Złodziej mojego serca

592 str. 9 godz. 52 min.
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Girls of Greyson (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Tempting Little Thief
- Data wydania:
- 2024-03-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-03-27
- Data 1. wydania:
- 2023-08-15
- Liczba stron:
- 592
- Czas czytania
- 9 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367996464
- Tłumacz:
- Malwina Drozdowska
Moje serce skradł mężczyzna, z którym nie wolno mi być. Nazywa się Bastian Bishop.
Jest szorstki, surowy i nieprzewidywalny.
W jednym momencie cichy i opanowany, w następnym prawdziwy koszmar.
Ale nie to jest najgorsze.
Ten koleś jest nikim – to outsider bez pieniędzy, a dla takich nie ma miejsca w mojej rzeczywistości. Choć on zdaje się tym nie przejmować. Po jednej nocy lekkomyślnego buntu, wytatuowany tyran wciąż powraca, zakrada się do mojego świata i stwarza problemy, na które nie mogę sobie pozwolić.
Powinnam z nim skończyć, zanim mój ojciec odkryje jego istnienie i zrobi to za mnie, ale on do tego nie dopuści.
Mówi, że czy tego chcę, czy nie – teraz należę do niego. I nikt ani nic go nie powstrzyma.
Nawet ja…
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Złodziej mojego serca w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Złodziej mojego serca
Poznaj innych czytelników
211 użytkowników ma tytuł Złodziej mojego serca na półkach głównych- Przeczytane 150
- Chcę przeczytać 58
- Teraz czytam 3
- Posiadam 26
- 2024 6
- Audiobook 3
- Romans 2
- Egzemplarz recenzencki 2
- Od wydawnictwa 2
- Zakazana miłość 1





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Złodziej mojego serca
"Nie wnoś ognia do piekła. Spłoniesz, zanim jeszcze dotrzesz do bram."
Greyson Elite to prywatna prestiżowa szkoła dla młodych uczonych, elita z elit, oferująca bardzo pożądane wykształcenie. Ale aby się tam dostać trzeba należeć do rodziny, która ma coś do zaoferowania. Więc uczniami szkoły są córki gangsterów i synowie karteli, przyszli królowie i sekretne księżniczki, te królewskie jak i mafijne, lecz także nieliczne osoby które aspirują wyżej niż ich rodzice. Na czele szkoły stoi Rocklin Ravenaw razem ze swoją świtą - Bronx i Deltą. Rocklin jest inteligentną piękną blondynką którą niektórzy mogą uważać za słodką idiotkę. Jednak w jej świecie jest doskonale wyszkoloną następczynią ojca, którego rozkazy musi wypełniać bez mrugniecia okiem i bez sprzeciwu. Aby czasem oddetnąć od tego rygoru wyrywa się ze złotej klatki na nocne przejażdżki. Podczas jednej z ucieczek napotyka mężczyznę, który właśnie udziela komuś dotkliwej lekcji. Kradnie nieznajomemu telefon a ten aby go odzyskać zakrada się do jednego z jej strzeżonego miejsca. Bastian jest cieniem, który zaczyna wnikać w jej świat. Szorstki, surowy i nieprzewidywalny. Coraz częściej mała zlodziejka zajmuje jego myśli a to dlatego że właśnie zaczęła należeć do niego - tylko do niego.
Po pierwsze okładka jest bardzo myląca. W środku nie znajduje się romantyczna historia dwóch skrajnych światów a krwawa walka o władzę i rozszczenie sobie praw o kobietę. Po drugie mnóstwo opisów szkoły i miejsc sprawiało że czasem gubiłam się w fabule i nie wiedziałam co z czym łączyć. Ogólny zarys historii był w porządku a samo dążenie do wyjaśnienia zagadki wciągające. Niestety chorobliwa zazdrość i "prawo własności" w tej książce przekraczało skalę wypowiedzi bohaterow wprowadzały chaos. Przeczytałam tą książkę ze względu na skrajne opinie - ja jestem pośrodku z moją.
"Nie wnoś ognia do piekła. Spłoniesz, zanim jeszcze dotrzesz do bram."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGreyson Elite to prywatna prestiżowa szkoła dla młodych uczonych, elita z elit, oferująca bardzo pożądane wykształcenie. Ale aby się tam dostać trzeba należeć do rodziny, która ma coś do zaoferowania. Więc uczniami szkoły są córki gangsterów i synowie karteli, przyszli królowie i sekretne księżniczki,...
