
Porozmawiajmy o sztuce, Tygrysie

232 str. 3 godz. 52 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-05-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-05-16
- Liczba stron:
- 232
- Czas czytania
- 3 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382082579
Leon, którego mama pracuje w galerii sztuki, a tata jest malarzem, poznaje zjawiskowego Tygrysa z obrazu Henriego Rousseau. Zwierzak wprowadza chłopca w fascynujący świat malarstwa. Objaśnia, czym jest perspektywa, pokazuje, jak operować kolorami, światłem i cieniem. Wkracza wraz z Leonem w świat dobrze znanych mu obrazów Van Gogha czy Moneta, które nagle ożywają, dzięki wiedzy przekazanej przez Tygrysa. Kolejne dzieła zapadają w pamięć zarówno bohatera książki, jak i naszą. Zaczynamy je lepiej poznawać, rozumieć, czuć. I stają się magiczne.
Książka zdobyła Grand Prix w VI Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren na współczesną książkę dla dzieci i młodzieży, zorganizowanym przez Fundację "ABCXXI" – Cała Polska czyta dzieciom".
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Porozmawiajmy o sztuce, Tygrysie w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Porozmawiajmy o sztuce, Tygrysie
Poznaj innych czytelników
36 użytkowników ma tytuł Porozmawiajmy o sztuce, Tygrysie na półkach głównych- Chcę przeczytać 21
- Przeczytane 15
- Dla dzieci 6
- 2024 3
- Dzieci 2
- 2025 (książki dziecięce) 1
- Albumy i sztuka 1
- Dla młodzieży 1
- Cała Polska Czyta Dzieciom 💛 1
- Chcę w prezencie 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Porozmawiajmy o sztuce, Tygrysie
Książka, która w fantastyczny sposób wprowadza w świat malarstwa. Przedstawia podstawowe sposoby, jakimi posługują, czy posługiwali się malarze. Dzięki niej inaczej patrzy się na obrazy, więcej można zrozumieć albo nad większą ilością szczegółów się zastanowić. Wszystko utkane w opowieści o przyjaźni między chłopcem Leonem a tygrysem, który jest postacią z obrazu.
Polecam dla dzieci ale także dla dorosłych, którzy chcieliby głębiej spojrzeć na obrazy a póki co niewiele wiedzą na ten temat.
Książka, która w fantastyczny sposób wprowadza w świat malarstwa. Przedstawia podstawowe sposoby, jakimi posługują, czy posługiwali się malarze. Dzięki niej inaczej patrzy się na obrazy, więcej można zrozumieć albo nad większą ilością szczegółów się zastanowić. Wszystko utkane w opowieści o przyjaźni między chłopcem Leonem a tygrysem, który jest postacią z obrazu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam...
Spotkanie ze sztuką może być niezwykłą przygodą. Przekonał się o tym chłopiec imieniem Leon. Pewnego dnia poznaje Tygrysa z obrazu Henriego Rousseau. Tygrys zostaje przewodnikiem Leona po świecie malarstwa, zabiera go w niezwykłą podróż w głąb wielu wspaniałych dzieł.
Dzięki tej podróży czytelnik poznaje wiele malarskich pojęć wraz z przystępnym wyjaśnieniem. Z tej publikacji dowiemy się czym jest malarstwo naiwne, perspektywa linearna i światłocień. Tygrys jest przewodnikiem po różnych nurtach, między innymi opowiada o impresjonizmie i surrealizmie. Przedstawia także charakterystyczne cechy portretów, martwej natury i pejzaży.
Lektura tej książki to wspaniała okazja do obcowania ze sztuką w najlepszym wydaniu. Będzie to świetna okazja do bliskiego spotkania z twórczością takich artystów jak Claude Monet, Vincent can Gogh, Henri Rousseau i Józef Pankiewicz.
Tygrys przewodnik rozbudza ciekawość, a dzięki ciekawym dialogom wzmaga zainteresowanie malarstwem. Mam wręcz wrażenie, że obrazy ożywają.
