Hohenzollernowie. Władcy Prus
Hohenzollernowie to niemiecka dynastia wywodząca się ze Szwabii, która między XV a XIX stuleciem wybiła się z grona książąt o znaczeniu regionalnym, sięgając najpierw po królewską koronę w Prusach, a potem po tron cesarski Drugiej Rzeszy. Przez ponad dwa stulecia – do upadku cesarstwa w listopadzie 1918 roku w konsekwencji przegranej wojny światowej – odgrywała bardzo istotną rolę w Europie. Wydała kilku wybitnych władców, takich jak Fryderyk Wilhelm zwany Wielkim Elektorem czy Fryderyk II Wielki. Dla Polski i Polaków Hohenzollernowie byli trudnymi przeciwnikami, zaborcami, którzy rozszerzali swoje państwo kosztem Rzeczypospolitej, oraz prześladowcami polskości. Choćby dlatego warto poznać ich losy.
Kup Hohenzollernowie. Władcy Prus w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Hohenzollernowie. Władcy Prus
Od lenników do cesarzy. Dzieje Hohenzollernów
„Niniejsza książka nie jest historią Prus, choć wątki dotyczące polityki zagranicznej i przemian politycznych w samych Prusach nieuchronnie pojawiają się na jej kartach. Bohaterami są Hohenzollernowie, którzy doprowadzili do wielkości i znaczenia w skali europejskiej swojej dynastii przez niemal dwieście pięćdziesiąt lat”.
Niemal każdy Polak kojarzy słynny obraz Jana Matejki pod tytułem „Hołd pruski”. Do wydarzenia uwiecznionego przez słynnego malarza doszło w 1525 roku. Wtedy to na rynku w Krakowie przysięgę lenną złożył pierwszy książę Prus Albrecht Hohenzollern. Czy ktoś mógł wtedy przypuszczać, że za dwieście lat Prusy będą dokonywać rozbiorów Polski? Jak do tego doszło? W jaki sposób dynastia Hohenzollernów zdobyła tak ogromną władzę i stała się jedną z najpotężniejszych w Europie?
Na te i podobne pytania odpowiada znakomita książka Grzegorza Kucharczyka pod tytułem „Hohenzollernowie. Władcy Prus”. Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Bellona. W tym miejscu na podkreślenie zasługuje jej staranne wydanie. Twarda oprawa oraz liczne ilustracje i zdjęcia sprawiają, że jest to naprawdę piękny wolumin. Autor jest profesorem nauk humanistycznych, pracownikiem Instytutu Historii PAN. Znany z licznych publikacji książkowych i artykułów.
„Hohenzollernowie” wpisują się w liczne książki historyczne poświęcone konkretnej dynastii. Jest to podejście ostatnio bardzo modne i bardzo interesujące. Łączy bowiem w sobie swoisty poczet władców z wykładem na temat historii kraju, w którym rządzili. Nie inaczej jest w tym przypadku. Jest to jak najbardziej zrozumiałe. Można by powiedzieć, że nie ma Hohenzollernów bez Prus a Prus bez Hohenzollernów.
Grzegorz Kucharczyk w swojej niezwykle interesującej publikacji przedstawia dzieje tej dynastii. W pierwszym rozdziale pokazuje, w jaki sposób dynastia ze Szwabii znalazła się w Brandenburgii i Prusach. Silne są wątki polskie, głównie za sprawą księcia Albrechta. Można by powiedzieć, że rozgrywka między Hohenzollernami (Prusami) a Jagiellonami (Polską) przypominała grę w pokera. Była to rozgrywka o tyle dziwna, że Polska dysponowała w niej wszystkimi najsilniejszymi kartami. Wystarczyła odrobina determinacji, by nigdy nie zaistniało coś takiego jak Prusy. Nie jest to bynajmniej stanowisko ahistoryczne. Już w czasach Zygmunta Starego były osoby, które optowały za wojną prowadzoną aż do ostatecznego zwycięstwa. Jednak nawet sam hołd pruski nie był dramatem. Wszystko, co najgorsze, rozegrało się za królów elekcyjnych. Oczywiście najgorsze dla Polski, jednak najlepsze dla Hohenzollernów i Prus.
Kolejne rozdziały są poświęcone kolejnym władcom z tej dynastii. Grzegorz Kucharczyk snuje fantastyczną opowieść o władcach wielkich i małych i prowadzonej przez nich polityce. Nie zapomina jednak, że przede wszystkim byli oni ludźmi. Sporo miejsca poświęca ich życiu osobistemu, młodości, wykształceniu czy stosunkom z rodzicami. Ważne miejsce w życiu każdego Hohenzollerna zajmowała religia i osobisty do niej stosunek.
