rozwińzwiń

Diana. Jej historia

Okładka książki Diana. Jej historia autorstwa Andrew Morton
Okładka książki Diana. Jej historia autorstwa Andrew Morton
Andrew Morton Wydawnictwo: Marginesy biografia, autobiografia, pamiętnik
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Diana. Her True Story - In Her Own Words
Data wydania:
2023-03-08
Data 1. wyd. pol.:
2021-11-12
Data 1. wydania:
2017-06-22
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367510776
Tłumacz:
Emilia Skowrońska
Wydanie w oryginalnej okładce dla fanów serialu The Crown, ukazującego kulisy powstania książki.

Ta przełomowa biografia nazwana „najdłuższym pozwem rozwodowym w historii” została napisana we współpracy z samą księżną i przy wsparciu jej przyjaciół. Nigdy wcześniej żaden członek rodziny królewskiej nie mówił w tak surowy, nieupiększony sposób o swoim nieszczęśliwym małżeństwie, relacji z królową, niecodziennym życiu w domu Windsorów, nadziejach, obawach i marzeniach.

Po dwudziestu pięciu latach od pierwszego wydania Morton powraca do tajnych taśm, które nagrał z księżną, i ujawnia wcześniej nieznane, zaskakujące fakty o jej życiu i osobowości. W tym nowym, rozszerzonym wydaniu biograf analizuje dziedzictwo Diany – kobiety, która odmieniła rodzinę królewską, nadając jej bardziej emocjonalne, ludzkie oblicze, a tym samym pomagając jej wejść w XXI wiek. Morton bada także także wpływ, jaki poprzednia edycja wywarła na opinię publiczną. Diana. Jej historia jest książką najbliższą autobiografii księżnej, jaka kiedykolwiek powstanie.

Księżna Diana, królowa ludzkich serc, nie przestaje fascynować. Ikona za życia i legenda po śmierci.
Średnia ocen
6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Diana. Jej historia w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Diana. Jej historia



2039 1277

Oceny książki Diana. Jej historia

Średnia ocen
6,6 / 10
466 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Diana. Jej historia

avatar
55
36

Na półkach: ,

Bardzo wciągająca...Polecam wszystkim, których choć trochę interesuje życie jako księżna.

Bardzo wciągająca...Polecam wszystkim, których choć trochę interesuje życie jako księżna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
98
58

Na półkach:

6.5

Minusy
Niektóre wątki się powtarzały. Czytało się te same zdania drugi raz.
Druga część była dla mnie ciekawsza i lepiej mi się ją czytało. Fajne analizy postaci i wydarzeń.
Najbardziej trafiony był opis Diany, przedstawiający jej skrajne cechy, które często budziły wiele emocji.
Jak każdy człowiek i ona miała wiele wad. Ale myślę że zalet miała jeszcze więcej. Tyle trudów ile doświadczyła zarówno w dzieciństwie jak i później w małżeństwie nie każdy umiał by udźwignąć a ona umiała to wykorzystać i wg mnie dzięki temu nastąpił jej największy rozwój w poszukiwaniu siebie oraz swoich mocnych stron, zdolności, które tak wykorzystywała by nieść pomoc innym.
Tragiczna śmierć była na pewno zaskoczeniem zwłaszcza że zaczęła żyć pełnią i robić coś dla siebie. I wiele wątków spisków wydaje się być realnych i myślę, że nawet jeśli takie spiski były to nie zdążyły się zrealizować bo nastąpił ten tragiczny wypadek. Alkohol, niedorzeczna prędkość, brak zapiętych pasów bezpieczeństwa, ucieczka przed fotoreporterami - chyba było to wystarczające aby stało się to co się stało. Ciekawe jakby się toczyło jej życie dalej gdyby żyła.

I zdecydowanie za mało zdjęć.

6.5

Minusy
Niektóre wątki się powtarzały. Czytało się te same zdania drugi raz.
Druga część była dla mnie ciekawsza i lepiej mi się ją czytało. Fajne analizy postaci i wydarzeń.
Najbardziej trafiony był opis Diany, przedstawiający jej skrajne cechy, które często budziły wiele emocji.
Jak każdy człowiek i ona miała wiele wad. Ale myślę że zalet miała jeszcze więcej. Tyle...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
435
72

Na półkach:

Książka „Diana. Jej historia” okazała się dla mnie bardzo ciekawym dopełnieniem po obejrzeniu kilku dokumentów o życiu księżnej. W filmach przedstawia się często ogólny obraz jej losów, natomiast książka pozwala zajrzeć głębiej, bardziej intymnie – zwłaszcza tam, gdzie pojawiają się jej własne zapiski i wypowiedzi.