“Od dupy strony” to odpowiedni sposób na rozpoczęcie recenzji tej książki. Autorka w posłowiu pisze “Nie mogę uwierzyć że skończyłam tę bestię”. Tak. Ja też nie mogę uwierzyć że ją skończyłam. Wiele razy chciałam się poddać, ale nie. Książki które mam zamiar zmieszać z błotem zawsze czytam od deski do deski.
Niegrzeczny chłopiec w ciekawych okolicznościach - nie zachęcających do romansu - poznaje dziewczynę ze sfer wyższych. Ona kradnie mu telefon, on się włamuje do jej ściśle strzeżonej szkoły-twierdzy. Są to ludzie piękni więc nie trzeba dużo by rozpalić iskrę namiętności niczym szmatę nasączoną spirytusem.
No i mamy konflikt, bo jak są piękni ludzie i obopólna zgoda no to brakuje tylko szamba przez które bohaterowie będą musieli przepłynąć. Na ich drodze staje wysoka pozycja i wpływy ojca Rocklin - mafia, ale błękitnokrwista. Tak się składa że jej “niegrzeczny chłopiec” jest sierotą, próbującym utrzymać się na powierzchni kręcąc drobne nielegale. W tle jest kilka tajemnic, na pierwszy plan powoli wysuwa się śmiertelne zagrożenie i… koniec.
Podobał mi się ogólny zarys historii i rozwiązanie zagadki. To tyle z pozytywów.
Pierwszym co rzuca się w oczy jest okładka. Całkowicie myląca. Powinny być na niej dolary, spluwy i siury żeby czytelniczki wiedziały po co sięgają. A. Bohaterowie mają tak po 18-20 lat. Książka nie nadaje się dla czytelnika młodszego, a starszy może się nie odnaleźć w szkolnej rzeczywistości.
Tłumacz chyba pominął sekcję na DuoLingo. W oczach mi się mroczki pojawiały od ilości “złych suk”, “niegrzecznych chłopców”, i wszelkich odmian gówna: “byczego gówna” “gówna do zrobienia itd. Tak. Tłumaczy zwroty i przekleństwa na polski słowo w słowo (nie wszystkie, po prostu rażąco dużo) czasem pomijając zmienienie szyku zdania na polski.
łówna bohaterka uważa się za lepszą od innych i tego nie ukrywa. Zaraz usłyszę płacz że wybrała biednego chłopaka znikąd. Owszem, ale ten chłopak posiada ten sam poziom snobizmu co ona. Po prostu są lepsi bo tak. Traktują ludzi przedmiotowo, naginają do swojej woli charyzmą, statusem czy chodźby siłą fizyczną.
A to nie wszystko. Oboje są chorobliwie zazdrośni. Główna bohaterka zaczęła się dusić jak zobaczyła samicę obok swojego samca. Główny bohater natomiast obserwował Rocklin na każdym kroku żeby sprawdzić czy dotrzymuje warunków umowy.
Morenka istnieje i jest tłumaczona tak jak reszta książki. Jest teoria że dirty talk po polsku nigdy nie brzmi dobrze. Angielski dirty talk przetłumaczony słowo w słowo na polski brzmi nawet gorzej.
Jestem zażenowana. Skończyłam. Zdjęcia fragmentów wysyłam w DM’ach jak ktoś chce, ale nie polecam.
“Od dupy strony” to odpowiedni sposób na rozpoczęcie recenzji tej książki. Autorka w posłowiu pisze “Nie mogę uwierzyć że skończyłam tę bestię”. Tak. Ja też nie mogę uwierzyć że ją skończyłam. Wiele razy chciałam się poddać, ale nie. Książki które mam zamiar zmieszać z błotem zawsze czytam od deski do deski.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiegrzeczny chłopiec w ciekawych okolicznościach - nie...
Nie porwała mnie jakoś bardzo, ale ogólnie nie żałuje zakupu
Nie porwała mnie jakoś bardzo, ale ogólnie nie żałuje zakupu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże macie ochotę na powieść o zakazanej miłości?
