Darius Wspaniały niedoskonały

Okładka książki Darius Wspaniały niedoskonały autora Adib Khorram, 9788366106796
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Darius Wspaniały niedoskonały
Adib Khorram Wydawnictwo: Akapit Press Cykl: Darius Wspaniały Niedoskonały (tom 1) literatura młodzieżowa
316 str. 5 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Darius Wspaniały Niedoskonały (tom 1)
Tytuł oryginału:
Darius the Great Is Not Okay
Data wydania:
2022-03-14
Data 1. wyd. pol.:
2022-03-14
Data 1. wydania:
2018-08-28
Liczba stron:
316
Czas czytania
5 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366106796
Tłumacz:
Marta W. Kowalska
Średnia ocen

7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Darius Wspaniały niedoskonały w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Darius Wspaniały niedoskonały



książek na półce przeczytane 94 napisanych opinii 77

Oceny książki Darius Wspaniały niedoskonały

Średnia ocen
7,9 / 10
33 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Darius Wspaniały niedoskonały

avatar
22
22

Na półkach:

Tylko moje subiektywne opinie bez wspólpracy @aleks.spira

Jestem zachwycony sposobem prowadzenia narracji w książce Darius Wspaniały Niedoskonały- nie dość że pierwszoosobowa to okraszona wspaniałym poczuciem humoru i licznymi porównaniami np.do Wladcy Pierscieni lub Star Treka. Chyba nigdy tyle razy nie zaśmiałem się nad książką w trakcie czytania 🤗

Tytułowy Darius lubi no. nazywać szkolną elitę- Bezdusznymi Sługusami Ortodoksji, a własnego pryszcza na czole do wulkanu na Marsie.

Ale, ale! Niech nie zwiodą was pozory, bo z czasem odkryjecie, że pod tymi zabawnymi tekstami kryje się coś jeszcze. To swego rodzaju bariera ochronna- sposób odreagowania na otoczenie do którego nie potrafi się dopasować.
Darius wciąż ma poczucie, że nigdzie nie pasuje. Z jednej strony urodził i wychował się w Portland, a z drugiej jesteś w połowie Persem- ze wszystkimi charakterystycznymi cechami wyglądu. Pomimo, że wychował się zgodnie z kulturą świata zachodniego (amerykańską) to w szkole i tak ktoś czasem nazywa go terrorystą 😔

Z drugiej strony, gdy jedzie na wakację do Iranu, żeby poznać swoją rodzinę i korzenie tam też nie czuje się dobrze- zna tylko kilka słów w farsi (język perski),więc umykają mu rozmowy prowadzone przez rodowitych Persów przy stole rodzinnym.

Niesamowicie trudno jest zrozumieć wewnętrzne rozdarcie jakie doświadcza Darius, jeśli sam wychowałem się w rodzinie jednolitej kulturowo, ale doskonale potrafię postawić się w sytuacji, gdy w jakimś miejscu lub sytuacji nie czuję się komfortowo. Kto z nas czasem nie czuł się ODMIEŃCEM. Tym DZIWAKIEM co nie pali, nie pije, nie imprezuje, << podstaw tutaj swoją “odmienność” >>, a zamiast tego woli siedzieć w domu, woli spędzać czas z babcią, woli chłopaków, woli dziewczyny, woli pobiegać <<podstaw tutaj swoje upodobania>>.

Książka porusza też ważną kwestiŵ jaka jest poczucie bycia tym gorszym dzieckiem- wiecznie rozczarowującym ojca za wszystko- brak zdolności matematycznych, niechęć do sportów, depresje…

Choć niektóre rzeczy nie są wypowiedziane wprost, to właśnie te niedopowiedzenia bolą najbardziej…

W mojej ocenie to bardzo mądra książka, która przez lekki ton przekazuje więcej wartości niż mogłoby się wydawać. Aż szkoda, że jest tak mało popularna.

P.S. Dodatkowym atutem jest zerknięcie do kultury Iranu- niuanse językowe, bogactwo smaków i zapachów oraz niesamowita architektura sprzed tysięcy lat.

