
Dania. Tu mieszka spokój

- Kategoria:
- literatura podróżnicza
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria Podróżnicza
- Data wydania:
- 2023-03-22
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-03-22
- Liczba stron:
- 380
- Czas czytania
- 6 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367616430
Jak żyje się w kraju, którego mieszkańcy chcą być fucking flink – „zajebiście życzliwi”?
Dlaczego Kopenhaga nazywana jest miastem przyszłości?
Co wspólnego ma Władca Pierścieni z duńskim „bogactwem naturalnym”, czyli zaufaniem?
W rankingach poziomu szczęścia Dania od lat nie schodzi z podium, tutaj powstało pierwsze ministerstwo środowiska, a pierwszą ministrą w Europie została Dunka. Znana z designu i architektury, niewymuszonego stylu życia, fascynującej Kopenhagi czy rowerowych autostrad, Dania kojarzona jest jako skandynawski raj. I słusznie! Ważne są tu relacje z innymi ludźmi, liczy się jakość życia, a ideałem jest wielokulturowe społeczeństwo dobrobytu. Jednak ojczyzna Andersena ma też ciemniejsze karty w swojej historii.
To pierwsza tak wieloaspektowa książka, której autorka, od 30 lat związana z Danią, zabiera nas w podróż po meandrach kraju. Opisuje mieszkańców, zaprasza do duńskiej kuchni i w dzikie niedostępne miejsca oraz zachęca, aby samemu przekonać się, jak wygląda ten mały, ale wyjątkowy kraj po drugiej stronie Bałtyku.
Kup Dania. Tu mieszka spokój w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dania. Tu mieszka spokój
Poznaj innych czytelników
1035 użytkowników ma tytuł Dania. Tu mieszka spokój na półkach głównych- Chcę przeczytać 536
- Przeczytane 486
- Teraz czytam 13
- Posiadam 68
- 2023 24
- 2024 18
- 2025 15
- Reportaż 6
- Skandynawia 6
- Podróżnicze 4






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Dania. Tu mieszka spokój
Przyjemna książka poruszająca wiele aspektów życia w Danii, Duńczyków, historii, też trochę co zwiedzać, warto robić, spróbować. Zachęca do poczytania więcej i przypomniała mi wiele z moich podróży.
Przyjemna książka poruszająca wiele aspektów życia w Danii, Duńczyków, historii, też trochę co zwiedzać, warto robić, spróbować. Zachęca do poczytania więcej i przypomniała mi wiele z moich podróży.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemna książka. Polecam.
Bardzo przyjemna książka. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgnąłem po tę książkę jako przygotowanie do wakazyjnej podróży do Danii. Zacząłem lekturę w Polsce a skończyłem w Danii. Dla osoby mającej niemal zerową wiedzę na temat tego kraju i ludzi tam mieszkających był to strzał w dziesiątkę. Autorka objęła treścią w zasadzie wszystko, co kształtuje obecnie duńską rzeczywistość, a o czym zazwyczaj nie wiedziałem. Mamy więc wszystko co definiuje "duńskość" poczynając od wartości życia wspólnotowego, bezpieczeństwa w różnych aspektach, wszechobecnego poczucia szczęścia i optymizmu, a kończąc na wstydliwie ukrywanej kolonialnej przeszłości, historycznie regionalnej mocarstwowości utrzymującej do dzisiaj animozje czy dużej skali przemocy, alkoholizmu i zachorowań na nowotwory. Taka mieszanka uświadamia, jak różne mogą być źródła paradygmatu "bycia szczęśliwym". Opowieści, statystyka, spostrzeżenia i przytoczone fakty dają dobry materiał poznawczy, przy czym pozostawiają dużą przestrzeń na własne refleksje, i o to właściwie chodzi w tego typu literaturze. Lektura idealna na pierwsze zetknięcie z Danią. Doskonale uzupełniła formułę standardowego, turystycznego pobytu o możliwość dostrzeżenia również niematerialnych pierwiastki duńskiej kultury. Książka pozwoliła mi pełniej zrozumieć i doświadczyć ten kraj.
Sięgnąłem po tę książkę jako przygotowanie do wakazyjnej podróży do Danii. Zacząłem lekturę w Polsce a skończyłem w Danii. Dla osoby mającej niemal zerową wiedzę na temat tego kraju i ludzi tam mieszkających był to strzał w dziesiątkę. Autorka objęła treścią w zasadzie wszystko, co kształtuje obecnie duńską rzeczywistość, a o czym zazwyczaj nie wiedziałem. Mamy więc ...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł sugeruje, że będzie to książka o zachwytach i wszystkich och i ach, ale w książce znajdziecie też cierpkie owoce tego jak stereotypowo postrzega się Polaków i myśli, że w Polsce nadal jeździmy furmankami albo o tym, że pomimo obywatelstwa będziesz obywatelem drugiej klasy...