Ta część zrobiła na mnie największe wrażenie. Diana mówiła tam bardzo bezpośrednio, momentami wręcz surowo. Czytając jej słowa, miałam wrażenie, że próbuję zrozumieć osobę, na której życie ogromny wpływ miała nie tylko monarchia, presja mediów, ale też trudna sytuacja rodzinna z dzieciństwa. Rodzice, ich relacja, rozwód – wszystko to wydaje się mocno ukształtowało jej charakter, potrzeby emocjonalne i sposób patrzenia na siebie oraz innych. W pewnych momentach zastanawiałam się, jak bardzo to wszystko namieszało jej w głowie i ile z jej decyzji było próbą walki o własne miejsce i akceptację.

Z kolei fragmenty opracowane i opisane przez autora czytało mi się zauważalnie lżej. To on nadawał pewną strukturę jej słowom, tłumaczył kontekst, wyjaśniał motywy działań i zachowań, pozwalając zobaczyć w Dianie nie tylko ikonę czy ofiarę systemu, ale też osobę wrażliwą, świadomą, poszukującą. Dzięki temu całość nabiera bardziej pełnego i zrównoważonego obrazu.

To książka, która nie tylko opowiada historię Diany, ale przede wszystkim pozwala ją poczuć – z całym ciężarem emocji, które niosła.

Książka „Diana. Jej historia” okazała się dla mnie bardzo ciekawym dopełnieniem po obejrzeniu kilku dokumentów o życiu księżnej. W filmach przedstawia się często ogólny obraz jej losów, natomiast książka pozwala zajrzeć głębiej, bardziej intymnie – zwłaszcza tam, gdzie pojawiają się jej własne zapiski i wypowiedzi.

Ta część zrobiła na mnie największe wrażenie. Diana mówiła...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

925 użytkowników ma tytuł Diana. Jej historia na półkach głównych
  • 568
  • 324
  • 33
190 użytkowników ma tytuł Diana. Jej historia na półkach dodatkowych
  • 82
  • 39
  • 22
  • 16
  • 11
  • 10
  • 10

