
Znajdź swoje miejsce. 22 rytuały uwolnienia od dziedzictwa emocjonalnego

- Kategoria:
- poradniki
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Trouver ma place. 22 protocoles pour acceder au bonheur
- Data wydania:
- 2024-02-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-02-15
- Liczba stron:
- 440
- Czas czytania
- 7 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367931304
- Tłumacz:
- Angelika Mróz
Jak odnaleźć swoje miejsce w wielkim, pełnym wyzwań świecie? Jak poczuć się pewnie mimo codziennych przeszkód i bagażu przeszłości?
Natacha Calestrémé po raz kolejny dzieli się mądrością wyjątkowych, uzdrawiających rytuałów, dzięki którym lepiej poznasz swoje prawdziwe ja i poczujesz się pewnie w każdej sytuacji – zarówno w życiu rodzinnym czy zawodowym, jak i podczas budowania relacji z innymi oraz z samym sobą.
Poznaj 22 rytuały uwolnienia, dzięki którym :
• zrzucisz ze swoich barków bagaż emocjonalny swoich rodziców,
• uodpornisz się na manipulacje i próby angażowania cię w niepotrzebne konflikty,
• nauczysz się chronić swoje granice w związku, przyjaźni i pracy,
• zaczniesz podejmować decyzje w zgodzie ze swoimi najgłębszymi pragnieniami,
• poczujesz się dobrze w miejscach, w których przebywasz na co dzień,
• wzmocnisz swoje zdrowie fizyczne i psychiczne,
• uwolnisz się od cierpienia i zaczniesz czerpać siłę z każdego, nawet trudnego doświadczenia,
• pokonasz lęki i zyskasz bezpieczną stabilizację.
Sekret szczęśliwego życia pełnego miłości i spokoju tkwi w nas samych. Ta książka pokaże ci, jak kilka chwil poświęconych na czuły rytuał pozwala uwolnić się od wewnętrznych hamulców i wzmacnia to, dzięki czemu się rozwijasz.
Kup Znajdź swoje miejsce. 22 rytuały uwolnienia od dziedzictwa emocjonalnego w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Znajdź swoje miejsce. 22 rytuały uwolnienia od dziedzictwa emocjonalnego
Poznaj innych czytelników
119 użytkowników ma tytuł Znajdź swoje miejsce. 22 rytuały uwolnienia od dziedzictwa emocjonalnego na półkach głównych- Chcę przeczytać 85
- Przeczytane 32
- Teraz czytam 2
- Posiadam 8
- Poradniki 2
- Chcę w prezencie 2
- Poradniki 🦭 1
- Psychologia 1
- Współpraca recenzencka 1
- Do kupienia 1




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Znajdź swoje miejsce. 22 rytuały uwolnienia od dziedzictwa emocjonalnego
Jak napisałam w zapowiedzi „Znajdź swoje miejsce. 22 rytuały uwolnienia od dziedzictwa emocjonalnego” Natachy Calestreme od Wydawnictwo Feeria to pozycja, która bardzo mnie zaintrygowała. Książka premierę miała 15 lutego br. i choć przeczytałam ją jakiś czas temu na recenzję przyszedł czas właśnie teraz. Bo jak Wam w przystępny sposób zarekomendować poradnik o dziedzictwie emocjonalnym?
