Cztery tygodnie dla ciebie. Sprawdź, jak znaleźć czas na to, co się liczy

- Kategoria:
- poradniki
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Meditations for Mortals: Four Weeks to Embrace Your Limitations and Make Time for What Counts
- Data wydania:
- 2024-11-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-11-13
- Data 1. wydania:
- 2024-10-08
- Liczba stron:
- 262
- Czas czytania
- 4 godz. 22 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368053913
- Tłumacz:
- Olga Podmiotko
Bezpośrednia kontynuacja bestsellera CZTERY TYSIĄCE TYGODNI – książka o zanurzeniu się w rzeczywistości i robieniu więcej tego, co się liczy, tu i teraz
A co, jeśli czas, kiedy będziesz mieć wszystko poukładane, nigdy nie nadejdzie? Jeśli nigdy nie poczujesz, że rzeczywiście wiesz, co robisz?
Cztery Tygodnie Dla Ciebie to zaproszenie do podróży w bardziej wartościowym i pożytecznym kierunku, by żyć z pasją – nie „kiedyś”, ale „od razu”. Pośród – i pomimo – poczucia przytłoczenia i przemęczenia, rozpraszaczy i niepokojących nagłówków.
Wyrusz w trwającą cztery tygodnie wyprawę wypełnioną cytatami z filozofii, psychologii i literatury pięknej. Poznaj niezwykle praktyczną ideę imperfekcjonizmu – zorientowanego na działanie, zdroworozsądkowego sposobu, by cieszyć się naszym skończonym życiem.
Książka Olivera Burkemana zabiera nas w wyzwalającą podróż ku bardziej spełnionemu życiu – zakotwiczonemu w rzeczywistości, w której żyjemy, a nie w wyobrażeniach o nieosiągalnym ideale.
To poszukiwanie nie tylko odpowiedzi na fundamentalne pytanie: „Jak dobrze żyć?”, ale również sposobu na wypełnienie życia tym, co istotne: oto filozofia, którą Oliver Burkeman nazywa imperfekcjonizmem. Jak możemy pogodzić się z naszymi bezspornymi ograniczeniami? Jak podejmować dobre decyzje, kiedy zawsze mamy za dużo do zrobienia? A może prawdziwa produktywność polega na pozwoleniu, by rzeczy działy się same, a nie na sprawianiu, by się działy?
Rozważając rozmaite koncepcje filozoficzne, religijne, literackie i psychologiczne, Burkeman oddaje w nasze ręce praktyczne narzędzia, które pomogą odmienić naszą perspektywę. Rzuca wyzwanie radom, które każdy z nas słyszał już wiele razy, i oferuje krótki i treściwy kurs życia dającego poczucie spełnienia i satysfakcji.
Tę książkę można czytać jako czterotygodniowe medytacje, można ją też pochłonąć podczas jednej lub dwóch sesji – w obu przypadkach stanie się źródłem ukojenia i inspiracji oraz pomocą w prowadzeniu bardziej zrównoważonego, powolniejszego i pełniejszego życia. W czasach pełnych niepokoju przypomina nam prawdy, których chyba nigdy nie potrzebowaliśmy bardziej niż teraz.
Kup Cztery tygodnie dla ciebie. Sprawdź, jak znaleźć czas na to, co się liczy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Cztery tygodnie dla ciebie. Sprawdź, jak znaleźć czas na to, co się liczy
Muszę, czy mogę? Oto jest pytanie
Pierwsze słowa, pierwsze zdania, a ja już wiedziałam, że czeka mnie niezwykła podróż z autorem tej książki. Styl, język i poczucie humoru wyczuwalne gdzieś w tle oraz interesujące spojrzenie na codzienność – to wszystko złożyło się na moje przekonanie, że tę książkę przeczytam z przyjemnością. I tak też się stało.
„To książka o tym, jak świat otwiera się przed tobą, kiedy przyjmiesz do wiadomości, że nigdy nie zapanujesz nad życiem. […] O tym, jak pasjonujące, a nawet magiczne, staje się życie, kiedy godzisz się z jego ulotnością i nieprzewidywalnością […]” [s. 13].