Tylko moje subiektywne opinie bez wspólpracy @aleks.spira

Jestem zachwycony sposobem prowadzenia narracji w książce Darius Wspaniały Niedoskonały- nie dość że pierwszoosobowa to okraszona wspaniałym poczuciem humoru i licznymi porównaniami np.do Wladcy Pierscieni lub Star Treka. Chyba nigdy tyle razy nie zaśmiałem się nad książką w trakcie czytania 🤗

Tytułowy Darius lubi...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1113
382

Na półkach:

Mądra książka młodzieżowa opowiadająca o życiu i walce z depresją oraz o tym, jak może ona wpływać na życie osoby chorej i osób z jej otoczenia. Jest to także opowieść o poszukiwaniu swojej tożsamości oraz korzeni, a także o budowaniu relacji z rodziną.
Jest to historia nieco inna, gdyż osadzona w innym kręgu kulturowym, przez co momentami wydaje się bardzo orientalna.
Jest to jednak opowieść świeża i autentyczna, przez czyta się ją z przyjemnością.

Mądra książka młodzieżowa opowiadająca o życiu i walce z depresją oraz o tym, jak może ona wpływać na życie osoby chorej i osób z jej otoczenia. Jest to także opowieść o poszukiwaniu swojej tożsamości oraz korzeni, a także o budowaniu relacji z rodziną.
Jest to historia nieco inna, gdyż osadzona w innym kręgu kulturowym, przez co momentami wydaje się bardzo orientalna....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
405
271

Na półkach:

Baaardzo chciałem przeczytać "Dariusa Wspaniałego...", oj bardzo!
Książka trochę mnie rozczarowała, zabrakło klimatu, przeżyć i humoru. Może inaczej... to wszystko jest ale niekoniecznie dla dorosłego czytelnika. Jest to w wersji podstawowej, nierozwiniętej, choć sama końcówka i nagromadzenie emocji jest dość spore.
Poznawanie korzeni, prawdziwej perskiej kultury, przyjaciół i siebie to coś co Darius robił na wakacjach. Niby nic się nie dzieje a zmienia życie młodego Amerykanina prawdopodobnie na zawsze.
Dużym plusem jest temat i sam Iran, pokazanie różnic kulturowych ale i podobieństw. Ciśnie się by napisać: "Każdy inny, wszyscy równi". :)

Z całą odpowiedzialnością powieść mogę polecić dla starszych dzieciaków i młodzieży.

Książkę czyta się szybko w czym pomaga dobry podział na rozdziały, czcionka jest nieco większa niż standardowo. Nie do końca podobał mi się skład i cięcie marginesów - wygląda to jakby książka była zbyt mocno przycięta.

Kapitalna okładka! :)

Baaardzo chciałem przeczytać "Dariusa Wspaniałego...", oj bardzo!
Książka trochę mnie rozczarowała, zabrakło klimatu, przeżyć i humoru. Może inaczej... to wszystko jest ale niekoniecznie dla dorosłego czytelnika. Jest to w wersji podstawowej, nierozwiniętej, choć sama końcówka i nagromadzenie emocji jest dość spore.
Poznawanie korzeni, prawdziwej perskiej kultury,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

