Tomasz Lis na żywo

Okładka książki Tomasz Lis na żywo autora Tomasz Lis, 9788396734013
Okładka książki Tomasz Lis na żywo
Tomasz Lis Wydawnictwo: Tomasz Lis Wydawnictwo biografia, autobiografia, pamiętnik
345 str. 5 godz. 45 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Tomasz Lis na żywo
Data wydania:
2023-04-11
Data 1. wyd. pol.:
2023-04-11
Liczba stron:
345
Czas czytania
5 godz. 45 min.
Język:
polski
ISBN:
9788396734013
Średnia ocen

6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Tomasz Lis na żywo w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Tomasz Lis na żywo

Średnia ocen
6,3 / 10
45 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Tomasz Lis na żywo

avatar
63
61

Na półkach:

Tomasz Lis na żywo, czyli rozmowa, jaką z dziennikarzem przeprowadziła Beata Grabarczyk, to dość dziwna książka. Czytając ją miałem wrażenie, że to mieszanka, z jednej strony obrona przed zarzutami o mobbing, z drugiej zemsta na środowisku. Mamy do czynienia z wywiadem rzeką. Wspomnienia od dzieciństwa, młodości, pierwszych kroków zawodowych. Trafiamy za kulisy polskich telewizji i świata polityki. Możemy też poczytać o jego pasji do biegania. Szkoda, tylko że niektóre te historie opisane zostały już np. w książce Nie tylko Fakty. Czytając tę rozmowę, czułem się, iż to taka zemsta Lisa na środowisku. Boleśnie szczerzę ocenia swoich kolegów i koleżanki. Dostaję się też byłym szefom. Na swój sposób, zabawne jest, że ilekroć Lis próbuję udowodnić, że nie jest dziadersem, tym więcej dowodów na fakt, że nim jest daję. Nie wiem, czy świadomie, czy nie, ukazuję jeden z grzechów toczących media. Jego bliskie stosunki towarzyskie z politykami. Czytając tę rozmowę, czułem się, iż to taka zemsta Lisa na środowisku. Boleśnie szczerzę ocenia swoich kolegów i koleżanki. Dostaję się też byłym szefom. Na swój sposób, zabawne jest, że ilekroć Lis próbuję udowodnić, że nie jest dziadersem, tym więcej dowodów na fakt, że nim jest daję. Nie wiem, czy świadomie, czy nie, ukazuję jeden z grzechów toczących media. Jego bliskie stosunki towarzyskie z politykami.

Tomasz Lis na żywo, czyli rozmowa, jaką z dziennikarzem przeprowadziła Beata Grabarczyk, to dość dziwna książka. Czytając ją miałem wrażenie, że to mieszanka, z jednej strony obrona przed zarzutami o mobbing, z drugiej zemsta na środowisku. Mamy do czynienia z wywiadem rzeką. Wspomnienia od dzieciństwa, młodości, pierwszych kroków zawodowych. Trafiamy za kulisy polskich...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
213
211

Na półkach:

Książka dziennikarza celebryty. Biografia w formie wywiadu-rzeki. Czytałem już jedną jego autobiografię "Nie tylko FAKTY" z 2004 roku. Ocena dotyczy jej, a nie nowej wersji jego wspomnień. Powiem, że ciekawie napisana i szybko się ją czytało. Pan Lis to widocznie wielki egocentryk, skoro to już jego druga książka tego typu. Według mnie to bardzo dobry dziennikarz, ale że założył wydawnictwo sygnowane własnym imieniem i nazwiskiem. O tym dowiedziałem się, przy okazji czytania opinii do owej pozycji. Każdy z niespełnionych dziennikarzy pewnie zazdrości mu jego przebojowej kariery. Ja go cenię np. za jego wiedzę, którą się dzielił na temat świata mediów w książce "ABC dziennikarstwa". Zresztą bardzo polecam. Zacytuję fragment tego poradnika, gdzie Pan Lis opisuje lekko ironicznie, że w zrobieniu kariery w dziennikarstwie, niestety, potrzebna jest duża doza szczęścia. W jego przypadku to oczywiście upadek systemu korporacji PRL-u. No i mu, jako jednemu z nielicznych się udało, a tak to opisał:

