Drobne przyjemności, czyli z czego się cieszyć, gdy życie nie rozpieszcza

- Kategoria:
- publicystyka literacka, eseje
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-09-07
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-09-07
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324085149
- Tłumacz:
- Anna Hikiert-Bereza
„DROBNE PRZYJEMNOŚCI“ HANNY JANE PARKINSON – KSIĄŻKA, KTÓRA CIESZY
Świeża pościel. Parujący kubek herbaty. Ulice miasta opustoszałe w długi weekend. Przeczekiwanie deszczu. Pocałunki. Szelest jesiennych liści. Ustawianie statusu „poza biurem“.
A TOBIE CO SPRAWIA PRZYJEMNOŚĆ?
Hannah Jane Parkinson, felietonistka „Guardiana“, to ekspertka od smakowania życia. Jej zbiór krótkich, błyskotliwych tekstów jest jak pudełko czekoladek – a każda z nich okazuje się cudowną, bezpretensjonalną lekcja tego, jak czerpać przyjemność z najzwyklejszych rzeczy.
Ta książka jest jak balsam dla duszy – pięknie napisana, czuła, mądra, zabawna i pełna ciepła. Miejcie ją zawsze przy sobie, by sięgać po nią, gdy tylko będziecie potrzebowali poczuć, że świat jest lepszym miejscem.
Nigella Lawson
Uwielbiam to, jak pisze Parkinson – zawsze zabawnie, szczerze i z dużą wnikliwością.
David Nicholls
Parkinson ma dar patrzenia na codzienne sprawy zupełnie świeżym okiem. Jej książka to idealna lektura na każdy dzień.
Jojo Moyes
Kup Drobne przyjemności, czyli z czego się cieszyć, gdy życie nie rozpieszcza w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Drobne przyjemności, czyli z czego się cieszyć, gdy życie nie rozpieszcza
Poznaj innych czytelników
371 użytkowników ma tytuł Drobne przyjemności, czyli z czego się cieszyć, gdy życie nie rozpieszcza na półkach głównych- Chcę przeczytać 255
- Przeczytane 109
- Teraz czytam 7
- Posiadam 21
- 2023 8
- 2022 3
- 2025 3
- Chcę w prezencie 3
- Egzemplarz recenzencki 3
- Poradniki 2



























OPINIE i DYSKUSJE o książce Drobne przyjemności, czyli z czego się cieszyć, gdy życie nie rozpieszcza
Przyjemnie się czytało, z ciekawością otwierałam kolejne rozdziały, żeby sprawdzić, co będzie następną "drobną przyjemnością". Niby drobnostki, a faktycznie to właśnie takie rzeczy sprawiają, że dany dzień jest warty przeżycia.
Przyjemnie się czytało, z ciekawością otwierałam kolejne rozdziały, żeby sprawdzić, co będzie następną "drobną przyjemnością". Niby drobnostki, a faktycznie to właśnie takie rzeczy sprawiają, że dany dzień jest warty przeżycia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękne oryginalne pióro autorki , dużo chwytających za serce momentów opisanych w książce
Piękne oryginalne pióro autorki , dużo chwytających za serce momentów opisanych w książce
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna książka trochę na chybił-trafił z biblioteki, ale myślałem że to będzie coś w rodzaju poradnika, a to jest właściwie zbiór felietonów autorki. Sympatyczne, wesołe ale nie aż tak żeby tarzać się ze śmiechu ;) lekka książka, na urlop pasuje (chociaż większość przeczytałem już w pracy),szybko i miło się czyta... "tylko po co?" - chciałoby się zapytać ;) Jeśli ktoś ma ochotę na coś lekkiego dla rozrywki, to można przeczytać, ale to taka książka, którą się zamyka i zapomina. Niby nie ma się do czego przyczepić (lektura daje pewną przyjemność) ale z tego powodu że kojarzy mi się z taką zapychającą rozrywką oceniam trochę niżej (chyba jestem ostatnio bardziej krytyczny w ocenach ;) ).
(czytana: 15-21.08.2024)
3+/5 [6/10]
Kolejna książka trochę na chybił-trafił z biblioteki, ale myślałem że to będzie coś w rodzaju poradnika, a to jest właściwie zbiór felietonów autorki. Sympatyczne, wesołe ale nie aż tak żeby tarzać się ze śmiechu ;) lekka książka, na urlop pasuje (chociaż większość przeczytałem już w pracy),szybko i miło się czyta... "tylko po co?" - chciałoby się zapytać ;) Jeśli ktoś ma...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSamo czytanie jest przyjemnością, wiedzą o tym wszyscy miłośnicy literackich doznań. A książka "Drobne przyjemności" autorstwa Hannah Jane Parkinson podaje na tacy kolejne możliwości.
Bo radość życia to te najdrobniejsze chwile, ulotne które przemijają tak szybko, że czasem nie zdążymy zakodować, że to to. Dlatego warto przekartkować "Drobne przyjemności". Być może zobaczycie coś czego do tej pory nie widzieliście.