"Złodziej mojego serca” autorstwa Meagan Brandy to emocjonująca powieść, która łączy w sobie elementy romansu, dramatu i młodzieżowej literatury. Książka opowiada historię pełną namiętności, tajemnic i zawirowań, które sprawiają, że czytelnik nie może oderwać się od lektury. Główna bohaterka, pełna pasji i ambicji, zmaga się z trudnościami, które stawia przed nią życie. Spotkanie z tajemniczym chłopakiem, który wydaje się być "złodziejem jej serca” wprowadza do jej świata wiele chaosu, ale także radości. Relacja między nimi rozwija się w sposób dynamiczny, a ich interakcje są pełne napięcia i emocjonalnych zwrotów akcji. Styl pisania Meagan Brandy jest przystępny i wciągający, co sprawia, że powieść czyta się bardzo szybko. Autorka umiejętnie buduje napięcie, a także kreuje wiarygodne postacie, z którymi łatwo się utożsamić. Dialogi są naturalne, a opisy sytuacji i uczuć sprawiają, że czytelnik odczuwa bliskość z bohaterami. Jednym z mocniejszych elementów książki jest sposób, w jaki autorka porusza tematy związane z miłością, zaufaniem i zdradą. W miarę jak historia się rozwija, czytelnik odkrywa, jak przeszłość bohaterów wpływa na ich decyzje i relacje. To sprawia, że opowieść staje się nie tylko romantyczna, ale także refleksyjna, skłaniając do zastanowienia się nad własnymi doświadczeniami.
"Złodziej mojego serca” to powieść, która przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom romantycznych historii z nutą dramatyzmu. Meagan Brandy stworzyła książkę, która z pewnością zostanie w pamięci czytelników na długo po zakończeniu lektury. To historia o miłości, która potrafi przetrwać nawet najtrudniejsze chwile, a także o sile, jaką znajdujemy w sobie, by stawić czoła przeciwnościom.
Czytajcie! Polecam!
BRUNETTE BOOKS
Może macie ochotę na powieść o zakazanej miłości?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Złodziej mojego serca” autorstwa Meagan Brandy to emocjonująca powieść, która łączy w sobie elementy romansu, dramatu i młodzieżowej literatury. Książka opowiada historię pełną namiętności, tajemnic i zawirowań, które sprawiają, że czytelnik nie może oderwać się od lektury. Główna bohaterka, pełna pasji i ambicji, zmaga...
Nie wiem...na prawdę nie wiem co mam wam o tej książce napisać żeby nie zabrzmieć nie kulturalnie🙈 Po premierze tej książki strasznie się na nią napaliłam, tym bardziej że opis brzmiał całkiem ciekawie 🫣 Potem jednak zaczęły pojawiać się pierwsze recenzje, mój entuzjazm opadał aż ostatecznie straciłam na jakiś czas ochotę by ją czytać 😵💫 W końcu jednak powiedziałam samej sobie że muszę sprawdzić o co chodzi i czy ona naprawdę jest taka zła 🤯 No cóż, jest chyba nawet gorsza 😭 Czytałam ją na 4 razy, nie byłam w stanie znieść absurdu i chaosu który w niej znalazłam 😥 Bohaterowie zachowują się jak naćpani nimfomani, sama fabuła nie ma żadnego sensu a wiele wątków zupełnie nie pasowało, dodatkowo całość wypada naprawdę słabo - prawie 600 stron czytania dosłownie o niczym 🤦 Sceny erotyczne przeciągane na siłę, aż się mdło robiło i w pewnym momencie po prostu zaczęłam je przekartkowywać 😏 Sam sposób budowania zdań czy dialogów bardzo chaotyczny, tak naprawdę nawet po skończeniu tej książki nie wiem o czym dokładnie to było, wiem tylko że końcówka okazała się jeszcze gorszym rozczarowaniem 😥 Przykro mi bo nie lubię oceniać źle jakiejkolwiek pracy ludzkiej, ale tym razem nie mogę z czystym sumieniem dać jej więcej bo w moim odczuciu to była kompletna katastrofa i strata mojego czasu 💔
