rozwiń zwiń

Wszystkie jesteśmy Belén

Okładka książki Wszystkie jesteśmy Belén
Ana Elena Correa Wydawnictwo: Karakter reportaż
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Somos Belén
Data wydania:
2021-09-29
Data 1. wyd. pol.:
2021-09-29
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366147959
Tłumacz:
Maja Gańczarczyk
Średnia ocen

                7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wszystkie jesteśmy Belén w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Wszystkie jesteśmy Belén

Średnia ocen
7,1 / 10
75 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
3609
1857

Na półkach: , ,

Ten reportaż opowiada historię tak absurdalną, że człowiek zastanawia się, jak to jest możliwe, by takie rzeczy działy sie w XXI wieku. 300 lat temu to może, ale teraz? Belen została oskarżona i skazana na 8 lat więzienia za to, że poroniła, co nazwano "zabójstwem". Przy czym całe to oskarżenie nie miało żadnych podstaw, zbudowane było na kłamstwach i bzdurach, brak było dowodów, popełniono szereg uchybień proceduralnych, a dziewczynie nie zapewniono sprawiedliwego procesu. Nie przeszkodziło to sędziom (mężczyznom rzecz jasna) wydać wyroku skazującego. Tego, co mówiła w ogóle nie słuchano. Sprawa ta wywołała wiele protestów w Argentynie i na całym świecie, zaangażowany był nawet ONZ, a finalnie, poza uniewinnieniem Belen doprowadziła do zalegalizowania aborcji w Argentynie. Co jest o tyle kuriozalne, że Belen nawet nie dokonała żadnej aborcji!

Ten reportaż nie ma wielkiej wartości literackiej, opowiada całą tę historię, z naciskiem na mobilizację środowisk kobiecych, moim zdaniem nazbyt chaotycznie. Brakowało mi tu kwestii prawnych sprawy Belen (choć może ich za bardzo nie było), autorka nie przedstawiła także tego, jakie w ogóle były przepisy dot. przerywania ciąży w Argentynie Wiadomo, że było ono penalizowane, ale w jakich okolicznościach? Dlaczego Belen postawiono tak absurdalne zarzuty - czy za poronienia też się w Argentynie karało (mowa jest, że nie, gdyż takie przepisy obowiązują tylko w Salvadorze)? Czy państwo w jakikolwiek sposób zadośćuczyniło Belen za to, co przeszła?

Tym razem nie chodzi jednak o piękne słówka, tylko o obronę fundamentalnych praw człowieka, które zostały złamane i dlatego opowiadanie takich historii jest ważne.

"Zarówno kobiety, jak i dziewczynki są ofiarami różnych form przemocy. Jednym z jej przejawów jest ograniczanie praw seksualnych i reprodukcyjnych przez prawodawstwo, politykę i praktyki państwa, które próbuje przejąć kontrolę nad ich zdrowiem i ciałem. (...) Państwo, utrwalając stereotypy i uprzedzenia związane z płcią, przyzwala na bezkarne łamanie prawa. Ponadto uchyla się od swojego obowiązku przeciwdziałania przemocy oraz zapobieganiu maltretowaniu i torturowaniu kobiet" - powiedział w związku z tą sprawą Juan Mendez, sprawozdawca ONZ ds. tortur (sic!).

Tym razem cała historia zakończyła się "dobrze", ale zastanawiałam się, ile kobiet doświadczyło tego samego, co Belen i nie miało tyle szczęścia, by trafić na osobę, która stanie w jej obronie. No i zastanawiam się, kiedy coś da się zmienić w Polsce, która podąża w kierunku takich samych chorych przepisów - historia z Argentyny pokazuje, że zmiany są możliwe, ale w Polsce na razie ich nie widać. Kiedy do polskich polityków dojdzie, że:

"Legalizacja aborcji ratuje kobietom życie i podtrzymuje ich zdolności reprodukcyjne, często nadwyrężone wskutek niebezpiecznych zabiegów. Nie zwiększa ogólnej liczby wykonywanych aborcji ani do nich nie zachęca. Rozwiązuje tylko problem, który ma negatywny wpływ na stan zdrowia publicznego".

Ten reportaż opowiada historię tak absurdalną, że człowiek zastanawia się, jak to jest możliwe, by takie rzeczy działy sie w XXI wieku. 300 lat temu to może, ale teraz? Belen została oskarżona i skazana na 8 lat więzienia za to, że poroniła, co nazwano "zabójstwem". Przy czym całe to oskarżenie nie miało żadnych podstaw, zbudowane było na kłamstwach i bzdurach, brak było...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

219 użytkowników ma tytuł Wszystkie jesteśmy Belén na półkach głównych
  • 127
  • 92
54 użytkowników ma tytuł Wszystkie jesteśmy Belén na półkach dodatkowych
  • 20
  • 8
  • 7
  • 5
  • 4
  • 4
  • 4
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Wszystkie jesteśmy Belén

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wszystkie jesteśmy Belén