rozwińzwiń

Monar. Moje ocalenie

Okładka książki Monar. Moje ocalenie autora Marek Plona, 9788380110908
Okładka książki Monar. Moje ocalenie
Marek Plona Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza biografia, autobiografia, pamiętnik
598 str. 9 godz. 58 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2022-05-13
Data 1. wyd. pol.:
2022-05-13
Liczba stron:
598
Czas czytania
9 godz. 58 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380110908
Średnia ocen

8,5 8,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Monar. Moje ocalenie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Monar. Moje ocalenie

Średnia ocen
8,5 / 10
2 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Monar. Moje ocalenie

Sortuj:
avatar
2
1

Na półkach:

Witam wszystkich moli książkowych i wielbicieli czytania. Książkę Monar Moje Ocalenie przeczytałam jednym tchem bez przerw, tylko do ubikacji i kanapkę, aby nie umrzeć z głodu. Problem narkotyków jest dziś powszechnie znany i staje się zmorą dla młodzieży i ludzi o słabych charakterach, którzy dają się ponieść chwilowej euforii i popadają w grzęzawisko narkomanii. Mam wielu znajomych którzy palą zioło i nie widzą w tym problemu. Jednak po przeczytaniu tej książki dotarło do mnie, że to wszystko się niewinnie zaczyna a potem nie ma już odwrotu. Książka odmieniła moje podejście do używek. Przyznam szczerze, że zdarzyło mi się zapalić i na tym się skończyło, ale czy jest pewność, że człowiek się nie stoczy tak jak autor książki Monar Moje Ocalenie. On też był nastolatkiem i zaczynał jak każdy z nas niewinnie a potem znalazł się na ulicy, bez szansy na normalne życie. Wracając jednak do książki. Wciąga niesamowicie. Jak się zacznie to trudno się oderwać. Niesamowita siła i wytrawnie. Autor pokazał to co najlepsze. Siedział w więzieniu i powoli się staczał ale się nie poddał i na koniec się wyleczył i stał się normalnym człowiekiem. Czasami oglądam program Więzienie na Polsacie i widzę tych wszystkie trudne charaktery. Marek Plona siedział a jednak miał w sobie wiele dobra i poszedł w tę drugą stronę. Bardzo mi zaimponowała ta miłosna część i spotkanie z Magdą po leczeniu. Ale nie będę więcej już zdradzać treści książki. Na koniec napiszę tylko książka mega warta przeczytania i poświęcenia czasu. Polecam wszystkim. Dorota

Witam wszystkich moli książkowych i wielbicieli czytania. Książkę Monar Moje Ocalenie przeczytałam jednym tchem bez przerw, tylko do ubikacji i kanapkę, aby nie umrzeć z głodu. Problem narkotyków jest dziś powszechnie znany i staje się zmorą dla młodzieży i ludzi o słabych charakterach, którzy dają się ponieść chwilowej euforii i popadają w grzęzawisko narkomanii. Mam...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Przeczytałam książkę z wielkim zapałem. Ja podziwiam autora jego siłę i wiarę. Czytałam książkę i momentami łzy napływały mi do oczu. Marek Plona, który obnażył się przed całym światem pokazał wszystko co złe nie pozostawiając na sobie suchej nitki. Nawet kiedy pisał o matce ,która jechała do niego na widzenie do więzienia. Matka, która zapłaciła za niego grzywnę, aby wyszedł wcześniej i zaczął normalne życie, a on ją zawiódł i nie pojechał do domu tylko na kolejną tułaczkę po Polsce. Napisał ,, Matka rzucała wszystko i jechała do swojego syna- Skurwysyna. Trzeba mieć odwagę, aby tak bez ogródek o sobie napisać, albo stanąć w obronie dziewczyny zaatakowanej w pociągu przez bandytów. Autor książki, siedział w więzieniu z kryminalistami, nawet należał do tej grupy grypsujących, a jednak nie poszedł tą zdemoralizowaną drogą. Kiedy trzeba było w celi więziennej potrafił obronić się i nie bał się. Cała książką, to przeprawa, Monar leczenie, pokonywanie dociążeń i ciągła walka. Człowiek, który upadł na samo dno. Jeździł na gapę, siedział w więzieniach a potem na koniec osiągnął to co osiągnął. Marek Plona autor książki opisuje to tak swobodnie. Człowiek, który przeszedł przez piekło i spał na dworcu centralnym na ławce z wyrzutkami i potem taki sukces i zapał do nauki. A wcześniej człowiek z marginesu i na dnie zakochał się w nastolatce i zrobił wszystko co możliwe, aby wyjść na prostą. Piękna książka, cała historia i dobrze się kończy. Bardzo wciąga. Pewnie przeczytam ją jeszcze kilka razy. Dziękuje autorowi za napisanie tej książki, za odwagę, aby o tym wszystkim napisać i dać innym wiarę, że wyleczenie jest możliwe

Przeczytałam książkę z wielkim zapałem. Ja podziwiam autora jego siłę i wiarę. Czytałam książkę i momentami łzy napływały mi do oczu. Marek Plona, który obnażył się przed całym światem pokazał wszystko co złe nie pozostawiając na sobie suchej nitki. Nawet kiedy pisał o matce ,która jechała do niego na widzenie do więzienia. Matka, która zapłaciła za niego grzywnę, aby...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
440
437

