Utracony obraz

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Sura mafquda - صورة مفقودة
- Data wydania:
- 2021-10-20
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-10-20
- Liczba stron:
- 186
- Czas czytania
- 3 godz. 6 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382301953
- Tłumacz:
- Marcin Michalski
Przejmująca, słodko-gorzka powieść o dojrzewaniu w Strefie Gazy
Zaskakująca lektura przeplatająca wielkie marzenia i dziecięce przyjaźnie z rozpaczą,
biedą oraz przemocą izraelskiej okupacji.
Asma szuka w życiu tylko jednego: kilku spokojnych i bezpiecznych metrów kwadratowych, na których mogłaby postawić stół oraz nieduże łóżko. Decyduje się na ucieczkę – najpierw z Gazy do Hiszpanii, a potem kolejną do Francji. Jak najdalej od wścibskich sąsiadów z osiedla Czarnych i od społeczeństwa, które dręczy samo siebie tym mocniej, im bardziej jest uciskane przez okupanta, dźwigającego ze sobą, oprócz tułaczego namiotu, zwyczaje należące do przeszłości.
Kup Utracony obraz w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Utracony obraz
Poznaj innych czytelników
128 użytkowników ma tytuł Utracony obraz na półkach głównych- Chcę przeczytać 66
- Przeczytane 62
- 2022 4
- Posiadam 4
- 2024 4
- 2023 3
- Ebooki 2
- Bliski Wschód 2
- 2025 2
- Biblioteka główna 1
Tagi i tematy do książki Utracony obraz
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Utracony obraz
... pozbycie się jednej z córek uszczęśliwi pozostałe, przerzuci bowiem całe brzemię odpowiedzialności za nią na innego mężczyznę, który o n...
RozwińPłacz nie dawał mi pocieszenia bólu biorącym się z tego, że za każdym razem, kiedy gdzieś czułam się szczęśliwa, wyrwani mnie z moich marzeń...
Rozwiń



























OPINIE i DYSKUSJE o książce Utracony obraz
Przyznam, że o Sterfie Gazy, Palestynie i konflikcie Izraelsko-Pakistańskim wiedziałam niewiele. Coś od lat przewija się w nagłówkach wiadomości, ale jakoś nigdy nie skłoniło mnie to do większej refleksji. W trakcie lektury uświadomiłam sobie, jak jestem bogata. I jak mało z tym „bogactwem” w swoim życiu robię. Autorka mieszając wątki, chronologię, miejsca, stara się poprowadzić nas przez historię swojej ucieczki do wolności. Cała ta mieszanka bardzo przypominała mi „W poszukiwaniu utraconego czasu” gdzie również autor prowadzi nas wielowątkowo, bo coś akurat kojarzy się z „żółtą koszulką”. Ale nie chodzi tu ani o logikę, ani kolejność zaparzeń, a o powietrze, o prawo do bycia sobą i tylko sobą. Nie przedstawicielem społeczeństwa, rodziny czy grupy etnicznej, a po prostu sobą.
Przyznam, że o Sterfie Gazy, Palestynie i konflikcie Izraelsko-Pakistańskim wiedziałam niewiele. Coś od lat przewija się w nagłówkach wiadomości, ale jakoś nigdy nie skłoniło mnie to do większej refleksji. W trakcie lektury uświadomiłam sobie, jak jestem bogata. I jak mało z tym „bogactwem” w swoim życiu robię. Autorka mieszając wątki, chronologię, miejsca, stara się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa tylko dlatego że opowiada o mniejszości beduińskiej w strefie gazy, o patriarchalnych obyczajach, o tym, że można być wyrzutkiem wśród swoich (nienawiść i kastowosc skwarów Palestyńczyków nawet na okupowanych terytoriach). Samą historią dziewczyny mało wciągająca,, język dość prosty (może to wina tłumaczenia z niemieckiego?).
