Innsæi. Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce intuicji

- Kategoria:
- poradniki
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- InnSaei: Icelandic Wisdom for Turbulent Times
- Data wydania:
- 2024-11-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-11-13
- Liczba stron:
- 263
- Czas czytania
- 4 godz. 23 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368053807
- Tłumacz:
- Dominika Braithwaite
Innsæi… Co oznacza? Dlaczego odnosi się także do ciebie? Innsæi (wymawiane insaje) to islandzkie słowo oznaczające intuicję. Ma jednak również głębsze warstwy znaczeniowe – jest metaforą naszego wewnętrznego świata; to „wewnętrzne morze“ (nieświadomy umysł),„zaglądanie w głąb siebie“ (introspekcja) i „spoglądanie z wnętrza na zewnątrz“ (oddziaływanie ze światem). Innsæi jest w każdym z nas. Żyjemy w świecie przeładowanym informacjami, borykamy się z wypaleniem i skutkami zmian klimatycznych. Tracimy poczucie przynależności, doświadczamy zagubienia lub bezcelowości. Jeśli brzmi to dla ciebie znajomo, poznanie innsæi może się okazać pierwszym krokiem do ponownego połączenia się z samym sobą i naturą.
Hrund Gunnsteinsdóttir wyjaśnia, w jaki sposób zestrojenie się z własnym „wewnętrznym morzem“ pomaga podejmować bardziej świadome decyzje i jak przywraca kreatywność i zachwyt życiem; jak „zaglądanie w głąb siebie“ wzmacnia samoświadomość, empatię i tolerancję; i jak „spoglądanie z wnętrza na zewnątrz“ stwarza możliwości dokonywania zmian wokół siebie i prowadzenia bardziej spełnionego życia.
Kup Innsæi. Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce intuicji w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Innsæi. Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce intuicji
Poznaj innych czytelników
147 użytkowników ma tytuł Innsæi. Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce intuicji na półkach głównych- Chcę przeczytać 116
- Przeczytane 30
- Teraz czytam 1
- Posiadam 15
- 2025 4
- Poradniki 3
- Lifestyle 2
- Współpraca 2
- Psychologia/Rozwój osobisty 1
- Do dokończenia 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Innsæi. Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce intuicji
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Innsæi. Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce intuicji
Dodaj cytat




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Innsæi. Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce intuicji
Pośród książek "samopomocowych", poradników psychologicznych i innych tego typu, to raczej wypada kiepsko. Rozpoczęłam czytanie dosyć dawno temu i pamiętam, że początek lektury był bardzo wartościowy. Podkreślałam trochę treści, zatrzymywałam się, próbowałam przyswoić. Po przeczytaniu około 3/4 książki miałam miesiąc przerwy. Jakie było moje zdziwienie po powrocie do lektury, że ja praktycznie nie pamiętam co przeczytałam wcześniej. Dokończenie książki okazało się w mojej sytuacji bez sensu, bo końcówka oderwana od reszty była kompletnie bezwartościowa. Bardzo żałuję, że nie mogę ocenić książki jako całości, ale dzięki temu widzę również, że nie wniosła ona zbyt wiele do mojego życia. Uważam, że rozmowy autorki z osobami, które dzieliły się swoimi doświadczeniami z intuicją nie wznoszą wiele wartości, bo sytuacje tych osób są niekiedy skrajnie różne od tych, z którymi spotykamy się na co dzień. Ćwiczenia zaproponowane w książce mogłyby być bardziej usystematyzowane tak, by móc je rzeczywiście wdrożyć i stosować. Niestety w książce są one pokazane jako takie "wrzutki" w trakcie rozdziałów, co wprowadza pewnego rodzaju bałagan. Miałam też wrażenie, że często nie odnoszą się one w ogóle do treści, jaka przed chwilą była w książce poruszona. Podsumowując lektura zawiera wartościowe treści, jednak im bliżej końca tym jakość spada. Myślę że przeczytanie jej nikomu nie zaszkodzi, jednak jest wiele dużo bardziej przystępnych i ciekawych pozycji o tej tematyce. Osobiście mocno się rozczarowałam.
