ArtykułyCzytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać375
ArtykułyLiteracki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1
ArtykułyNajpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3
ArtykułyPrzeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać2
Listy z Japonii

- Kategoria:
- literatura podróżnicza
- Format:
- papier
- Seria:
- Podróże z Mistrzami
- Tytuł oryginału:
- Letters from Japan
- Data wydania:
- 2024-08-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 1904-01-01
- Liczba stron:
- 185
- Czas czytania
- 3 godz. 5 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788397215900
- Tłumacz:
- Marian Poloński
Kipling stoi dopiero u progu wielkiej kariery. Jego najsławniejsze dzieło, Księgę dżungli, świat ujrzy dopiero kilka lat po Listach… Ale pióro dwudziestoczteroletniego reportera jest już ostre, zmysł obserwacji wyjątkowy, dar opowiadania porywający. Siedemnaście lat po tej wyprawie doceni to Komitet Noblowski, przyznając Kiplingowi nagrodę „w uznaniu przenikliwości, oryginalnej wyobraźni, śmiałych pomysłów i wybitnego talentu narracyjnego”.
To kolejny tom serii Podróże z Mistrzami. Tym razem wraz z Rudyardem Kiplingiem poznajemy Japonię końca XIX wieku. Czas to dla Kraju Kwitnącej Wiśni szczególny: żywe jeszcze prastare tradycje i obyczaje społeczeństwa feudalnego dopiero zaczynają ustępować nowym trendom idącym z Zachodu.
Listy z Japonii publikujemy na nowo, ale w tym tłumaczeniu, które czytał Kapuściński, z uwspółcześnioną polszczyzną i wzbogacone przypisami, rozjaśniającymi konteksty japońskie i indyjskie.
Kup Listy z Japonii w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Listy z Japonii
Mam duży problem z oceną tej książki. Z jednej strony lubię kulturę Japonii, więc miło było zobaczyć, jak pod koniec XIX wieku widział ten kraj Rudyard Kipling. Z drugiej - lektura nie wzbudziła we mnie większej ciekawości. Współczesna Japonia kojarzy się głównie z technologią, nowoczesnością i zatłoczonym metrem. Tymczasem w Listach z Japonii poznajemy kraj, w którym kolej dopiero stawia pierwsze kroki. Kipling stara się pokazać czytelnikowi zupełnie inny, nieznany świat - miejsce odmienne od Anglii, Indii czy Ameryki. Jednak dla współczesnego odbiorcy, który zna świat poprzez filmy, książki, seriale czy podróże, Japonia nie jest już tak egzotyczna. Każdy ma jakieś wyobrażenie o Azji, jej kulturze, religii czy sposobie życia, dlatego dziś Listy nie zaskakują już tak bardzo swoją "innością". Trzeba jednak przyznać, że książka ma wartość historyczną. Pozwala zobaczyć, jak wyglądały podróże do Japonii ponad sto lat temu. Do tego jest bardzo ładnie wydana, co również działa na jej korzyść. Jeśli ktoś interesuje się historią Kraju Kwitnącej Wiśni, zapewne znajdzie tu więcej dla siebie. Ja przeczytałam, ale nie mogę powiedzieć, żebym wiele z tej lektury wyniosła. Mimo to umiliła mi kilka wieczorów i to też się liczy ;)
Oceny książki Listy z Japonii
Poznaj innych czytelników
268 użytkowników ma tytuł Listy z Japonii na półkach głównych- Chcę przeczytać 138
- Przeczytane 124
- Teraz czytam 6
- Posiadam 18
- 2025 11
- Japonia 7
- Audiobook 7
- Legimi 6
- 2024 4
- Japonia 3
Tagi i tematy do książki Listy z Japonii
Inne książki autora

















































Opinie i dyskusje o książce Listy z Japonii
Młody Angol jeździ sobie po świeżo otwartej i zmodernizowanej Japonii epoki Meiji i dziwi się napotkanym przez siebie widoczkom. My, ponieważ jego zdziwienia japońszczyzną mamy już dawno za sobą, nieco się nudzimy.
Dziwimy się natomiast, że materiał na Wielkiego Anglosaskiego Pisarza dostrzegając japońską odrębność, zupełnie nie dostrzegł ogromu upokorzenia wynikłego z faktu, że start owej modernizacji odbył się pod czujną strażą kanonierek admirała Perry i nie dobiegł jego uszu brzęk ostrzonych mieczy i zapach prochu unoszący się już wtedy nad idyllicznym krajobrazem Kraju Kwitnącej Wiśni.