Jak sugeruje sam tytuł, czytelnik wyrusza w podróż, która trwa cztery tygodnie. Książka podzielona jest na cztery części (tygodnie),a każda z nich na siedem rozdziałów (dni). Całość można przeczytać w kilka dni, jednak autor zachęca do poświęcenia jednego dnia na każdy rozdział. To rozsądne podejście, ponieważ zawarte w nich treści wymagają przemyśleń, na które warto poświęcić czas. W pierwszym tygodniu czytelnik mierzy się ze skończonością egzystencji. Tydzień drugi dotyczy podejmowania działań. Tydzień trzeci „jest o tym, jak zejść sobie z drogi i pozwolić, by rzeczy działy się same”. Czwarty tydzień porusza kwestię bycia „tu i teraz” zamiast życia przeszłością.
To książka o tym, że tak naprawdę nie jesteśmy w stanie przejąć całkowitej kontroli nad swoim życiem oraz że „większa kontrola nad rzeczywistością wcale nie przynosi spełnienia w życiu”.
To książka o tym, że zawsze mamy wybór, nawet jeśli jest to wybór między „dżumą a cholerą”, oraz o tym, że każdy wybór ma swoje konsekwencje. Dokonanie wyboru, z pełną świadomością jego konsekwencji, czyni nas wolnymi. Nawet pozostanie w bezruchu jest wyborem.
To książka o tym, że w życiu nie chodzi o to, by ciągle dążyć do osiągnięcia czegoś, co wydaje się najważniejsze. Nie trzeba być wciąż ambitnym. Nie trzeba nieustannie się rozwijać. Nie trzeba wciąż wspinać się wyżej, wyżej i wyżej. Nie. Jeśli chcemy żyć, żyjmy według własnych pragnień, tak abyśmy byli szczęśliwi. Szanujmy siebie nawzajem. Róbmy to, co lubimy, zarabiajmy na to, czego MY potrzebujemy: jedzenie, ubrania, rachunki. Nie ma znaczenia, jak to ktoś ocenia.
To książka o podejmowaniu decyzji i o tym, że tak naprawdę… możemy – nie musimy. Nie musimy pędzić za tłumem ani sprostać oczekiwaniom świata. Jedyne, co musimy, chcąc przeżyć i utrzymać rodzinę, to robić rzeczy, które pozwolą nam zapłacić rachunki: obudzić się, wstać, ubrać się i najeść. To jest to, co musimy, jeśli chcemy żyć. Całej reszty nie musimy – możemy.
To książka o tym, że dobrze jest, jeśli czas spędzony na ziemi przeznaczymy nie na wzbogacenie siebie, ale na to, by spełniać jakąś misję, robić coś dla innych. Najlepsze jest to, że da nam to ogromną satysfakcję, jeśli będziemy działać w zgodzie ze sobą.
Ta książka porusza tak wiele aspektów codzienności, że nie sposób ich wszystkich wymienić. W swoich rozważaniach i refleksjach Burkeman posiłkuje się cytatami oraz przykładami z życia różnych postaci: filozofów, naukowców, pisarzy, mistrzyń zen, psychoterapeutów, m.in. Carla Gustava Junga, Marii Skłodowskiej-Curie, Umberta Eco.
To niezwykła i fascynująca lektura, w której autor przedstawia nam sposób na życie tak prosty, a jednocześnie tak odmienny od tego, który wpajają nam współczesne poradniki propagujące ciągłe dążenie do sukcesu. Ta lektura to oryginalne i niesamowite spojrzenie na życie człowieka, inne od tego, które spotykamy w mediach, czasopismach czy książkach.
Burkeman daje do zrozumienia, że jako ludzie wcale nie musimy ciągle przeć do przodu. Nie musimy wstawać rano z poczuciem, że coś należy zrobić, bo inaczej nasz dzień będzie nieproduktywny, a my zawiedziemy, zmarnujemy czas dany nam na ziemi.