Czy znacie termin dziedzictwa emocjonalnego? Ja z nim spotkałam się jakiś czas temu, kompletnie nie zapamiętując kluczowych jego aspektów. Już we wstępie Autorka pracująca w dziennikarstwie tłumaczy, że epigenetyka to „(…) To coś w rodzaju dziedziczenia pamięci przodków.” Może to brzmieć trochę jak fantastyka, ale Natacha Calestrémé powiązała swoje niepowodzenia na rynku zawodowym z faktem, że „jeden z jej dziadków po wojnie został pozbawiony możliwości wykonywania swojego zawodu i nigdy nie pogodził się z utratą miejsca pracy; że jedna z jej babć cierpiała, nie mogąc znaleźć swojego miejsca w cieniu przytłaczającej osobowości męża; że jeden z wujków, uznany artysta, nigdy nie doczekał się takiego miejsca w panteonie sław, na jakie zasługiwał; że jedna z ciotek, bezdzietna i niezamężna, znalazła się w miejscu, o którym z pewnością nie marzyła, gdy wskutek zawodu miłosnego zdecydowała się przywdziać habit.” Brzmi trochę jak fantastyka? Czyżby?
Nie ukrywam, że publikacja istotnie mnie zaskoczyła. Jak nie czytać z przymrużeniem oka wyznania autorki, która twierdzi, że udało się jej „(…) dotrzeć do ukrytego znaczenia dręczących ją problemów. Między własnymi bolesnymi doświadczeniami, a tymi, które były udziałem jej krewnych, istniał pewien powtarzalny schemat: ich mniejsza lub większa cykliczność.” Niemniej jednak książka zawiera wiele cennych spostrzeżeń i uwag jak chociażby również że wstępu; „(…) każde bolesne doświadczenie drenuje naszą energię. Kłótnie, żałoba, upokorzenia, wypadki, przemoc, strach czy nawet drobne bolączki zatruwające nam życie na co dzień – wszystko to generuje serię stanów emocjonalnych, z których nie zdajemy sobie sprawy…” Nie mogę więc jednoznacznie stwierdzić, że książka to stek bzdur na temat realnego wpływu doświadczeń naszych przodków na to co dzieje się sto, pięćdziesiąt lat później w naszym życiu. Bynajmniej….
Poradnik składa się ze wstępu, części pierwszej zatytułowanej „Bilans” oraz części drugiej o znamiennym tytule „Być szczęśliwym wśród innych”. W pierwszej części autorka skłania nas do refleksji nad miejscem, które zajmujemy w życiu. Nie tylko z perspektywy naszego życia zawodowego, lecz także miejsca w społeczeństwie, miejsca w grupie odniesienia, miejsca w naszej rodzinie tej bliższej i tej dalszej. W rozdziale drugim Natacha Calestrémé zachęca nas do zastanowienia się i przestudiowania naszych niepowodzeń. Skłania nas ku stwierdzeniu, że przeciwności losu, których doświadczamy są po coś i z czegoś wynikają. Nie odbiera nam jednak mocy sprawstwa twierdząc, że jesteśmy ofiarami. Płynnie przechodzi do trzeciego rozdziału, w którym omawia cechy, zalety, determinanty dziedzictwa emocjonalnego, z którym – nie ukrywam – miałam największy problem w trakcie czytania. Ostatni rozdział zawarty w części drugiej poradnika poświęcony został całkowicie naszemu życiu zawodowemu. W tym fragmencie książki dowiemy się jak znaleźć pracę. Autorka serwuje nam kolejne kroki, które mają nam pomóc w odnalezieniu swego miejsca w zawodowym świecie, miejsca, z którego będziemy usatysfakcjonowani. Nakazuje nam: „Zamknij swoje rany.”, „Uwolnij się od dziedzictwa emocjonalnego.” czy „Wyjdź poza ograniczające cię przekonania.” Niestety łatwo napisać, łatwo przeczytać, trudniej wdrożyć w życie. I właśnie z tym mam największy problem w poradnikach tego typu. Oprócz wartości poznawczej, edukacyjnej nie do końca zrozumiałam przesłanie. Mimo, że autorka w wielu miejscach wskazała proste praktyczne ćwiczenia, jak na przykład „stwórz tabelę z listą traum, jakich doświadczyłeś”, uzupełnij tabelkę emocjonalną pokazując wręcz jej przykład itd. nie potrafiłam zastosować przeczytanych rad i rozwiązań w moim codziennym życiu.