Młody Angol jeździ sobie po świeżo otwartej i zmodernizowanej Japonii epoki Meiji i dziwi się napotkanym przez siebie widoczkom. My, ponieważ jego zdziwienia japońszczyzną mamy już dawno za sobą, nieco się nudzimy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziwimy się natomiast, że materiał na Wielkiego Anglosaskiego Pisarza dostrzegając japońską odrębność, zupełnie nie dostrzegł ogromu upokorzenia wynikłego z...
Odprężający, niewielkie audiobook, w którym podróżnik sprzed ponad stu lat opisuje nam swoje wrażenia z Japonii. Ciekawie było sięgnąć po świadectwo Kiplinga, bardzo laickie, bardzo swobodne, prostodusznie europocentryczne.
Oczywiście można Kiplinga krytykować, a nawet atakować go za jego niewybredne żarty o różnych rasach ludzi, za seksistowskie podejście do małoletnich Japonek czy postawę nadzianego turysty, dla którego cały kraj jest zabawką. Można to zrobić i można mieć w tym wszystkim rację, ale... po co? Kipling wyczarował dla czytelników kilka listów, w których opisał swoje wakacje. Była to dla mnie idealna lektura w czasie gotowania czy jazdy autobusem. Swoją budową listy Kiplinga bardzo przypominają felietony. Są krótkie, ich treść jest ulotna, a całość nie angażuje w pełni naszej uwagi.
Być może moja wysoka ocena jest podyktowana zmęczeniem lekturami, które angażują w pełni i nad którymi trzeba się pochylać, by żadne zdarzenie nie umknęło uwagi czytelnika. Kiplinga słuchałem całkowicie inaczej, pozwalając sobie na momenty oderwania i wypuszczania jednym uchem jego sympatycznej gawędy.
Odprężający, niewielkie audiobook, w którym podróżnik sprzed ponad stu lat opisuje nam swoje wrażenia z Japonii. Ciekawie było sięgnąć po świadectwo Kiplinga, bardzo laickie, bardzo swobodne, prostodusznie europocentryczne.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOczywiście można Kiplinga krytykować, a nawet atakować go za jego niewybredne żarty o różnych rasach ludzi, za seksistowskie podejście do małoletnich...
Listy z Japonii
Autor: Rudyard Kipling
Moja ocena: ★★★★★★★★☆☆ (8/10)
Książka jest ciekawą relacją z podróży po Japonii końca XIX wieku. Autor opisuje kraj z perspektywy europejskiego podróżnika, który obserwuje rzeczywistość dość uważnie, choć raczej bez szczególnie głębokiego wnikania w źródła tamtejszej kultury czy zwyczajów. W wielu miejscach są to po prostu zapiski z podróży, spostrzeżenia i wrażenia z kolejnych odwiedzanych miejsc.
Można powiedzieć, że Rudyard Kipling nie próbuje szczególnie analizować Japonii ani rozkładać jej kultury na czynniki pierwsze. Nie jest to więc książka, która ma ambicję tłumaczyć czytelnikowi wszystkie zjawiska społeczne czy historyczne. Mimo to publikacja wciąż pozostaje bardzo interesująca, bo pozwala zobaczyć Japonię oczami człowieka z końca XIX wieku — a to samo w sobie jest już sporą wartością.
Sama książka nie jest zbyt długa, dzięki czemu czyta się ją bardzo sprawnie. W moim przypadku był to odsłuch i muszę przyznać, że forma ta sprawdziła się bardzo dobrze — kolejne fragmenty płyną lekko, a styl autora jest przystępny i momentami wręcz gawędziarski. Dzięki temu całość odbiera się raczej jak spokojną opowieść z podróży niż ciężki reportaż.
Dodatkowo warto pamiętać, że jest to tekst powstały ponad sto lat temu. Z tego powodu niektóre obserwacje autora mogą dziś wydawać się nieco powierzchowne, ale jednocześnie właśnie to nadaje książce ciekawy historyczny kontekst. Czytelnik może zobaczyć nie tylko Japonię tamtego okresu, lecz także sposób myślenia i patrzenia na świat typowy dla europejskiego podróżnika z XIX wieku.