Muszę przyznać, że ta lektura do mnie przemawia dosłownie i w przenośni. Przemawia słowami autora i dociera gdzieś tam głęboko do mojego umysłu. I wcale mnie nie dziwi, że zgadzam się z poglądami Burkemana. Dziwi mnie jedynie fakt, że czasem aby coś do nas dotarło, ktoś musi nam to powiedzieć, byśmy ujrzeli to wyraźniej.
Siedząc w domowym fotelu, czytałam tę lekturę, czując się jak studentka na interesującym wykładzie prowadzonym przez miłego, doświadczonego i pozytywnie nastawionego do życia wykładowcę. Czysta przyjemność.
Książkę polecam szczególnie tym osobom, które uznają dzisiejszy świat za nieco (lub bardziej niż nieco) zwariowany.
Anna Katarzyna Balcerek
Oceny książki Cztery tygodnie dla ciebie. Sprawdź, jak znaleźć czas na to, co się liczy
Poznaj innych czytelników
627 użytkowników ma tytuł Cztery tygodnie dla ciebie. Sprawdź, jak znaleźć czas na to, co się liczy na półkach głównych- Chcę przeczytać 443
- Przeczytane 165
- Teraz czytam 19
- Posiadam 49
- 2025 18
- Poradniki 8
- 2024 4
- Ulubione 4
- Ebook 3
- Wyzwanie LC 2025 3
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Cztery tygodnie dla ciebie. Sprawdź, jak znaleźć czas na to, co się liczy
Może oceniłabym na "8" gdyby autor nie skupiał się głównie na problemach "pierwszego świata" (przepełniona skrzynka mailowa, brak weny twórczej, impreza urodzinowa dla dziecka itp.). Momentami były przebłyski szerszego postrzegania problemów, ale trochę było tego za mało. Chociaż przyznaję, że hasło "WRZUĆ NA LUZ" spuszcza pozytywnie powietrze.
Może oceniłabym na "8" gdyby autor nie skupiał się głównie na problemach "pierwszego świata" (przepełniona skrzynka mailowa, brak weny twórczej, impreza urodzinowa dla dziecka itp.). Momentami były przebłyski szerszego postrzegania problemów, ale trochę było tego za mało. Chociaż przyznaję, że hasło "WRZUĆ NA LUZ" spuszcza pozytywnie powietrze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietnie się czytało.
Świetnie się czytało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra ksiązka dla tych co nie wiedzą jak odpuścić i nadal cieszyc się życiem. Niby bardzo oczywista a inspiruje. Polecam.
Bardzo dobra ksiązka dla tych co nie wiedzą jak odpuścić i nadal cieszyc się życiem. Niby bardzo oczywista a inspiruje. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowiedzieć, że w tych czasach to bardzo potrzebna książka, to jak nie powiedzieć nic. Żyjemy w epoce pośpiechu, pędu produktywności i wydajności, w której odhaczamy kolejne punkty z listy „to do”, nie zastanawiając się nad tym, jak życie ucieka nam przez palce.
Po przeczytaniu tej książki nie dostaniesz gotowej odpowiedzi na pytanie, jak żyć. To raczej drogowskaz niż instrukcja. Książka podzielona jest na krótkie rozdziały, które można czytać po jednym każdego dnia, dając sobie czas na przemyślenie poruszanych tematów. Autor sugeruje właśnie taki sposób lektury, choć oczywiście można przeczytać ją także jednym tchem. Moim zdaniem najlepiej jednak rozłożyć ją na tytułowe cztery tygodnie i dać sobie przestrzeń na refleksję.
Muszę przyznać, że często łapałem się na tym, że czytając rano taki mini-rozdział, myślałem: „wow, jakie to prawdziwe”, a później – w ciągu dnia – gdy próbowałem wrócić myślami do tego, co przeczytałem, miałem pustkę w głowie. Niestety pokazuje to, jak trudno jest nam się dziś skupić. Myślę, że każdy z nas zna to uczucie: po przeczytaniu lub obejrzeniu czegoś interesującego doświadczamy dopaminowego zastrzyku i przez chwilę nad tym rozmyślamy, by po kilku godzinach czy następnego dnia kompletnie o tym zapomnieć. Okazuje się wtedy, że w gruncie rzeczy nie miało to dla nas większego znaczenia.