Przeczytałam, dowiedziałam się, nie zastosowałam. Przeczytaj, dowiedz się i może właśnie TY zastosujesz. Czytając recenzje pamiętajcie proszę zawsze, że nie wszystko jest dla wszystkich. Nie ma jednych obiektywnych prawd i uniwersalnych rozwiązań pasujących wszystkim, w taki sam sposób. Dlatego warto czytać książki, które nawet nie zachwyciły innych odbiorców.
Za możliwość zapoznania się z lekturą bardzo dziękuję Wydawnictwu Feeria.
Jak napisałam w zapowiedzi „Znajdź swoje miejsce. 22 rytuały uwolnienia od dziedzictwa emocjonalnego” Natachy Calestreme od Wydawnictwo Feeria to pozycja, która bardzo mnie zaintrygowała. Książka premierę miała 15 lutego br. i choć przeczytałam ją jakiś czas temu na recenzję przyszedł czas właśnie teraz. Bo jak Wam w przystępny sposób zarekomendować poradnik o dziedzictwie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem zacznę recenzję zupełnie inaczej z informacją, że na pewno nie jest to książka dla każdego. Dlaczego? Ponieważ po pierwsze należy mieć „otwarty” umysł, po drugie choć trochę wierzyć w rytuały, po trzecie nie czytać jej a z nią pracować (i tak jest to ogromna różnica). Jeśli te trzy punkty was nie zniechęcają, zapraszam na dalszą część recenzji, bo książka będzie dla was warta uwagi.
Co w niej znajdziemy? 22 rytuały uwolnienia, dzięki którym według autorki
• zrzucisz ze swoich barków bagaż emocjonalny swoich rodziców,
• uodpornisz się na manipulacje i próby angażowania cię w niepotrzebne konflikty,
• nauczysz się chronić swoje granice w związku, przyjaźni i pracy,
• zaczniesz podejmować decyzje w zgodzie ze swoimi najgłębszymi pragnieniami,
• poczujesz się dobrze w miejscach, w których przebywasz na co dzień,
• wzmocnisz swoje zdrowie fizyczne i psychiczne,
• uwolnisz się od cierpienia i zaczniesz czerpać siłę z każdego, nawet trudnego doświadczenia,
• pokonasz lęki i zyskasz bezpieczną stabilizację.
A co ja myślę o tym? Zgadzam się z nią, pracując z książką naprawdę wiele można osiągnąć, trzeba tylko poświęcić na to czas i mieć cierpliwość, a nie liczyć na efekty po jednym dniu.
Książka napisana jest ciekawie, zrozumiale, co zdecydowanie zachęca do sięgania po nią.
„Znajdź swoje miejsce. 22 rytuały uwolnienia od dziedzictwa emocjonalnego”, to książka, która według mnie jest warta bliskiego poznania i polecam.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2024/03/znajdzswojemiejscewydawnictwofeeria.html
Tym razem zacznę recenzję zupełnie inaczej z informacją, że na pewno nie jest to książka dla każdego. Dlaczego? Ponieważ po pierwsze należy mieć „otwarty” umysł, po drugie choć trochę wierzyć w rytuały, po trzecie nie czytać jej a z nią pracować (i tak jest to ogromna różnica). Jeśli te trzy punkty was nie zniechęcają, zapraszam na dalszą część recenzji, bo książka będzie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo analizie życia mojego i moich krewnych (która trwała dobre kilka miesięcy) doszłam do wniosku, że „coś” tu musi być na rzeczy. Gdy zobaczyłam zapowiedź książki “Znajdź swoje miejsce. 22 rytuały uwolnienia od dziedzictwa emocjonalnego” połączyłam kropki i uznałam, że koniecznie muszę się zapoznać z treścią książki.
Według autorki, traumy przodków najczęściej dziedziczy osoba, która ma największe szanse na przerwanie tego nieszczęsnego cyklu.