Nie wiem...na prawdę nie wiem co mam wam o tej książce napisać żeby nie zabrzmieć nie kulturalnie🙈 Po premierze tej książki strasznie się na nią napaliłam, tym bardziej że opis brzmiał całkiem ciekawie 🫣 Potem jednak zaczęły pojawiać się pierwsze recenzje, mój entuzjazm opadał aż ostatecznie straciłam na jakiś czas ochotę by ją czytać 😵💫 W końcu jednak powiedziałam samej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyznaję, że gdy zobaczyłam wszystkie te negatywne opinie, to niezbyt mi się do niej śpieszyło. Na przekór sobie stwierdziłam, ze biorę tego grubaska i najwyżej nie skończę. Początek historii zaczynał się spokojnie, byłam ciekawa jak potoczy się akcja dalej… niestety akcji nie było. Była tylko nasza 2 bohaterów, którzy z popędami króliczymi spędzali czas ze sobą. Za dużo, chciałam jakiejś fabuły, czegoś co mnie zachęci do kontynuowania historii. Czytałam i… nie chciałam jej czytać. Po połowie, nasza dwójka trochę się uspokoiła, ale co z tego, jak nie czułam tej historii. Ani mnie nie grzała, ani ziębiła. Zero uczuć, czytałam bo w sumie chyba dlatego, że mam ją zrecenzować. Jakie to smutne. Czytałam i czytałam… zaczęło się dziać. Na szczęście, zaczynało to mieć jakąś głębię, nie chciałam odłożyć wtedy lektury na bok. No co tu się wydarzyło? Końcówka serio jest warta uwagi. Szkoda, że przed nią trzeba się namordować i przebrnąć przez mocne sceny „łóżkowe”, które są chwilami bardzo perwersyjne. Co jeszcze mogę dodać, że są pewne zdania, które bardzo podobały mi się w historii. Złote myśli, pięknie przelane na papier, które dawały mocy książce. Niestety były te też mniej „złote myśli” w szczególności podczas zbliżeń naszej dwójki, które, no niestety nie dawały mocy tej historii. Moja mina była typu „serio?” Podsumujmy to. Czy mi się podobało? Końcówka tak, ale cała reszta już średnio. Uważam, że nie warto męczyć się z tymi 400 stronami, dla akcji. Można było to wsadzić w 300 stron, było by szybciej, mniej mordoru… Czy polecam? Dla fanów perwersji, gdzie przez pół książki, jest jedno i to samo (jako główny wątek, o ile można to tak nazwać) okay, bierzecie to na własne ryzyko. Jeśli szukacie dobrej fabuły, akcji, ciekawych bohaterów, głębi… Jest jesień. Piękna pogoda, zawsze można iść na spacer :)
Przyznaję, że gdy zobaczyłam wszystkie te negatywne opinie, to niezbyt mi się do niej śpieszyło. Na przekór sobie stwierdziłam, ze biorę tego grubaska i najwyżej nie skończę. Początek historii zaczynał się spokojnie, byłam ciekawa jak potoczy się akcja dalej… niestety akcji nie było. Była tylko nasza 2 bohaterów, którzy z popędami króliczymi spędzali czas ze sobą. Za dużo,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Złodziej mojego serca” to jednotomowa historia, która skupia się na losach Bishopa i Rocklin. Moje serce skradł mężczyzna, z którym nie wolno mi być. Nazywa się Bastian Bishop. Ten koleś jest nikim – to outsider bez pieniędzy, a dla takich nie ma miejsca w mojej rzeczywistości. Choć on zdaje się tym nie przejmować. Po jednej nocy lekkomyślnego buntu, wytatuowany tyran wciąż powraca, zakrada się do mojego świata i stwarza problemy, na które nie mogę sobie pozwolić. Powinnam z nim skończyć, zanim mój ojciec odkryje jego istnienie i zrobi to za mnie, ale on do tego nie dopuści.