Pośród książek "samopomocowych", poradników psychologicznych i innych tego typu, to raczej wypada kiepsko. Rozpoczęłam czytanie dosyć dawno temu i pamiętam, że początek lektury był bardzo wartościowy. Podkreślałam trochę treści, zatrzymywałam się, próbowałam przyswoić. Po przeczytaniu około 3/4 książki miałam miesiąc przerwy. Jakie było moje zdziwienie po powrocie do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWewnętrzne "ja".
W czasach powszechnego pędu warto - co nie jest odkrywcze, ale warto o tym co jakiś czas przypominać - zwolnić i (tak po prostu) wsłuchać się w siebie. Ciekawą propozycją na to, jak to osiągnąć, jest islandzka filozofia wsłuchania się we własne wnętrze, wyłożona jak na tacy w książce "Innsæi. Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce intuicji".
Zacząć wypada od samej definicji. Innsæi… Co oznacza? Dlaczego odnosi się także do ciebie? Innsæi (wymawiane insaje) to islandzkie słowo oznaczające intuicję. Ma jednak również głębsze warstwy znaczeniowe – jest metaforą naszego wewnętrznego świata; to „wewnętrzne morze“ (nieświadomy umysł),„zaglądanie w głąb siebie“ (introspekcja) i „spoglądanie z wnętrza na zewnątrz“ (oddziaływanie ze światem).
Innsæi jest w każdym z nas. Żyjemy w świecie przeładowanym informacjami, borykamy się z wypaleniem i skutkami zmian klimatycznych. Tracimy poczucie przynależności, doświadczamy zagubienia lub bezcelowości. Jeśli brzmi to dla ciebie znajomo, poznanie innsæi może się okazać pierwszym krokiem do ponownego połączenia się z samym sobą i naturą.
Hrund Gunnsteinsdóttir wyjaśnia, w jaki sposób zestrojenie się z własnym „wewnętrznym morzem“ pomaga podejmować bardziej świadome decyzje i jak przywraca kreatywność i zachwyt życiem; jak „zaglądanie w głąb siebie“ wzmacnia samoświadomość, empatię i tolerancję; i jak „spoglądanie z wnętrza na zewnątrz“ stwarza możliwości dokonywania zmian wokół siebie i prowadzenia bardziej spełnionego życia.
Wnioski? Trochę to wszystko podobne do hygge :) W dużym uproszczeniu rzecz jasna - tam chodziło o osiągnięcie spokoju, tutaj o wsłuchanie się w nasz wewnętrzny głos. Czy jednak aż tak bardzo się to od siebie różni? Chyba nie. Wewnętrzny głos to w końcu coś, co wiedzie nas także (między innymi) ku stanowi szeroko pojętego spokoju.
Interesująca - ale także obarczona pewnym ryzykiem błędu - jest koncepcja autora, zgodnie z którą nasze "wewnętrzne ja" zawiera w sobie odpowiedź... w zasadzie na wszystko. Z taką tezą zdecydowanie bym polemizował, jako ludzie jesteśmy wszak istotami omylnymi (także w kwestii wskazania co jest dobre dla nas samych).
Tak czy inaczej - ciekawa propozycja! Ta książka to coś z pogranicza psychologii i coachingu - z naciskiem na to pierwsze i z dużą dawką dobrze pojętego, skandynawskiego "slow". Dodatkowo świetnym uzupełnieniem książki będzie zeszyt ćwiczeń! Rzecz jak najbardziej do polecenia :)
Dziękuję Wydawnictwu Insignis za egzemplarz recenzencki.
#Innsæi #islandzkasztukaintuicji #HrundGunnsteinsdóttir #insignis #cosnapolce #bookstagram #bookreview #czytamksiazki #bookstagrampolska #recommendedbooks #instabooks #instabookspoland
Wewnętrzne "ja".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW czasach powszechnego pędu warto - co nie jest odkrywcze, ale warto o tym co jakiś czas przypominać - zwolnić i (tak po prostu) wsłuchać się w siebie. Ciekawą propozycją na to, jak to osiągnąć, jest islandzka filozofia wsłuchania się we własne wnętrze, wyłożona jak na tacy w książce "Innsæi. Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce...