Inne książki autora

Andrew Morton
Andrew Morton
Angielski dziennikarz i biograf. Studiował historię na Uniwersytecie Sussex, potem zajął się dziennikarstwem w tabloidach. Napisał kilka, w większości nieautoryzowanych, za to bardzo popularnych wśród czytelników, biografii sławnych osób, m.in. księżnej Diany, Moniki Lewinsky, Madonny, Angeliny Jolie, Toma Cruise’a oraz Davida i Victorii Beckhamów. Morton jest laureatem wielu nagród, między innymi prestiżowej The British Book Award w kategorii Autor Roku, nagrody brytyjskiego programu telewizyjnego What the Papers Say w kategorii Reporter Śledczy Roku i nagrody London Press Club w kategorii Sensacja Roku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Magda. Autobiografia Magdy Gessler Magda Gessler
Magda. Autobiografia Magdy Gessler
Magda Gessler Dominik Linowski
Bardzo ciekawa, barwna autobiografia. Bardzo lubię ten gatunek książek, i ta pozycja mnie nie zawiodła. Dużo historii Pani Magdy, sięgnięcie do korzeni, opisy życia jej najbliższych. Pokazane etapy jakie Pani Magda w życiu przechodziła i jak się jej osobowość przez to kształtowała. Dużo też gorzkiej prawdy. Burzliwe, wesołe przygody przeplatane też smutnymi chwilami czy wydarzeniami. Mam wrażenie że do czasu śmierci pierwszej córeczki i męża, pani Magda żyła bsrdziej w zgodzie ze sobą i w takiej harmonii równowadze. Lepiej dało się jej łączyć pasje, swoje potrzeby, życie rodzinne z własnym rozwojem, życiem zawodowym. Później małżeństwo z jednym z braci Gesslerow bardziej było wypadkową kalkulacji, powrotu do kraju, szansy na biznes. I tak było, mimo powiększenia rodziny to ta walka o biznesy, utrzymaniu tego i osiągnięciu nawet czegoś więcej nie dało się pogodzić z życiem matki i żony. Nie było mowy nawet o sobie i odpoczynku. Nie raz się zastanawiałam czy nie wolałabym zostać na miejscu Pani Magdy w Madrycie z willa basenem i czekać co przyniesie jej los w tamtym kraju. Albo zaplanować powrót na spokojnie. Czasem miałam mieszane uczucia z tym jak Pani Magda traktowała facetow. Z reguły podziwiam za fajne podejście, otwartość, dobre rady wynikające z dużego bagażu doświadczeń ale były momenty że jak każdy człowiek i nawet Ci najlepsi (też Pani Magda) popełniają błędy i głupie decyzje. Książka godna polecenia. Bardzo dobrze się ją czyta.
krawiec93 - awatar krawiec93
ocenił na82 miesiące temu
Merci, Monsieur Dior Agnès Gabriel
Merci, Monsieur Dior
Agnès Gabriel
Rok 1946, Francja. Celestine to dziewczyna, która przyjeżdża do Paryża z prowincji. Znajduję pracę u samego Christiana Diora. Kobieta zyskuje jesgo zaufanie i sympatię, stając się nie tylko jego gosposią i sekretatką, ale także przyjaciółką i powierniczką najskrytszych sekretów. Jak potoczą się ich losy? Fala hejtu wylała się na tę książkę, a ja szczerze zastanawiam się - za co? Argumenty wszędzie właścwie takie same - infantylna bohaterka, masa powtórzeń, źle napisana... A mi się podobało! I tego będę się trzymać. Nie każda książka ma nas wznieść na intelektualne wyżyny. Czasami czyta się po prostu dla przyjemności, bo to sprawia nam wielką frajdę. A znam takich, którzy czytają coś tylko dlatego, że tak wypada, a książka jest jedną z tych 'z górnej półki'... I na co się tak męczyć? Co kto lubi - podobno. Bo nie daj Boże, ktoś ma o czymś inne zdanie niż ja... No ale wróćmy do samej książki, bo można całe dnie rozprawiać o tym, dlaczego ludzie czytają książki i co im to daje. "Merci, Monsieur Dior" to książka lekka i przyjemna. Bardzo pozytywna. Z całą pewnością nie jest to biografia Diora, jak pewnie większość sobie wyobraża po tytule. Ale właśnie jest to książka do poczytania i oderwania się od wszystkiego choć na moment. Może i jest zbyt naiwna i cukierkowa, ale - nie oszukujmy się - takich historii też potrzebujemy, aby osłodzić sobie szarość dnia. Dlatego też książkę uznaję za całkiem dobrą i jeżeli szukacie czegoś pozytywnego, lekkiego, do małego zapomnienia się - "Merci, Monsieur Dior" idealnie się do tego nadaje.
