Bez alko i dragów jestem nudna

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Seria:
- Po odwyku
- Data wydania:
- 2024-06-28
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-06-28
- Liczba stron:
- 225
- Czas czytania
- 3 godz. 45 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788396903822
W tej prowokującej, a zarazem inspirującej książce, Marta Markiewicz dzieli się swoją osobistą podróżą od uzależnienia od alkoholu i narkotyków do życia pełnego trzeźwości i samorealizacji. Marta, znana z organizowania trzeźwych imprez SobeRave i jako asystentka zdrowienia, z humorem i bezkompromisową szczerością opowiada o przemianach, jakie zaszły w jej życiu po tym, jak rzuciła używki 28 listopada 2016 roku.
Książka „Bez alko i dragów jestem nudna” to znacznie więcej niż tylko opowieść o walce z nałogiem. To przewodnik po odkrywaniu głębokiej radości i satysfakcji, które można znaleźć w życiu bez alkoholu i narkotyków. Marta z pasją pokazuje, że trzeźwe życie wcale nie musi być synonimem nudy – wręcz przeciwnie, może otworzyć drzwi do znacznie bardziej autentycznych i spełniających doświadczeń.
Kup Bez alko i dragów jestem nudna w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Bez alko i dragów jestem nudna
Poznaj innych czytelników
884 użytkowników ma tytuł Bez alko i dragów jestem nudna na półkach głównych- Przeczytane 438
- Chcę przeczytać 433
- Teraz czytam 13
- Posiadam 37
- 2025 22
- Audiobook 16
- 2026 11
- Audiobooki 9
- Chcę w prezencie 7
- 2024 7




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Bez alko i dragów jestem nudna
Mam takie marzenie, żeby ludzie w końcu zrozumieli pewien fakt: to, że posiadasz komputer, nie oznacza, że musisz napisać książkę. Jako osoba trzeźwa od wielu lat, czuję się po prostu zażenowana po tej lekturze. Poważny temat został spłycony do zbioru mających mnie zszokować, osobistych wyznań autorki. W rezultacie wypada to tanio, jakby wpadł mi w ręce pamiętnik zbuntowanej nastolatki, która ma fazę na ekshibicjonizm, mający dać jej uznanie. W pisaniu autobiografii bardzo ważna jest umiejętność nie przekraczania cienkiej granicy, za którą czytelnik zacznie dostrzegać w autorze wybujałe, napompowane ego. To też się tutaj nie udało. Nie dostałam więc ani wartości literackiej, ani choćby społecznej. Dostałam za to próbę zastosowania na mnie terminu „bezkompromisowa szczerość”, ale wyłącznie zapadła po niej niezręczna cisza.
Mam takie marzenie, żeby ludzie w końcu zrozumieli pewien fakt: to, że posiadasz komputer, nie oznacza, że musisz napisać książkę. Jako osoba trzeźwa od wielu lat, czuję się po prostu zażenowana po tej lekturze. Poważny temat został spłycony do zbioru mających mnie zszokować, osobistych wyznań autorki. W rezultacie wypada to tanio, jakby wpadł mi w ręce pamiętnik...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo osobista historia autorki, przedstawione skrajnie różne życiorysy przed i po rozpoczęciu trzeźwości. Zachęca do podjęcia wyzwania życia w trzeźwości
Bardzo osobista historia autorki, przedstawione skrajnie różne życiorysy przed i po rozpoczęciu trzeźwości. Zachęca do podjęcia wyzwania życia w trzeźwości
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Bez alko i dragów jestem nudna" przykuła mą uwagę na aplikacji Storytel, gdy szukałam czegoś do posłuchania w drodze do pracy. Jako, że tematem uzależnień interesuję się od dawna - chętnie się za nią wzięłam, mając nadzieję chociaż trochę poszerzyć swą wiedzę. Jakże się myliłam...
Autorka opowiada o swoim własnym uzależnieniu, o trudnym życiu, o tym co ją do tego popchnęło. Urywki z jej życia, kiedy jest pod wpływem i to jak czuła się przy zjeździe. Następnie przechodzi do tematu terapii i zaznacza, jaka jest ona ważna, ale nie poświęca jej zbyt dużo czasu. Ostatnia "część" to autopromocja - promowanie swoich osiągnięć i swoich działań w temacie pomocy innym uzależnieniom.
Wszystko ładnie i pięknie, ale tej najważniejszej części zabrakło. Gdzie proces wychodzenia z narkotyków i alkoholu? Gdzie trudności z tym związane? Zabrakło mi, po prostu mi tego zabrakło.
Do tego książka ma w sobie ogrom wulgaryzmów, wulgaryzmów, które mają nadawać autentyczności, zbliżać, a mnie po prostu raziły. Było ich po prostu za dużo.
Nie wiem nawet czy mogę polecić tę pozycję młodym osobom. Wątpie by wyciągnęły z tej pozycji coś dla siebie. Ot wynurzenia byłego uzależnionego i być może pociąg na kasę? Trudno jest mi oceniać tę pozycję, bo jest to jednak historia pani Marty. Jej przeżycia i nie wątpię, że ciężko było się nimi podzielić. Jednak coś po drodze poszło bardzo nie tak.