"Innsaei" to przewodnik po wewnętrznym świecie intuicji i uważności, pomagający odnaleźć równowagę między dwoma rytmami życia: szybkim, związanym z pracą i obowiązkami, oraz wolnym, który pozwala na odpoczynek, rozwijanie pasji i refleksję. Samo słowo innsaei w języku islandzkim ma wiele znaczeń – oznacza intuicję, „wewnętrzne morze”, zaglądanie w głąb siebie oraz patrzenie na świat od wewnątrz.
Autorka podkreśla, że współczesny świat często zagłusza naszą intuicję – natłok informacji, presja mediów, wewnętrzny krytyk – wszystko to sprawia, że tracimy kontakt z własnym wnętrzem. Gunnsteinsdóttir proponuje sposoby na odzyskanie tej utraconej łączności, m.in. poprzez prowadzenie dziennika. To jedno z kluczowych narzędzi, które pomaga nam lepiej zrozumieć własne myśli i schematy postrzegania świata. Autorka sugeruje, by codziennie zapisywać swoje wrażenia, obserwacje i emocje – co myślimy o napotkanych ludziach, sytuacjach, miejscach. W tych zapiskach można dostrzec powtarzające się motywy, które pozwolą nam lepiej zrozumieć siebie i odkryć, na czym naprawdę skupiamy swoją uwagę.
Książka zawiera również ćwiczenia oddechowe i medytacyjne, które pomagają rozwijać uważność. Autorka zachęca do świadomego przeżywania emocji, zamiast tłumienia ich poprzez nieustanne przewijanie mediów społecznościowych czy ucieczkę w inne rozpraszacze. Porównuje ból psychiczny do lodowca – jeśli go zamrozimy, pozostanie w nas uwięziony, ale gdy otoczymy go życzliwą uwagą, zacznie topnieć, przekształcać się i ostatecznie zniknie, jeśli pozwolimy sobie na wybaczenie i zapomnienie.
Chociaż naturalnym instynktem jest unikanie cierpienia, autorka podkreśla, że próby jego zagłuszania jedynie przedłużają nasz dyskomfort. Akceptacja bólu nie oznacza poddania się mu, lecz świadome przeżycie trudnych emocji – przyjrzenie się im bez oceniania, pozwolenie sobie na smutek, złość czy żal. To sposób na stopniowe uwolnienie się od ciężaru przeszłości i odzyskanie wewnętrznej równowagi. Można to porównać do procesu gojenia rany – jeśli ją ignorujemy, może się zaognić, ale jeśli odpowiednio się nią zajmiemy, w końcu się zabliźni.
Ważnym tematem książki jest stan przepływu (flow),w którym działamy intuicyjnie, bez zbędnego analizowania – czy to podczas gry na instrumencie, uprawiania sportu czy twórczej pracy. Stan ten wymaga wcześniejszego wysiłku i praktyki, ale gdy osiągniemy odpowiedni poziom, intuicja przejmuje kontrolę, pozwalając nam działać bez zastanowienia. Autorka zwraca uwagę, że we współczesnym społeczeństwie kreatywność bywa marginalizowana na rzecz umiejętności logicznych i technicznych, choć to właśnie ona jest kluczem do innowacji i wewnętrznego rozwoju.
Jednym z ciekawszych spostrzeżeń Gunnsteinsdóttir jest rola serca – według niej ma ono własne pole magnetyczne i bywa nazywane „drugim mózgiem”. W rozwoju człowieka zaczyna bić jeszcze zanim ukształtuje się mózg, co podkreśla jego fundamentalne znaczenie.
Podsumowując, Innsaei to książka, która zachęca do zwolnienia tempa, uważnego przyglądania się światu i słuchania swojej intuicji. Autorka podkreśla, że otwartość, ciekawość i chęć nauki pogłębiają naszą intuicję, a sposób, w jaki postrzegamy świat, kształtuje naszą rzeczywistość. To inspirująca lektura dla tych, którzy chcą lepiej zrozumieć siebie i nauczyć się żyć w większej harmonii. Może być szczególnie pomocna dla osób czujących się przytłoczonymi tempem życia, szukających większej uważności i kreatywności, a także dla tych, którzy chcą lepiej zrozumieć swoje emocje i intuicję.