Kim był Wielki Elektor? Dlaczego jego wkład w rozwój pruskiej monarchii i znaczenia dynastii jest nie do przecenienia? W jaki sposób osiągnął tak wiele w swojej polityce? Jak doszło do uwolnienia się od podległości lennej wobec Rzeczpospolitej Obojga Narodów? Nie zapominajmy, że był to krok milowy dla rozwoju znaczenia Prus i samych Hohenzollernów.
Kto był „pierwszym królem w Prusach”? Jakiego władcę Grzegorz Kucharczyk uważa za najwybitniejszego, a o którym sądzi, że był najmniej zdolny?
Władcy z dynastii Hohenzollernów to niezwykle barwne postacie, pełne pasji, namiętności, przywar i umiejętności. Tylko dzięki ich osobistym rządom było możliwe zreformowanie państwa i uczynienie z niego sprawnego i nowoczesnego kraju. Kraju, który coraz bardziej zyskiwał na znaczeniu. Świadczy o tym kolejne wielkie wydarzenie – zjednoczenie Niemiec pod przewodem Prus i narodziny Cesarstwa Niemieckiego. Dlaczego Wilhelm I miał w tej kwestii odmienne zdanie niż jego pierwszy minister Otto von Bismarck? Dlaczego król Prus nie chciał zostać cesarzem?
Wreszcie: czy pierwsza wojna światowa musiała oznaczać kres panowania Hohenzollernów? Czy możliwe było, aby Cesarstwo przetrwało i aby nie doszło potem do powstania III Rzeszy?
Profesor Grzegorz Kucharczyk w swojej publikacji opisuje dzieje niezwykłej dynastii. Hohenzollernowie w krótkim czasie przeszli drogę od lennika polskiego króla do królów Prus i cesarzy Niemiec. Jak to osiągnęli? Dlaczego musieli opuścić tron po Wielkiej Wojnie? Właśnie o tym wszystkim traktuje recenzowana publikacja.
„Hohenzollernowie. Władcy Prus” to świetnie napisana książka. Autor barwnie opisuje władców z tej dynastii, nie zatrzymując się tylko na sprawach politycznych. Sporo miejsca poświęca wątkom miłosnym, religijnym, pasjom i zainteresowaniom, z których słynęli kolejni pruscy władcy. Wszystko to sprawia, że czytelnik otrzymuje znakomitą lekturę. Polecam wszystkim miłośnikom historii i biografii.
Wojciech Sobański
Oceny książki Hohenzollernowie. Władcy Prus
Poznaj innych czytelników
416 użytkowników ma tytuł Hohenzollernowie. Władcy Prus na półkach głównych- Chcę przeczytać 301
- Przeczytane 110
- Teraz czytam 5
- Posiadam 54
- Historia 23
- Ulubione 6
- Chcę w prezencie 4
- Prusy 3
- Nowożytność 3
- XX wiek 2



























































OPINIE i DYSKUSJE o książce Hohenzollernowie. Władcy Prus
Wyczerpuje temat dla osoby, która interesuje się rodami arystokratycznymi oraz historią. Jednak czytelnik oczekujący naukowego ujęcia tematu będzie musiał sięgnąć po dodatkowe źródła.
Całość czyta się bardzo przyjemnie, ponieważ informacje zostały podane w przystępnej formie.
Wyczerpuje temat dla osoby, która interesuje się rodami arystokratycznymi oraz historią. Jednak czytelnik oczekujący naukowego ujęcia tematu będzie musiał sięgnąć po dodatkowe źródła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałość czyta się bardzo przyjemnie, ponieważ informacje zostały podane w przystępnej formie.