158 użytkowników ma tytuł Darius Wspaniały niedoskonały na półkach głównych
  • 121
  • 35
  • 2
25 użytkowników ma tytuł Darius Wspaniały niedoskonały na półkach dodatkowych
  • 11
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Bruno Whatever Leo Gramski
Bruno Whatever
Leo Gramski
Bruno to bardzo specyficzna postać. Nie idąc za tłumem, próbująca iść przez świat swoimi ścieżkami i niczym się nie przejmować. Jako jedyny w szkole nie posiada social mediów i czuje się z tym bardzo dobrze. Mimo wszystko jest otoczony grupką najbliższych znajomych i przyjaciół. Wszystko jednak zaczyna się zmieniać pod koniec ostatniej klasy, gdy pojawia się w niej nowo przybyły uczeń. Książka jak na młodzieżówkę to wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Nie zanudziła, nie była tylko jedną z tych co ich wiele, ale potrafiła mieć coś w sobie. Dodatkowo rozbawiła i dała do myślenia w pewnych kwestiach. Jako lekka książka idealnie się sprawdza. Choć nie brakuje w niej też trudnych tematów dotyczącej młodzieży we współczesnym świecie. Bruno został bardzo fajnie wykreowany i zaprezentowany. Prezentował swoją charyzmę i obycie, które może czasem irytowało, a czasem rozśmieszyło. Próbujący odnaleźć swoją tożsamość starał się do końca z nią się zapoznać i zmienić. Nie zawsze i do końca może mu to wychodziło, ale sam fakt, że się starał, sprawia, iż czytelnik go nie przekreśli. „Mój przyjaciel Oli mówi na mnie whatever. Nie jest to ksywa, raczej drobna złośliwość. Bruno Whatever zrosło się ze mną głównie dlatego, że mam obojętny stosunek do świata. Po prostu mało co mnie w nim obchodzi”. Nie można także tu przy tej książce też nie wspomnieć o ciekawej osobowości i kolegi Bruna Olka. Ta bardzo specyficzna, otwarta, inspirująca, bogata postać bardzo dużo wnosi w tę historię. Z początku nie była ona jakoś kolorowa. A Olek też musiał dużo przeżyć by znaleźć się w tym miejscu, którym się znalazł.
Pablolukasfuks - awatar Pablolukasfuks
ocenił na91 miesiąc temu
Autoboyography Christina Lauren
Autoboyography
Christina Lauren
"Serce jest zdradliwsze niż wszystko inne i nieobliczalne" (Jer. 17:9). To właśnie sercem kieruje się Tanner od pierwszej chwili, gdy poznaje Sebastiana. Choć sprawa od początku wydaje się być przegrana Tanner ignoruje własne obawy oraz ostrzeżenia innych i totalnie daje się ponieść swoim uczuciom. Bo czy zakazana miłość do gorliwego Mormona ma w ogóle szanse na szczęśliwe zakończenie? Akcja powieści dzieje się w Provo w stanie Utah. Miasto to faktycznie (sprawdziłem na Wiki) zamieszkane jest praktycznie przez samych Mormonów (prawie 90% populacji). Członkowie tej społeczności bardzo poważnie podchodzą do swojej religii, a łamanie zasad wiąże się z konkretnymi konsekwencjami. Nie są to więc sprzyjające okoliczności dla zakazanego romansu. Zgodnie z opisem z okładki autorki rzeczywiście starają się nie demonizować wspólnot religijnych i w miarę obiektywnie podchodzić do tematu. Nie unikają jednak ukazania w jaki sposób religia może odbijać się na życiu ludzi, zwłaszcza tych młodych, którzy szukają swojej tożsamości jednocześnie starając się żyć w zgodzie z wpajanymi zasadami. Łatwo nie jest, kto przeżył ten wie. Mimo dość trudnego tematu w powieści nie brakuje też lekkości i humoru, przede wszystkim za sprawą głównego bohatera, Tannera, który jest zarówno zabawny i błyskotliwy jak i inteligentny i dojrzały. Bardzo przypadł mi on do gustu i zdecydowanie jest jedną z najmocniejszych stron powieści. Relacja między nim a Sebastianem rozwija się w sposób ciekawy i wypada bardzo realistycznie, bo mimo dzielących ich różnic uroczo pasują do siebie i są przekonujący. Powieść w sumie jest dosyć przewidywalna, ale i tak czytało mi się ją bardzo przyjemnie i z nieukrywanym entuzjazmem. Po raz kolejny miałem uczucie, że za szybko przeczytałem książkę, bo aż chciało się spędzić więcej czasu z bohaterami i ich historią. Po zakończeniu powieść zostawia z refleksją i mimo wszystko z takim miłym uczuciem na serduszku. Ze względu na bliską mi tematykę, może trochę nad wyrost, ale ode mnie 9/10 gwiazdek. Na pewno jeszcze kiedyś wrócę do tej książki.
Rocannon - awatar Rocannon