Ta książka zdecydowanie otwiera oczy na szersze spojrzenie na malarstwo. Zdecydowanie pozwala spojrzeć na obraz głębiej, a nie tylko na zasadzie ładny czy brzydki.
Zdecydowanie polecam Wam tą książkę.
Spotkanie ze sztuką może być niezwykłą przygodą. Przekonał się o tym chłopiec imieniem Leon. Pewnego dnia poznaje Tygrysa z obrazu Henriego Rousseau. Tygrys zostaje przewodnikiem Leona po świecie malarstwa, zabiera go w niezwykłą podróż w głąb wielu wspaniałych dzieł.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzięki tej podróży czytelnik poznaje wiele malarskich pojęć wraz z przystępnym wyjaśnieniem. Z tej...
Miałam to szczęście, że w biblioteczce w moim rodzinnym domu było sporo jak na tamte czasy albumów poświęconych sztuce. Czasem były to reprodukcje obrazów konkretnych malarzy (m.in. Kossak, Dali, Velasquez),czasem przedstawienie reprodukcji obrazów znajdujących się w konkretnym muzeum (np. w Moskwie) albo konkretnej epoki (np. malarstwo renesansu). Uwielbiałam wyciągać się na dywanie i godzinami przeglądać te albumy. I bardzo żałuję, że nie miałam wtedy dostępu do książki takiej jak Porozmawiajmy o sztuce, Tygrysie Katarzyny Rygiel, bo z pewnością mogłabym obcować ze sztuką dużo bardziej świadomie.
Publikacja skierowana jest do młodszych odbiorców (sugerowany wiek to 8+) i składa się z jedenastu opowieści, których łącznikiem jest Leon. Chłopiec w przedziwny sposób trafia pewnego dnia do wnętrza obrazu, gdzie poznaje przyjaznego i obeznanego w świecie sztuki Tygrysa. To on staje się przewodnikiem chłopca po obrazach, w które kolejno wskakuje, a jednocześnie po malarskich technikach i prądach w sztuce.
Zachwyciła mnie ta publikacja na wielu różnych poziomach - od pomysłu, przez wykonanie, po możliwości, jakie daje lektura. Zacznijmy od tego, że temat, który wcale nie jest tak łatwy do przekazania najmłodszym i w którym nie czuje się kompetentnym niejeden rodzic, zyskał fabularną, nieco oniryczną oprawę. Pozwala to skoncentrować uwagę młodego odbiorcy na poszczególnych historiach i podejmowanych tematach i zapewnić tej opowieści ciągłość.
Jest w tej opowieści coś z historii inicjacyjnych, w których reprezentantem odbiorców jest odkrywające sztukę dziecko, a w roli mędrca i przewodnika występuje - namalowany Tygrys. W ten sposób rozbudzona zostaje ciekawość odbiorcy, który opowieść o sztuce odkrywa niczym niesamowitą przygodę. A ponieważ nasz Tygrys-przewodnik posługuje się językiem zrozumiałym dla młodego człowieka, sięga też po czytelne dla niego odniesienia, sprawia, że treść jest nie tylko ciekawa, ale i przystępna. Autorka rewelacyjnie wykorzystuje zresztą dialogi jako nośniki informacji, nadając całemu procesowi poznawczemu płynności i dynamiki.
Książka została rewelacyjnie zilustrowana przez Magdalenę Kozieł-Nowak, która niejednokrotnie wpisała bohaterów opowieści w przestrzeń omawianych obrazów. Jednocześnie same dzieła - opatrzone już pozafabularną merytoryczną notą o twórcy i omawianym prądzie w malarstwie - także w książce możemy obejrzeć. To tylko ułatwia rozumienie przekazu, ale też sprawia, że publikacja sama w sobie staje się zbiorem dzieł sztuki. Myślę, że niejeden odbiorca z przyjemnością będzie wertował strony.
