Świat z boku. Absurdy zagranicy

- Kategoria:
- publicystyka literacka, eseje
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-03-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-03-23
- Liczba stron:
- 224
- Czas czytania
- 3 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788327730183
O czym nie mówi się głośno.
Kto odpowiada za śmierć 150 tysięcy Amerykanów? Komu grozi wojna domowa, a gdzie żyje się jak w więzieniu? Który region świata jest bardziej skomplikowany niż montaż mebli z Ikei? I dlaczego Namibia stroi fochy na Niemców? Jakimi absurdami zadziwia nas zagranica?
Nonsensy wytyka jej Grzegorz Dobiecki, który z cyklem Świat z boku występuje w podcaście Dariusza Rosiaka Raport o stanie świata. Na co dzień prowadzi program "Dzień na świecie" w stacji Polsat News.
Znany dziennikarz z właściwą sobie wnikliwością, humorem i błyskiem w oku mówi o terrorze, obalanych pomnikach i medialnych grach stosowanych przez polityków.
Z boku widać więcej.
"Grzegorz Dobiecki to dziennikarz w naszym imieniu. Bo satyra to najlepsze i jedyne antidotum, terapia i ostrzeżenie przed głupotą i podłością wielkich i mniejszych tego świata."
Andrzej Poniedzielski
"To zestaw niebanalnych, a nawet – zaryzykuję – niebinarnych spostrzeżeń. Autor mówi do nas o zupełnie innym, bardziej skomplikowanym świecie. Bawmy się jego słowem i cytujmy znajomym, bo to niezwykła kronika naszych czasów."
Dariusz Rosiak
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Kup Świat z boku. Absurdy zagranicy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Świat z boku. Absurdy zagranicy
Poznaj innych czytelników
129 użytkowników ma tytuł Świat z boku. Absurdy zagranicy na półkach głównych- Przeczytane 72
- Chcę przeczytać 50
- Teraz czytam 7
- Posiadam 11
- 2022 6
- E-book 4
- Różne 1
- Reportaż/Na Faktach 1
- 121 1
- Literatura polska 1






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Świat z boku. Absurdy zagranicy
Książka jest interesującą propozycją dla osób, które na bieżąco śledzą wydarzenia polityczne i lubią analizować różne perspektywy. Autor przedstawia swoje spostrzeżenia w sposób subiektywny, kreując swój własny „świat i zabawki” – co dla niektórych może być intrygujące, a dla innych mniej przekonujące
Książka jest interesującą propozycją dla osób, które na bieżąco śledzą wydarzenia polityczne i lubią analizować różne perspektywy. Autor przedstawia swoje spostrzeżenia w sposób subiektywny, kreując swój własny „świat i zabawki” – co dla niektórych może być intrygujące, a dla innych mniej przekonujące
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJako głos w Raporcie felietony wypadają świetnie, ale w postaci pisemnej... juz niekoniecznie. I wiele z nich już się mocno zdezaktualizowało, zatem trudno wychwycić niuanse, które były ozdobą felietonów czytanych na bieżąco w Raporcie. Szkoda.
Jako głos w Raporcie felietony wypadają świetnie, ale w postaci pisemnej... juz niekoniecznie. I wiele z nich już się mocno zdezaktualizowało, zatem trudno wychwycić niuanse, które były ozdobą felietonów czytanych na bieżąco w Raporcie. Szkoda.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW mój ulubiony głos w „Raporcie o stanie świata”. Wszystkie spisane tu felietony już znam a książkę kupiłem po prostu z szacunku do autora.
W mój ulubiony głos w „Raporcie o stanie świata”. Wszystkie spisane tu felietony już znam a książkę kupiłem po prostu z szacunku do autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFelietony zawarte w książce są znane słuchaczom Raportu o stanie świata - łatwo więc sprawdzić czy styl i treść odpowiada czytelnikowi jeszcze przed zakupem ;)
Felietony zakładają, że odbiorca orientuje się w obecnej sytuacji opisywanych krajów. W związku z tym wydaje się, że ich celem nie jest opis czy ocena wydarzeń, jakich dany artykuł dotyczy - tylko zachęcenie odbiorcy by spojrzał na opisywany problem w szerszy sposób. Z większym luzem niż dotychczas. Często wydaje mi się, że autor w humorystyczny sposób stara się nakreślić jak na temat mogą patrzeć różne strony sporu.