Do sięgnięcia po tą książkę najpierw zachęciła mnie śliczna okładka a później opis. Był intrygujący i miałam wrażenie, że wpasuje się to w moje klimaty. Niestety mam wrażenie, że zamysł tej książki, który swoją drogą był naprawdę dobry i interesujący – nie został do końca wykorzystany. Ta książka była po prostu okej. Bez szału, bez większych emocji i bez szybszego bicia serca. Styl pisania autorki jest przyjemny i lekki, to trzeba przyznać. Początkowo ciężko było mi się wdrożyć w tą historię ale z każdą kolejną stroną było lepiej. Fabuła skupia się głównie na relacji naszych bohaterów czyli Rocklin, która jest córką potężnego mafiosy i przygotowuje się by kiedyś objąć interesy ojca, a Bishopem, który jest outsiderem i stereotypowym „bad boyem”. Często miałam wrażenie, że w fabule dzieje się chaos. Momentami nie mogłam połapać, co się w danej chwili stało i musiałam się cofać o kilka stron, co nie zawsze przynosiło pożądany efekt. Bohaterowie nie przyciągnęli mnie zbytnio do siebie. Ich relacja miała potencjał, tak samo jak ich wykreowanie ale ponownie – nie do końca wykorzystany tak, jakby mógł być. Byli pełni sprzeczności. Rocklin z pozoru wydawała się silna i niezależna, dorastała w luksusach pomiędzy elitami. Jednocześnie pragnęła wolności i buntu, który mógł dać jej Bishop. Czasami nie rozumiałam jej decyzji i zachowania. Bishop miał za sobą bagaż doświadczeń i był dość tajemniczą postacią ale jednocześnie nie sprawiał żebym chciała go poznać bliżej. Napięcie między tą dwójką było i nie można temu zaprzeczyć. Miałam większe nadzieje wobec tej książki i niestety się zawiodłam. Nie była to najgorsza książka jaką przeczytałam, bo miała też i te lepsze momenty ale w finalnym rozrachunku – wypadła po prostu słabo. Nie polecam ani też nie odradzam, jeśli jesteście ciekawi powinniście sami przekonać się na własnej skórze czy wam się spodoba, bądź nie!
„Złodziej mojego serca” to jednotomowa historia, która skupia się na losach Bishopa i Rocklin. Moje serce skradł mężczyzna, z którym nie wolno mi być. Nazywa się Bastian Bishop. Ten koleś jest nikim – to outsider bez pieniędzy, a dla takich nie ma miejsca w mojej rzeczywistości. Choć on zdaje się tym nie przejmować. Po jednej nocy lekkomyślnego buntu, wytatuowany tyran...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Złodziej mojego serca” autorstwa Meagan Brandy to powieść, która przyciąga uwagę nie tylko obiecującym opisem, ale także intrygującą okładką. Książka zapowiada emocjonalną opowieść o zakazanej miłości między dwiema osobami pochodzącymi z zupełnie różnych światów. Główna bohaterka, Rocklin Revenaw, jest córką potężnego mafijnego lidera, podczas gdy Bastian Bishop to outsider, który zmaga się z brutalną rzeczywistością.
Powieść osadzona jest w ekskluzywnej akademii, która kształci dzieci wpływowych mafijnych rodzin. Rocklin, jako przedstawicielka tej elity, żyje w otoczeniu bogactwa i przywilejów. Od najmłodszych lat uczona jest, jak należy zachowywać się w jej świecie, ale jednocześnie w głębi duszy pragnie wolności i odrobiny buntu. Bastian to z kolei postać, która wciągnięta jest w mroczny świat przestępczości. Jego życie to nieustanna walka o przetrwanie, a spotkanie z Rocklin zdaje się być jedyną szansą na ucieczkę od dotychczasowego życia.
Wiem lepiej niż większość, że nic, co warto mieć, nie jest ci dane, więc wezmę to, czego chcę.
Mimo tego fascynującego zarysu, w trakcie lektury okazało się, że historia ta nie spełnia oczekiwań, które stworzyłam na początku. Chociaż historia ma potencjał do zbudowania emocjonalnego napięcia, wiele wątków wydaje się być rozwleczonych. Zamiast intensywności i głębi, fabuła często sprawia wrażenie chaotycznej. Im bardziej zagłębiałam się w kolejne rozdziały, tym więcej odczuwałam frustracji. Dialogi między bohaterami nie miały naturalności, co czyniło interakcje nieprzekonującymi. Oczekiwałam pasjonującej opowieści o zakazanej miłości, a otrzymałam nieco niezdarną próbę przedstawienia tej relacji.