Ciekawa tylko dlatego że opowiada o mniejszości beduińskiej w strefie gazy, o patriarchalnych obyczajach, o tym, że można być wyrzutkiem wśród swoich (nienawiść i kastowosc skwarów Palestyńczyków nawet na okupowanych terytoriach). Samą historią dziewczyny mało wciągająca,, język dość prosty (może to wina tłumaczenia z niemieckiego?).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba spodziewałam się czegoś innego, dlatego jestem rozczarowana. Brakło mi faktów i osadzenia akcji w historii, niewiele tu o sytuacji politycznej Strefy Gazy, Palestyny, Egiptu, co zdecydowanie wzbogaciłoby fabułę. Krótko i powierzchownie. Ale to może jednak moje za wysokie oczekiwania?
Chyba spodziewałam się czegoś innego, dlatego jestem rozczarowana. Brakło mi faktów i osadzenia akcji w historii, niewiele tu o sytuacji politycznej Strefy Gazy, Palestyny, Egiptu, co zdecydowanie wzbogaciłoby fabułę. Krótko i powierzchownie. Ale to może jednak moje za wysokie oczekiwania?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKlasyczny przykład współczesnej twórczości „zaangażowanej” o bardzo niskim poziomie literackim. Książka, nawet w posłowiu, określana jest jako powieść. W istocie są to raczej fabularyzowane wspomnienia Palestynki beduińskiego pochodzenia
Pierwszoosobowa narratorka opowiada na początku o swojej ucieczce ze Strefy Gazy na Zachód, a później wraca do czasów dzieciństwa i młodości. Niestety, czyni to wszystko prościutkim językiem gimnazjalnego wypracowania, miejscami skrajnie infantylnym i naiwnym, ale zawsze głęboko „zaangażowanym” i egzaltowanym (dziś popularniejsze jest określenie „emocjonalnym”, ale to nie to samo). Autorka nie radzi sobie przy tym ani z chronologią wydarzeń ani z własnym wiekiem na jej tle (najpierw kończy szkołę, potem na parę lat wyjeżdżą do ojca pracującego w Zatoce Perskiej, by powrócić i mieć … mniej niż 14 lat i zero wiedzy o miesięcznym cyklu kobiety). Gdy jej 14 (czternastoletnia) siostra jest wydana za mąż za dojrzałego faceta wspomina, że wtedy widziała ja po raz ostatni, by dwa rozdziały dalej znowu opisywać spotkania z nią po paru latach. Strefa Gazy jest przeludniona, ale wszystkie zdarzenia z jej dzieciństwa zamykają się w obrębie trzech rodzin, jakby nie mieli oni z nikim innym do czynienia. Gdzie nie wyszła z domu i cokolwiek się działo poza nim zawsze miało związek z tymi samymi osobami.
Oczywiście są też pozytywy. Palestyńczycy nie są aniołami, przemoc wobec dzieci, szczególnie córek jest w pełni akceptowana, tak jak i zmuszanie niepełnoletnich nastolatek do ślubów ze znacznie starszymi od nich mężczyznami, a zbrodnie dokonywane między zwaśnionymi sąsiadami są przypisywane izraelskim żołnierzom. Widać podział polityczny tego środowiska na trzy grupy – zwolenników Al Fatahu (Arafat) i porozumienia z Izraelem, Hamasu – terroru i nienawiści oraz Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny czyli tamtejszego komunizmu. Narratorka nie chce być też postrzegana jako wieczna ofiara konfliktu, ani nie chce też stać się twarzą palestyńskich kobiet – uchodźczyń. Dzięki tłumaczowi i jego uwagom można dowiedzieć się sporo o pewnych instytucjach i terminach z kultury arabskiej i muzułmańskiej. No i przekładu dokonano z arabskiego, co jest cenne przy zalewie amerykańskich powieści pisanych przez „Chinki”, „Iranki” i „Arabki” z USA. No i jest to książka krótka. 25 wersów na stronie, podwójna interlinia, mniej niż 60 znaków w linii, duże marginesy, gruby papier, sporo pustych stron. Normalnie byłaby to mała nowelka, mieszcząca się w kieszeni.
Zatem ocena jest efektem opisanych wyżej bonusów, a nie walorów literackich, których książka nie posiada.