ocenił na93 miesiące temu
You got me Sandra Lupin
You got me
Sandra Lupin
Książkę "You got me" Sandry Lupin próbowałem dorwać od dłuższego czasu i wreszcie mi się to udało. Oczywiście zdawałem sobie sprawę, że to klasyczne Young Adult – co prawda polskie, ale w stylu amerykańskim (czyli powieść młodzieżowa wręcz ociekająca mało realną tolerancją i brakiem większych problemów dotykających bohaterów),ale tym razem – o dziwo – nie zraziło mnie to. Może miały na to wpływ recenzje, które w międzyczasie przeczytałem? Nie wiem. Dość powiedzieć, że czytając... naprawdę dobrze się bawiłem! A to jest jednak dziwne, zwłaszcza że znacie przecież moje podejście do YA. Akcja książki rozgrywa się w Wielkiej Brytanii (czyli już inne podwórko niż nasze polskie piekiełko). A jak przedstawia się fabuła? Ot, mamy tu Elliota, czyli osiemnastolatka (oczywiście geja),który ma powyżej uszu nieustannych prób przyjaciół swatania go z różnymi przypadkowymi chłopakami. W związku z tym postanawia im naściemniać i prosi ich, by dali mu spokój, bo już ma chłopaka. Problem w tym, że... tak naprawdę nikt taki nie istnieje. A tymczasem przyjaciele chcą go poznać! Co robić, by kłamstwo nie wyszło na jaw? Otóż Elliot postanawia zagadać do pierwszego lepszego kolesia i poprosić go, by ten przez jakiś czas poudawał jego faceta. Wybór pada na szesnastoletniego Nicholasa, który akurat siedzi w kawiarni, w której pracuje Elliot. Ku zdziwieniu tego drugiego, chłopak zgadza się i... No właśnie... Oczywiście nietrudno się domyślić, co będzie dalej i jak to wszystko się skończy, bo też fabuła jest prosta jak budowa cepa. Ale w tym przypadku mam wrażenie, że tak właśnie miało być. Autorka dość zgrabnie prowadzi nas przez kolejne perypetie "pary", wprowadzając od czasu do czasu nieco zamieszania (aczkolwiek, bądźmy szczerzy, tylko tak kosmetycznie). No i nie powiem – czyta się to naprawdę dobrze, szybko oraz z zainteresowaniem. A jednocześnie... niezobowiązująco. I jeśli miałbym już na siłę się czepiać, to właśnie tego. Po prostu dla mnie znowu jest zbyt łatwo, zbyt bezproblemowo i zbyt (sorry, ale muszę to powiedzieć) infantylnie. Oczywiście znajdzie się wiele osób, którym nie będzie to przeszkadzało, jednak wiecie, że ja nie tego oczekuję od książek. Nie wierzę też, że w takim UK nie ma już homofobii, a wszyscy są tolerancyjni i bez grymasu patrzą na parę obściskujących się kolesi. No nie, trochę mi tu za słodko i za milutko... Jeśli chodzi o bohaterów książki (nie tylko tych głównych),to zostali dość dobrze poprowadzeni i wyraźnie każdy (lub każda) ma swoją osobowość. Niektórzy nawet nieco irytującą (i tu akurat muszę to odnieść do Nicholasa, którego zachowanie faktycznie chwilami mnie wkurzało, ale nie na tyle, by nie polubić tej postaci). Mamy tu środowisko nastolatków, licealistów, aczkolwiek nie jestem w stanie ocenić, na ile dobrze odwzorowane – zwłaszcza że mówimy o dzieciakach z UK, a nie z Polski. Nie wiem jednak, czy akurat w przypadku tej konkretnej książki ma to aż tak duże znaczenie. Podsumowując, "You got me" to przyjemna, niewymagająca większego kombinowania młodzieżówka (choć ze względu na pewne sceny raczej dla młodzieży 16+),którą spokojnie mogę Wam polecić na zimowe wieczory lub po prostu po to, by pozbyć się chandry. Nawet pokusiłbym się o stwierdzenie, że przydałby się drugi tom (zwłaszcza że obaj bohaterowie idą na studia, a to jest świetne tło do kolejnych perypetii i może nawet do wprowadzenia poważniejszych problemów niż miało to miejsce tutaj). PS.: Drażni mnie tylko jedna rzecz... To polska książka, więc po co ten angielski tytuł?
Dorian - awatar Dorian
ocenił na72 miesiące temu
Zmagania i metamorfozy kobiety Edouard Louis
Zmagania i metamorfozy kobiety
Edouard Louis