„Hohenzollernowie. Władcy Prus” jak sama nazwa wskazuje nie jest książką o Prusach, lecz o tytułowej dynastii, wywodzącej się ze Szwabii, a rozwijającej jako władcy Brandenburgii. Początek rodu Grzegorz Kucharczyk przedstawia pobieżnie, właściwą opowieść zaczynając od Fryderyka Wilhelma, Wielkiego Elektora, który swoje panowanie rozpoczął w Brandenburgii w 1640 roku. Autor dostatecznie szczegółowo przedstawia losy kolejnych władców, przy okazji przedstawiając też przy tym historię elektoratu, Brandenburgii-Prus i tak dalej aż do Cesarstwa Niemieckiego, przy czym dzieje te splatają się z dziejami Rzeczpospolitej, przynajmniej dopóki ta istniała. W książce nie brakuje charakterystyki poszczególnych władców, ich relacji z rodziną i dworem czy podejścia do polityki zagranicznej. Wartościowym dodatkiem są też ilustracje, zdjęcia i mapy. Polecam
„Hohenzollernowie. Władcy Prus” jak sama nazwa wskazuje nie jest książką o Prusach, lecz o tytułowej dynastii, wywodzącej się ze Szwabii, a rozwijającej jako władcy Brandenburgii. Początek rodu Grzegorz Kucharczyk przedstawia pobieżnie, właściwą opowieść zaczynając od Fryderyka Wilhelma, Wielkiego Elektora, który swoje panowanie rozpoczął w Brandenburgii w 1640 roku. Autor...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd lenników do cesarzy. Dzieje Hohenzollernów.
„Niniejsza książka nie jest historią Prus, choć wątki dotyczące polityki zagranicznej i przemian politycznych w samych Prusach nieuchronnie pojawiają się na jej kartach. Bohaterami są Hohenzollernowie, którzy doprowadzili do wielkości i znaczenia w skali europejskiej swojej dynastii przez niemal dwieście pięćdziesiąt lat”.
Niemal każdy Polak kojarzy słynny obraz Jana Matejki pod tytułem „Hołd pruski”. Do wydarzenia uwiecznionego przez słynnego malarza doszło w 1525 roku. Wtedy to na rynku w Krakowie przysięgę lenną złożył pierwszy książę Prus Albrecht Hohenzollern. Czy ktoś mógł wtedy przypuszczać, że za dwieście lat Prusy będą dokonywać rozbiorów Polski? Jak do tego doszło? W jaki sposób dynastia Hohenzollernów zdobyła tak ogromną władzę i stała się jedną z najpotężniejszych w Europie?
Na te i podobne pytania odpowiada znakomita książka Grzegorza Kucharczyka pod tytułem „Hohenzollernowie. Władcy Prus”. Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Bellona. W tym miejscu na podkreślenie zasługuje jej staranne wydanie. Twarda oprawa oraz liczne ilustracje i zdjęcia sprawiają, że jest to naprawdę piękny wolumin. Autor jest profesorem nauk humanistycznych, pracownikiem Instytutu Historii PAN. Znany z licznych publikacji książkowych i artykułów.
„Hohenzollernowie” wpisują się w liczne książki historyczne, poświęcone konkretnej dynastii. Jest to podejście ostatnio bardzo modne i bardzo interesujące. Łączy bowiem w sobie swoisty poczet władców z wykładem historii kraju, w którym rządzili. Nie inaczej jest w tym przypadku. Jest to jak najbardziej zrozumiałe. Można by powiedzieć, że nie ma Hohenzollernów bez Prus a Prus bez Hohenzollernów.
Grzegorz Kucharczyk w swojej niezwykle interesującej publikacji przedstawia dzieje tej dynastii. W pierwszym rozdziale pokazuje, w jaki sposób dynastia ze Szwabii znalazła się w Brandenburgii i Prusach. Silne są wątki polskie, głównie za sprawą księcia Albrechta. Można by powiedzieć, że rozgrywka między Hohenzollernami (Prusami) a Jagiellonami (Polską) przypominała grę w pokera. Była to rozgrywka o tyle dziwna, że Polska dysponowała w niej wszystkimi najsilniejszymi kartami. Wystarczyła odrobina determinacji, by nigdy nie zaistniało coś takiego jak Prusy. Nie jest to bynajmniej stanowisko ahistoryczne. Już w czasach Zygmunta Starego były osoby, które optowały za wojną prowadzoną aż do ostatecznego zwycięstwa. Jednak nawet sam hołd pruski nie był dramatem. Wszystko co najgorsze rozegrało się za królów elekcyjnych. Oczywiście najgorsze dla Polski, jednak najlepsze dla Hohenzollernów i Prus.
Kolejne rozdziały to są poświęcone kolejnym władcom z tej dynastii. Grzegorz Kucharczyk snuje fantastyczną opowieść o władcach wielkich i małych i prowadzonych przez nich polityce. Nie zapomina jednak, że przede wszystkim byli oni ludźmi. Sporo miejsca poświęca ich życiu osobistemu, młodości, wykształceniu czy stosunków z rodzicami. Ważne miejsce w życiu każdego Hohenzollerna zajmowała religia i osobisty do niej stosunek.
