 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381969178
Tłumacz:
Anna Górecka, Elżbieta Cygielska-Guttman
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wszystkie kobiety Sindbada: opowiadania wybrane w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Wszystkie kobiety Sindbada: opowiadania wybrane

Średnia ocen
6,7 / 10
26 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wszystkie kobiety Sindbada: opowiadania wybrane

avatar
640
549

Na półkach:

Wszystkie kobiety Sindbada, których nigdy nie zrozumiał, mimo że podejmował niezliczone próby poznania ich prawdziwej natury. Śmiałe, lecz wątpliwe osądy na temat napotkanych ludzi nie powinny przekreślać bohatera w oczach czytelnika. Poświęcono mu załączony zbiór wybranych opowiadań, co świadczy o otrzymaniu wielu szans na osiągnięcie wyznaczonych celów w trakcie lokalnych podróży po latach spędzonych w wielkim świecie.

Gyula Krúdy jawi się jako nauczyciel życia obyczajowego minionej epoki, który wodzi Sindbada za nos, aby przez pryzmat doświadczeń z mniej bądź bardziej zapamiętanymi kobietami dokładnie sportretować swojego bohatera. Czas nie jest jego sprzymierzeńcem, w związku z czym wielokrotnie ponosi klęskę w starciu pomiędzy własnymi wyobrażeniami z młodości, a obecnym stanem rzeczy. Dodatkową przeszkodę w zrozumieniu kobiet stanowią krążące o nim opinie lub nieznajomość wyczynów Sindbada w wybranych miejscach na mapie dawnych Węgier, które potrafią zaskakiwać wielokulturowymi oraz wielonarodowymi akcentami.

Niektóre z opowiadań mogą pozostawiać spory niedosyt, aczkolwiek niezależnie od upodobań danego czytelnika, Gyula Krúdy dba o konstrukcyjną spójność swoich tekstów. W każdym z nich zawiązuje się specyficzna scenka rodzajowa z uniwersalnym wnioskiem na temat kobiet bądź mężczyzn, a co, poza zwieńczeniem poszczególnych podróży Sindbada, pozwala zajrzeć za kulisy cudzych pragnień bez żadnych przykrych konsekwencji.

Wszystkie kobiety Sindbada, których nigdy nie zrozumiał, mimo że podejmował niezliczone próby poznania ich prawdziwej natury. Śmiałe, lecz wątpliwe osądy na temat napotkanych ludzi nie powinny przekreślać bohatera w oczach czytelnika. Poświęcono mu załączony zbiór wybranych opowiadań, co świadczy o otrzymaniu wielu szans na osiągnięcie wyznaczonych celów w trakcie lokalnych...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1177
733

Na półkach:

W 2019 roku Państwowy Instytut Wydawniczy wydał "Miasto uśpionych kobiet” autorstwa Gyula Krúdy’ego. Polecam cofnąć się do mojej recenzji tej książki, bo sporą jej część poświęciłem postaci samego autora. A był to człowiek szczególny. Nie może dziwić, że tamten tom tekstów znalazł się na liście Najlepszych zbiorów opowiadań, a samą opinię skończyłem słowami „Z niecierpliwością czekam na kolejne tłumaczenia!”. Doczekałem się!
„Wszystkie kobiety Sindbada” to książka, która mnie kompletnie zauroczyła. Nie, nie „zainteresowała”, nie „zainspirowała” – zauroczyła, jak piękna kobieta spotkana raz na dworcu o zmierzchu, której imienia nigdy się nie poznało, a o której się śni przez pół życia. To zbiór ulotny, poetycki, przesycony melancholią i zapachem minionych epok. Taki, do którego nie tyle się wraca, co raczej w którym się na zawsze gdzieś zostaje.
Czytałem ją tak, jak się słucha opowieści starego flisaka, który przeżył wszystkie kobiety świata, ale wciąż nosi w sercu jedną. Tę, której może nigdy nie było. Krúdy, literacki sztukmistrz z Budapesztu, wyczarował bohatera, który – jak echo – odbija się od ścian wspomnień, jak duch przemierza ulice, pociągi, pokoje, gdzie niegdyś pachniały włosy kochanek. Sindbad, jego alter ego, nie jest podróżnikiem po morzach, ale po kobiecym spojrzeniu, po załamaniu światła na jedwabiu, po westchnieniu przy zamkniętym oknie.
To nie są klasyczne opowiadania – to raczej snopy światła rzucane przez latarnię wspomnień. Krúdy pisze jakby rozlewał wino z epoki do kryształowego kielicha. Każda scena to toast za utraconą namiętność, każda kobieta – wspomnienie, które pieści duszę i rozdziera serce. Sindbad nie kocha. On czci, adoruje, wynosi na piedestał, tylko po to, by w kolejnym akcie teatralnie zejść ze sceny. I choć wiemy, że to łotr i lekkoduch, że zostawia po sobie kobiety jak porzucone chusteczki, nie sposób go nie kochać. Może dlatego, że sam Krúdy go kocha. Może dlatego, że każdy z nas ma w sobie trochę Sindbada.
Coś w tym jest, że czytając te opowieści, czułem się jakbym siedział w węgierskim pociągu sprzed stu lat, z aksamitnymi siedzeniami, pachnącymi wodą kolońską i kurzem czasu, i patrzył przez okno na płynący świat, który już dawno przeminął. Austro-Węgry, których już nie ma, kobiety w sukniach do ziemi, cichutkie westchnienia za zasłoną i świece migoczące w oknach – wszystko to przywołane językiem tak bogatym, że można się w nim zanurzyć jak w gorącej kąpieli z różanym olejkiem.
Tu Bruno Schulz spotyka Casanovę. Tu Marai rozmawia z Proustem na węgierskiej prowincji. A Sindbad? On sobie siedzi, pół żywy, pół duch, gdzieś pomiędzy pociągiem a snycerką modlitewną, i szepcze do ucha kolejną historię o oczach jak węgielki i głosie jak piosenka z gramofonu.
Nie przeczytacie tego szybko. Nie da się. To książka, którą się sączy. Jak dobry tokaj – słodki, gęsty, zostający w pamięci. I kiedy już wydaje się, że wystarczy, wraca się po jeszcze jeden łyk.
„Wszystkie kobiety Sindbada” to książka o miłości, której nigdy nie było i która nigdy się nie skończyła. O kobiecości ujętej w ramy epoki, o mężczyźnie, który tylko udaje, że kochał, choć może tylko śnił. O umieraniu, które jest tylko kolejną podróżą. O tym, jak można żyć życiem utkanym z westchnień i szeptów.
Czy warto? Jak cholera. Gwarantuję niesamowite wrażenia. I jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony będziecie się zastanawiać, czy Sindbad był w waszym życiu. A może wy byliście jedną z jego kobiet?