Epigenetyka, ekspresja genów, dziedzictwo emocjonalne - fachowe nazewnictwo nie brzmi zachęcająco, ale uwierzcie mi - to, co przeczytałam i jak wiele rzeczy z książki pokryło się z moim życiem autentycznie wywołało ciarki na moim ciele! Osobiście wierzę w takie rzeczy i myślę, że dużo kwestii w tym temacie ma przełożenie na rzeczywistość!
Poradnik złożony jest z czterech części, w których dowiadujemy się jak postępować, aby przerwać cykl dziedzictwa traum. Krótko mówiąc - jest to świetna instrukcja obsługi energii, którą nieświadomie zarządzamy. Natacha Calestrémé podpowiada nam, co zrobić, żeby nie żyć w cieniu innych i wykorzystać swój stłumiony przez dziedziczone traumy potencjał. Ten poradnik otwiera oczy na to, czego najczęściej nie widzimy i spychamy na dalszy plan, a te małe rzeczy okazują się niezbędne do osiągnięcia harmonii i samoakceptacji. Autorka zrozumiale przeprowadza nas od wiedzy teoretycznej po praktykę, tłumacząc wszystko bardzo przystępnie - przykładami z życia różnych osób.
Holistycznie podejście Natachy uświadamia czytelnikowi, jak bardzo nasza dusza i ciało są zintegrowane, co oznacza, że rytuały zawarte w tej książce mają realny wpływ na rzeczywistość. Moje racjonalizowanie wszystkiego nie ma tutaj znaczenia, bo akurat rzeczy związane z naszą duchową energią bardzo mnie ciekawią i wierzę, że rytuały praktykowane odpowiednio i z pełną świadomością zdołają zdziałać dobro. Będę próbować, bo tak samo jak uwielbiam medytacje, tak rytuały brzmią równie uwalniająco i pokrzepiająco, a na pewno też zmienią moje postrzeganie świata na bardziej pozytywne.
Ocena 5/5 to ocena książki pod względem merytorycznym jak i według mojego własnego zdania! Niektórych może znuży, niektórzy będą bardzo usatysfakcjonowani.
Podsumowując - jest to poradnik dla osób, które są zainteresowane obszarem naszej energii, dziedzictwa emocjonalnego i holistycznego podejścia do życia, jednak osoba całkowicie niezorientowana w temacie również dostanie tutaj masę ciekawej treści, która rzuci całkiem nowe światło na świat! Polecam przeczytać każdemu, choćby z czystej ciekawości 🩵
Po analizie życia mojego i moich krewnych (która trwała dobre kilka miesięcy) doszłam do wniosku, że „coś” tu musi być na rzeczy. Gdy zobaczyłam zapowiedź książki “Znajdź swoje miejsce. 22 rytuały uwolnienia od dziedzictwa emocjonalnego” połączyłam kropki i uznałam, że koniecznie muszę się zapoznać z treścią książki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWedług autorki, traumy przodków najczęściej dziedziczy...
„Znajdź swoje miejsce” N. Calestreme - to dla mnie ogromne zaskoczenie tego roku! 😎
Spodziewałam się czego innego, a co innego dostałam. 🔥
.
.
Jeśli lubisz książki duchowe, pracę na rytuałach inspirowanych szamańskimi metodami i innych praktykach duchowych - polecam Ci ten tytuł w ramach #PoraNaPoradnik.💪🏻
Cala treść książki oparta jest na stelażu z 22 rytuałów zaproponowanych przez autorkę. Te 22 rytuały mają pomóc Ci odnaleźć swoje miejsce na tym świecie poprzez pracę nad tym, co u Ciebie wymaga zaopiekowania.