Bardzo polecam tę książkę i na pewno wrócę do niej jeszcze nie raz. To jedna z tych pozycji, do których warto zaglądać ponownie, żeby poukładać sobie klocki w głowie. Na półce czeka już również „Cztery tysiące tygodni” – mam nadzieję, że okaże się równie dobra jak ta.
Powiedzieć, że w tych czasach to bardzo potrzebna książka, to jak nie powiedzieć nic. Żyjemy w epoce pośpiechu, pędu produktywności i wydajności, w której odhaczamy kolejne punkty z listy „to do”, nie zastanawiając się nad tym, jak życie ucieka nam przez palce.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo przeczytaniu tej książki nie dostaniesz gotowej odpowiedzi na pytanie, jak żyć. To raczej drogowskaz niż...
Jeżeli masz tak jak ja - tyle wspaniałych rzeczy jest do zrobienia w tym życiu, ale kiedy znaleźć na to czas? Wtedy pojawią się frustracja! Jak pogodzić się z swoimi ograniczeniami na planie ziemskim, ale nadal mieć spełnione życie. Myślę, że ta książka może pomóc, ale jako maraton. Przeczytałam ją raz, ale zamierzam do niej wracać w chwilach wielkiej frustracji (gdy zapomnę o tym, że wszystkiego zrobić się nie da).
Jeżeli masz tak jak ja - tyle wspaniałych rzeczy jest do zrobienia w tym życiu, ale kiedy znaleźć na to czas? Wtedy pojawią się frustracja! Jak pogodzić się z swoimi ograniczeniami na planie ziemskim, ale nadal mieć spełnione życie. Myślę, że ta książka może pomóc, ale jako maraton. Przeczytałam ją raz, ale zamierzam do niej wracać w chwilach wielkiej frustracji (gdy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie osobiście dużo lepsza niż Cztery tysiące tygodni, bo dużo bardziej praktyczna. Szczególnie trafiły do mnie rozdziały o działaniu.
Dla mnie osobiście dużo lepsza niż Cztery tysiące tygodni, bo dużo bardziej praktyczna. Szczególnie trafiły do mnie rozdziały o działaniu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiecodzienny poradnik, gdyż nie podaje porad jak lepiej poradzić sobie z piętrzącymi się obowiązkami, zwiększyć efektywność i poukładać sprawy, przed lepszym życiem w przyszłości. Wręcz przeciwnie.
Wyzwanie LC - sierpień 2025
Niecodzienny poradnik, gdyż nie podaje porad jak lepiej poradzić sobie z piętrzącymi się obowiązkami, zwiększyć efektywność i poukładać sprawy, przed lepszym życiem w przyszłości. Wręcz przeciwnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWyzwanie LC - sierpień 2025
Wśród tysięcy poradników "jak żyć" ten wyjątkowo przypadł mi do gustu. Czytałem zgodnie z sugestią autora - po rozdziale dziennie - dając sobie czas na "przetrawienie" treści. Zacnie było.
P.S. Nie czytałem "czterech tysięcy tygodni"
Wśród tysięcy poradników "jak żyć" ten wyjątkowo przypadł mi do gustu. Czytałem zgodnie z sugestią autora - po rozdziale dziennie - dając sobie czas na "przetrawienie" treści. Zacnie było.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toP.S. Nie czytałem "czterech tysięcy tygodni"
Wspaniała lektura, rzucająca nowe światło na wiele ważnych aspektów naszej pogoni za perfekcją i zero-jedynkowego podejścia do życia.
Wspaniała lektura, rzucająca nowe światło na wiele ważnych aspektów naszej pogoni za perfekcją i zero-jedynkowego podejścia do życia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza część dużo dużo lepsza. Byłam nią zachwycona. Tutaj nic ciekawego I nowego nie znalazłam.
Pierwsza część dużo dużo lepsza. Byłam nią zachwycona. Tutaj nic ciekawego I nowego nie znalazłam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to