Kim był Wielki Elektor? Dlaczego jego wkład w rozwój pruskiej monarchii i znaczenia dynastii jest nie do przecenienia? W jaki sposób osiągnął tak wiele w swojej polityce? Jak doszło do uwolnienia się od podległości lennej wobec Rzeczpospolitej Obojga Narodów? Nie zapominajmy, że był to krok milowy dla rozwoju znaczenia Prus i samych Hohenzollernów.
Kto był „pierwszym królem w Prusach”? Jakiego władcę Grzegorz Kucharczyk uważa za najwybitniejszego, a o którym sądzi, że był najmniej zdolny?
Władcy z dynastii Hohenzollernów to niezwykle barwne postacie, pełne swoich pasji, namiętności, przywar i umiejętności. Tylko dzięki ich osobistym rządom było możliwe zreformowanie państwa i uczynienie z niego sprawnego i nowoczesnego kraju. Kraju, który coraz bardziej zyskiwał na znaczeniu. Świadczy o tym kolejne wielkie wydarzenie – zjednoczenie Niemiec pod przewodem Prus i narodziny Cesarstwa Niemieckiego. Dlaczego Wilhelm I miał w tej kwestii odmienne zdanie niż jego pierwszy minister Otto von Bismarck? Dlaczego król Prus nie chciał zostać cesarzem?
Wreszcie, czy I wojna światowa musiała oznaczać kres panowania Hohenzollernów? Czy możliwe było, aby Cesarstwo przetrwało i aby nie doszło potem do powstania III Rzeszy?
Profesor Grzegorz Kucharczyk w swojej publikacji opisuje dzieje niezwykłej dynastii. Hohenzollernowie w krótkim czasie przeszli drogę od lennika polskiego króla do królów Prus i cesarzy Niemiec. Jak to osiągnęli? Dlaczego musieli opuścić tron po Wielkiej Wojnie? Właśnie o tym wszystkim traktuje recenzowana publikacja.
„Hohenzollernowie. Władcy Prus” to świetnie napisana książka. Autor barwnie opisuje władców z tej dynastii, nie zatrzymując się tylko na sprawach politycznych. Sporo miejsca poświęca wątkom miłosnym, religijnym, pasjom i zainteresowaniom, z których słynęli kolejni pruscy władcy. Wszystko to sprawia, że czytelnik otrzymuje znakomitą lekturę. Polecam wszystkim miłośnikom historii i biografii.
Wojciech Sobański
Od lenników do cesarzy. Dzieje Hohenzollernów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Niniejsza książka nie jest historią Prus, choć wątki dotyczące polityki zagranicznej i przemian politycznych w samych Prusach nieuchronnie pojawiają się na jej kartach. Bohaterami są Hohenzollernowie, którzy doprowadzili do wielkości i znaczenia w skali europejskiej swojej dynastii przez niemal dwieście pięćdziesiąt...
Bardzo ciekawa książka, napisana lekkim i przystępnym językiem. Nie jest to encyklopedia albo książka z liceum do historii a świetny przegląd opisujący rod H. Szczerze polecam.
Bardzo ciekawa książka, napisana lekkim i przystępnym językiem. Nie jest to encyklopedia albo książka z liceum do historii a świetny przegląd opisujący rod H. Szczerze polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo rzetelne i zgrabne ujęcie historii dynastii.
Pozycję czyta się bardzo przyjemnie, podążając od historii ojca, na syna, wnuka itd. aż do upadku dynastii w 1918r.
Wydaje mi się, że dla takich laików jak ja książka jest idealna, by zagłębić się powoli w tę historię wielkiej polityki i prowadzonych wojen.
Kucharczyk trafnie zauważa powtarzający się schemat konfliktu ojciec-syn na przestrzeni wieków, i wprowadza czytelnika w jego świat.
Bardzo rzetelne i zgrabne ujęcie historii dynastii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPozycję czyta się bardzo przyjemnie, podążając od historii ojca, na syna, wnuka itd. aż do upadku dynastii w 1918r.
Wydaje mi się, że dla takich laików jak ja książka jest idealna, by zagłębić się powoli w tę historię wielkiej polityki i prowadzonych wojen.
Kucharczyk trafnie zauważa powtarzający się schemat konfliktu...
Książka mi się podobała.Historie życia władców Prus bardzo szeroko przedstawione.Niektóre opisy były dość złożone.Autor w większości bazuje na źródłach niemieckich.To mi trochę przeszkadzało,że są przypisy dot.źródeł niemieckich a mało np.polskich.