Znajdziesz tu takie tematy jak: odnalezienie odpowiedniej pracy, budowanie relacji miłosnej, czy relacji z innymi, także z najbliższą rodziną. Rytuały pozwolą Ci oczyścić przestrzeń domową, finanse, a także zadbać o kondycję psychiczną i fizyczną + wiele wiecej. 🤭
Oczywiście, że już w trakcie lektury zaczęłam pracę z rytuałami. 🤩
W moim odczuciu to nie jest książka, którą koniecznie trzeba przeczytać od deski do deski - nawet bym tego unikała, bo można się zanudzić. 🙈
Dla mnie największy sens ta lektura ma wtedy, gdy po wstępie, zaczniesz od końca i zapoznasz się ze wszystkimi rytuałami, a następnie przejdziesz do rozdziałów, które Cię najbardziej interesują. Np. „Jak nie zniknąć w cieniu partnera” i tak zapoznać się z cyklem rytuałów i po prostu je wykonać. 😌
Dla mnie to jest książka z którą powinno się pracować, a czytanie jej od deski do deski trochę mija się z celem. Jeśli więc nie masz w zwyczaju pracować z książkami - ta lektura Ci się nie przyda.
Jeśli jednak chcesz spróbować zmienić coś w swoim życiu za pomocą samodzielnych praktyk duchowych - koniecznie zainteresuj się tym tytułem. 💜🙏🏼
„Znajdź swoje miejsce” N. Calestreme - to dla mnie ogromne zaskoczenie tego roku! 😎
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałam się czego innego, a co innego dostałam. 🔥
.
.
Jeśli lubisz książki duchowe, pracę na rytuałach inspirowanych szamańskimi metodami i innych praktykach duchowych - polecam Ci ten tytuł w ramach #PoraNaPoradnik.💪🏻
Cala treść książki oparta jest na stelażu z 22 rytuałów...
Interesowaliście się kiedyś historią swojej rodziny i przodków? A może tworzyliście drzewo genealogiczne? Ja mam ochotę je stworzyć właśnie teraz, w dorosłości, zainspirowana lekturą "Znajdź swoje miejsce".
W tej książce pojawia się wiele nawiązań do naszych krewnych względem naszego obecnego życia. Jeśli zmagamy się z różnymi bolączkami i blokadami, i chcielibyśmy je przezwyciężyć, ale ciężko nam to zrobić, to warto spojrzeć wstecz. Może istnieć coś takiego jak dziedziczenie emocjonalne, co oznacza, że podobną sytuację do naszej mógł przeżywać ktoś z naszych bliskich.
Co wtedy?
Już samo uświadomienie sobie tego może wiele zmienić. Warto też dopasować rytuał spośród proponowanych w lekturze i zastosować w odniesieniu do siebie i do tej osoby. Rytuały mają na celu uwolnić od negatywnych emocji krążących wokół danego zdarzenia i podarować poczucie wytchnienia i nowego początku. Odblokować ten schemat. Oddzielić teraźniejszość od przeszłości. Uzdrowić relację ze sobą, z innymi oraz z otoczeniem oraz wnieść spokój i poczucie radości.
Warto podkreślić, że lektura czerpie wiele z duchowości, do której potrzebna jest otwartość. Ja sama lubię zdobywać nową wiedzę, ale też potrzebuję nieco czasu na przyswojenie tych treści. Myślę, że może być to pomyślny wybór dla osób, które czują, że utknęły w jakiejś sytuacji, myślach czy emocjach i potrzebują wsparcia.
Interesowaliście się kiedyś historią swojej rodziny i przodków? A może tworzyliście drzewo genealogiczne? Ja mam ochotę je stworzyć właśnie teraz, w dorosłości, zainspirowana lekturą "Znajdź swoje miejsce".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tej książce pojawia się wiele nawiązań do naszych krewnych względem naszego obecnego życia. Jeśli zmagamy się z różnymi bolączkami i blokadami, i chcielibyśmy je...
