
7736 km. Pomiędzy Koreą Południową a Polską
Tytułowe 7736 kilometrów to dystans, jaki dzieli Polskę i Koreę Południową. Czy tak odległe kraje może cokolwiek łączyć? Pokażę ci, że niejedno! Nazywam się Mijin Mok, jestem wykładowczynią na Uniwersytecie Wrocławskim i jako „Koreanka” przybliżam kulturę mojej ojczyzny w mediach społecznościowych. A teraz zapraszam cię w czytelniczą podróż po Kraju Spokojnego Poranka.
Jeżeli chcesz wiedzieć, jak wygląda koreańskie randkowanie i jego faza SSEOM, co Koreańczyk ma na myśli, krzycząc „Fighting!”, oraz o kim powie, że „ma ciężkie usta”, ta książka z pewnością jest dla ciebie. Dowiesz się z niej również, czym jest uczucie „han” i czy przenika takie produkcje jak „Squid game” i „Parasite”. Poznasz także „gapjil” i „czebol” – słowa klucze, które pozwolą ci rozgryźć słynną koreańską aferę orzeszkową.
A to dopiero przedsmak tego, co znajdziesz w środku – bo kultura Korei nie ogranicza się wyłącznie do K-popu, kimchi i produktów Samsunga!
"7736 km. Pomiędzy Koreą Południową a Polską" - książka Mok
Mijin Mok – znana w internecie jako „Koreanka” – to twórczyni popularnego kanału na YouTubie , na którym w zabawny i unikatowy sposób popularyzuje wiedzę o Korei. Ukończyła filologię polską, marketing kultury oraz nauczanie języka koreańskiego na Hankuk University of Foreign Studies w Seulu. Do Polski przyjechała na chwilę, ale została na dłużej i na razie nie zamierza wyjeżdżać. Od 2019 roku uczy języka koreańskiego na Uniwersytecie Wrocławskim, prowadzi również własną szkołę językową o nazwie Koreania.
Kup 7736 km. Pomiędzy Koreą Południową a Polską w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki 7736 km. Pomiędzy Koreą Południową a Polską
7736 kilometrów z Korei do Polski
Książka Mijin Mok pt. „7736 km. Pomiędzy Koreą Południową a Polską” najpierw przyciągnęła mnie okładką. Jak przeczytałam już po lekturze, zaprojektowała ją Natalia Zych, która jest również autorką ilustracji zawartych w książce. Mijin Mok sama wybrała tę twórczynię do współpracy, a efekt jest zachwycający – ilustracje stanowią bowiem ważny element publikacji.
Jednak przecież nie samym „ocenianiem książki po okładce” czytelnik żyje, bo ważniejsza, a przynajmniej co najmniej ważna, jest jej treść. Mijin Mok napisała publikację, którą czyta się płynnie, a co za tym idzie – również szybko. To dla mnie jej jedyny minus, ponieważ musiałam sobie dawkować lekturę, by nie pochłonąć całości za jednym podejściem. Sięgając po „7736 km. Pomiędzy Koreą Południową a Polską”, spodziewałam się przede wszystkim, że poznam mnóstwo ciekawostek o kraju znanym obecnie przede wszystkim ze swojej kuchni, k-popowych zespołów i hitowych produkcji, takich jak „Parasite” czy „Squid Game”. Mijin Mok zdecydowanie zaspokoiła moje oczekiwania. Nie wiedziałam bowiem wcześniej, że w Korei deszcz określa się wieloma różnymi słowami, pecha przynosi liczba 4, a na SOR-ze czeka się, uwaga, bo pewnie padniecie z zazdrości tak jak ja, około połowy godziny. Mijin Mok wspomina też jedną ze swoich wizyt u lekarza: okazało się, że miała w piersi zmianę, którą należało usunąć. Niestety dzień po wizycie miała lecieć do Polski, lekarz postanowił więc, że… wykona zabieg jeszcze tego samego dnia, wieczorem. Coś takiego wydaje się w Polsce niemożliwe, jednak Mok wspomina również o tym, jak wiele Koreańczycy płacą za to, by system ochrony zdrowia działał tak sprawnie, wyjaśnia, jak funkcjonuje koreańska rodzina, jak ważna jest hierarchia w pracy i nie tylko, jak wygląda koreański system edukacji (tu już przestałam tak bardzo Koreańczykom zazdrościć) i dlaczego koreańskie miasta, w przeciwieństwie do europejskich, nocą nie zasypiają.