Rozpieszczajmy się. Choćby samą lekturą w letni cichy poranek, którą przegryziemy kubkiem kawy.
Samo czytanie jest przyjemnością, wiedzą o tym wszyscy miłośnicy literackich doznań. A książka "Drobne przyjemności" autorstwa Hannah Jane Parkinson podaje na tacy kolejne możliwości.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBo radość życia to te najdrobniejsze chwile, ulotne które przemijają tak szybko, że czasem nie zdążymy zakodować, że to to. Dlatego warto przekartkować "Drobne przyjemności". Być może...
Ta książka to balsam dla duszy, moment zatrzymania, wzięcia oddechu w ciągu dnia. Działa jak terapia. Nie czytałam jej ciągiem tylko w wolnych chwilach po kilka tych "drobnych przyjemności", pozwala dostrzec to na co zwykle nie zwracamy uwagi, a co składa się na tzw. drobne rzeczy. Polecam całym sercem.
Ta książka to balsam dla duszy, moment zatrzymania, wzięcia oddechu w ciągu dnia. Działa jak terapia. Nie czytałam jej ciągiem tylko w wolnych chwilach po kilka tych "drobnych przyjemności", pozwala dostrzec to na co zwykle nie zwracamy uwagi, a co składa się na tzw. drobne rzeczy. Polecam całym sercem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemna i relaksująca
Przyjemna i relaksująca
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMówi się, żeby cieszyć się z małych rzeczy lub że droga do szczęścia prowadzi przez małe radości, które wywołują uśmiech na naszej twarzy każdego dnia. To takie proste i oczywiste prawda?
Ale czy w naszym dzisiejszym zabieganym życiu, będąc w ciągłym biegu, umiemy doceniać drobne rzeczy? Czy potrafimy dostrzec te drobiazgi w naszej codzienności?
Warto zwolnić tempo, spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy, doceniać każdą chwilę, ludzi wokół i odkrywać, co sprawia nam przyjemność.
Jak wiadomo, każdy z nas miewa raz lepsze, raz gorsze dni, mamy wzloty i upadki, czekamy na słońce po burzy... a ja jestem przekonana, że ta mała, zgrabna książeczka z zabawną okładką i kilkudziesięcioma, krótkimi, ale wartościowymi rozdziałami szybko każdemu poprawi humor. A już na pewno dla większości będzie lekcją, która uświadomi im, jak wiele radości i miłych drobnostek może kryć w sobie nawet ten nasz gorszy dzień. Ponadto nauczymy się doceniać te drobnostki i za nie dziękować.
Autorka w prosty i przyjemny sposób opisuje, co sprawia jej przyjemność w jej zwykłej codzienności. To takie proste, banalne rzeczy, z których można się cieszyć i czerpać wielką radość.
Pocałunki, jesienne liście, głaskanie kota, czytanie na plaży, idealny szlafrok, dobra kawa, czekolada, zapach drewna, czy filiżanka herbaty i wiele, wiele innych rzeczy i zdarzeń.
Po przeczytaniu felietonów Hannah Jane Parkinson zmieni się nasze podejście i patrzenie na rzeczy w naszym codziennym życiu. Naprawdę! :)
Przyznaję, że mam wiele wspólnego z autorką, z większością przypadków opisanych przez Hannah śmiało mogę się zgodzić, ba!, nawet mogę podać sobie z nią rękę, bo to dzięki niej w końcu odkryłam, że świeża, pachnąca pościel poprawia samopoczucie również mi. Dodatkowo głaskanie kota i radość płynąca z obecności posiadania zwierzątka, opiekowanie się ulubionym pupilem ma zbawienny wpływ na zdrowie, a mięta niebiańsko pachnie i smakuje pod każdą postacią. I tak jak Hannah Jane Parkinson opisuje ją jako "odświeżającą", to słowo najbardziej kojarzy się z tym cudownym zielem i drzemie w nim prawdziwa siła orzeźwienia! O tak, też tak sądzę! I nigdy nie myślałabym, że mogę z tego czerpać taką przyjemność! No cóż...
Mogłabym teraz wymieniać w nieskończoność, jak wiele uroczych, dobrych rzeczy buduje mój przeciętny dzień, których wcześniej nawet nie zauważałam albo nie chciałam ich zauważyć.
Do tego poradnika na pewno będę wracać, w szczególności do moich ulubionych rozdziałów, aby dalej odkrywać to, co dobre, miłe i z czego warto się cieszyć i za co być wdzięcznym.
Myślę, że po przeczytaniu tej lektury, każdy z nas powinien zrobić sobie listę swoich osobistych, małych, drobnych przyjemności i dobrze się z nią zaznajomić. Ja już wiem, że żadna szara i ponura nawet deszczowa jesień nie jest mi straszna, gdy u boku mam swoje małe przyjemności - kot, dobra książka, kubek ciepłego kakao i mięciutki kocyk. Jakie to miłe!