Powieść Édouarda Louisa, „Zmagania i metamorfozy kobiety”, to bolesna, a zarazem niezwykle czuła próba rekonstrukcji życia matki autora. Louis, będący obecnie jednym z najważniejszych głosów współczesnej literatury francuskiej, tym razem odchodzi od gniewnego rozliczania się z przemocą klasową na rzecz intymnego portretu wyzwalania się z narzuconych ról. Moja ocena to solidne 7/10 – to literatura rzetelna, surowa w formie i emocjonalnie wyczerpująca, stanowiąca ważny głos w debacie o determinizmie społecznym. Fabuła skupia się na dwudziestu latach z życia Monique – kobiety, którą system i patriarchalne środowisko robotniczej północy Francji próbowały złamać. Louis nie buduje tu klasycznej biografii; tworzy raczej mozaikę momentów: od upokorzeń codzienności, przez lata apatii, aż po niespodziewaną, późną metamorfozę. Tematyka książki oscyluje wokół pytania, czy możliwe jest odzyskanie własnej tożsamości po dekadach życia w usługach męskiej brutalności i biedy. To opowieść o tym, jak matka autora „przestaje być funkcją”, a zaczyna być osobą, co dla Louisa – jako syna i obserwatora – staje się źródłem zarówno dumy, jak i głębokiego smutku nad straconym czasem. Tym, co wyróżnia Louisa na tle innych twórców autobiograficznych, jest jego niezwykły profesjonalizm i socjologiczna fachowość. Autor nie pisze jedynie pod wpływem emocji; on dokonuje niemal klinicznej autopsji społeczeństwa. Louis operuje narzędziami wypracowanymi przez Pierre'a Bourdieu, przekładając skomplikowane pojęcia socjologiczne na język literatury pięknej. Jego fachowość objawia się w sposobie, w jaki łączy intymne szczegóły (jak zapach tanich papierosów czy gesty przy sprzątaniu) z szerokim kontekstem politycznym. Każdy akt przemocy domowej czy zaniedbania jest tu pokazany jako wynik konkretnej struktury klasowej, co nadaje książce walor rzetelnego studium społecznego. Mankamenty i słabsze strony Pomimo wysokiego poziomu merytorycznego, książka ma aspekty, które mogą obniżyć komfort lektury: Chłód analityczny: Momentami profesjonalizm Louisa idzie o krok za daleko. Autor bywa tak chłodny i zdystansowany w swoich analizach, że czytelnik może odnieść wrażenie obcowania z raportem socjologicznym, co odbiera narracji literackie ciepło. Krótka forma: Książka jest bardzo oszczędna, co sprawia, że niektóre wątki metamorfozy matki wydają się potraktowane zbyt skrótowo, pozostawiając niedosyt informacji o jej nowym życiu. Powtarzalność tez: Dla osób znających poprzednie książki Louisa, wiele diagnoz społecznych może wydać się wtórnych. „Zmagania i metamorfozy kobiety” to rzetelna i odważna proza, która udowadnia, że Louis jest fachowcem od opisywania ludzkiego cierpienia w trybach systemu. To książka, która boli, ale i daje nadzieję na to, że metamorfoza jest możliwa w każdym wieku.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na71 miesiąc temu
A jak to się wyda Cale Dietrich
A jak to się wyda
Cale Dietrich Sophie Gonzales
Czterech chłopaków w boysbandzie. Kojarzy się coś? Co??? One Direction? A gdzie tam! To Saturday. Chłopaki właśnie jadą z trasą koncertową, wpadają do Europy, nagrywają drugi album – świat leży u ich stóp. Brzmi jak bajka, nie? Tylko że nie. Bo to nie artyści, a produkty. Mają śpiewać, co wytwórnia każe, tańczyć, jak im zagrają, kochać tych, których wybierze prezes i nosić to, co uzna producent. Tak wygląda showbiznes, proszę państwa. (Wiem, bo sam śpiewam… pod prysznicem. I powiem wam – tam też mam swoją trasę koncertową 🤣). Na pierwszy plan wychodzą Ruben i Zach. Jeden jest otwarcie gejem, ale dla dobra zespołu musi udawać hetero (serio, ktoś powinien im wytłumaczyć, że gej w boysbandzie to plus dla sprzedaży, a nie minus…). Między chłopakami powoli rodzi się uczucie, a szefowie każą im to ukrywać. Im bardziej im tego zabraniają, tym mocniej oni się buntują. Punkt kulminacyjny? Jeden z członków zespołu odpływa w narkotyki i wtedy wszystko wybucha. A co dzieje się na scenie? Tego wam nie powiem – sami przeczytajcie. Czyta się to błyskawicznie – ja połknąłem w jeden dzień. Historia daje frajdę, ale też porusza ważne tematy: że nie każda gwiazda z plakatu jest szczęśliwa, że narkotyki naprawdę rujnują, a miłość… no cóż, jak zawsze wygrywa. Amen. Ps. Może to fanfik One Direction, ale jest spoko, więc to się liczy. Co nie? 🤣
Miłosz Ławniczak - awatar Miłosz Ławniczak
ocenił na75 miesięcy temu

Cytaty z książki Darius Wspaniały niedoskonały

Więcej
Adib Khorram Darius the Great Is Not Okay Zobacz więcej
Adib Khorram Darius Wspaniały niedoskonały Zobacz więcej
Adib Khorram Darius Wspaniały niedoskonały Zobacz więcej
Więcej