Antares - awatar Antares
ocenił na71 rok temu
Błyskawica. Historia Wandy Traczyk-Stawskiej, żołnierza powstania warszawskiego Michał Wójcik
Błyskawica. Historia Wandy Traczyk-Stawskiej, żołnierza powstania warszawskiego
Michał Wójcik Wanda Traczyk-Stawska
Wspaniała kobieta. Wspaniała książka. „Jak się człowiek bije o godność, o prawo do życia w godności, to może góry przenosić. Naprawdę!” „Kobiety potrafią zaatakować, potrafią być dzielne jak mężczyźni. Doprowadzone do ostateczności zaczynają działać jak wataha.” Są książki, które się czyta. I są takie, które zostają w człowieku na długo. „Błyskawica. Historia Wandy Traczyk-Stawskiej” – rozmowa przeprowadzona przez Michała Wójcika z Wandą Traczyk-Stawską – jest właśnie taką książką. Ja wiedziałam, że to kobieta niezwykła. Słuchałam jej wypowiedzi, widziałam ją wielokrotnie w przestrzeni publicznej i zawsze robiła na mnie ogromne wrażenie. Ale ta książka tylko to potwierdziła – a właściwie jeszcze bardziej pokazała, jak niezwykłą jest osobą. Uważna. Mądra. Odważna. I trochę zadziorna – w końcu jest z Czerniakowa. To opowieść o dzieciństwie, które skończyło się nagle, w jednej chwili – kiedy wybuchła wojna. O dniu, w którym młoda dziewczyna poczuła gniew i nienawiść do okupanta. O momencie, w którym trzeba było dorosnąć natychmiast. Potem jest już konspiracja i Powstanie Warszawskie. Ale ta książka nie buduje legendy. Nie upiększa historii. Jest w niej wojna taka, jaka była naprawdę – strach, śmierć, chaos i młodzi ludzie, którzy musieli podejmować decyzje większe niż ich własne życie. A jednocześnie jest w tej opowieści ogromna siła charakteru pani Wandy. Bo ona mówi o sobie bardzo prosto: byłam żołnierzem. I rzeczywiście nim była. Czyta się tę książkę znakomicie. Nie ma w niej patosu ani wielkich słów. Jest za to szczerość, która sprawia, że ta historia naprawdę trafia do czytelnika. Myślę też, że to książka, która powinna być lekturą szkolną. Bo mówi o historii w sposób prawdziwy i ludzki – tak, że młody człowiek może ją zrozumieć. Pod koniec książki bardzo się wzruszyłam. Bo nagle uświadomiłam sobie coś bardzo prostego. Dzisiaj często słyszymy, że autorytety zniknęły. Może rzeczywiście wiele z nich zniknęło. Ale są ludzie, którzy wciąż nimi są. I dla mnie Wanda Traczyk-Stawska jest właśnie takim autorytetem. Żołnierzem. Świadkiem historii. Człowiekiem, który przez całe życie mówił o godności, odpowiedzialności i pamięci. A gdyby więcej ludzi żyło tak, jak mówi pani Wanda – świat byłby po prostu trochę lepszym miejscem.
Katarzyna - awatar Katarzyna
oceniła na81 miesiąc temu
Nad życie. Czego uczą nas umierający Maria Mazurek
Nad życie. Czego uczą nas umierający
Maria Mazurek Wojciech Harpula
Szczerze mówiąc nie zauważyłem by ta książka odpowiadała na pytanie czego uczą nas umierający. Albo czego człowiek żałuje na łożu śmierci itp. - gdzieś tam jest jakieś otarcie o te zagadnienia, ale mało. Ale w sumie pewnie trudno byłoby też inaczej zatytułować taką książkę... Mam też trochę niedosyt - książka mogłaby być obszerniejsza, dłuższa, można by jeszcze wielu innych gości zaprosić. Ale to tyle z minusów, poza tym książka jest bardzo dobra! Przy niektórych historiach to jakby cały świat wokół przestał istnieć - tak się wciągnąłem! Fakt, że może niektóre pytania czy stwierdzenia autorów były nieco nie na miejscu (np. "Żałosne"),ale ja je odebrałem jako prowokację do rozmowy (słabo odbitą przez rozmówców, przyznaję),a nie faktyczną ocenę osób, o których mowa. Właściwie wszyscy rozmówcy zrobili na mnie duże wrażenie, nawet duchowni, choć ten drugi nieco mniej pozytywne niż pierwszy. W przypadku tego drugiego to znów pomyślałem sobie że taka trochę naiwna ta jego wiara... ktoś