Jest to pozycja przeznaczona dla wszystkich osób, które chciałyby osiągnąć wewnętrzny spokój i harmonię w swoim życiu, wykorzystując przy tym nową metodę. Autorka przedstawia szamańskie rytuały, dzięki którym można pozbyć się lęków, chorób, a także negatywnych emocji, które drzemią głęboko w człowieku i mogą być związane z przejęciem ich od krewnych.
Każdy z rytuałów jest opisany zrozumiale, z dodatkowymi przykładami wykonywania go przez osoby mające taką potrzebę. Wykonując wyżej wspomniane rytuały, odzyskując spokój ducha można dojść do poczucia emocjonalnej równowagi, a co za tym idzie, czerpać większą satysfakcję z życia.
Osobiście do samych rytuałów jeszcze przekonana nie jestem. Jeśli będziecie chcieli wypróbować, z przyjemnością przeczytam o Waszych doświadczeniach!
Jednakże, oprócz opisanych rytuałów, można odnaleźć w tej pozycji inne wartości, dotyczące treningu uważności, skupiania się na sobie i otoczeniu, co również wpływa pozytywnie na codzienne funkcjonowanie. Dzięki analizie różnorodnych problemów można rozwinąć się emocjonalnie.
Jeśli chcecie poznać szamańskie rytuały, a może tylko przeanalizować sobie możliwości radzenia sobie z problemami, to zapraszam do przeczytania 🤗
Jest to pozycja przeznaczona dla wszystkich osób, które chciałyby osiągnąć wewnętrzny spokój i harmonię w swoim życiu, wykorzystując przy tym nową metodę. Autorka przedstawia szamańskie rytuały, dzięki którym można pozbyć się lęków, chorób, a także negatywnych emocji, które drzemią głęboko w człowieku i mogą być związane z przejęciem ich od krewnych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażdy z rytuałów jest...
Nie wiem, czy ludziom ktoś płaci za te pozytywne oceny tej książki? Większego steku bzdur dawno nie czytałam. Absolutnie nie polecam. Proponuję omijać to „coś” z daleka!
Nie wiem, czy ludziom ktoś płaci za te pozytywne oceny tej książki? Większego steku bzdur dawno nie czytałam. Absolutnie nie polecam. Proponuję omijać to „coś” z daleka!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakie macie odczucia co do wpływu przodków na nasze wybory i tok życia?
Każdy z nas od narodzin pisze swoją historię, jednak gdy przyjrzymy się historiom każdego członka rodziny, odnajdziemy pewne zbiegi okoliczności i wspólne cechy. Dziedzictwo emocjonalne jest fascynujące, przebiega bez naszej świadomości, a w szczególności traumatyczne doświadczenia mają wpływ na kolejne pokolenia, dopóki się ich odpowiednio nie potraktuje.
Ta tematyka wywołuje u mnie mnóstwo przemyśleń, więc tym bardziej ucieszyła mnie książka “Znajdź swoje miejsce”, w której zapoznamy się z 22 rytuałami uwolnienia od dziedzictwa emocjonalnego. Po lekturze stanie się dla Was bardziej zrozumiałe, że decyzje i traumy naszych przodków wpływają na nasze życie w ogromnej mierze, jednak nic straconego - jest tutaj mnóstwo pomocy, jak uwolnić się od powtarzanych przez pokolenia schematów i odnaleźć się na ścieżce samorozwoju bez niczego, co może nas powstrzymuwać. Najważniejsze, aby czuć się spełnionym i robić to, co czujemy, bez wpływu innych i niepotrzebnych obaw, które zostały w nas zakorzenione od dawna.
Myślę, że ta książka może pozytywnie wpłynąć na czytelnika i zainspirować do owocnych zmian. To jak przeżyjemy nasze życie zależy od nas, a autorka pomoże nam się odnaleźć na tej często wyboistej ścieżce i podpowie, jak to zrobić, by uniknąć potknięć, które już kiedyś miałe miejsce. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie, nie trzeba zastosować się do wszystkich niestereotypowych metod autorki, ale na pewno można coś dopasować pod siebie i stosować każdego dnia. Dźwigamy nasze bagaże emocjonalne, więc warto poddać się autorefleksji i zastanowić się, czy czujemy się spokojni i spełnieni.