„Ale właściwie dlaczego Mijin Mok postanowiła napisać po polsku o Korei?” – moglibyście spytać. Dlatego że sama studiowała polonistykę w Seulu, a przed budynkiem jej wydziału stał znak, który informował o odległości między Polską a Koreą – ta wynosi (mniej więcej) właśnie tytułowe 7736 km. Mok tak polubiła swoje studia i ich przedmiot, że nieraz Polskę odwiedziła, a od 3 lat mieszka we Wrocławiu, ma męża Polaka i prowadzi na YouTube kanał Koreanka. Od 2019 uczy języka koreańskiego na Uniwersytecie Warszawskim (kilku słów i zwrotów możecie się nauczyć z jej książki),prowadzi również własną szkołę językową.
„7736 km. Pomiędzy Koreą Południową a Polską” to jednak pozycja traktująca nie tylko o Korei, ale i o Polsce – autorka w wielu miejscach porównuje oba kraje, każdy z nich traktując z życzliwością, nie starając się porównywać ich w kategoriach lepszy czy gorszy, a pokazując ich podobieństwa, różnice. Książka Mijin Mok nieraz was zadziwi, rozśmieszy, zasmuci, no i (najprawdopodobniej) wciągnie od pierwszej strony.
Anna Sierant
Oceny książki 7736 km. Pomiędzy Koreą Południową a Polską
Poznaj innych czytelników
1073 użytkowników ma tytuł 7736 km. Pomiędzy Koreą Południową a Polską na półkach głównych- Przeczytane 547
- Chcę przeczytać 507
- Teraz czytam 19
- Posiadam 128
- 2023 32
- 2022 29
- 2024 14
- 2025 13
- Reportaż 11
- Korea 11
Tagi i tematy do książki 7736 km. Pomiędzy Koreą Południową a Polską
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki 7736 km. Pomiędzy Koreą Południową a Polską
Język jest bardzo ważny, jeżeli chcemy naprawdę poznać kulturę danego kraju lub społeczności.































OPINIE i DYSKUSJE o książce 7736 km. Pomiędzy Koreą Południową a Polską
Muszę szczerze przyznać, że to książka, której okładka trochę mnie odstraszała. Nie dla tego, że jest nieładna, ale bałam się, że to co znajdę w środku będzie… sama nie wiem infantylne, „tiktokowe”? Chwała jednak recenzjom bo to one ostatecznie przekonały mnie do tego tytułu.
Pierwsze i najważniejsze dla mnie było to, że książkę napisała rodowita Koreanka, mieszkająca już parę lat w Polsce, z polskim mężem u boku – to nadało wiarygodność całości. Znajdziemy tu naprawdę ogrom informacji z dobrym podziałem tematycznym, podane w płynny i przystępny sposób. Czytało się to po prostu dobrze i z zainteresowaniem.
Autorka pisze szczerze o Korei Południowej – tam gdzie trzeba wprowadza lekką krytykę, gdzie indziej podkreśla pozytywnie wyróżniające się aspekty. Bardzo fajnym zabiegiem są porównania między Polską a Koreą – wskazania zarówno różnic jak i podobieństw. Przyjemnie poznawało się również wrażenia Koreanki na to z czym spotykała się w naszym kraju.
Bardzo możliwe, że osobom mocno siedzącym w temacie może wydać się to książka pobieżna, która porusza wiele tematów, a za mało się w nie wgłębia. Jednak dla mnie, jako osoby, która do tej pory praktycznie nic nie wiedziała o tym kraju, było tu wszystko to co na początek chciałabym wiedzieć i na tyle, by rozbudzić mój apetyt na więcej, sprawić, że Korea zaczęła naprawdę mnie interesować.