"Innsaei" to przewodnik po wewnętrznym świecie intuicji i uważności, pomagający odnaleźć równowagę między dwoma rytmami życia: szybkim, związanym z pracą i obowiązkami, oraz wolnym, który pozwala na odpoczynek, rozwijanie pasji i refleksję. Samo słowo innsaei w języku islandzkim ma wiele znaczeń – oznacza intuicję, „wewnętrzne morze”, zaglądanie w głąb siebie oraz patrzenie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Innsaei. Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce intuicji" jest inspirującym przewodnikiem po drodze do samopoznania i odnalezienia wewnętrznego spokoju w dzisiejszym zgiełku życia.
Słowo "innsæi" staje się kluczowym motywem, symbolizującym nie tylko intuicję, ale także głębsze zrozumienie siebie i otaczającego nas świata.
Trening uważności, techniki oddechowe oraz praktyka bycia tu i teraz, opisywane przez autorkę, są nie tylko narzędziami do radzenia sobie ze stresem, ale także sposobami na głębsze zrozumienie swoich emocji i myśli.
To zachęta do zanurzenia się w "wewnętrznym morzu" i odkrywania jego bogactwa.
Książka skierowana jest przede wszystkim do osób, które pragną wprowadzić pozytywne zmiany w swoim życiu, ale nie wiedzą, od czego zacząć.
Dzięki przystępnemu stylowi pisania, konkretnej praktyce oraz autentyczności, autorka sprawia, że każdy może odnaleźć w sobie motywację do działania.
Podsumowując, to wartościowy poradnik, który z pewnością pomoże wielu osobom w ich drodze do lepszego samopoczucia, wewnętrznego spokoju i odnalezienia sensu w codziennym życiu.
"Innsaei. Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce intuicji" jest inspirującym przewodnikiem po drodze do samopoznania i odnalezienia wewnętrznego spokoju w dzisiejszym zgiełku życia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSłowo "innsæi" staje się kluczowym motywem, symbolizującym nie tylko intuicję, ale także głębsze zrozumienie siebie i otaczającego nas świata.
Trening uważności, techniki...
W ostatnim czasie skończyłam książkę, która niekoniecznie może wydawać się zgodna z moimi preferencjami, bo jest to poradnik. Zaciekawił mnie jednak poruszaną tematyką i pochodzeniem autorki, bo nie czytam dużo islandzkiej literatury, a mam to w planach. Czy ostatecznie znalazłam w tej pozycji coś dla siebie?
Innsaei to islandzkie określenie kryjące w sobie wiele znaczeń, głównie określa ono intuicję i „wewnętrzne morze”, które prowadzi nas przez życie. W swojej krótkiej, bo mającej około 200 stron pozycji, autorka przybliża nam głębię znaczeniową tego pojęcia oraz przekonuje, że ludzie zatracili połączenie ze swoim wnętrzem. Przytacza kilka budujących historii o osobach, które po zintegrowaniu ze swoją intuicją odmieniły swoje życie, a także proponuje praktyczne rozwiązania.
Książka podzielona jest na 5 głównych rozdziałów, poświęconych definicjom i krótkiemu przytoczeniu każdej ze składowych słowa innsaei. Jest przy tym napisana naprawdę lekkim językiem, więc jej lektura nie zajmie dużo czasu, jeśli zechcemy jedynie pobieżnie zapoznać się z treścią. Autorka proponuje nam jednak też inne rozwiązanie- jednoczesne prowadzenie dziennika, poświęconego przede wszystkim naszym obserwacjom rzeczywistości. Twierdzi, ze takie zapisywanie przemyśleń, które na bieżąco wpływają nam do głowy, pomoże zespoić się ze swoim wnętrzem. Dużo uwagi poświęca też ekologii i środowisku naturalnemu i temu, jak brak wewnętrznej równowagi i eksploatacja zasobów mają zgubne konsekwencje dla nas wszystkich. Odnosi to do współczesnego świata, w którym kreatywność i przeczucia są spychane na dalszy plan na poczet zdrowego rozsądku, mimo że obie półkule naszego mózgu powinny być równie pielęgnowane.
