The Wedding Date. Randka w ciemno

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- The Wedding Date (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- The Wedding Date
- Data wydania:
- 2023-03-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-03-08
- Data 1. wydania:
- 2018-01-30
- Liczba stron:
- 376
- Czas czytania
- 6 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382805604
- Tłumacz:
- Sylwia Chojnacka
Miłość nie była częścią tej umowy...
Normalnie Alexa Monroe nie zgodziłaby się pójść na ślub z facetem, z którym utknęła w windzie. Jednak Drew Nichols ma w sobie coś takiego, że trudno mu się oprzeć.
Drew zostaje bez partnerki tuż przed weselem swojej byłej. Jednak nagła awaria prądu sprawia, że znajduje idealną kandydatkę na dziewczynę na niby.
Alexa i Drew bawią się w swoim towarzystwie lepiej, niż zakładali, jednak Drew musi wrócić do Los Angeles, gdzie pracuje jako pediatra, a Alexa, szefowa sztabu burmistrza, jest potrzebna w Berkeley. Szkoda tylko, że nie mogą przestać myśleć o sobie nawzajem…
Relacja dwójki profesjonalistów na ważnych stanowiskach znajduje się na prostej drodze do katastrofy. Czy ich związek na odległość dobiegnie końca, czy jednak porzucą oczekiwania i odkryją, czego tak naprawdę pragną?
Kup The Wedding Date. Randka w ciemno w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki The Wedding Date. Randka w ciemno
Poznaj innych czytelników
426 użytkowników ma tytuł The Wedding Date. Randka w ciemno na półkach głównych- Przeczytane 237
- Chcę przeczytać 183
- Teraz czytam 6
- Posiadam 25
- 2023 23
- Legimi 12
- Audiobook 9
- E-book 5
- 2024 5
- 2025 4



































OPINIE i DYSKUSJE o książce The Wedding Date. Randka w ciemno
Bardzo nudna.
Poddałam się po 100 stronach.
Szkoda czasu.
Bardzo nudna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoddałam się po 100 stronach.
Szkoda czasu.
Wszystko ok, ale bez sensu opis jedzenie praktycznie na każdej stronie. Nic to nie wnosi do fabuły a tylko denerwuje.
Wszystko ok, ale bez sensu opis jedzenie praktycznie na każdej stronie. Nic to nie wnosi do fabuły a tylko denerwuje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo lekka. Może nie jest to książka gdzie nie można się doczekać aż weźmie się ją do ręki i zatopi w lekturze, ale jak już się ją weźmie to nie ma odruchu odłożenia jej z nudów. Nie męczyłam się, miła odskocznia od thrillerów. 🙂
Bardzo lekka. Może nie jest to książka gdzie nie można się doczekać aż weźmie się ją do ręki i zatopi w lekturze, ale jak już się ją weźmie to nie ma odruchu odłożenia jej z nudów. Nie męczyłam się, miła odskocznia od thrillerów. 🙂
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię wątek udawanego związku, więc – choć nie stawiałam przed tym tytułem żadnych wymagań – myślałam, że przynajmniej będę w miarę dobrze się przy nim bawić. To w końcu komedia romantyczna… Przynajmniej w teorii, bo nie udało mi się zaśmiać ani razu.
Lektura skończyła się za to tym, że czułam tak(!) wielką irytację. Myślałam, że nie dam rady dotrwać do ostatniej strony. Dotrwałam tylko dlatego, że nie lubię nie kończyć zaczętych książek, a tę bardzo szybko się czytało, bo w gruncie rzeczy jest krótka i przyjemnie sformatowana.
Jednakże, gdyby to ciągłe zastanawianie się przez bohaterów “A może on chce to już zakończyć” / “Ona na pewno mnie znienawidzi” zostało zastąpione jakimś momentem szczerości, ta książka miałaby jeszcze o połowę mniej stron. Gdy wątek wesela minął, fabuła zaczęła się opierać na przeciąganiu liny i powtórkach z rozrywki: postać X jedzie do postaci Y (lub na odwrót),jedzą coś (najlepiej na wynos) lądują w łóżku, postać X (lub Y) wraca do siebie, oboje zastanawiają się, czy to już koniec, a może jeszcze nie, bo jest zbyt fajnie.
Bohaterowie skończyli jakieś szanowane szkoły, zdawałoby się, że są inteligentni – no bo, kurcze, szkoła prawnicza, medycyna... Super. Ale po ich zachowaniu tej inteligencji nie da się domyślić. Bo to nie było zachowanie dorosłych ludzi, a co najwyżej rozemocjonowanych nastolatków, którzy nie są gotowi na zdrowy związek. Tak, Drew, na ciebie patrzę... Szczerze, od kogoś takiego jak on uciekałabym z daleka. Ani trochę go nie polubiłam, zbyt często mnie do siebie zniechęcał.
Sceny łóżkowe są z typu wygaszanych w trakcie, nie są opisane szczegółowo – po prostu wiemy, że się dzieją. A jednak, kurcze, jest ich tyle, że ja osobiście czułam okropny przesyt nimi i przy każdej kolejnej wzmiance myślałam tylko “Nie, nie znowu…”.
Z plusów: fajne podejście do narracji. Taka przeplatanka perspektyw mi się nawet podobała; autorka gładko przechodziła z jednego punktu widzenia na drugi. A z drugiej strony było też sporo skakania w czasie i jakoś tak, mam wrażenie, mało konkretów. Mało wspólnych scen niemających związku z łóżkiem – takich, które rozwinęłyby wątek romantyczny i które nawet chciałabym przeczytać. W miejscach, w których był na nie ogromny potencjał, czułam się ich pozbawiona. Smutno.
