Otwórz oczy

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-09-06
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-09-06
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367295352
Przepiękna powieść o miłości, trosce i przebaczaniu. O kolekcjonerce szczęścia, która potrafi dostrzec to, co przed innymi jest ukryte.
Dziewczyna o kasztanowych włosach – Aurelia Szulc – nie ma w życiu taryfy ulgowej. Mimo to jest tytanem ciężkiej pracy, szybko wspina się po szczeblach kariery i w końcu zdobywa tytuł najlepszego fizjoterapeuty w mieście. W międzyczasie los po kolei odbiera jej najbliższe osoby. W wieku czternastu lat traci rodziców, a potem ukochaną babcię.
Kiedy z jej życia – skuszony miejscem w prestiżowej szkole wojskowej w Stanach – odchodzi również Tobiasz, najlepszy przyjaciel i wielka miłość, Aurelia czuje, jakby straciła kawałek serca. Połykając łzy, odwozi go na lotnisko, a w drodze powrotnej ulega wypadkowi i nieodwracalnie traci wzrok.
Jest przekonana, że dla niej życie właśnie się skończyło.
W najśmielszych nawet snach nie przypuszczała, że dopiero wraz z utratą wzroku naprawdę przejrzy na oczy i dostrzeże to, czego do tej pory nie zauważała.
Kup Otwórz oczy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Otwórz oczy
Poznaj innych czytelników
128 użytkowników ma tytuł Otwórz oczy na półkach głównych- Przeczytane 66
- Chcę przeczytać 62
- Posiadam 10
- 2022 5
- Ulubione 3
- 2024 3
- Legimi 2
- Samotny rodzic 1
- Polecam 1
- Moje 1
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Otwórz oczy
Nie podobała mi się.
Nie podobała mi się.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówną bohaterką jest Aurelia Szulc, młoda, atrakcyjna kobieta, którą los od dawna doświadcza. W wieku czternastu lat straciła rodziców, później babcię, następnie Tobiasza - przyjaciela, a zarazem miłość swojego życia.
Tego dnia, kiedy Aurelia żegna się na lotnisku z Tobiaszem, w drodze powrotnej dziewczyna ulega wypadkowi. W jego wyniku nieodwracalnie traci wzrok.
Aurelia jednak nie poddaje się, uczy się żyć ze swoją niepełnosprawnością. Nie narzeka na nią, jest optymistycznie nastawiona do ludzi i życia.
Kobieta pracuje jako fizjoterapeutka, a dzięki pomocy przyjaciółki Glorii korzysta z życia jak tylko się da. Udowadnia, że nie ma dla niej rzeczy niemożliwych.
To nie jest jednak książka skupiająca się na życiu niewidomej kobiety, a na relacjach międzyludzkich oraz odnajdywaniu samego siebie, radości w życiu, dostrzeganiu tego, co niewidoczne dla oczu.
Aurelia jak każdy człowiek pragnie miłości. W pewnym momencie w jej życiu pojawia się aż trzech mężczyzn. Który z nich będzie najbliższy jej sercu?
Sprawdźcie koniecznie.
Bohaterowie tej lektury są różni, wyraziści, historia jest nieszablonowa, przemyślenia mądre. I tu pozwolę sobie zacytować słowa z okładki książki. Była to „przepiękna powieść o miłości, trosce i przebaczaniu”.
Uważam, że książki autorki zasługują na większą popularność, mają w sobie to COŚ.
Jeśli nie znacie jeszcze twórczości Niki Kardasz, to z ręką na sercu polecam Wam ją.
Główną bohaterką jest Aurelia Szulc, młoda, atrakcyjna kobieta, którą los od dawna doświadcza. W wieku czternastu lat straciła rodziców, później babcię, następnie Tobiasza - przyjaciela, a zarazem miłość swojego życia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTego dnia, kiedy Aurelia żegna się na lotnisku z Tobiaszem, w drodze powrotnej dziewczyna ulega wypadkowi. W jego wyniku nieodwracalnie traci wzrok....