Rocklin Revenaw to postać, która teoretycznie ma wiele do zaoferowania. Jest silna, inteligentna i zdeterminowana, aby nie tylko utrzymać swoją pozycję, ale również walczyć o to, co uważa za słuszne. Jej wewnętrzne zmagania związane z oczekiwaniami ojca mogłyby stanowić doskonały punkt wyjścia do głębszej analizy psychologicznej. Niestety, autorka nie wykorzystuje tego potencjału. Rocklin często podejmuje decyzje, które wydają się być sprzeczne z jej charakterem, co powoduje, że staje się postacią mało wiarygodną.
Bastian Bishop, z kolei, jest archetypowym „bad boyem”. Jego mroczne tajemnice i bagaż przeszłości powinny czynić go interesującym, ale w praktyce okazuje się jednowymiarowy. Choć jego relacja z Rocklin ma potencjał do stworzenia napięcia, często wydaje się, że ich uczucia są bardziej wynikiem sytuacji niż rzeczywistych emocji. Mimo że postacie mają swoje złożoności, nie przekonują czytelnika do siebie, co jest dużym minusem tej książki.
Pionki są już na swoich pozycjach, czekają tylko na zagranie i ja się tym zajmę. Potem pozostanie już tylko zdobyć króla i królową.
Styl pisania Meagan Brandy jest momentami przyjemny, ale często nużący. Zbyt wiele opisów, które wydają się niepotrzebne, sprawia, że akcja traci dynamikę. Wiele wątków rozwija się zbyt wolno, a tempo narracji znacznie zwalnia. W rezultacie książka, która powinna być emocjonująca, staje się frustrująca w odbiorze. Czytając, czułam, że autorka nie potrafiła znaleźć równowagi między opisami a akcją, co niestety wpływa na całokształt lektury. Choć niektóre fragmenty są interesujące, a ich przesłanie ma potencjał do głębszej refleksji, całość nie trzyma się kupy. Momentami miałam wrażenie, że autorka nie do końca wie, jak poprowadzić fabułę, co sprawia, że czytelnik gubi się w niejasnych wątkach. Wiele sytuacji wydaje się naciąganych, a niektóre dialogi są sztuczne, co psuje odbiór całej książki.
Nie można jednak pominąć walorów estetycznych „Złodzieja mojego serca”. Książka przyciąga wzrok piękną okładką, która zachęca do sięgnięcia po nią. Wydanie jest starannie zrealizowane, co czyni ją przyjemną w dotyku. Wizualne aspekty to zdecydowany plus, który przyciąga uwagę czytelnika, jednak niestety nie przekłada się to na jakość samej treści.
Mimo wielu zastrzeżeń, w książce można dostrzec uniwersalne tematy, które są aktualne i ważne. Historia Rocklin i Bastiana dotyka kwestii traumy, miłości, zdrady oraz walki o akceptację. Obie postacie dźwigają ciężar przeszłości, co powinno czynić je bardziej wiarygodnymi i ludzkimi. Autorka jednak nie potrafi w pełni wykorzystać tych wątków, przez co ich historie nie pozostają w pamięci czytelnika na długo.
Podsumowując,
„Złodziej mojego serca” to powieść, która z pewnością miała potencjał, jednak niestety nie został on w pełni wykorzystany. Historia, która mogła być pasjonującą opowieścią o zakazanej miłości, okazała się chaotyczna i mało przekonująca. Choć niektórzy czytelnicy mogą odnaleźć w niej coś interesującego, dla mnie była trudną lekturą, która nie spełniła oczekiwań. Wydaje mi się, że historia Rocklin i Bastiana mogłaby być opowiedziana w bardziej przemyślany sposób, a wiele z niedociągnięć mogłoby zostać naprawionych poprzez lepsze zbalansowanie akcji i opisów.
„Złodziej mojego serca” to z pewnością dzieło, które skłania do refleksji i które, mimo swoich wad, może znaleźć swoich zwolenników. Dla mnie jednak pozostaje to lektura, która nie zdołała skraść mojego serca.