Książka powinna podobać się osobom lubującym się w niebanalnych metaforach.
Felietony zawarte w książce są znane słuchaczom Raportu o stanie świata - łatwo więc sprawdzić czy styl i treść odpowiada czytelnikowi jeszcze przed zakupem ;)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFelietony zakładają, że odbiorca orientuje się w obecnej sytuacji opisywanych krajów. W związku z tym wydaje się, że ich celem nie jest opis czy ocena wydarzeń, jakich dany artykuł dotyczy - tylko zachęcenie...
Zdecydowanie Dobieckiego lepiej się słucha, niż czyta.
Zdecydowanie Dobieckiego lepiej się słucha, niż czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW moim mieście jest taki mały skwer, gdzie spotykają się stare dziadki i przy akompaniamencie pokaszliwań i szurań znoszonych zelówek roztrząsają bieżące sprawy z zakresu polityki międzynarodowej. Głębia ich analiz jest tak porażająca, że zahacza o groteskę, której nie powstydziłby się Monty Python. O ile lubię czasem przystanąć i chwilę podsłuchać o wielkich spiskach światowych grup wpływu, o „plandemii”, czy dekadencji zachodnich demokracji, o tyle wiem, że wartość tych dyskusji jest jeszcze niższa od wartości rubla. Taka to grupka przaśnych Januszów tłumacząca sobie współczesność na tyle głośno, żeby każdy mógł dostąpić zbawczego wpływu ich życiowych mądrości.
Przystępując do lektury tego zbioru felietonów spodziewałem się ciekawego spojrzenia na sprawy międzynarodowe z punktu widzenia bardzo doświadczonego dziennikarza. Miałem nadzieję, że człowiek z takim doświadczeniem i dziennikarskim warsztatem będzie w stanie przeanalizować poruszane tematy w sposób świeży i ciekawy, a wszystko będzie się opierało na pogłębionej analizie i szerszej perspektywie. Niestety to co ten zbiór zawiera nie odbiega za bardzo od wspomnianych analiz Januszów o przepalonych głosach i startych zelówkach. Obserwacje w stylu „Waszyngton, który siedzi w kieszeni Pekinu”, albo aluzja, że antymaskowcy może jednak walczą o wolność i poczucie wspólnoty (i wiele innych podobnych kwiatków) powinny być dyskwalifikujące dla dziennikarza. Płytkie, mało śmieszne (podobno miało być w tych felietonach dużo satyry),prymitywnie proste i zahaczające o prostackie analizy przedstawione w tym zbiorze są obrazą inteligencji czytelnika.
Wielka szkoda, bo książka ta jest polecana przez Dariusza Rosiaka, który jest wybitym i niezwykle spostrzegawczym dziennikarzem i obserwatorem świata. Ale chyba w tym wypadku jego opinia jest mało obiektywna, bo panowie są dobrymi znajomymi, co wynika ze wstępu do tego zbioru felietonów.
Nie marnujcie czasu na tę książkę. Idźcie na swój lokalny skwer i posłuchajcie swoich Januszów, przynajmniej to doświadczenie da wam więcej rozrywki i będzie dużo bardziej zabawne.
W moim mieście jest taki mały skwer, gdzie spotykają się stare dziadki i przy akompaniamencie pokaszliwań i szurań znoszonych zelówek roztrząsają bieżące sprawy z zakresu polityki międzynarodowej. Głębia ich analiz jest tak porażająca, że zahacza o groteskę, której nie powstydziłby się Monty Python. O ile lubię czasem przystanąć i chwilę podsłuchać o wielkich spiskach...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to