Aurelia Szulc to niesamowicie pracowita i uczciwa dziewczyna, a do tego bardzo uczuciowa. Jest najlepszym fizjoterapeutą w mieście.
Kiedy opuszcza ją jej najlepszy przyjaciel, a zarazem jej pierwsza miłość – Tobiasz, ona w drodze powrotnej z lotniska ulega wypadkowi samochodowemu w wyniku którego traci nieodwracalnie wzrok. Dziewczyna jest załamana. Czy odnajdzie w sobie na tyle siły, aby podnieść się z tego upadku?
Ja zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszystko jest takie proste. Czasem dzieje się coś, na co kompletnie nie mamy wpływu. Przytrafiają się nam zbiegi okoliczności, które diametralnie zmieniają bieg naszego życia. Doświadczyłam ich wiele na własnej skórze.”
To, że ludzie patrzą, nie oznacza jeszcze że widzą. Bo można patrzeć, ale nie dostrzegać tych najistotniejszych rzeczy. Aurelia jest tego najlepszym przykładem. Prawdę mówiąc dopiero utraciwszy wzrok, dziewczyna zaczęła dostrzegać to, czego do tej pory nie zauważała. Zdaje sobie sprawę, że widząc była ślepa na wiele czynników.
Aurelia to bohaterka, którą pokochacie całym sercem. Niezwykła, zdolna, pełna poczucia humoru oraz empatii dla innych osób. W wieku czternastu lat traci rodziców, później los odbiera jej również ukochaną babcię. Kiedy traci wzrok najpierw się załamuje, ale ma przy sobie Glorię, przyjaciółkę, która nie pozwala jej się zbyt długo mazać.
Aurelia uczy się żyć na nowo nie widząc i idzie jej to całkiem sprawnie. Szybko staje się samodzielna, oczywiście na tyle, ile pozwala jej dana sytuacja.
„Ludzie zastanawiają się, który ze zmysłów staje się dominujący, kiedy wzrok jest niedostępny. Otóż żaden. Wszystko zależy od sytuacji. W kuchni liczą się smak i dotyk, na ulicy węch i słuch.”
O dziwo wokół naszej bohaterki zaczyna się kręcić kilku mężczyzn. Sąsiad Adam w pakiecie z synem Wojtusiem na którego zawsze może liczyć. Borys, piłkarz który jest nastawiony tylko i wyłącznie na grę w piłkę nożną i zwycięstwo. I to właśnie on jest najcięższym przypadkiem, któremu Aurelia chce pomóc. Chce nauczyć go widzieć, a nie tylko patrzeć. Czy jej się to uda?
Nika Kardasz stworzyła przepiękną powieść naszpikowaną emocjami. Pierwsze miłości i zawody. Ludzkie słabości, troska o innych, ale także i przebaczanie. Każdy z nas powinien przeczytać tę powieść i wynieść z niej właściwe wnioski.
Czasem ci, którzy niby są naszymi przyjaciółmi potrafią nas okłamywać i zranić. Takim przyjacielem był dla Aureli, Tobiasz. I chociaż ona uparcie wciąż i wciąż w niego wierzyła, to w końcu Gloria uświadomiła jej jak wygląda prawda na jego temat.
Doskonała kreacja bohaterów. Nie poddająca się i walcząca o swoje Aurelia. Zwariowana Gloria, opiekuńczy Adam, zapatrzony w sport Borys, wesoły Gacek oraz samolubny Tobiasz. Każda z tych postaci jest całkowicie różna, a jednocześnie niezwykle realna. To osoby, które możemy spotkać na swojej drodze każdego dnia. Moje serce skradła oczywiście Aurelia oraz uroczy chłopiec Wojtuś. Polubiłam też Borysa, chociaż momentami nieźle mnie irytował.
Powieść napisana lekkim i przyjemnym w odbiorze językiem. Tej książki się nie czytało, z nią się po prostu „płynęło”. Kiedy zaczęłam czytać, wprost nie mogłam się już oderwać. Ogrom emocji gwarantowany.