Dzięki tej książce dzieciaki nie tylko dowiedzą się co nieco o nurtach w sztuce i zmieniającym się podejściu do przedstawiania rzeczywistości. W czasie lektury poznają też techniki malarskie, zrozumieją zasadę operowania światłem i cieniem, korzystania z perspektywy. Zapoznają się z pojęciami takimi jak kolory dopełniające, portret, autoportret czy scena dworska oraz martwa natura, poznają różne podejście do malarstwa i nazwiska kilku znaczących artystów.
Ta publikacja to nie tylko ogrom wiedzy przekazanej w sposób przystępny i ciekawy. To także opowieść o tym, że obcowanie ze sztuką może być prawdziwą przyjemnością. I jednocześnie książka budująca kompetencje do tego, by świadomie ze sztuką obcować. Nie chodzi tu bynajmniej o kształtowanie gustu, ale budowanie fundamentów pod uczestnictwo w kulturze i osobiste odkrywanie tego, co w sztuce nas zachwyca, porusza, interesuje. Te kompetencje są wciąż jeszcze bagatelizowane i niedoceniane, ale myślę, że warto spróbować je rozwijać, nawet jeśli sami czujemy, że ich nie mamy. Być może właśnie wspólna lektura otworzy przed wami dotąd zamknięte drzwi.
Wielokrotnie słyszałam z ust dorosłych zdanie "ja to jednak nie rozumiem sztuki" albo "tego to bym w domu nie powiesiła", mimo że sztuki nie powinno oceniać się jedynie w kategoriach "ładne - nieładne". I nie ma w tym nic uwłaczającego, bo w toku edukacji niewiele mamy okazji, by nauczyć się ze sztuką obcować, rozumieć ją, poznawać. Trudno te kompetencje spieniężyć, trudno zmierzyć, więc wciąż spychane są na margines. Uważam jednak, że sięgając po książki takie jak ta napisana przez Katarzynę Rygiel dajemy naszym dzieciom szanse na samodzielne odkrywanie tego, co je zachwyca, pociąga, fascynuje. I jednocześnie wręczamy im klucz do obcowania z jeszcze jedną gałęzią świata sztuki, tak jak wprowadzamy je do świata filmu, teatru czy muzyki. Nie każdy znajdzie w tym świecie miejsce dla siebie, ale już sama możliwość wyboru jest nie do przecenienia. Dlatego właśnie cieszę się, że ta książka powstała i dlatego będę ją polecać. Bo mieszają się tutaj fikcja i wiedza, bardzo konkretna, przydatna, podana w niebanalny sposób.
Czytając tę książkę, nieustająco myślałam o Oczach Mony Thomasa Schlessera, która w podobny sposób wprowadza w świat sztuki i pomaga ją zrozumieć. O ile jednak francuski autor kieruje swoją książkę do nieco starszego odbiorcy (w moim odczuciu do starszych nastolatków i dorosłych),o tyle Katarzynie Rygiel udało się przygotować przekaz zrozumiały już dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Ta książka to fascynująca, rozbudzająca ciekawość podróż niemal dosłownie do świata sztuki i możliwość poznania go od podszewki. Narracja płynąca swym onirycznym nurtem stwarza przestrzeń do poznawania konkretnych dzieł, a jednocześnie buduje grunt do szerszego rozumienia prezentowanych zagadnień. Sama w sobie jest niczym drzwi do fascynującego świata, który tylko czeka na odkrycie.
Miałam to szczęście, że w biblioteczce w moim rodzinnym domu było sporo jak na tamte czasy albumów poświęconych sztuce. Czasem były to reprodukcje obrazów konkretnych malarzy (m.in. Kossak, Dali, Velasquez),czasem przedstawienie reprodukcji obrazów znajdujących się w konkretnym muzeum (np. w Moskwie) albo konkretnej epoki (np. malarstwo renesansu). Uwielbiałam wyciągać się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to