Dla mnie była to ciekawa, lekka i przyjemna pozycja reporterska, którą czytało (a właściwie słuchało) się bardzo dobrze. Nie jest to książka wybitnie pogłębiona, ale zdecydowanie potrafi zainteresować i przenieść czytelnika w realia dawnej Japonii.
Książkę polecam!
📖 21:42 · 28.02.2026 · 22/2026 · (A)
Listy z Japonii
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor: Rudyard Kipling
Moja ocena: ★★★★★★★★☆☆ (8/10)
Książka jest ciekawą relacją z podróży po Japonii końca XIX wieku. Autor opisuje kraj z perspektywy europejskiego podróżnika, który obserwuje rzeczywistość dość uważnie, choć raczej bez szczególnie głębokiego wnikania w źródła tamtejszej kultury czy zwyczajów. W wielu miejscach są to po prostu zapiski z...
Książka składa się z listów opisujących Japonię w chwili intensywnej przemiany technologicznej i narodzin nowoczesnego państwa. Autor przedstawia świat, którego już nie ma i robi to z wyraźnym skupieniem na ludziach, architekturze oraz codziennym życiu mieszkańców. Ważnym motywem staje się wpływ cywilizacji zachodniej na społeczność, która przez długi czas była zamknięta na zewnętrzne wpływy. Najbardziej uderza fakt, że zaledwie sto pięćdziesiąt lat temu Japonia wydawała się młoda i pełna energii, a dziś mierzy się z demograficznym zapaścią i niepokojem związanym z napływem imigrantów. Nastaw się, że nieraz będzie trzeba przymknąć oko na kolonialne komentarze autora. Bywają momenty, gdy jego sposób patrzenia na świat brzmi archaicznie i nie zawsze da się go usprawiedliwić realiami epoki. Bywa to napisane raz lepiej, raz gorzej i ogólna ocena tej warstwy wypada raczej negatywnie. Mimo tych zastrzeżeń książka pozostaje ciekawym świadectwem czasu i pozwala zajrzeć do Japonii w momencie, gdy dopiero budowała swoją współczesną tożsamość.
Książka składa się z listów opisujących Japonię w chwili intensywnej przemiany technologicznej i narodzin nowoczesnego państwa. Autor przedstawia świat, którego już nie ma i robi to z wyraźnym skupieniem na ludziach, architekturze oraz codziennym życiu mieszkańców. Ważnym motywem staje się wpływ cywilizacji zachodniej na społeczność, która przez długi czas była zamknięta na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam duży problem z oceną tej książki. Z jednej strony lubię kulturę Japonii, więc miło było zobaczyć, jak pod koniec XIX wieku widział ten kraj Rudyard Kipling. Z drugiej - lektura nie wzbudziła we mnie większej ciekawości.
Współczesna Japonia kojarzy się głównie z technologią, nowoczesnością i zatłoczonym metrem. Tymczasem w Listach z Japonii poznajemy kraj, w którym kolej dopiero stawia pierwsze kroki. Kipling stara się pokazać czytelnikowi zupełnie inny, nieznany świat - miejsce odmienne od Anglii, Indii czy Ameryki. Jednak dla współczesnego odbiorcy, który zna świat poprzez filmy, książki, seriale czy podróże, Japonia nie jest już tak egzotyczna. Każdy ma jakieś wyobrażenie o Azji, jej kulturze, religii czy sposobie życia, dlatego dziś Listy nie zaskakują już tak bardzo swoją "innością".
Trzeba jednak przyznać, że książka ma wartość historyczną. Pozwala zobaczyć, jak wyglądały podróże do Japonii ponad sto lat temu. Do tego jest bardzo ładnie wydana, co również działa na jej korzyść.
Jeśli ktoś interesuje się historią Kraju Kwitnącej Wiśni, zapewne znajdzie tu więcej dla siebie. Ja przeczytałam, ale nie mogę powiedzieć, żebym wiele z tej lektury wyniosła. Mimo to umiliła mi kilka wieczorów i to też się liczy ;)
Mam duży problem z oceną tej książki. Z jednej strony lubię kulturę Japonii, więc miło było zobaczyć, jak pod koniec XIX wieku widział ten kraj Rudyard Kipling. Z drugiej - lektura nie wzbudziła we mnie większej ciekawości.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspółczesna Japonia kojarzy się głównie z technologią, nowoczesnością i zatłoczonym metrem. Tymczasem w Listach z Japonii poznajemy kraj, w którym kolej...