„Patrzę na miasto, jakbym widział je pierwszy raz. Zauważam najmniejszy szczegół tej chwili i zapisuję wszystko w pamięci. Nie wiem, czy robię to dobrze, ale mam wrażenie, że naprawdę widzę. Czuję się tak, jakby ktoś ściągnął mi klapki z oczu, z którymi biegałem po boisku przez wiele lat. To nie Aurelia żyła w mroku. To ja bez przerwy w nim tkwiłem. Aż do dzisiaj.”
"Otwórz oczy" to niezwykła powieść uświadamiająca nam, że „najważniejsze jest to, co niewidoczne dla oczu”. To trzeba przeczytać!
Aurelia Szulc to niesamowicie pracowita i uczciwa dziewczyna, a do tego bardzo uczuciowa. Jest najlepszym fizjoterapeutą w mieście.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy opuszcza ją jej najlepszy przyjaciel, a zarazem jej pierwsza miłość – Tobiasz, ona w drodze powrotnej z lotniska ulega wypadkowi samochodowemu w wyniku którego traci nieodwracalnie wzrok. Dziewczyna jest załamana. Czy odnajdzie w sobie na...
Nie spodziewałam się takiej historii jaką dostałam w "Otwórz oczy" ale muszę przyznać, że jestem bardzo przyjemnie zaskoczona.
Z wielką niecierpliwością pochłaniałam kolejne strony aby poznać losy bohaterów i dowiedzieć się o ich życiu jak najwięcej. To książka, która ma w sobie tak wiele barw, że wywołuje czasem skrajne emocje. Mam wrażenie, że jest przede wszystkim dobra ale w tej dobroci związanej z bohaterami i ich zachowaniem l. Ogromną zasługę odgrywała tutaj przede wszystkim Aurelia. Jej delikatność i urok osobisty wręcz czarują. Z kolei przyjaciółka Aurelii dodaje fajnej energii i humoru. Są też trzej faceci. Tak, nie pomyliłam się, jest ich trzech i każdy jest zupełnie innym typem przedstawiciela płci męskiej. Jeden delikatny, inteligentny, troskliwy. Drugi butny, czasem wulgarny w swoich myślach ale docelowo dobry z niego facet. I ten trzeci, którego Aurelia kochała od zawsze.
Szczerze Wam polecam tę książkę nie tylko ze względu na różnorodnych bohaterów jakich daje ale przede wszystkim za jakże ważny wątek osób niewidomych i uwrażliwienie na ich potrzeby. Ten motyw był dla mnie tak nietypowy i naprawdę rzadko spotykany, że łaknęłam wręcz informacji na temat osób niewidomych. Autorka zrobiła bardzo dobry research i wyśmienicie wykorzystała to w swojej powieści.
Nie spodziewałam się takiej historii jaką dostałam w "Otwórz oczy" ale muszę przyznać, że jestem bardzo przyjemnie zaskoczona.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ wielką niecierpliwością pochłaniałam kolejne strony aby poznać losy bohaterów i dowiedzieć się o ich życiu jak najwięcej. To książka, która ma w sobie tak wiele barw, że wywołuje czasem skrajne emocje. Mam wrażenie, że jest przede wszystkim dobra...
