
Ludzie z kości

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Snow Hare
- Data wydania:
- 2024-02-28
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-02-28
- Liczba stron:
- 464
- Czas czytania
- 7 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367710947
- Tłumacz:
- Xenia Wiśniewska
Nastoletnia Lena zaplanowała już całe swoje życie. Podczas gdy jej siostra marzy o wyjściu za mąż i fascynuje się cygańskimi wróżbami, których wysłuchuje w taborze nad Sanem, Lena uczy się całymi dniami, by spełnić swój życiowy cel – zamierza studiować medycynę w Krakowie i zostać lekarką. Jest pewna, że nie dopuści, by stereotypy zrujnowały jej wizję własnej przyszłości. Los ma jednak dla niej inny plan. Niespodziewane małżeństwo, macierzyństwo, oderwanie od rodziny, wybuch drugiej wojny światowej i wygnanie na Syberię – to wszystko sprawia, że Lena na nowo musi zdefiniować swoje pragnienia i sens życia Nie może pozwolić sobie na słabość. Zdeterminowana, by walczyć o przetrwanie swoje i swojej córki, jest gotowa na wszystko. Na wszystko oprócz miłości. A przynajmniej tak się jej wydaje.
Ludzie z kości to inspirowana rodzinną historią autorki brutalna, szczera i pełna pasji opowieść o dokonywaniu niemożliwych wyborów, a także o niezwykłej umiejętności podtrzymywania płomienia nadziei w najmroczniejszych chwilach. To również opowieść o trudnej polskiej historii, w której splatają się losy Polaków i Ukraińców, wojna zbiera najokrutniejsze żniwo, a emigracja zamiast wyborem staje się koniecznością.
To jedna z najlepszych powieści historycznych, jakie przeczytałam w ostatnich latach – Kelly Rimmer, autorka powieści „Sierota z Warszawy”
Znakomita powieść, która zabiera czytelników w rodzinną podróż wypełnioną pasją, tęsknotą, żalem i wreszcie akceptacją wyborów dokonanych przed laty – Heather Morris, autorka powieści „Tatuażysta z Auschwitz”
Rozdzierające serce, a jednocześnie podnoszące na duchu znakomite, fascynujące studium przetrwania i odporności emocjonalnej – „Daily Mail”
Imponująca proza ukazująca ludzką zdolność do przeżycia nawet w najgorszych okolicznościach – „Sunday Times”
Kup Ludzie z kości w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ludzie z kości
Poznaj innych czytelników
884 użytkowników ma tytuł Ludzie z kości na półkach głównych- Chcę przeczytać 644
- Przeczytane 233
- Teraz czytam 7
- Posiadam 50
- 2024 20
- Literatura piękna 11
- Chcę w prezencie 10
- 2025 6
- Ulubione 5
- Legimi 4
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Ludzie z kości
- Alu, wszyscy pod jakimś względem mają więcej szczęścia niż inni.
- Kiedy wejdziemy w posiadanie czegoś cennego, może nam zająć chwilę, zanim zrozumiemy, ile jest to warte.



























OPINIE i DYSKUSJE o książce Ludzie z kości
To książka, która od pierwszych stron męczy formą i treścią. Narracja w stylu „on powiedział, ona pomyślała, on odpowiedział” szybko zamienia się w monotonną wyliczankę dialogów, które niczego nie pogłębiają i donikąd nie prowadzą. Zamiast napięcia czy emocji dostajemy rozwleczone flaki z olejem.
Postacie są papierowe, przewidywalne i sprawiają wrażenie, jakby istniały wyłącznie po to, by wymieniać między sobą kwestie, które nie mają ani literackiej finezji, ani psychologicznej wiarygodności. Brakuje tu rytmu, świeżości i jakiegokolwiek powodu, by czytelnik chciał przewrócić kolejną stronę z ciekawością, a nie z poczuciem obowiązku.
W efekcie książka nuży, irytuje i pozostawia wrażenie straconego czasu. To lektura, która zamiast wciągać — wysysa energię. Jeśli ktoś liczy na coś więcej niż jałowe dialogi i przeciągniętą do granic wytrzymałości fabułę, lepiej niech poszuka gdzie indziej.
To książka, która od pierwszych stron męczy formą i treścią. Narracja w stylu „on powiedział, ona pomyślała, on odpowiedział” szybko zamienia się w monotonną wyliczankę dialogów, które niczego nie pogłębiają i donikąd nie prowadzą. Zamiast napięcia czy emocji dostajemy rozwleczone flaki z olejem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPostacie są papierowe, przewidywalne i sprawiają wrażenie, jakby istniały...
Główna bohaterka miała przez całą książkę dużo szczęścia: wszystko zawdzięcza temu, że mężczyźni darzyli ją wyjątkową sympatią. Szczerzę, to zawiodłam się, miałam nadzieję na coś innego w tej książce. Może więcej pokazania jej silnego charakteru? Smutne, że nigdy nie udało jej się zostać lekarką i porzuciła to marzenie.