"Bez alko i dragów jestem nudna" przykuła mą uwagę na aplikacji Storytel, gdy szukałam czegoś do posłuchania w drodze do pracy. Jako, że tematem uzależnień interesuję się od dawna - chętnie się za nią wzięłam, mając nadzieję chociaż trochę poszerzyć swą wiedzę. Jakże się myliłam...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka opowiada o swoim własnym uzależnieniu, o trudnym życiu, o tym co ją do tego...
Czytać, czytać, czytać. I nie pi, nie pić, nie pić! Bo od picia czytanie gorzej wchodzi. Amen
Czytać, czytać, czytać. I nie pi, nie pić, nie pić! Bo od picia czytanie gorzej wchodzi. Amen
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak dla mnie literacko ta książka zbyt wielkiej wartości nie ma. Natomiast nie da jej się odebrać waloru edukacyjnego, który może trafić szczególnie do młodych dziewczyn. A zatem to co mnie raziło, czyli nadmiar wulgaryzmów, dla kogoś młodszego może zostać odczytane jako szczerość (niestety często widać, że ludzie nie odróżniają szczerości od braku manier). I tej rzeczywiście w książce nie brakuje, mam nawet wrażenie, że jest jej nieco za dużo. Na serio nie musiałam wiedzieć, jakie por**sy oglądała autorka. Miało to znaczenie ze względu na uzależnienia krzyżowe, ale wątek ten, jak również rozwodzenie się nad własną seksualnością oraz późniejszych doświadczeniach erotycznych według mnie zostały niepotrzebnie rozciągnięte. Nie chcę powiedzieć, że ta książka nie ma dobrych fragmentów, ale brak okiełznania redaktorskiego jest widoczny gołym okiem. Jak przeczytałam złotą myśl autorki: techno jest kobietą, to doprawdy nie wiedziałam czy się zaśmiać, czy odłożyć książkę. Tak jak wspominałam pozycja ta ma walor edukacyjny, dla młodych osób, ale przy zalewie wywiadów o tej tematyce, nie mam poczucia, że wnosi coś nowego do tematu. Autorka przede wszystkim pomija to co dała jej terapia.
Na koniec dodam, że ten reklama w wykonaniu influencerki, która napisała, że od czasów Halber nie ukazało się nic tak mocnego to najzwyczajniej gruba przesada, ale co tam, Warszaffka się lubi, Warszaffka się promuje.
Jak dla mnie literacko ta książka zbyt wielkiej wartości nie ma. Natomiast nie da jej się odebrać waloru edukacyjnego, który może trafić szczególnie do młodych dziewczyn. A zatem to co mnie raziło, czyli nadmiar wulgaryzmów, dla kogoś młodszego może zostać odczytane jako szczerość (niestety często widać, że ludzie nie odróżniają szczerości od braku manier). I tej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa, choć brutalna i dosadna opowieść o nałogu i walce z nim. Wg mnie czasami niepotrzebna była aż taka ilość wulgaryzmów, ale takie prawo autorki. Daje do myślenia - szczególnie będąc rodzicem nastolatek. Warto być uważnym.
Ciekawa, choć brutalna i dosadna opowieść o nałogu i walce z nim. Wg mnie czasami niepotrzebna była aż taka ilość wulgaryzmów, ale takie prawo autorki. Daje do myślenia - szczególnie będąc rodzicem nastolatek. Warto być uważnym.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jestem fanem wspomnień narkomanów czy alkoholików z tego, jak było, gdy ćpali i chlali, ale to w porządku książka. Uczciwa, bez epatowania swoim upadkiem, skupiająca się na tym, że życie na trzeźwo jest fajne.
Nie jestem fanem wspomnień narkomanów czy alkoholików z tego, jak było, gdy ćpali i chlali, ale to w porządku książka. Uczciwa, bez epatowania swoim upadkiem, skupiająca się na tym, że życie na trzeźwo jest fajne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDosłuchane do połowy. Może robię błąd szukając w tego typu pozycjach literackiej wartości. Ilość wulgaryzmów, potoczny, mało wyrafinowany język odrzuca. I bardzo szybki przeskok od uzależnienia do wyzdrowienia, bez zbytniego zagłębiania się w sam proces... Jeśli komuś otworzyła oczy na problem i pomogła to wspaniale. Osobom, które przeszły swoją drogę do trzeźwości raczej nie wniesie nic nowego.
Dosłuchane do połowy. Może robię błąd szukając w tego typu pozycjach literackiej wartości. Ilość wulgaryzmów, potoczny, mało wyrafinowany język odrzuca. I bardzo szybki przeskok od uzależnienia do wyzdrowienia, bez zbytniego zagłębiania się w sam proces... Jeśli komuś otworzyła oczy na problem i pomogła to wspaniale. Osobom, które przeszły swoją drogę do trzeźwości raczej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInteresująca książka, otwierająca oczy na problem uzależnień. Napisana w zabawny sposób, ale stanowczy. Polecam!
Interesująca książka, otwierająca oczy na problem uzależnień. Napisana w zabawny sposób, ale stanowczy. Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByć może ta historia mogła zostawić we mnie trwały ślad, tak się jednak nie stało. Czegoś zabrakło. Zabrakło głębi, wejścia pod powierzchnię. Za dużo autopromocji.
Być może ta historia mogła zostawić we mnie trwały ślad, tak się jednak nie stało. Czegoś zabrakło. Zabrakło głębi, wejścia pod powierzchnię. Za dużo autopromocji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to