O tej książce mogłabym pisać i pisać, ale co to byłaby za przyjemność jakbym opisała cała fabułę? Jest to tak cudowna powieść, że w mojej pamięci pozostanie na bardzo długo 🥰, a lekkie pióro autorki sprawia, że przez tą książkę się płynie i nie sposób ją odłożyć nawet na moment. Ta książka napawa optymizmem i otwiera nam oczy na to czego wcześniej nie dostrzegaliśmy. Autorka bardzo umiejętnie wprowadza nas w świat niewidomej osoby i zwraca uwagę, że takie osoby potrafią bardziej cieszyć się życiem niż osoba w pełni sprawna. My nie dostrzgamy piękna w otoczeniu dla nas jest to białe albo czarne, natomiast osoby niewidome umieją dostrzegać nie tylko piękno ale to piękno przekazać nawet nam osobom w pełni sprawnym. Aurelia główna bohaterka powieści to szczególna osoba, która nauczyła się dostrzegać to co dla innych niewidoczne, a była już przekonana, że po wyjeździe przyjaciela jej życie się skończyło, nawet nie przypuszczała, że po utracie wzroku jej życie zacznie się na nowo i to w jaśniejszych barwach. Gratuluję autorce tak świetnej powieści i bardzo się cieszę, że mogę patronować tą niezwykłą powieść. Podziękowania należą się również wydawnictwu Replika, że dała szansę tej powieści ujrzeć światło dzienne 😍. Jednym słowem ta książka jest jedną z najważniejszych powieści tego roku, koniecznie musicie do niej zajrzeć! Polecam z całego serducha ❤ I czekam na wasze wrażenia po lekturze 🤩
O tej książce mogłabym pisać i pisać, ale co to byłaby za przyjemność jakbym opisała cała fabułę? Jest to tak cudowna powieść, że w mojej pamięci pozostanie na bardzo długo 🥰, a lekkie pióro autorki sprawia, że przez tą książkę się płynie i nie sposób ją odłożyć nawet na moment. Ta książka napawa optymizmem i otwiera nam oczy na to czego wcześniej nie dostrzegaliśmy....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moje pierwsze spotkanie z Nika Kardasz, przez przypadek zaczęłam czytać drugą części książki, ale gdy się zorientowałam szybko przeniosłam się do pierwszego tomu, i to był strzał w dziesiątkę, że trafiłam na tą piękną powieść. Z pierwszymi stronami poznajemy Aurelię Szulc, młodą rudowłosą fizjoterapeutkę której los po pewnym pożegnaniu, odebrał coś bardzo ważnego - wzrok. Z każdą stroną zatracałam się w jej historii, a gdy pojawił się już Borys Max wiedziałam, że to będzie coś wybuchowego. Zakończenie mnie troszkę zdziwiło, ale bardzo pozytywnie. Jestem zauroczona historią Auri, Borysa i reszty, książka przekazuje nam dużo wartości, ale też ukazuje życie z jakim zmagają się inne osoby które są niewidome.
Polecam! i już chwytam za kolejną część :)
To moje pierwsze spotkanie z Nika Kardasz, przez przypadek zaczęłam czytać drugą części książki, ale gdy się zorientowałam szybko przeniosłam się do pierwszego tomu, i to był strzał w dziesiątkę, że trafiłam na tą piękną powieść. Z pierwszymi stronami poznajemy Aurelię Szulc, młodą rudowłosą fizjoterapeutkę której los po pewnym pożegnaniu, odebrał coś bardzo ważnego -...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Czasem dzieje się coś, na co kompletnie nie mamy wpływu. Przytrafiają się nam zbiegi okoliczności, które diametralnie zmieniają bieg naszego życia.”
Nika Kardasz książką „Otwórz oczy” zrobiła na mnie ogromne wrażenie. I mogę śmiało powiedzieć, że dosłownie jak w tytule otworzyła mi oczy na wiele spraw. W tej książce porusza bowiem bardzo ważny temat, jakim jest utrata wzroku. Można by rzec: „świat się kończy”, bo jak żyć jeśli się nic nie widzi. Tymczasem można i na wzorze bohaterki pokazuje, że wcale nie trzeba rezygnować z planów, że nie warto się załamywać i poddawać, bo życie może być niezwykle piękne. Trzeba tylko nauczyć się żyć inaczej i posługiwać innymi narządami jakimi jest słuch, węch i wsparcie bliskich osób, którzy gotowi są być zawsze blisko i wspierać nas w najtrudniejszych chwilach.
„Pamiętaj, jeżeli chcesz dojść szybko, idź sam. Jeżeli chcesz dojść daleko, musisz iść z kimś.”