Serdecznie polecam!
Jakie macie odczucia co do wpływu przodków na nasze wybory i tok życia?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażdy z nas od narodzin pisze swoją historię, jednak gdy przyjrzymy się historiom każdego członka rodziny, odnajdziemy pewne zbiegi okoliczności i wspólne cechy. Dziedzictwo emocjonalne jest fascynujące, przebiega bez naszej świadomości, a w szczególności traumatyczne doświadczenia mają wpływ na...
Niedawno czytałam poradnik „Dziedziczone blizny. Jak uwolnić się od traumy pokoleniowej i żyć swoim życiem?” Sabine Lück, więc gdy Wydawnictwo Feeria zapowiedziało wydanie „Znajdź swoje miejsce. 22 rytuały uwolnienia od dziedzictwa emocjonalnego” Natacha Calestrémé, wiedziałam, że muszę zapoznać się również z tą publikacją.
Ostatnio wielu psychologów i terapeutów pochyla się na przeniesionymi na kolejne pokolenia traumy i wpływem tychże traum na życie obciążonymi nimi następnych pokoleń. Epigenetyka, bo o niej mowa, to dziedzina nauki, która wyjaśnia, w jaki sposób są przekazywane z pokolenia na pokolenie m.in. cechy wyglądu lub traumy, poprzez zmianę ekspresji genów. Autorka dzieli się opinią, że najbardziej traumami obdarzana jest osoba, która ma największe szanse przerwać cykl dziedziczenia traum, oraz że uwolnienie od pokoleniowych traum, dziedzictwa niepowodzeń przodków, dopiero wtedy będziemy mogli żyć pełnią życia, swojego życia.
W książce podzielonej na cztery części znajdziemy porady dotyczące rozpoznaniu bagażu emocjonalnego rodziny, znajdowaniu swojego miejsca, bycia szczęśliwym ze sobą w różnych aspektach duchowości i fizyczności, a także 22 rytuały. Krótkie rozdziały wypełnione są przykładami osób, które mierzyły się z problemami opisywanymi w danym rozdziale, zadaniami, które mają nam pomóc w pracy nad sobą i rozpoznaniu traum, a także wskazują konkretne rytuały do wykonania.
Ciekawie i przystępnie napisana publikacja może być pierwszym krokiem do zrozumienia rodzinnych traum, jednak jak każdy poradnik nie zastąpi pracy z psychologiem (warto w tym miejscu zaznaczyć, że autorka też odsyła nas do pracy z psychologiem/terapeutą).
Książka skłoniła mnie do refleksji, choć mój racjonalny umysł wzbrania się przed wiarą w moc rytuałów, to mam ochotę wypróbować rytuały 16 i 17. Jeśli nie pomogą, to na pewno nie zaszkodzą.
Serdecznie polecam zapoznanie się z tą publikacją, sami nie uświadamiamy sobie, jak wiele traum przodków w nas drzemie.
Niedawno czytałam poradnik „Dziedziczone blizny. Jak uwolnić się od traumy pokoleniowej i żyć swoim życiem?” Sabine Lück, więc gdy Wydawnictwo Feeria zapowiedziało wydanie „Znajdź swoje miejsce. 22 rytuały uwolnienia od dziedzictwa emocjonalnego” Natacha Calestrémé, wiedziałam, że muszę zapoznać się również z tą publikacją.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnio wielu psychologów i terapeutów pochyla...
Słyszeliście kiedyś o dziedzictwie emocjonalnym? O tym, że przeszłość naszych bliskich - to, czego doświadczyli i z czym się borykają na co dzień - ma wpływ na nasze życie?