widział postacie przed samą śmiercią i o, tyle wystarczy, to już potwierdzenie życia wiecznego ;) Albo on przeżył śmierć kliniczną i już jest pewien. A przecież to mogą być halucynacje umierającego mózgu (ku czemu się naukowcy chyba na chwilę obecną skłaniają),dlatego takie doświadczenia z pogranicza smierci absolutnie mnie nie przekonują (jedynie te mające miejsce w momencie kiedy mózg jest faktycznie nieaktywny). W każdym razie podsumowując: książka mogłaby być jeszcze lepsza, ale i tak już bardzo mi się podobała! "Nie spotkałam nikogo, kto na ostatniej prostej życia czerpałby pociechę z tego, że ma miliony na koncie i tytuł prezesa na wizytówce." (pdf.str. 27) "- Samobójstwo jest chyba szczególnie trudną sytuacją dla rodziny, bo pojawia się poczucie winy? - Czasem bardzo silne: rodzina obwinia się, że mogła coś więcej zrobić, zauważyć. Jednak może być tak, że to nie poczucie winy jest dla rodziny najtrudniejsze, bo w nim jest przynajmniej wrażenie kontroli. - To co bywa najtrudniejsze? - Bezradność. Myśl, że i tak nic nie mogli zrobić. Czasem w tej bezsilności pojawia się również dużo złości: na tę osobę, że mogła inaczej, ale też złość na system – że nikt nie pomógł, nie zauważył, że leczenie było źle dobrane. Śmierć samobójcza czy nawet jej próba, macie rację, jest dla rodziny zawsze szczególnie trudna. Mechanizmy obronne, ze względu na ilość i siłę emocji, mogą być w tym wypadku jeszcze silniejsze." (pdf.str. 247) - już kiedyś, przy okazji innej książki wspominałem, że to jest dla mnie niezrozumiałe. Może dlatego, że ja wiem, że samobójstwo jest najczęściej oznaką choroby (depresji),więc nie, nie mogli nic zrobić. Jestem więc przekonany, że ja z samobójstwem kogoś bliskiego pogodziłbym się o wiele łatwiej niż z jakimkolwiek innym rodzajem śmierci, bo bym to sobie tak tłumaczył, że ta osoba przynajmniej chciała umrzeć (może dlatego "chciała" że nie była zdrowa, ale jednak przynajmniej w swoich odczuciach chciała),a to chyba lepiej umrzeć kiedy się tego chce niż np. zostać zamordowanym kiedy się tego nie chce, co nie? A tu mi trochę wygląda jakby ci bliscy myśleli bardziej o sobie ("Może mogłem coś zrobić?!") niż o tym zmarłym (umarł bo "chciał" vs. umarł chociaż nie chciał). "- Czego boi się ktoś, komu umiera bliski? Tego, że sobie nie poradzi bez niego? Straty? - Myślę, że przede wszystkim straty. Nasz świat ma pewną liczbę ważnych składowych i bliska osoba jest jednym z nich. Mówi się, że przeżywamy żałobę po bliskim, ale naprawdę to jest żałoba również po sobie – wraz z odejściem bliskiej osoby tracimy świat, który znaliśmy, lubiliśmy, w którym czuliśmy się bezpiecznie. To nasza strata. I nie chodzi o to, że sobie bez tej osoby nie poradzimy. Większość ludzi wie, że jakoś sobie poradzi. Ale jednocześnie wcale nie chce radzić sobie bez niej. To naturalne, bo odchodzi ktoś, kogo kochamy." (pdf.str. 251-252) (przeczytana/przesłuchana: 16.02.2026) 5/5 [8/10]
lex - awatar lex
ocenił na81 miesiąc temu
Nielekarz, czyli jak wyleczyłem się z medycyny Adam Kay
Nielekarz, czyli jak wyleczyłem się z medycyny
Adam Kay
Znacie to uczucie, kiedy decydujecie się zrezygnować z czegoś, na co długo pracowaliście? Na przekór rodzinie i wszystkim innym, według których popełniacie błąd. Jak do tego podchodzicie - lepiej odpuścić i być szczęśliwym mimo poczucia straty kilku lat i krytyki ze strony bliskich czy brnąć w to dalej, bo szkoda by było wysiłku, jaki w to włożyliście? Przed tym dylematem stał autor takich hitów jak „Będzie bolało" czy „Świąteczny dyżur", który postanowił porzucić karierę lekarską na rzecz bycia pisarzem i komikiem. Tym razem przychodzi do nas z kolejnyimi anegdotami zebranymi pod tytułem: „Nielekarz, czyli jak wyleczyłem się z medycyny". W tej książce, w odróżnieniu od pozostałych przeze mnie wymienionych, bardziej niż na lekarskiej codzienności