Szczerze, są lepsze niż Listy z Birmy I Chin. Jednak mimo ro, jakoś mnie nie porywa.
kilka fajnych elementów, obserwacji ludzi, kultury i otoczenia.
Jednak dużo przestarzałych i krzywdzących slow, które bardzo źle się zestarzały. I tak jak ciekawe jest spojrzenie na to co było Sto lat temu, to nadal źle mi się to odbiera.
Sama nie wiem czy nie powinnam tej książki ocenić gorzej, ale niech tak zostanie.
Szczerze, są lepsze niż Listy z Birmy I Chin. Jednak mimo ro, jakoś mnie nie porywa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tokilka fajnych elementów, obserwacji ludzi, kultury i otoczenia.
Jednak dużo przestarzałych i krzywdzących slow, które bardzo źle się zestarzały. I tak jak ciekawe jest spojrzenie na to co było Sto lat temu, to nadal źle mi się to odbiera.
Sama nie wiem czy nie powinnam tej książki ocenić...
Świeże, przenikliwe, ale utrzymane w lekkim, gawędziarskim stylu spojrzenie na Japonię pod koniec XIX wieku, kiedy do Kraju Kwitnącej Wiśni zaczęły przenikać zachodnie wpływy. Bardzo dobrze się to czytało.
Świeże, przenikliwe, ale utrzymane w lekkim, gawędziarskim stylu spojrzenie na Japonię pod koniec XIX wieku, kiedy do Kraju Kwitnącej Wiśni zaczęły przenikać zachodnie wpływy. Bardzo dobrze się to czytało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW czasie pierwszego wydania (1904r.) na pewno była to pozycja oszałamiająca swoją egzotyką . Kipling był wspaniałym obserwatorem i pięknie swoje obserwacje ubierał w słowa. Jednak 120 lat później nie ma to takiej wartości odkrywczej, wręcz nudzi.
W czasie pierwszego wydania (1904r.) na pewno była to pozycja oszałamiająca swoją egzotyką . Kipling był wspaniałym obserwatorem i pięknie swoje obserwacje ubierał w słowa. Jednak 120 lat później nie ma to takiej wartości odkrywczej, wręcz nudzi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo niewielkiej objętości trochę mi się ta książka dłużyła. To reportaż z podróży po Japonii z 1899 roku. Autor, czyli Anglik z Indii nie ma za bardzo pojęcia o Japonii, bywa też czasem uprzedzony, wręcz rasistowski (takie czasy),ale też i zabawny – po prostu opisuje (i dużo żartuje),co widzi, co może być ciekawe dla osób zainteresowanych codziennym życiem Japończyków w okresie Meiji. Myślę, że można to dzieło potraktować jako ciekawostkę i o Japonii i podejściu Anglików do innych nacji pod koniec XIX wieku.
Mimo niewielkiej objętości trochę mi się ta książka dłużyła. To reportaż z podróży po Japonii z 1899 roku. Autor, czyli Anglik z Indii nie ma za bardzo pojęcia o Japonii, bywa też czasem uprzedzony, wręcz rasistowski (takie czasy),ale też i zabawny – po prostu opisuje (i dużo żartuje),co widzi, co może być ciekawe dla osób zainteresowanych codziennym życiem Japończyków w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowicie interesujący obraz Japonii, która budzi się właśnie do życia w coraz szybciej globalizującym się świecie. Śmieszne anegdoty, wciągające opowieści - wspaniałe pióro Rudyarda Kiplinga, który pisze te książkę, gdy ma zaledwie 25 lat! Tylko pozazdrościć. Bezcenne spojrzenie na Japonię z kolonialnego punktu widzenia - Anglo-Indusa, który urodził się i wychował w Indiach. Daje ciekawe wgląd na stosunki między kolonizatorami a lokalną społecznością: poczucie wyższości, brak zrozumienia… Polecam każdemu zainteresowanemu historią, kolonializmem, Indiami (bardzo dużo indyjskich odniesień) oraz samą Japonią.
Niesamowicie interesujący obraz Japonii, która budzi się właśnie do życia w coraz szybciej globalizującym się świecie. Śmieszne anegdoty, wciągające opowieści - wspaniałe pióro Rudyarda Kiplinga, który pisze te książkę, gdy ma zaledwie 25 lat! Tylko pozazdrościć. Bezcenne spojrzenie na Japonię z kolonialnego punktu widzenia - Anglo-Indusa, który urodził się i wychował w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to