Ale książka warta przeczytania.Dużo informacji,historii.Ciekawe.
Książka mi się podobała.Historie życia władców Prus bardzo szeroko przedstawione.Niektóre opisy były dość złożone.Autor w większości bazuje na źródłach niemieckich.To mi trochę przeszkadzało,że są przypisy dot.źródeł niemieckich a mało np.polskich.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle książka warta przeczytania.Dużo informacji,historii.Ciekawe.
Książka "Hohenzollernowie" prof. Grzegorza Kucharczyka jest książką cenną i świetnie opisującą poruszany temat. Wielkie uznanie dla autora, który korzystał z wielu źródeł podczas pisania czemu dowodzą liczne przypisy, fotografie oraz bardzo dobrze opisana bibliografia. Styl książki (język) jest niezwykły. Bogaty w makaronizmy i szlachecki (widać, że autor to wykształcona osoba, która nie wyraża się prostacko ale skrupulatnie dba o każde zdanie). Co do treści autor prezentuje nam władców z dynastii Hohenzollernów od Wielkiego Elektora do Wilhelma II. To oni są głównymi bohaterami tej książki natomiast to co przed Wielkim Elektorem i po Wilhelmie II autor przedstawia w dwóch rozdziałach (co jest niewątpliwie wadą książki). Całość oplata przepiękna okładka (wydawnictwo Bellona),która zachęca odbiorcę do poznania nadzwyczajnej historii rodu Hohenzollernów.
Książka "Hohenzollernowie" prof. Grzegorza Kucharczyka jest książką cenną i świetnie opisującą poruszany temat. Wielkie uznanie dla autora, który korzystał z wielu źródeł podczas pisania czemu dowodzą liczne przypisy, fotografie oraz bardzo dobrze opisana bibliografia. Styl książki (język) jest niezwykły. Bogaty w makaronizmy i szlachecki (widać, że autor to wykształcona...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznę od drobnego zarzutu: to nie jest historia rodu Hohenzollernów, wbrew tytułowi. Dzieje dynastii przed Wielkim Elektorem streszczone są w jednym rozdziale, liczącym sobie 19 stron. Potem jednak jest już lepiej, choć często miałem wrażenie, że autor momentami był już znużony i dokonywał wielkich przeskoków (największy widać w rozdziale o Fryderyku Wilhelmie II, gdzie całe dziesięciolecia jego panowania po śmierci królowej Luizy zbyto trzema bodaj stronami). Tym niemniej: bardzo dobrze mi się to czytało, szczególnie ze względu na tych schowanych w cieniu historii władców Prus między Fryderykiem II a Fryderykiem Wilhelmem IV. No i rozdział dotyczący Wilhelma II to naprawdę znakomita analiza tej zawikłanej postaci z okresu zmierzchu Hohenzollernów.
Zacznę od drobnego zarzutu: to nie jest historia rodu Hohenzollernów, wbrew tytułowi. Dzieje dynastii przed Wielkim Elektorem streszczone są w jednym rozdziale, liczącym sobie 19 stron. Potem jednak jest już lepiej, choć często miałem wrażenie, że autor momentami był już znużony i dokonywał wielkich przeskoków (największy widać w rozdziale o Fryderyku Wilhelmie II, gdzie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa pewno jest to wartościowa pozycja dla wszystkich zainteresowanych historią dynastyczną, Niemiec, czy biografistyką. Z racji objętości materiału, im dalej w las, tym bardziej autor skupia się na osobach władcy, a mniej na wydarzeniach historycznych, nie skąpi on jednak rudymentów politycznego tła, na którym występowali poszczególni władcy.
Sporo anegdot, materiał dobry pod względem źródłowym, a sam autor dysponuje bardzo przyjemnym stylem pisania. Rozdziały o Fryderyku Wilhelmie I, Fryderyku II i Fryderyku Wilhelmie III pochłaniałem ze szczególną przyjemnością. Szczerze mogę polecić.
Na pewno jest to wartościowa pozycja dla wszystkich zainteresowanych historią dynastyczną, Niemiec, czy biografistyką. Z racji objętości materiału, im dalej w las, tym bardziej autor skupia się na osobach władcy, a mniej na wydarzeniach historycznych, nie skąpi on jednak rudymentów politycznego tła, na którym występowali poszczególni władcy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSporo anegdot, materiał dobry...
Krótka i przyjemna
Krótka i przyjemna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to