Trzeba też dodać, że w środku znajdziemy bardzo ładne ilustracje idealnie oddające klimat oraz prywatne zdjęcia autorki.
Polecam książkę wszystkim rozpoczynającym przygodę z krajem k-popu, kimchi i, jak sama autorka pisze, wielu kontrastów.
Muszę szczerze przyznać, że to książka, której okładka trochę mnie odstraszała. Nie dla tego, że jest nieładna, ale bałam się, że to co znajdę w środku będzie… sama nie wiem infantylne, „tiktokowe”? Chwała jednak recenzjom bo to one ostatecznie przekonały mnie do tego tytułu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze i najważniejsze dla mnie było to, że książkę napisała rodowita Koreanka, mieszkająca...
Podstawowe informacje o Korei Południowej z przyjemną dla oka warstwą wizualną. Niewiele może tu zaskoczyć, ale miło było poznać punkt widzenia autorki.
Podstawowe informacje o Korei Południowej z przyjemną dla oka warstwą wizualną. Niewiele może tu zaskoczyć, ale miło było poznać punkt widzenia autorki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to3.75 ⭐
3.75 ⭐
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajnie napisana książka, chociaż przez dość dużą liczbę wykrzykników czasem brzmiała trochę dziecinnie. Szata graficzna przepiękna. Jeśli chodzi o treść, to mam wrażenie, że gdybym była subskrybentką autorki, to nie miałabym już potrzeby jej kupowania. Koniec końców dowiedziałam się kilku nowych rzeczy o Korei, więc super. Dla ludzi niesiedzących w temacie idealna - bardzo przystępne wyjaśnienia, jak na kawie z koreańską przyjaciółką.
Fajnie napisana książka, chociaż przez dość dużą liczbę wykrzykników czasem brzmiała trochę dziecinnie. Szata graficzna przepiękna. Jeśli chodzi o treść, to mam wrażenie, że gdybym była subskrybentką autorki, to nie miałabym już potrzeby jej kupowania. Koniec końców dowiedziałam się kilku nowych rzeczy o Korei, więc super. Dla ludzi niesiedzących w temacie idealna - bardzo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka w atrakcyjny sposób prezentuje kulturę i życie w Korei Południowej :)
Książka w atrakcyjny sposób prezentuje kulturę i życie w Korei Południowej :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNapisany z lekkim humorem reportaż rodowitej Koreanki mieszkającej od trzech lat na stałe w Polsce,zawierający dużo ciekawostek z różnych dziedzin .
Autorka pokazuje nam różnice między Polską ,a Koreą(choć jak się okazuje łączy nas więcej niż dzieli ).
Możemy między innymi dowiedzieć się jak Koreańczycy dbają o wygląd,co jedzą,jak randkują i jak działa ich służba zdrowia.
Książka odprężająca,czyta się ją lekko i przyjemnie.
Napisany z lekkim humorem reportaż rodowitej Koreanki mieszkającej od trzech lat na stałe w Polsce,zawierający dużo ciekawostek z różnych dziedzin .
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka pokazuje nam różnice między Polską ,a Koreą(choć jak się okazuje łączy nas więcej niż dzieli ).
Możemy między innymi dowiedzieć się jak Koreańczycy dbają o wygląd,co jedzą,jak randkują i jak działa ich służba...
To książka, która zaskakuje od pierwszych stron — swoją szczerością, lekkością i autentycznością. Autorka, Koreanka mieszkająca od niedawna w Polsce, w swoim debiucie bardzo ciekawie i bez zbędnego zadęcia opowiada o swoim kraju, zderzając go z rzeczywistością, jaką zastała w Polsce. Co ważne — nie robi tego nachalnie ani „na siłę”. Szuka podobieństw, ale z dużym wyczuciem i dystansem.
Styl przypomina formę bloga — osobisty, refleksyjny, ale zarazem informacyjny. Czyta się to bardzo dobrze, a przy okazji można sporo dowiedzieć się o Korei Południowej: nie tylko o k-popie czy kuchni, ale też o relacjach społecznych, podejściu do edukacji czy codziennym życiu. Dla mnie to była świetna okazja do uzupełnienia wiedzy o tym kraju.