skupia się na życiu po rzuceniu medycyny oraz na powodach podjęcia takiej decyzji. Na okładce opisywana jest jako „najzabawniejsza (...) z dotychczasowych książek Adama Kaya", z czym absolutnie się nie zgadzam. Nie zrozumcie mnie źle, nie jest to zła książka. Ciągle jest w niej pełno zabawnych historii i czarnego humoru, jednak tylko fragmentami przypomina inne dzieła autora, przez które zaczęłam uwielbiać jego poczucie humoru i styl pisania. Czytając „Nielekarza" miałam wrażenie, że Kay przelał luźne myśli na papier, z grubsza je uporządkował, ostatecznie zostawiając je w takim nieładzie, że aby nadążyć na jego tokiem myślenia musiałam kilkukrotnie wracać do danych fragmentów. Dostałam coś innego, niż oczekiwałam, ale mam wrażenie, że akurat ta książka nie była pisana dla czytelnika - Kay napisał ją dla siebie, aby dać upust złości i bezsilności w związku ze złym traktowaniem studentów medycyny oraz lekarzy przez innych przedstawicieli zawodu na wyższych szczeblach, a przede wszystkim aby zmierzyć się z traumami, o których nigdy wcześniej nie mówił (oczywiście również z dozą czarnego humoru). Mimo wszystko bardzo szanuję autora za otwartość oraz odwagę pisania o tak trudnych rzeczach. Życzę mu dużo siły. Instagram: zakotanawksiazkach
zakotanawksiazkach - awatar zakotanawksiazkach
ocenił na73 miesiące temu
Ten drugi Książę Harry
Ten drugi
Książę Harry
Czy mieliście już okazję zajrzeć za kulisy życia księcia? Trzy lata temu naprawdę czekałam na premierę tej książki. Miałam nadzieję na mocną, emocjonalną opowieść o byciu tym drugim, o rodzinie, tożsamości i próbie wyrwania się z narzuconej roli. I choć momentami Harry faktycznie mówi szczerze i bez filtra, to jednak czuję lekki niedosyt. Zbyt duża część książki poświęcona jest szczegółom z życia wojskowego Harry’ego. Opisy szkoleń, struktur, procedur i wojennych realiów są bardzo drobiazgowe, momentami aż nazbyt. Rozumiem, że wojsko odegrało w jego życiu ważną rolę, ale jako czytelniczka czułam, że te fragmenty spowalniają narrację i odbierają jej emocjonalną intensywność. Zamiast pogłębiać portret bohatera, chwilami oddalały mnie od niego. Jako czytelniczka poczułam też niesamowity kontrast między oficjalnym wizerunkiem księcia a człowiekiem, który po prostu chce kochać, być kochanym i żyć zgodnie ze swoim sumieniem. Mimo to "Książę Harry. Ten drugi" nie jest książką złą. To opowieść szczera, momentami bolesna i na pewno ważna, szczególnie dla tych, którzy chcą lepiej zrozumieć motywacje i wybory księcia. Trzeba jednak nastawić się na to, że nie jest to wyłącznie intymna spowiedź, lecz także bardzo konkretna relacja z wojskowego etapu życia. Jeśli to Was ciekawi, książka może Was wciągnąć. Jeśli jednak, tak jak ja, czekaliście głównie na emocjonalną historię o tożsamości, rodzinie i byciu tym drugim, możecie poczuć lekki niedosyt #harrytendrugi #recenzjaksiazki #bookstagrampl #czytelniczeinspiracje #biografia #autobiografia #czytankowalandia
Czytankowalandia - awatar Czytankowalandia
oceniła na63 miesiące temu

Cytaty z książki Diana. Jej historia

Więcej

Byłam śmiertelnie spokojna, jak zwierzę prowadzonę na rzeź !

Byłam śmiertelnie spokojna, jak zwierzę prowadzonę na rzeź !

Andrew Morton Diana. Jej historia Zobacz więcej

Czułam się trochę zakłopotana, ze względu na zainteresowanie prasy nie wychodziłam z zamku. Uznano, że tak będzie najlepiej. Pan i pani Parker Bowles byli tam podczas wszystkich moich wizyt. Byłam najmłodsza. Karol dzwonił do mnie i pytał: "Chciałabyś pójść na spacer? Na grilla?". A ja odpowiadałam: "Tak, bardzo chętnie". Wtedy myślałam, że wszystko to jest takie cudowne.

Czułam się trochę zakłopotana, ze względu na zainteresowanie prasy nie wychodziłam z zamku. Uznano, że tak będzie najlepiej. Pan i pani Park...

Rozwiń
Andrew Morton Diana. Jej historia Zobacz więcej
Więcej