Klasyczny przykład współczesnej twórczości „zaangażowanej” o bardzo niskim poziomie literackim. Książka, nawet w posłowiu, określana jest jako powieść. W istocie są to raczej fabularyzowane wspomnienia Palestynki beduińskiego pochodzenia
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszoosobowa narratorka opowiada na początku o swojej ucieczce ze Strefy Gazy na Zachód, a później wraca do czasów dzieciństwa i...
Wybrałam się do mojej lokalnej biblioteki w celu wypożyczenia książki z kategorii "literatura arabska". Ku mojemu zdziwieniu mamy całe cztery pozycje i tak trafiłam na tę historię. Czytało mi się ją bardzo dobrze, mimo urywanego i lekko chaotycznego stylu pisania autorki. Ta książka to tak naprawdę historia dorastania dziewczyny, która tak naprawdę nigdzie nie pasuje, a jedynie marzy o swoim własnym bezpiecznym miejscu. Dość poruszająca i pozwalająca spojrzeć inaczej.
Wybrałam się do mojej lokalnej biblioteki w celu wypożyczenia książki z kategorii "literatura arabska". Ku mojemu zdziwieniu mamy całe cztery pozycje i tak trafiłam na tę historię. Czytało mi się ją bardzo dobrze, mimo urywanego i lekko chaotycznego stylu pisania autorki. Ta książka to tak naprawdę historia dorastania dziewczyny, która tak naprawdę nigdzie nie pasuje, a...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRasizm i uprzedzenia kryć mogą się pod płaszczykiem wymuszonej uprzejmości. Sama taki rasizm w sobie dostrzegłam, gdy zastanawiałam się jak opisać tę powieść na spotkaniu klubu książki. Chciałam otworzyć usta i wyrzec zgrabne: "Palestyńska autorka napisała głęboką powieść nie tylko o terrorze jakiego zaznała na osiedlu czarnych w Gazie, ale również w Europie. Mierzy się z koniecznością znalezienia dla siebie miejsca w świecie, który widzi w niej tylko i wyłącznie ofiarę znacznie ją przewyższających sił". Ale tego nie powiedziałam.
Utracony obraz to bardzo trafny tytuł, przetłumaczony dosłownie z arabskiego oryginału, gdyż autorka w beletryzowanej biografii ewidentnie obraz tego, co chciała pokazać traci. Niebagatelnie bohaterka (Asma) dysponuje bogatym wachlarzem wartościowych doświadczeń oznaczających człowieka na całe życie. Świadek wojny, ubóstwa i śmierci sprowadzony jest jednak do płaszczyzny raportu, mnie osobiście przypominającego komendy wpisywane w grę i beznamiętnie wykonywane. Bohaterka idzie umyć twarz w wiadrze, rozgania kury, jest bita przez ojca, porzuca mężczyznę który ją uratował i w końcu staje nad grobem swojego przyjaciela z dzieciństwa. Narracja nie ugina się, nie zmienia tempa pod wpływem tych wydarzeń, Pozostaje niezmącona i beznamiętna. Warstwa literacka tekstu jest niestaranna, niepogłębiona.
Autorka nie chce być widziana jako Palestynka, w porządku, zatem po co jest ta książka? Mam wrażenie, że przez 200 stron (ewidentnie drukowanych tak aby książka wydawała się grubsza) jedynie ślizgamy się po powierzchni: wojny, życia autorki, losów uchodźców, historii bohaterki. Wszystko zlewa się w niestrawną całość.
W posłowiu wspomniana jest metafora czerni, którą faktycznie, można znaleźć natomiast bardziej przypisuję to umiejętności autora tej części książki niż intencji pisarki. Ta pozycja, zabrzmi to ignorancko, nic we mnie nie zmieniła. Zawdzięczam jej jedynie możliwość ujrzenia mieszkańców Gazy okiem bardziej obiektywnym. Nie mam tu na myśli postaw przemocowych rodziców albo zdemoralizowanych nastolatków a bardziej zwyczajnych ludzi próbujących po prostu żyć w spokoju, pijących 7up i jedzących słodycze. Dzieci z marzeniami i prostymi rozterkami sercowymi.