Na półkach: , , ,

www.tinarecenzuje.pl
www.facebook.com/tinarecenzuje
www.instagram.com/tinarecenzuje

Cześć, nazywam się Marek i chcę, żebyś wiedział, że jestem OCALAŁYM! Czujesz potężną moc tego słowa? Dokonałem tego, co wydawało mi się początkowo niemożliwe - upadłem na same dno, by po jakimś czasie zrozumieć i odbić się od niego i zacząć żyć pełną piersią. Jestem NIEZNISZCZALNY! Teraz Ty! Tak, właśnie Ty, który to czytasz podaj mi rękę i wejdź ze mną do mojego bezlitosnego, dającego w kość, a zarazem dającego do myślenia świata…

Czy wiesz, co w mowie więziennej znaczy grypsować? To inaczej przynależeć do grupy innych osób i integrować się z nimi. Nie wychylać się bez poważnego powodu, a gdy już nadejdzie taka potrzeba - trwać przy swoim zdaniu do samego końca, nie dać sobą pomiatać. My - grypsujący musimy otaczać się aurą wyższości, być charakterni, sprawować władzę nad FRAJERAMI, czyli innymi więźniami, którzy nie chcą się poznawać z resztą. Musimy posiadać swój honor, kto go utraci nadaje się wówczas tylko do jednego - do zaspokajania potrzeb innych.

Zapraszam Cię do najnowszej powieści biograficznej Pana Marka Plony, pod tytułem “Monar moje ocalenie”. Książka została wydana nakładem Warszawskiej Firmy Wydawniczej w 2022 roku.

WFW, czyli Warszawska Firma Wydawnicza powstała w 2008 roku. Ich celem jest łączenie różnych funkcji powiązanych z rynkiem wydawniczym, w tym drukarskim. Firma daje możliwość wydania własnej twórczości w bardzo niskim budżecie. Są członkami Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek. O WFW można było przeczytać w między innymi: „Newsweeku”, „Kulturze Liberalnej”, czy „Dzienniku”.

Słowo nałóg nie jest chyba większości społeczeństwa obce. Jednak czy zastanawiałeś się nad głębszym sensem tego słowa? Czy zdajesz sobie sprawę, jak nałóg potrafi być zagmatwany, skomplikowany, ile znaczeń posiada? To może być: uzależnienie od czegoś, ucieczka przed przeciwnościami losu, sposób na znużenie, zabawę, chorobę, zniewolenie, patent na to, aby życie było bardziej przyjazne… a może wszystko na raz?

“Monar moje ocalenie” autorstwa Pana Marka Plony jest powieścią o charakterze pamiętnikarskim. Opowiada o mężczyźnie, który popadł w różnego rodzaju nałogi, zaczynając od tych wysokiego szczebla, jak między innymi: alkoholizm, uzależnienie od narkotyków, papierosów, przez te mniej oczywiste, jak: nałogowa potrzeba bliskość drugiej osoby, samorealizacji, pokonywania przeszkód, które czekają na niego na każdym kroku. To historia, w której droga do normalności jest usłana licznymi kolcami. Jednocześnie pokazująca, że nigdy nie należy poddawać się, warto żyć, czuć, kochać, spełniać marzenia.

Powieść została poprowadzona w pierwszej osobie, napisana bardzo przystępnym, lekkim językiem, na ogół zrozumiałym, poza małymi wyjątkami, jakimi są na przykład nałogowe slangi. Fabułę podzielono na bardzo długie rozdziały, te natomiast na krótsze epizody. Głównym bohaterem jest Marek, który opowiada swoją egzystencję, dlatego też książka jest z jednej strony przerażająca, smutna, z drugiej intrygująca, dobrze skonstruowana, przedstawiona w logiczny sposób.

W skrócie: “Monar moje ocalenie” ma wydźwięk biograficzny, pamiętnikarski. Na samym początku czytanie nie sprawiało mi przyjemności, jednak ten fakt zmienił się, gdy poznałam bardziej Marka, tym samym jego świat stał się dla mnie bardziej zrozumiały, potrafiłam się zdecydowanie lepiej wczuć, poczuć to samo, co On. Gdy już dobrnęłam do momentu “synchronizacji”, wtedy też przepadałam, zatraciłam się w powieści bez opamiętania. Książkę cechuje: lekkie pióro, szalenie ciekawy, aczkolwiek trudny temat nałogów, nagłe zwroty akcji, dynamiczna fabuła, dokładne nakreślenie psychiczne, jak i fizyczne postaci pojawiających się w lekturze. “Monar moje ocalenie” stał się dla mnie odskocznią od życia codziennego, wartościową powieścią, przy której pojawiają się liczne refleksje. Ze względu na motyw przewodni twórczości polecam ją dla tych starszych czytelników. Warto przeczytać.

www.tinarecenzuje.pl
www.facebook.com/tinarecenzuje
www.instagram.com/tinarecenzuje

Cześć, nazywam się Marek i chcę, żebyś wiedział, że jestem OCALAŁYM! Czujesz potężną moc tego słowa? Dokonałem tego, co wydawało mi się początkowo niemożliwe - upadłem na same dno, by po jakimś czasie zrozumieć i odbić się od niego i zacząć żyć pełną piersią. Jestem NIEZNISZCZALNY! Teraz...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

5 użytkowników ma tytuł Monar. Moje ocalenie na półkach głównych
  • 3
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Monar. Moje ocalenie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Monar. Moje ocalenie