„Złodziej mojego serca” autorstwa Meagan Brandy to powieść, która przyciąga uwagę nie tylko obiecującym opisem, ale także intrygującą okładką. Książka zapowiada emocjonalną opowieść o zakazanej miłości między dwiema osobami pochodzącymi z zupełnie różnych światów. Główna bohaterka, Rocklin Revenaw, jest córką potężnego mafijnego lidera, podczas gdy Bastian Bishop to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRocklin pochodzi z bogatej i wpływowej rodziny, chodzi do dobrej szkoły i robi wszystko by przejąć interesy po ojcu. Należy do niebezpiecznego świata, a ludzie wokół niej są skrupulatnie dobierani, by do tego świata należeć. Nie ma w nim miejsca na błędy, ale sama zaczyna je popełniać, kiedy na jej drodze staje Bastian. Chłopak z marginesu społecznego przyciąga uwagę bogatej dziewczyny, a ona z każdym spotkaniem pragnie go coraz bardziej.
Rocklin spotyka się z Bastianem. Chłopak od razu zapadł jej w pamięci i chęć poznania go rośnie w niej z każdym dniem. Robi to wbrew wiedzy ojca, bo ten ma dla niej specjalne plany. W świecie, w którym żyją, nie ma miejsca na przypadki, każde z nich ma wytyczne ścieżki, ale Bastian postanawia to zmienić w przypadku Rocklin.
Zaczynało się jako historia dwójki młodych ludzi, których do siebie ciągnęło, a skończyło się na prawdziwej jatce i mafijnej wojnie domowej. Historia jest prosta, skupia się głównie na relacji między Rocklin a Bastianem, a relacja ta jest upojna, chociaż niektóre działania i zachowania były dla mnie niezrozumiałe, ale tak miałam też w przypadku bohaterów drugoplanowych. Autorka chciała stworzyć historię bazującą na niepewności i tajemniczości, ale niestety czasami była ona po prostu dla mnie niezrozumiała, a wiele spraw wyjaśnia dopiero pod koniec opowieści. Narracja podzielona jest między Rocklin a Bastiana i to oni przejmują całą historię.
Długie i szczegółowe opisy to coś, co niestety nie zostało atutem tej książki. Autorka szczególnie rozpisuje się przy erotycznych scenach, dlatego książka nie będzie dla każdego. Scen erotycznych będzie sporo, nie będą w ogóle subtelne i zmysłowe i potrafią zająć minimum pół rozdziału, a przez to stopować dalszy rozwój fabuły, bo nie miały dla niej żadnego większego znaczenia. Bohaterowie i tak ciągle dawali do zrozumienia czytelnikowi, że są sobą zafascynowani.
Niestety, w książce podobała się mi się jedynie oprawa graficzna i pomysł na historię, który nie został według mnie dobrze zrealizowany. Dialogi są w porządku, postacie też i jest to historia o trudnej, miłosnej relacji między bohaterami, z mało wyraźnym mafijnym wątkiem w tle.
Rocklin pochodzi z bogatej i wpływowej rodziny, chodzi do dobrej szkoły i robi wszystko by przejąć interesy po ojcu. Należy do niebezpiecznego świata, a ludzie wokół niej są skrupulatnie dobierani, by do tego świata należeć. Nie ma w nim miejsca na błędy, ale sama zaczyna je popełniać, kiedy na jej drodze staje Bastian. Chłopak z marginesu społecznego przyciąga uwagę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem zaskoczona poprzednimi opiniami, zawiedziana i zdziwiona. Mnie się ta książka spodobała. Jest bardzo pikantna - to trzeba przyznać, jest w niej trochę przemocy - ale przemocy właściwie w dobrej sprawie, może jest nadmierny blichtr i bogactwo - ale nie nam oceniać takie kręgi, jest namietnosc - obezwladniajaca, bez granicy i wreszcie jest historia męskiego kopciuszka - gorącego jak diabli, wywołującego dreszcze, lubiącego zabawki dla dorosłych, poprostu przedstawiającego coś sobą. Czy to zbyt mało na dobry romans ? Dla mnie wystarczy zeby się dobrze bawić, czytając. Może popristu trzeba do tej książki trochę dorosnąć, a może trzeba zwyczajnie ja przeczytać. Polecam
Jestem zaskoczona poprzednimi opiniami, zawiedziana i zdziwiona. Mnie się ta książka spodobała. Jest bardzo pikantna - to trzeba przyznać, jest w niej trochę przemocy - ale przemocy właściwie w dobrej sprawie, może jest nadmierny blichtr i bogactwo - ale nie nam oceniać takie kręgi, jest namietnosc - obezwladniajaca, bez granicy i wreszcie jest historia męskiego kopciuszka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to