Na szczególne uznanie zasługuje fakt, że autorka pisała po polsku, mimo że jeszcze niedawno nie znała naszego języka. To naprawdę imponujące, a sam tekst jest płynny, przemyślany i pełen ciepła. Świetny debiut, który zostawia po sobie bardzo pozytywne wrażenie. Polecam każdemu, kto chce spojrzeć na Polskę i Koreę z nowej perspektywy.
To książka, która zaskakuje od pierwszych stron — swoją szczerością, lekkością i autentycznością. Autorka, Koreanka mieszkająca od niedawna w Polsce, w swoim debiucie bardzo ciekawie i bez zbędnego zadęcia opowiada o swoim kraju, zderzając go z rzeczywistością, jaką zastała w Polsce. Co ważne — nie robi tego nachalnie ani „na siłę”. Szuka podobieństw, ale z dużym wyczuciem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna lektura na wakacje.
Świetna lektura na wakacje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSuper lektura o Korei Południowej z punktu widzenia Koreanki Mijin. Samą autorkę „poznałem" dzięki filmikom na YT, gdzie przybliżała Polakom różne kwestie z kraju niby tak odległego, a jednak podobnego pod wieloma względami do Polski. Dzięki temu mogłem dowiedzieć się, że napisała książkę i czytałem ją z wielkim zainteresowaniem przed swoją pierwszą (i mam nadzieję nie ostatnią) podróżą do Korei Południowej. Polubiłem ją za jej luz, swobodę, styl, poczucie humoru, bije od niej taka pozytywna energia, dobra dusza. Podziwiam, że autorka napisała książkę w języku polskim, dała radę! Ciekawe jest również to, że Mijin studiowała polonistykę - taki egzotyczny kierunek studiów z punktu widzenia Azjatki. Sam zainteresowałem się Koreą Południową ponad 20 lat temu, kiedy jako dzieciak z wypiekami na twarzy czekałem na mecze Złotek w ramach Pucharu Świata siatkarek. Wtedy wydawało mi się, że Korea to taki daleki, nieodkryty kraj, nie znałem kuchni koreańskiej, którą szczerze kocham i uwielbiam. Po pobycie w Korei podoba mi się jej historia i architektura. 500 lat panowania dynastii Joseon zrobiło na mnie wielkie wrażenie, a pałace królewskie i świątynie w Seulu będę wszystkim szczerze polecać, piękny kontrast między tradycją, a nowoczesnością w postaci drapaczy chmur, coś niesamowitego. Korea da się lubić! Mijin też jestem Twoją kluseczką xd
Super lektura o Korei Południowej z punktu widzenia Koreanki Mijin. Samą autorkę „poznałem" dzięki filmikom na YT, gdzie przybliżała Polakom różne kwestie z kraju niby tak odległego, a jednak podobnego pod wieloma względami do Polski. Dzięki temu mogłem dowiedzieć się, że napisała książkę i czytałem ją z wielkim zainteresowaniem przed swoją pierwszą (i mam nadzieję nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo urocza książka, której niewątpliwym atutem jest ładna szata graficzna. Nie wiem czemu zdjęcia są zamieszczone razem z paskiem menu, ale nie zamierzam się czepiać, tym bardziej że całość jest okraszona estetycznymi rysunkami nadającymi odpowiedni klimat. Podoba mi się, że autorka dzieli się osobistym doświadczeniem. Przekrojowość poruszanych tematów sprawia, że książkę czyta się lekko. Na niczym nie skupia się nadmiernie, a porusza wiele wątków. Może jedynie jak zwykle w tego typu pozycjach zabrakło mi map oraz krótkiego omówienia geografii i różnic regionalnych. Jest to jednak bardzo dobra lekka lektura dla każdego, kto Korei nie zna na wylot.
Bardzo urocza książka, której niewątpliwym atutem jest ładna szata graficzna. Nie wiem czemu zdjęcia są zamieszczone razem z paskiem menu, ale nie zamierzam się czepiać, tym bardziej że całość jest okraszona estetycznymi rysunkami nadającymi odpowiedni klimat. Podoba mi się, że autorka dzieli się osobistym doświadczeniem. Przekrojowość poruszanych tematów sprawia, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to