Trochę ubolewam, że akcja skończyła się, gdy stawała się najtrudniejsza dla Leny. Mimo, że jej życie nie było lekkie, nie wydaje mi się, żeby ta historia mnie zszokowała. Ostatni wątek romansu też do mnie nie przemówił.
Ale podoba mi się budowa narracji, która łączy ze sobą wspomnienia, teraźniejszość oraz wizje umierającej kobiety.
Główna bohaterka miała przez całą książkę dużo szczęścia: wszystko zawdzięcza temu, że mężczyźni darzyli ją wyjątkową sympatią. Szczerzę, to zawiodłam się, miałam nadzieję na coś innego w tej książce. Może więcej pokazania jej silnego charakteru? Smutne, że nigdy nie udało jej się zostać lekarką i porzuciła to marzenie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę ubolewam, że akcja skończyła się, gdy stawała...
Jako bohaterkę sprzed wojny nie polubiłam Magdaleny, za to później zyskała moją sympatię. Dobra książka.
Jako bohaterkę sprzed wojny nie polubiłam Magdaleny, za to później zyskała moją sympatię. Dobra książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudna tematyka. Długo ją czytam, ale mimo wszystko jedna z lepszych książek, które czytałam w tym roku.
Trudna tematyka. Długo ją czytam, ale mimo wszystko jedna z lepszych książek, które czytałam w tym roku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Ludzie z kości” Pauli Lichtarowicz to książka, która porusza temat trudnych wyborów życiowych, wojennej tragedii i nieoczekiwanych zwrotów losu. Historia młodej Magdaleny, która zamiast marzeń o studiach medycznych, zmuszona jest stawić czoła życiu na Syberii, ukazuje, jak niewiele zależy od naszych planów, gdy świat wywraca się do góry nogami.
Lena, bohaterka książki, nie jest typową postacią literacką. Jej determinacja, by nie ulec stereotypom, napotkała na bezwzględność wojennej rzeczywistości, zmieniając jej życie w coś, czego nigdy nie planowała. Magdalenie nie pozostaje nic innego, jak zmierzyć się z nową rzeczywistością: niespodziewanym małżeństwem, macierzyństwem oraz tragicznymi wydarzeniami, które spadają na nią i jej bliskich. W tle przewija się dramat drugiej wojny światowej, który nie tylko odbiera jej nadzieje na przyszłość, ale i zmusza do przedefiniowania siebie.
Paula Lichtarowicz, w sposób pełen empatii i głębokiej wrażliwości, prowadzi nas przez labirynt ludzkiego cierpienia i zrywa maski, za którymi ukryte są zarówno ciemne, jak i jasne strony ludzkiej natury. Niezwykle trudna historia wojny, utraty bliskich i walki o przetrwanie zestawiona jest z momentami solidarności, nadziei i drobnych, ale ważnych gestów, które sprawiają, że opowieść staje się poruszającą lekcją o sile ludzkiego ducha.
Warto zwrócić uwagę na to, jak umiejętnie Lichtarowicz wplata w tę opowieść elementy psychologiczne, społeczne i historyczne, co czyni książkę nie tylko głęboko emocjonalną, ale i edukacyjną.
„Ludzie z kości” to lektura wymagająca od czytelnika zaangażowania emocjonalnego, ale również dająca poczucie nadziei na to, że nawet w obliczu niewyobrażalnych trudności, człowiek może odnaleźć sposób na ponowne zdefiniowanie swoich pragnień.
„Ludzie z kości” Pauli Lichtarowicz to książka, która porusza temat trudnych wyborów życiowych, wojennej tragedii i nieoczekiwanych zwrotów losu. Historia młodej Magdaleny, która zamiast marzeń o studiach medycznych, zmuszona jest stawić czoła życiu na Syberii, ukazuje, jak niewiele zależy od naszych planów, gdy świat wywraca się do góry nogami.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLena, bohaterka książki,...
Dla mnie ta książka to stracony potencjał. Czasy II Wojny Światowej i bazowanie na prawdziwej historii niesie ze sobą w sposób naturalny pewien przekaz i bagaż emocjonalny. Tu autorka kompletnie z tego nie skorzystała. Narracja jest dziwnie bezosobowa i zamiast nostalgiczna to bardziej flegmatyczna. Postać głównej bohaterki była dla mnie mocno drażniąca, wręcz odpychająca przez skupianie się na konkretnych cechach charakteru, a nie budowaniu całej postaci. Proporcje fabuły dla mnie także były źle rozłożone. Dużo jest wstępu, który nic nie wnosi ani do kreacji postaci ani fabuły, a to co jest istotne, dzieje się na sam koniec. Bardzo szybko zdarzenia następują po sobie i prowadzą do nagłego zakończenia. Nie zaangażowałam się i chyba pierwszy raz książka o tematyce wojennej w żadnym stopniu mnie nie poruszyła. Autorka operuje pięknym językiem, ale to nie wystarczyło by w sposób należyty upamiętnić losy jej przodków. Dla mnie było to całkiem spore rozczarowanie.