Jestem wdzięczna Hannah Jane Parkinson za jej książkę pt. "Drobne przyjemności, czyli z czego się cieszyć, gdy życie nie rozpieszcza".
Książkę tę polecam każdemu. Będzie ona też na pewno idealnym prezentem dla przyjaciela, czy bliskiej osoby. Szczególnie dla tych większych ponuraków i marud mniej cieszących się życiem! Polecam!
Mówi się, żeby cieszyć się z małych rzeczy lub że droga do szczęścia prowadzi przez małe radości, które wywołują uśmiech na naszej twarzy każdego dnia. To takie proste i oczywiste prawda?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle czy w naszym dzisiejszym zabieganym życiu, będąc w ciągłym biegu, umiemy doceniać drobne rzeczy? Czy potrafimy dostrzec te drobiazgi w naszej codzienności?
Warto zwolnić tempo,...
O poczuciu szczęścia decydują małe przyjemności. Pod warunkiem, że wykształcimy w sobie uważność, bo tylko ona pomoże odkryć cuda w szarej codzienności. Wystarczy spojrzeć w górę, by zapatrzyć się w niebo, pospacerować, otulić się ulubionym szlafrokiem, celebrować śniadania, doświadczyć masażu, pogłaskać kota, poszurać butami w jesiennych liściach, zmienić pościel, wypić filiżankę aromatycznej kawy bądź herbaty czy aksamitnej czekolady, prawić komplementy. Autorka podsuwa mnóstwo pomysłów na poprawę samopoczucia, gdy zaatakuje nas "ponury żniwiarz". I nawet jeśli propozycje wydadzą się zbyt pospolite, prawdopodobnie otworzą oczy na docenianie z pozoru zwykłych czynności. Jak być szczęśliwym? Po prostu – chłonąć życie wszystkimi zmysłami.
O poczuciu szczęścia decydują małe przyjemności. Pod warunkiem, że wykształcimy w sobie uważność, bo tylko ona pomoże odkryć cuda w szarej codzienności. Wystarczy spojrzeć w górę, by zapatrzyć się w niebo, pospacerować, otulić się ulubionym szlafrokiem, celebrować śniadania, doświadczyć masażu, pogłaskać kota, poszurać butami w jesiennych liściach, zmienić pościel, wypić...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW jednej z moich ulubionych piosenek, czyli "Mieć czy być" Myslovitz znajduje się ciekawy wers - że, pozwolę sobie zacytować, "upadamy kiedy gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem". Powiedziałabym, że ta książka stanowi dobre dopełnienie tego wersu.
"Drobne przyjemności" to książka-balsam, czyta się ją i od razu pojawia się uśmiech na twarzy. Oraz myśl, że autorka czerpie przyjemność z podobnych rzeczy czy zdarzeń, i jednak jest jeszcze ktoś na świecie, który uwielbia pisać tekst nowym długopisem :-)
Nie znajdziecie w tej książce jakiś wielkich mądrości życiowych czy kopniaka motywacyjnego, jednak pozwala spojrzeć na otaczający świat inaczej, z humorem oraz radością. "Drobne przyjemności" mają poprawić nastrój, i udaje się im to w całości.
Pamiętajcie, warto cieszyć się drobiazgami :-)
W jednej z moich ulubionych piosenek, czyli "Mieć czy być" Myslovitz znajduje się ciekawy wers - że, pozwolę sobie zacytować, "upadamy kiedy gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem". Powiedziałabym, że ta książka stanowi dobre dopełnienie tego wersu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Drobne przyjemności" to książka-balsam, czyta się ją i od razu pojawia się uśmiech na twarzy. Oraz myśl, że...
Książka, którą sobie dawkuję. Nie czytam po kolei - wybieram rozdziały, które w danej chwili mnie interesują.
Faktem jest, że znajdziemy tu sporo odniesień do osobistych poglądów autorki, ale przecież jest to zbiór opisów drobnych przyjemności, które właśnie autorce sprawiają radość - nie spodziewałabym się tu obiektywizmu w żadnej postaci. ;)
Doceniam umiejętność nazwania tak wielu rzeczy, które mogą cieszyć. Niektóre były całkiem nieoczywiste. Książka wielokrotnie sprawiła, że uśmiechnęłam się pod nosem, a w myślach przyznałam „Faktycznie!”.
Myślę, że wiele osób może znaleźć w tej lekturze pewną inspirację i zachętę do zwiększenia uważności w codziennym życiu oraz doceniania drobnych rzeczy, które przynoszą radość.
Książka, którą sobie dawkuję. Nie czytam po kolei - wybieram rozdziały, które w danej chwili mnie interesują.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFaktem jest, że znajdziemy tu sporo odniesień do osobistych poglądów autorki, ale przecież jest to zbiór opisów drobnych przyjemności, które właśnie autorce sprawiają radość - nie spodziewałabym się tu obiektywizmu w żadnej postaci. ;)
Doceniam umiejętność nazwania...