Recenzja ukazała się pod adresem https://melancholiacodziennosci.blogspot.com/2025/05/recenzja-wszystkie-kobiety-sindbada.html

W 2019 roku Państwowy Instytut Wydawniczy wydał "Miasto uśpionych kobiet” autorstwa Gyula Krúdy’ego. Polecam cofnąć się do mojej recenzji tej książki, bo sporą jej część poświęciłem postaci samego autora. A był to człowiek szczególny. Nie może dziwić, że tamten tom tekstów znalazł się na liście Najlepszych zbiorów opowiadań, a samą opinię skończyłem słowami „Z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
532
526

Na półkach:

Książka węgierskiego pisarza zdecydowanie przenosi w półmagiczny, nostalgiczny świat utraconej miłości, żaru namiętności, porzuconych marzeń, kobiet pełnych uczuć, i Sindbada wędrującego po tym ziemskim padole w swojej ziemskiej powłoce, ale także wracającego po śmierci w postaci ducha, czuwającego nad kobietami pełniącymi ważne lub efemeryczne role w jego życiu.

Towarzyszy tym opowieściom ulotny, nostalgiczny klimat odchodzącej epoki, ale też oddany został perfekcyjnie węgierski duch widoczny w opisach przyrody, ludzi i miejsc. Jest w tym tęsknota za wielkością Austro-Węgier i malowniczości tych terenów. Lekki surrealizm oraz środkowoeuropejska ludowość nadaje opowiadanym historiom dodatkowego blasku, nie mówiąc o zręcznym piórze autora i dokładności słowa, którym operuje.

Bardzo melancholijna to podróż ścieżkami ludzkich namiętności, wspomnień i ukrytych niejednoznaczności.

Polecam .

Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz książki.

Książka węgierskiego pisarza zdecydowanie przenosi w półmagiczny, nostalgiczny świat utraconej miłości, żaru namiętności, porzuconych marzeń, kobiet pełnych uczuć, i Sindbada wędrującego po tym ziemskim padole w swojej ziemskiej powłoce, ale także wracającego po śmierci w postaci ducha, czuwającego nad kobietami pełniącymi ważne lub efemeryczne role w jego życiu....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

123 użytkowników ma tytuł Wszystkie kobiety Sindbada: opowiadania wybrane na półkach głównych
  • 92
  • 30
  • 1
21 użytkowników ma tytuł Wszystkie kobiety Sindbada: opowiadania wybrane na półkach dodatkowych
  • 6
  • 5
  • 5
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Wszystkie kobiety Sindbada: opowiadania wybrane

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Wszystkie kobiety Sindbada: opowiadania wybrane

Więcej
Gyula Krúdy Wszystkie kobiety Sindbada: opowiadania wybrane Zobacz więcej
Więcej