Asma (bohaterka) wzbudza podziw wytrwałością w dążeniu do celu - wyrwania się ze szponów trudnej przeszłości. Kobieta walkę tę wygrywa z takim samym zapałem z jakim niszczy majątek dziadków w dniu rytualnego ślubu jej siostry. Jeżeli kiedyś rozważycie przeczytanie tej pozycji to zalecam jedynie ten zaledwie kilku stronicowy fragment.
Rasizm i uprzedzenia kryć mogą się pod płaszczykiem wymuszonej uprzejmości. Sama taki rasizm w sobie dostrzegłam, gdy zastanawiałam się jak opisać tę powieść na spotkaniu klubu książki. Chciałam otworzyć usta i wyrzec zgrabne: "Palestyńska autorka napisała głęboką powieść nie tylko o terrorze jakiego zaznała na osiedlu czarnych w Gazie, ale również w Europie. Mierzy się z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTroszkę poplątania z pomieszaniem, ale warto przeczytać, biorąc pod uwagę aktualną sytuację Palestyny…
Momentami poruszająca i momentami wstrząsająca.
Do tej książki pasuje cytat z Medalionów Zofii Nałkowskiej „Ludzie ludziom zgotowali ten los”.
Troszkę poplątania z pomieszaniem, ale warto przeczytać, biorąc pod uwagę aktualną sytuację Palestyny…
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMomentami poruszająca i momentami wstrząsająca.
Do tej książki pasuje cytat z Medalionów Zofii Nałkowskiej „Ludzie ludziom zgotowali ten los”.
Miałam dać tej książce niższą ocenę, bo nie porwała mnie zupełnie. Ale uświadomiłam sobie, że apel, żeby w uchodźcy zobaczyć człowieka, zobaczyć nie przedstawiciela tej czy innej strony, tej czy tamtej wojny, ale osobę, która chce znaleźć miejsce, w którym może postawić swój stół i łóżko włożony w usta kobiety, której perypetie śledzimy zostanie we mnie na dłużej.
Miałam dać tej książce niższą ocenę, bo nie porwała mnie zupełnie. Ale uświadomiłam sobie, że apel, żeby w uchodźcy zobaczyć człowieka, zobaczyć nie przedstawiciela tej czy innej strony, tej czy tamtej wojny, ale osobę, która chce znaleźć miejsce, w którym może postawić swój stół i łóżko włożony w usta kobiety, której perypetie śledzimy zostanie we mnie na dłużej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo książkę sięgnęłam w ramach akcji #czytamPalestynę bo zdecydowanie zbyt mało znana jest to literatura, a w kontekście obecnej sytuacji, każde wsparcie Palestynczyków jest moim zdaniem ważne.
Sama książka wywarła we mnie mieszane uczucia. Autorka w bezpośredni sposób formułuje narrację. Wydarzenia następują po sobie z zwrotną prędkością. Pokazuje życie i dorastanie pod okupacją i ucisk Izraela z jednej strony a z drugiej patriarchalny system własnego narodu. Bohaterka reprezentuje sobą feministyczne postawy.
Jednocześnie muszę przyznać, że tempo wydarzeń było dla mnie zbyt szybkie i zbyt chaotyczne. Nie czuję, żebym poznała bohaterów, wczuła się w ich sytuację, poznała sposób myślenia. To mi przeszkadzało w ogólnym odbiorze.
Jednak jest to dla mnie nowa forma literatury i z pewnością warta poznania.
Po książkę sięgnęłam w ramach akcji #czytamPalestynę bo zdecydowanie zbyt mało znana jest to literatura, a w kontekście obecnej sytuacji, każde wsparcie Palestynczyków jest moim zdaniem ważne.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSama książka wywarła we mnie mieszane uczucia. Autorka w bezpośredni sposób formułuje narrację. Wydarzenia następują po sobie z zwrotną prędkością. Pokazuje życie i dorastanie pod...
Pełna chaosu opowieść palestyńskiej młodej kobiety, która odważyła się sprzeciwić zasadom obowiązującym w jej świecie.
Pełna chaosu opowieść palestyńskiej młodej kobiety, która odważyła się sprzeciwić zasadom obowiązującym w jej świecie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to