Czy słyszeliście o tym, że nieprzepracowane traumy naszych przodków wpływają na nasze obecne relacje, samopoczucie i wybory, jakich dokonujemy?
Tak przynajmniej twierdzi Natacha Calestrémé w swojej książce "Znajdź swoje miejsce. 22 rytuały uwolnienia od dziedzictwa emocjonalnego".
Pani Natacha proponuje nam wnikliwą analizę trudnych doświadczeń i traum naszych bliskich: rodziców, babć, dziadków, wujków itd., zapisanie ich i znalezienie podobieństwa tych przeżyć z naszymi po to, by za pomocą proponowanych przez nią rytuałów, przepracować je i raz na zawsze pozbyć się zeiazanych z nimi własnych niepowodzeń. Jednocześnie głosi teorię o tym, że rodzinne traumy dziedziczy dziecko, które ma największe szanse przerwać cykl niepowodzeń, wprowadzajac w swoje życie harmonię i spokój.
Autorka, w swoich rytuałach, podaje sposoby uwolnienia się od tego, co dostaliśmy w spadku od naszych przodków - od niechcianego dziedzictwa emocjonalnego. Niektóre z nich zaintrygowały mnie (np. rytuał pocieszania czy energetyczny rytuał drzewa),inne wzbudziły zdziwienie, a czasami wręcz w osłupienie (np. rytuał oczyszczania swoich komórek).
Autorka zaleca przeprowadzenie bilansu energetycznego, który jest kluczowym procesem umożliwiającym pozbycie się wewnętrznych blokad.
Natacha Calestrémé sporo miejsca w swojej książce poświęca zagadnieniom znalezienia swojego miejsca w miłości, rodzinie czy poszukiwania szczęścia z samym sobą. Nie pomija trudnych, ale jakże ważnych tematów, dając cenne wskazówki; mówi o tym, jak uwolnić się od dysfunkcyjnych rodziców, jak nie ulegać manipulacji czy też jak odnaleźć zdrowie i witalność lub poprawić swój sen.
Dzięki licznym powtórzeniom jakie stosuje Autorka w postaci ciągłego powielania kroków, jakie musimy wykonywać, żeby uporać się z danymi traumami, wielokrotnie podczas lektury miałam zjawisko déjà vu (przecież już to czytałam i to nie raz!). Przyznam szczerze, że momentami trochę mnie to drażniło i sprawiało, że te fragmenty najczęściej po prostu omijałam.
Myślę, że książka "Znajdź swoje miejsce..." to pozycja dla dojrzałego i zaprawionego czytelnika, przygotowanego na drobiazgową, rzetelną pracę z samym sobą i z rodzinnymi traumami. Sadzę, że nie każdy będzie gotowy na tę pracę, bo, o ile większość z nas dźwiga na swoich barkach swój własny bagaż trudnych emocjonalnych doświadczeń i traum, to jednak nie każdy będzie potrafił rozprawić się z tą emocjonalną schedą po swoich rodzicach, dziadkach, babciach, a być może także i wujkach...
Jeśli jednak zechcecie zgłębić swoją wiedzę na temat dziedziczenia traum, dowiedzieć się, jak poczuć się pewnie mimo przeszkód, jakie niesie za sobą życie, pozbywając się ciężkiego bagażu przeszłości, a przy okazji poczytać o wampiryźmie energetycznym i zrozumieć na czym polega np. energetyczna osłona w postaci bańki świetlnej - to ta książka jest dla Was!
Słyszeliście kiedyś o dziedzictwie emocjonalnym? O tym, że przeszłość naszych bliskich - to, czego doświadczyli i z czym się borykają na co dzień - ma wpływ na nasze życie?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy słyszeliście o tym, że nieprzepracowane traumy naszych przodków wpływają na nasze obecne relacje, samopoczucie i wybory, jakich dokonujemy?
Tak przynajmniej twierdzi Natacha Calestrémé w swojej...