Aurelia Szulc, to młoda kobieta, której życie nie rozpieszcza. W wieku czternastu lat straciła rodziców w wypadku samochodowym a jakiś czas później babcie, która się nią opiekowała. Miała plany, marzenia i była zakochana w mężczyźnie, który nie do końca był z nią szczery. Podczas powrotu do domu z lotniska, na którym żegnała przyjaciela, który był również jak się Aurelii zdawało miłością jej życia, dziewczyna ulega wypadkowi podczas którego traci wzrok. Wsparcie przyjaciółki i determinacja dziewczyny, która uczy się żyć na nowo i trochę inaczej niż dotychczas, doprowadzają ją do miejsca, gdzie jest uznawana za najlepszą i najbardziej pożądaną fizykoterapeutą wśród sportowców. Jej dłonie sprawiają cuda, a masaże, które nimi wykonuje szybciej pomagają sportowcom wyjść z kontuzji i stanąć na nogi.
„Nie przepracowałam w życiu ani jednego dnia. Ja po prostu robię to co kocham.(…) Wystarczy zajęcie, które sprawia ci radość i iść w jego kierunku.”
To właśnie w nowej pracy poznaje Borysa. Piłkarza, który uległ kontuzji i za wszelką cenę chce wrócić na boisko wyżywając się na wszystkich dookoła. Od samego początku postawa Borysa wzbudza wiele emocji. Uważany jako egoista i momentami nawet cham, w pewnym momencie zyskuje moją sympatię. A to za sprawą Aurelii, która pokazuje mu, że można osiągnąć sukces obierając zupełnie inną drogę. Ich relacja to prawdziwy rollercoaster. Takich emocji podczas czytania już dawno nie doświadczyłam. Ale czy ta znajomość ma jakąś szansę?
„Oboje powinniśmy poszukać osób, które w podobny sposób opisują szczęście, żeby pomóc wspólnie go doświadczać. Tylko tak można łączyć się w pary na długie lata.”
Autorka bardzo fajnie pokazała na przykładzie Aurelii to, że życie nie musi być nudne, że będąc osobą niepełnosprawną, można wiele w życiu osiągnąć i nadal spełniać marzenia. A przede wszystkim, że czasami pomagając niewidomym możemy im wyrządzić krzywdę. I naprawdę warto nawet dla nas samych, poznać kilka ważnych aspektów, które mogą pomóc danej osobie, a nie nieświadomie jej zaszkodzić.
„To, że tego nie widzę, nie znaczy, że tego nie ma.”
Bardzo podobała mi się ta książka i uważam, że to jest jedna z lektur obowiązkowych. Bo może i wielu z nas, czytając tę książkę, otworzą się oczy.
„Ludzie żyją schematami. Bezmyślnie powielają szablony narzucane przez otoczenie. Bo tak ma być i tak robią wszyscy, taka jest tradycja i takie są obyczaje. Nie szukają w tym siebie. Boją się albo nie są świadomi tego, na czy, polega życie. A przecież jesteśmy wolni, mamy prawo wyboru.”
Pięknie napisana, ładnym językiem i w sposób bardzo ciekawy. Ciężko mi było odłożyć książkę na półkę. Spędziłam z nią miło czas. Nie zabrakło wzruszeń, łez, ale też i uśmiechów, bo nasza bohaterka ma duże poczucie humoru.
„Z niechcianymi emocjami jest jak z gośćmi. Zawsze mogą przyjść, usiąść na kanapie, ale nie mogą się zadomowić. Mój umysł to mój dom i ja decyduję, kto w nim zostanie.”
Spokojna, opanowana i zawsze uśmiechnięta Aurelia, mimo trudności życiowych jakie napotyka na drodze i wybuchowy wręcz wulkan energii w osobie Borysa. Dostarczą wam wielu emocji podczas czytania. Ponadto, żeby nie było tak sielsko, to w życiu Aureli pojawi się jeszcze ktoś. Pewien tajemniczy chłopczyk o imieniu Wojtuś z przesłodkim pieskiem Piko i bardzo dojrzałym emocjonalnie tatusiem, a przy okazji bardzo przystojnym. Wierzcie mi, że nie oderwiecie się od lektury. A zakończenie wbije Was w fotel, bo ja takiego obrotu spraw się naprawdę nie spodziewałam.