Inna kwestia na plus: różnice rasowe. Jak dotąd nie miałam okazji czytać romansu, w którym główna postać byłaby Afroamerykanką. Było to dla mnie coś nowego i interesującego, ponieważ autorka zwróciła uwagę na problemy, z jakimi mogą spotykać się osoby czarnoskóre.
Podsumowanie tej recenzji będzie krótkie: małe plusy nie są w stanie uratować mojej opinii o tej książce. Niestety, ale jestem na nie.
Ocena: 1,5/5 🥃
– Magda
Lubię wątek udawanego związku, więc – choć nie stawiałam przed tym tytułem żadnych wymagań – myślałam, że przynajmniej będę w miarę dobrze się przy nim bawić. To w końcu komedia romantyczna… Przynajmniej w teorii, bo nie udało mi się zaśmiać ani razu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLektura skończyła się za to tym, że czułam tak(!) wielką irytację. Myślałam, że nie dam rady dotrwać do ostatniej strony....
Czytając tę książkę czułam się spokojna, atmosfera, jaką tworzy autorka jest wolna od wszelkich napięć, przez co bardzo przyjemnie się ją czyta. Pokochałam główną bohaterkę za to jak walczyła o swój projekt, chcąc pomóc innym oraz za jej wewnętrzną siłę, oraz piękno. Ujęło mnie jak Drew okazywał jej troskę i dbał o to by w otoczeniu innych osób czuła się dobrze. To piękna słodka, ale też gorzka historia.
Czy mi się podobała? Tak, była cudowna ❤️
Czytając tę książkę czułam się spokojna, atmosfera, jaką tworzy autorka jest wolna od wszelkich napięć, przez co bardzo przyjemnie się ją czyta. Pokochałam główną bohaterkę za to jak walczyła o swój projekt, chcąc pomóc innym oraz za jej wewnętrzną siłę, oraz piękno. Ujęło mnie jak Drew okazywał jej troskę i dbał o to by w otoczeniu innych osób czuła się dobrze. To piękna...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzień po przeczytaniu ledwo ją pamiętałam
Dzień po przeczytaniu ledwo ją pamiętałam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNijaka. Mogłaby być o połowę krótsza i za wiele by to nie zmieniło. Zero chemii między bohaterami, za to za dużo opisów jedzenia. Dodatkowo moją irytację zwiększało polskie tłumaczenie, które dość często wyrywało mnie z lektury (to silenie się na język, który brzmi cool, zazwyczaj działało przeciwko książce).
Nijaka. Mogłaby być o połowę krótsza i za wiele by to nie zmieniło. Zero chemii między bohaterami, za to za dużo opisów jedzenia. Dodatkowo moją irytację zwiększało polskie tłumaczenie, które dość często wyrywało mnie z lektury (to silenie się na język, który brzmi cool, zazwyczaj działało przeciwko książce).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy myślicie, że miłość w romansach zawsze jest częścią planu? Może niekiedy miłość wcale nie była zamierzona?
Tak jak w przypadku naszej dwójki Alexy i Drew.
Normalnie Alexa Monroe wcale nie zgodziłaby się iść na ślub z facetem, którego dopiero co poznała w windzie. Na dodatek nie jest to dobrowolne spotkanie. Oboje utknęli w tej właśnie windzie. Drew ma w sobie to coś. Na dodatek Alexa trochę mu współczuję, bo został przed samym ślubem bez partnerki.
Na ślubie bawią się oni lepiej w swoim towarzystwie niż oczekiwali. Jednak ich drogi muszą się rozejść, gdyż Drew leci do Los Angeles, a Alexa potrzebna jest w Berkley. Jak myślicie czy ich relacja przetrwa próbę czasu? Czy los będzie dla nich łaskawy?
Jest to idealna lekka lektura. Bardzo dobra na zastoje czytelnicze. (Przetestowane 😝)
Bardzo polubiłam naszych bohaterów, nie chciałam się z nimi rozstawać, a jednocześnie chciałam by ich los był mi już znany. Idealny umilacz czasu. Alexa jest wykreowana jak typowa kobieta, która nie jest ideałem w swojej glowie. Ma masę kompleksów. Drew jednak pokazuje jej jakim diamentem jest dla niego.
Polecam i zdecydowanie czekam na kolejne części ❤️
Czy myślicie, że miłość w romansach zawsze jest częścią planu? Może niekiedy miłość wcale nie była zamierzona?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak jak w przypadku naszej dwójki Alexy i Drew.
Normalnie Alexa Monroe wcale nie zgodziłaby się iść na ślub z facetem, którego dopiero co poznała w windzie. Na dodatek nie jest to dobrowolne spotkanie. Oboje utknęli w tej właśnie windzie. Drew ma w sobie to coś. Na...
Typowe romansidło. Nic nowego i co by mnie zaskoczyło. Szybko przesłuchana i zapewne tak samo szybko o niej zapomnę.
Typowe romansidło. Nic nowego i co by mnie zaskoczyło. Szybko przesłuchana i zapewne tak samo szybko o niej zapomnę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW sumie nie liczyłam na jakąś mega świetna lekturke...ale da się przeczytać i chyba szybko niestety zapomnieć
W sumie nie liczyłam na jakąś mega świetna lekturke...ale da się przeczytać i chyba szybko niestety zapomnieć
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to