Dla mnie ta książka to stracony potencjał. Czasy II Wojny Światowej i bazowanie na prawdziwej historii niesie ze sobą w sposób naturalny pewien przekaz i bagaż emocjonalny. Tu autorka kompletnie z tego nie skorzystała. Narracja jest dziwnie bezosobowa i zamiast nostalgiczna to bardziej flegmatyczna. Postać głównej bohaterki była dla mnie mocno drażniąca, wręcz odpychająca...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z tych powieści, które zostają z nami na dłużej! :)
Zgadzam się z opiniami, że książka wymaga skupienia, by nie pogubić się w narracji i powiązać pewne wątki, relacje, jednak finalnie tworzy piękną całość.
Historia głównej bohaterki opowiada o niespełnionych marzeniach i planach. Ukazuje, jak konflikty na świecie, wojny, ale również przyjęte konwenanse mogą wpływać na losy człowieka. Jak, wszystko co, jednego dnia zdaje się być na wyciągnięcie ręki, kolejnego jest już tylko niedoścignionym marzeniem. Z pewnością składnia do refleksji i uczy doceniać małe rzeczy!
Jedna z tych powieści, które zostają z nami na dłużej! :)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZgadzam się z opiniami, że książka wymaga skupienia, by nie pogubić się w narracji i powiązać pewne wątki, relacje, jednak finalnie tworzy piękną całość.
Historia głównej bohaterki opowiada o niespełnionych marzeniach i planach. Ukazuje, jak konflikty na świecie, wojny, ale również przyjęte konwenanse mogą...
Niefajne to jest, kiedy osoba nie mająca pojęcia o realiach wojny i obozów zabiera się za napisanie książki poruszającą tę tematykę. Przez to dostaliśmy totalne pierdoły, gdzie w czasie wojny każdy zajada się miodem, a z rosyjskich łagrów można sobie pojechać do miasta na zakupy.
Nie polecam - zarys fabuły bardzo dobry, ale wykonanie tragiczne .
Niefajne to jest, kiedy osoba nie mająca pojęcia o realiach wojny i obozów zabiera się za napisanie książki poruszającą tę tematykę. Przez to dostaliśmy totalne pierdoły, gdzie w czasie wojny każdy zajada się miodem, a z rosyjskich łagrów można sobie pojechać do miasta na zakupy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie polecam - zarys fabuły bardzo dobry, ale wykonanie tragiczne .
Czy z historię rodzinną można przekuć w dobrą opowieść Paulina Lichtarowicz pokazuje, że można. W swojej powieści zabiera czytelnika przez świat wróżb do przejścia przez trudna doświadczenia wojenne. Książka nie należy do lekkich, potrafi doprowadzić do łez, doprowadzić do złości, a także do oburzenia czytelnika tym, jak historia się potoczyła. Jest w swojej narracji niekiedy wręcz brutalna, ale to jest jej siła.
Czy z historię rodzinną można przekuć w dobrą opowieść Paulina Lichtarowicz pokazuje, że można. W swojej powieści zabiera czytelnika przez świat wróżb do przejścia przez trudna doświadczenia wojenne. Książka nie należy do lekkich, potrafi doprowadzić do łez, doprowadzić do złości, a także do oburzenia czytelnika tym, jak historia się potoczyła. Jest w swojej narracji...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem niesamowicie wzruszona, ponieważ zupełnie nie spodziewałam się po tej książce tego co od niej dostałam. Kupując ją myślałam o lekkiej, sielankowej lekturze idealnej na lato. Nic bardziej mylnego !
Autorka napisała tę książkę najlepiej jak tylko było można. Nie przedstawia ona suchych, wojennych faktów, tylko pozwala czytelnikowi poczuć warunki życia w tamtych czasach, problemy z jakimi zmagali się ludzie i biedę połączoną z bezwzględnością jako kara, którą ponosili za niewinność.
Zakończenie doprowadziło mnie do łez, tym bardziej, że mam świadomość, że ktoś coś takiego przeżył. Bardzo polecam przeczytać, żeby dowiedzieć się dlaczego my powinniśmy być wdzięczni za to co mamy.
Jestem niesamowicie wzruszona, ponieważ zupełnie nie spodziewałam się po tej książce tego co od niej dostałam. Kupując ją myślałam o lekkiej, sielankowej lekturze idealnej na lato. Nic bardziej mylnego !
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka napisała tę książkę najlepiej jak tylko było można. Nie przedstawia ona suchych, wojennych faktów, tylko pozwala czytelnikowi poczuć warunki życia w tamtych...