„Miłość to nie uczucie. Uczucia są elementami miłości, której trzeba się nauczyć. Nie wystarczy czuć i myśleć, że wszystko się ułoży. Uczymy się chemii, fizyki, ekonomii, ale nikt nie poświęca czasu na to, żeby zagłębić się w miłość. Podchodzimy do tego tak bezrefleksyjnie, a przecież uzależniamy od tego nasze szczęście.”
Polecam bardzo gorąco.
Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Replika.
„Ludzie widzą, to co chcą zobaczyć.”
„Czasem dzieje się coś, na co kompletnie nie mamy wpływu. Przytrafiają się nam zbiegi okoliczności, które diametralnie zmieniają bieg naszego życia.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNika Kardasz książką „Otwórz oczy” zrobiła na mnie ogromne wrażenie. I mogę śmiało powiedzieć, że dosłownie jak w tytule otworzyła mi oczy na wiele spraw. W tej książce porusza bowiem bardzo ważny temat, jakim jest utrata...
💕💕💕
💕💕💕
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAurelia Szulc szybko wspięła się po szczeblach kariery i została najlepszym fizjoterapeutą w mieście. Tobiasz, jej najbliższy przyjaciel wyjeżdża do Stanów, by rozpocząć naukę w szkole wojskowej. Dziewczyna strasznie to przeżywa i w drodze powrotnej z lotniska do domu ulega wypadkowi i nieodwracalnie traci wzrok.
Jej życie wywraca się do góry nogami. Od teraz będzie musiała na nowo poznawać świat, choć myślała, że właśnie się skończyło. Jaką rolę odegrają: Borys, Adam i Tobiasz?
Autorka zobrazowała nam w tej historii z jakimi problemami życia codziennego zmaga się osoba niewidoma. Że czasami nasza pomoc może takiej osobie zaszkodzić. Nasza bohaterka na nowo poznawała świat za sprawą pozostałych zmysłów. Była bardzo bystra i w pełni samodzielna. Pomagała jej przyjaciółka, która czasami zjawiała się niczym anioł stróż. Piękna przyjaźń. Są również mężczyźni, którzy kręcili się obok pięknej Aurelii. Borysa poznajemy na początku jako egoistę, liczy się tylko on i jego kariera. Dopiero później dziewczyna pokazuje mu jaki jest naprawdę świat. Adam jest sąsiadem dziewczyny oraz ojcem Wojtusia, który często przesiaduje i Aurelii. No i Tobiasz, przyjaciel od dzieciaka, który tak naprawdę skrywa pewny sekret. Każdy z nich wnosi coś w życie bohaterki.
Bardzo piękna historia i nie powiem, że zakończenie było dla mnie zaskoczeniem.
"...dobrze widzi się tylko sercem. To, co najważniejsze, jest niewidoczne dla oczu".(Mały Książe)
Aurelia Szulc szybko wspięła się po szczeblach kariery i została najlepszym fizjoterapeutą w mieście. Tobiasz, jej najbliższy przyjaciel wyjeżdża do Stanów, by rozpocząć naukę w szkole wojskowej. Dziewczyna strasznie to przeżywa i w drodze powrotnej z lotniska do domu ulega wypadkowi i nieodwracalnie traci wzrok.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJej życie wywraca się do góry nogami. Od teraz będzie...
Książka wywarła na mnie ogromne wrażenie. Od początku poczułam to co bohaterka. Chciałam z nią być w tej historii. Podoba mi się, że autorka sprawnie przechodzi między wątkami i pozostawia czas na refleksje
Książka wywarła na mnie ogromne wrażenie. Od początku poczułam to co bohaterka. Chciałam z nią być w tej historii. Podoba mi się, że autorka sprawnie przechodzi między wątkami i pozostawia czas na refleksje
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to