Przekazane przez nią prawdy uważam za wartościowe i rzeczywiście z wieloma rzeczami trudno się nie zgodzić. Dla zachowania spokoju i harmonii niezbędne jest dbanie zarówno o zdrowie fizyczne, jak i psychiczne i zespolenie swojego ciała i ducha. Książka jest jednak typowym tworem dla początkujących, więc ostatecznie nie powiem, że znalazłam w niej wiele odkrywczych prawd. Z większości rzeczy zdawałam sobie sprawę już wcześniej. Dodatkowo autorka ma tendencję do powtórzeń, wiec, mimo że sama książka i tak jest już krótka, to samej esencji jest w niej może połowa, pozostała część to non stop powtarzane te same myśli i historie. Trochę przypominało to długą szkolną rozprawkę pod tezę, bo rzeczywiście miała wstęp, kilka przydługich argumentów i lania wody, a następnie powtórzenie dokładnie tego samego w zakończeniu.
Nie oznacza to jednak, że uważam książkę za złą, czy niewartą waszej uwagi. Jeśli pragniecie zapoznać się z pojęciem i zyskać kilka cennych wskazówek, polecam wam zainteresować się książką, a zdobytą wiedzę możecie potem przekuć w dalsze poszukiwania. Jest to dobry poradnik na początek, a przedstawione tam prawdy są warte wdrożenia w rzeczywistość.
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Insignis.
W ostatnim czasie skończyłam książkę, która niekoniecznie może wydawać się zgodna z moimi preferencjami, bo jest to poradnik. Zaciekawił mnie jednak poruszaną tematyką i pochodzeniem autorki, bo nie czytam dużo islandzkiej literatury, a mam to w planach. Czy ostatecznie znalazłam w tej pozycji coś dla siebie?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInnsaei to islandzkie określenie kryjące w sobie wiele znaczeń,...
„Innsaei” to islandzkie słowo, które oznacza zarówno „intuicję” i „wewnętrzne morze”, jak i „widzenie świata od wewnątrz”. Autorka wykorzystuje te wieloznaczności, by zaproponować czytelnikowi refleksję nad intuicją jako narzędziem zrozumienia siebie, innych i świata.
Książka dotyczy kluczowej roli intuicji w naszym życiu, szczególnie w czasach nadmiaru informacji, presji technologicznej i utraty więzi z naturą. Książka Innsaei jest inspirującą lekturą dla tych, którzy szukają głębszego zrozumienia siebie i chcą wyjść poza utarte schematy myślenia. Dzięki połączeniu islandzkiej tradycji, współczesnej nauki i osobistych doświadczeń autorki, czytelnik ma szansę spojrzeć na intuicję jako na niezwykle ważne narzędzie w rozwijaniu swojego potencjału i budowaniu autentycznego życia.
Hrund Gunnsteinsdóttir z dużą wrażliwością i otwartością podkreśla, że w świecie, który często koncentruje się na zewnętrznych osiągnięciach, warto wrócić do wewnętrznego źródła – swojego „wewnętrznego morza” – i nauczyć się mu ufać.
Jednak nie mogę powiedzieć, że jestem fanką tej książki. Racja - Zawiera wiele ciekawy wątów, które warto poznać i pewnie nie jednej osobie ona pomoże, ja jednak jestem do niej sceptycznie nastawiona.
„Innsaei” to islandzkie słowo, które oznacza zarówno „intuicję” i „wewnętrzne morze”, jak i „widzenie świata od wewnątrz”. Autorka wykorzystuje te wieloznaczności, by zaproponować czytelnikowi refleksję nad intuicją jako narzędziem zrozumienia siebie, innych i świata.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka dotyczy kluczowej roli intuicji w naszym życiu, szczególnie w czasach nadmiaru informacji, presji...