Tytuł sugeruje, że będzie to książka o zachwytach i wszystkich och i ach, ale w książce znajdziecie też cierpkie owoce tego jak stereotypowo postrzega się Polaków i myśli, że w Polsce nadal jeździmy furmankami albo o tym, że pomimo obywatelstwa będziesz obywatelem drugiej klasy...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza część książki wydaje się być lukrowanym hołdem autorki oddanym Danii.
W drugiej już więcej realnego spojrzenia.
Pierwsza część książki wydaje się być lukrowanym hołdem autorki oddanym Danii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW drugiej już więcej realnego spojrzenia.
"w celebrowaniu hygge - tego co nie ekstremalne, niewyszukane, radosne" ... "ważniejsza jest po prostu uważność, dostrzeganie uroku w niepozornym, ciekawość tego, co nas otacza, z czym i kim dzielimy przestrzeń " - i to jest właśnie to :)
"w celebrowaniu hygge - tego co nie ekstremalne, niewyszukane, radosne" ... "ważniejsza jest po prostu uważność, dostrzeganie uroku w niepozornym, ciekawość tego, co nas otacza, z czym i kim dzielimy przestrzeń " - i to jest właśnie to :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo interesująca książka.Mogę śmiało napisać,że po jej przeczytaniu wiem dużo więcej o Dani i Duńczykach niż wcześniej.Świetna lektorka.
Bardzo interesująca książka.Mogę śmiało napisać,że po jej przeczytaniu wiem dużo więcej o Dani i Duńczykach niż wcześniej.Świetna lektorka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie nudna.
Dla mnie nudna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest naprawdę bardzo ciekawa, jednak czegoś mi tu zabrakło. Autorka przytacza całą górę faktów i danych statystycznych, jednak w narracji zabrakło mi "duszy", tzw. "human touch". Dowiemy się bowiem, jak według oficjalnych danych Duńczycy traktują imigrantów, jakie mają podejście do religii, co jedzą. Nie dowiemy się jednak, jak traktują autorkę, która jest naszą przewodniczką po tym kraju. Sytuacja ta zmienia się nieco na sam koniec książki, kiedy dostajemy rozdziały poświęcone osobistym doświadczeniom Polaków mieszkających w Danii. Nie uznałbym książki za reportaż, opis doświadczeń autorki, a raczej zbiór ciekawych faktów na temat tego niezwykłego, bardzo ciekawego państwa. Dowiecie się mnóstwo, ale u mnie pozostał niedosyt.
Książka jest naprawdę bardzo ciekawa, jednak czegoś mi tu zabrakło. Autorka przytacza całą górę faktów i danych statystycznych, jednak w narracji zabrakło mi "duszy", tzw. "human touch". Dowiemy się bowiem, jak według oficjalnych danych Duńczycy traktują imigrantów, jakie mają podejście do religii, co jedzą. Nie dowiemy się jednak, jak traktują autorkę, która jest naszą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzydatna książka, z mnóstwem ciekawostek. Napisana przez osobę, która Danią zajmuje się zawodowo, więc na plus dla mnie był tu sposób przekazywania informacji, pogłębiony. Jest jedna sprawa, która zwykle mnie zastanawia, kiedy czytam o religijności Duńczyków - mało kto wspomina przy okazji sekularyzacji społeczeństwa o tym, że u ewangelików nie ma obowiązku uczestniczenia w niedzielnej mszy świętej, opuszczenie jej nie zaliczane jest do grzechów, stąd również bierze się mały odsetek osób uczestniczących. Po prostu katolicyzm różni się od luteranizmu. Liczę, że w przyszłości któryś z autorów przyjrzy się temu zagadnieniu od tej strony.
Przydatna książka, z mnóstwem ciekawostek. Napisana przez osobę, która Danią zajmuje się zawodowo, więc na plus dla mnie był tu sposób przekazywania informacji, pogłębiony. Jest jedna sprawa, która zwykle mnie zastanawia, kiedy czytam o religijności Duńczyków - mało kto wspomina przy okazji sekularyzacji społeczeństwa o tym, że u ewangelików nie ma obowiązku uczestniczenia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to