Tomasz Lis: Mamy 23-24 lata i jesteśmy gotowi na podbój świata. Studiujemy, ale to już dokładka, drugi fakultet, więc w razie potrzeby możemy rzucić studia, mając w rękach dyplom. Chcemy pracować w telewizji, w której akurat niemal wszyscy są totalnie skompromitowani, więc bycie kompletnym żółtodziobem jest wielkim atutem. Brakuje nam wyobraźni, która podpowiadałaby, że coś jest niemożliwe, więc gdy dowiadujemy się o konkursie organizowanym przez telewizję, zgłaszamy się z absolutnym przekonaniem, że na pewno wygramy. Mamy naturalny szczękościsk, a kamera nas paraliżuje. Ale mamy też coś w głowie, i to coś w połączeniu z wynikającą z braku wyobraźni przebojowością robi spore wrażenie na komisji unoszącej kciuk albo wskazującej nim ziemię. Trafiamy pod opiekę choleryka, który bywa kapryśny i nieznośny, ale uwielbia ten zawód i młodych, sprawiających wrażenie, że kiedyś też będą go uwielbiać. Wchodzimy w wir wielkiej polityki i mamy szczęście, bo nawet jeśli trafimy na ostry zakręt, to zanim z niego wylecimy, wylatują z niego ci, którzy chcą nam złamać kark. Idziemy w górę i - jak mawiają Amerykanie - "sky is the limit", czyli wszystko jest do zdobycia. Proste?

Nie jest to niestety recepta uniwersalna. Raczej fragment autobiografii, która może być napisana raz na pięćdziesiąt lat, bo PRL nie upada w końcu codziennie. Jeśli, kandydacie na dziennikarza, westchniesz teraz i powiesz, „ale miał szczęście”, z pokorą przyznam: miałem. Ale spokojnie, ufaj sobie, jeśli twoim przeznaczeniem naprawdę jest dziennikarstwo, też swe szczęście odnajdziesz.

"Abc dziennikarstwa" - „Jak się wcisnąć do zawodu” [Rozdział I] – fragment wstępu

Książka dziennikarza celebryty. Biografia w formie wywiadu-rzeki. Czytałem już jedną jego autobiografię "Nie tylko FAKTY" z 2004 roku. Ocena dotyczy jej, a nie nowej wersji jego wspomnień. Powiem, że ciekawie napisana i szybko się ją czytało. Pan Lis to widocznie wielki egocentryk, skoro to już jego druga książka tego typu. Według mnie to bardzo dobry dziennikarz, ale że...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
700
588

Na półkach:

Wywiad z upadłym dziennikarzem...

Wywiad z upadłym dziennikarzem...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

78 użytkowników ma tytuł Tomasz Lis na żywo na półkach głównych
  • 56
  • 22
24 użytkowników ma tytuł Tomasz Lis na żywo na półkach dodatkowych
  • 12
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Tomasz Lis
Tomasz Lis
Tomasz Rafał Lis (ur. 6 marca 1966 w Zielonej Górze) – polski dziennikarz i publicysta. W latach 1990–1997 dziennikarz Telewizji Polskiej; prowadzący programu TVP1 Wiadomości, główny sprawozdawca parlamentarny i korespondent w Stanach Zjednoczonych. W latach 1997–2004 dziennikarz TVN; współtwórca, szef redakcji i prowadzący główne wydanie Faktów. W latach 2004–2007 związany z telewizją Polsat jako komentator Wydarzeń, prowadzący politycznego talk-show Co z tą Polską?, członek zarządu i dyrektor programowy. W latach 2008–2016 prowadzący program publicystyczny Tomasz Lis na żywo na antenie TVP2. Jako dziennikarz prasowy związany m.in. z dziennikiem „Polska The Times” i „Gazetą Wyborczą”. W latach 2010–2012 redaktor naczelny tygodnika „Wprost”, w latach 2012–2022 redaktor naczelny tygodnika „Newsweek Polska”. Trzykrotny laureat nagrody Grand Press dla dziennikarza roku (1999, 2007, 2009),dziewięciokrotny laureat Wiktorów, w tym Super Wiktora (2006),dwukrotny laureat Telekamer (2002, 2006),laureat Nagrody Kisiela (2005),a także jednej antynagrody. W 2014 za „wybitne osiągnięcia w działalności na rzecz wolności słowa w Polsce i wkład w rozwój wolnych mediów i niezależnego dziennikarstwa” został odznaczony przez prezydenta RP Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Tomasz Lis na żywo

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Tomasz Lis na żywo