"Insanæi. Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce intuicji", autor: Hrund Gunnesteinsdóttir
Innsæi (wym. Insaje) to islandzkie słowo oznaczające intuicję. Czyli w dużym uproszczeniu, narzucające się przekonanie, którego nie można w pełni uzasadnić. Innsæi ma jednak też głębsze warstwy swojego znaczenia. Można go uznać za metaforę naszego wewnętrznego świata. Świat w którym żyjemy jest naładowany bardzo dużą ilością bodźców czy informacji. Wiele osób traci też poczucie przynależności, doświadcza bezcelowości i zagubienia. Poznanie innsæi może pomóc ponownie połączyć się z samym sobą, tak aby ponownie odnaleźć swój sens życia, podejmować właściwsze decyzje czy po prostu być bardziej kreatywnym i świadomym. Jeśli zainteresował Was temat to koniecznie zapiszcie ten tytuł 👍 W mojej ocenie 8/10 👍 Polecam 👍
#współpracarecenzencka
"Insanæi. Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce intuicji", autor: Hrund Gunnesteinsdóttir
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInnsæi (wym. Insaje) to islandzkie słowo oznaczające intuicję. Czyli w dużym uproszczeniu, narzucające się przekonanie, którego nie można w pełni uzasadnić. Innsæi ma jednak też głębsze warstwy swojego znaczenia. Można go uznać za metaforę naszego wewnętrznego świata....
Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce intuicji
Tytuł, islandzkie słowo oznacza intuicję. To połączenie ze sobą i z naturą. Bardzo ważne w obecnych czasach gdy wszystko jest takie szybkie.
Książka pokazuje jak być bardziej świadomym i obecnym, jak dbać o siebie.
Bardzo ciekawa o wartościowa książka. Daje do myślenia, skłania do refleksji, pomaga wprowadzać zmiany.
Bardzo wartościowa, rozwojowa książka. W sam raz dla każdego kto się rozwijać i być lepszą wersją siebie. To sposób na połączenie sie ze sobą i lepsze życie.
Do tego mamy dziennik Innsaei, gdzie mamy podziel na tygodnie i na każdy tydzień inne ćwiczenie. Pozwala to bardziej wykorzystać potencjał innsaei i się zaangażować.
Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce intuicji
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł, islandzkie słowo oznacza intuicję. To połączenie ze sobą i z naturą. Bardzo ważne w obecnych czasach gdy wszystko jest takie szybkie.
Książka pokazuje jak być bardziej świadomym i obecnym, jak dbać o siebie.
Bardzo ciekawa o wartościowa książka. Daje do myślenia, skłania do refleksji, pomaga wprowadzać...
Jeśli w tym momencie szukasz głębokiego połączenia ze sobą, książka „Innsaei. Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce intuicji” Hrund Gunnsteinsdottir może stać się dla Ciebie remedium. Da narzędzia, wleje spokój, ale przed wszystkim pokaże Ci, jak głęboko i na wielu poziomach można rozumieć i traktować własną intuicję.
Jak tylko zobaczyłam w wydawnictwie Insignis Media tę książkę, od razu poczułam do niej pociąg. Temat intuicji jest mi niezmiernie bliski – odkąd pamiętam ten wewnętrzny przewodnik jest moim sprzymierzeńcem na drodze zwanej życiem.
Ciekawa byłam, czy książka ta zaskoczy mnie czymś nowym, ukaże nieznaną mi dotąd perspektywę, a może zadziwi zupełnie innym, bo przecież islandzkim, podejściem.
To co wiemy od początku, bo wskazuje na to już opis z tyłu książki to to, że islandzkie innsaei posiada warstwy znaczeniowe. Z jednej strony oznacza nasze „wewnętrzne morze” (w książce jest sporo nawiązań do żywiołu wody),z drugiej strony to „zaglądanie w głąb siebie”, a z trzeciej „spoglądanie z wnętrza na zewnątrz”. Każda z tych rzeczy jest istotą islandzkiego rozumienia intuicji i szeroko opisywana jest na kartach tej lektury. Dzięki czemu możemy zanurzyć się w każdą z tych głębin i zobaczyć nie tylko perspektywę autorki, ale także wielu jej gości, rozmówców, których historie, opinie, zdania, a nawet badania są przytaczane.
To nadaje dodatkowej wartości lekturze, bo mamy poszerzoną optykę, wiele różnorodnych wizji i ujęć odpowiadających na pytanie: czym dla mnie jest innssaei i jak uczę się dzięki niemu połączenia z samym sobą.
Sama książka napisała jest w bardzo przyjemny i przejrzysty sposób. Najważniejsze kwestie poruszane w danym rozdziale są na końcu wyszczególnione. Dzięki czemu łatwo wraca się do książki w poszukiwaniu sedna, które w tym momencie interesuje nas najbardziej. Autorka podrzuca narzędzia na to, by jeszcze łatwiej zanurzyć się i rozpoznać w intuicji.
Jako wisienkę na torcie dostajemy tutaj propozycje medytacji w zależności od potrzeb:
*jest połączenie ze swoim sercem,
*połączenia się z zewnętrzną wodą,
*przywracanie koncentracji,
a także wiele więcej praktycznych ćwiczeń, do zastosowania od razu, tu i teraz.
Lektura ta zdecydowanie poszerza pogląd na intuicję, dając fokus na przepływ czyli tzw. flow, umiejętność pobudzania w sobie kreatywności, ale także zwracanie uwagi na ciało, uważność, skupienie i wypalenie. Dzięki czemu na samą intuicję możemy spojrzeć z wielu perspektyw zarówno od wewnętrz (kierując wzrok na siebie i od tego wychodząc do tematu intuicji),jak i od zewnątrz (gdy czytamy historie innych osób i patrzymy na cudzą perspektywę, którą następnie możemy odnieść do siebie).
Jeśli szukasz książki, która da Ci narzędzia, a zarazem stanie się dla Ciebie drogowskazem do pracy z intuicją – to jest ta lektura.
Jeśli w tym momencie szukasz głębokiego połączenia ze sobą, książka „Innsaei. Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce intuicji” Hrund Gunnsteinsdottir może stać się dla Ciebie remedium. Da narzędzia, wleje spokój, ale przed wszystkim pokaże Ci, jak głęboko i na wielu poziomach można rozumieć i traktować własną intuicję.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak tylko zobaczyłam w wydawnictwie...
Czym takim jest Innsæi? Innsæi (wymawiane insaje) to islandzkie słowo oznaczające intuicję, a więc tak naprawdę dotyczy każdego z nas. Jednak nie tylko, ma ona również głębsze znaczenie, czyli jest metaforą naszego wewnętrznego świata (nie będę was zanudzać dokładniejszymi opisami, o co w tym chodzi :)). Nasz świat często „pędzi”, a my razem z nim. Dlatego warto na chwilę przystanąć i poznać innsæi, może się to okazać pierwszym krokiem do ponownego połączenia się z samym sobą i naturą.
Wracając do książki, uważam, że warto poznać ją blisko. Hrund Gunnsteinsdóttir wyjaśnia w niej, w jaki sposób zestrojenie się z własnym wnętrzem, jak podejmować bardziej świadome decyzje i wiele więcej. Książka moim zdaniem jest dość bogata w treść i to taką wartościową.
Napisana jest na tyle ciekawie, że nie nudzimy się podczas czytania. Przynajmniej mnie czytało się ją szybko i przyjemnie.
Wraz z książką otrzymałam również dziennik, który jest świetny. Dzięki niemu możemy wszystko zapisywać. Są w nim również zadania na każdy tydzień.
„Innsæi. Ulecz się, odżyj i zresetuj dzięki islandzkiej sztuce intuicji” to książka, po którą według mnie warto sięgnąć, aby ją przeczytać.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2024/11/Innsi.%20Ulecz%20sie%20odzyj%20i%20zresetuj%20dzieki%20islandzkiej%20sztuce%20intuicjiwydawnictwoinsignis.html
Czym takim jest Innsæi? Innsæi (wymawiane insaje) to islandzkie słowo oznaczające intuicję, a więc tak naprawdę dotyczy każdego z nas. Jednak nie tylko, ma ona również głębsze znaczenie, czyli jest metaforą naszego wewnętrznego świata (nie będę was zanudzać dokładniejszymi opisami, o co w tym chodzi :)). Nasz świat często „pędzi”, a my razem z nim. Dlatego warto na chwilę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to