Głosy

Okładka książki Głosy
Ireneusz Iredyński Wydawnictwo: Estymator literatura piękna
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Estymator
Data wydania:
2021-05-26
Data 1. wyd. pol.:
1974-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788366719699
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
9 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1632
1337

Na półkach: , , ,

Zmarły w 1985 r. Ireneusz Iredyński był bardzo płodnym twórcą uprawiającym różne gatunki literatury, oprócz powieści tworzył też wiersze, sztuki teatralne i słuchowiska. Ta książka jest zbiorem jego  słuchowisk wznowionych właśnie przez wydawnictwo Estymator. 

Siłą rzeczy najlepiej się tych utworów słucha, zwłaszcza w interpretacji wybitnych aktorów, ale lektura również przynosi satysfakcję, każde bowiem słuchowisko jest jak małe opowiadanie. Notabene, za czasów PRL-u słuchowiska pisali wybitni twórcy m.in. Jerzy Janicki, Andrzej Mularczyk i była to naprawdę dużej klasy literatura, teraz ten gatunek wygląda na kompletnie zmarginalizowany. 

Uderza w tym zbiorze wiele historii ludzi, którzy jakoś tam są uwikłani, upupieni, niezrealizowani, marzą o innym życiu i snują opowieści o tym jakby to było gdyby ich marzenia się ziściły; okłamują innych i siebie, ale może tego potrzebują...  I tak na przykład w słuchowisku 'Winda' dwoje młodych, zamkniętych w windzie ludzi zabawia się, aby zabić czas: snują opowieść, jak miałoby wyglądać ich wspólne życie. Z kolei w utworze 'W parku' dwoje ludzi na wózkach, opowiada o tym jak by fajnie żyli, gdyby nie byli inwalidami, strasznie to smutne. 

Ciekawe jest słuchowisko 'Jasny pokój dziecinny', oto para dziesięciolatków zostawionych w domu, bo rodzice poszli na przyjęcie, zabawia się w odgrywanie scen z życia rodzicieli. Na przykład tak syn naśladuje ojca: „To ja mu na to, to on mi na to, to ja mu w dziób, to on mnie w dziób. Zimny bufet, ciepła wódka.” Bardzo to przerażające, pokazuje, jak wiele dzieci widzą i słyszą z zachowań rodziców i jak dużo jest hipokryzji w naszych stosunkach z nimi. 

Stosuje też parę razy Iredyński typowy dla tego gatunku chwyt: oto na przykład w utworze 'Stypa' dwóch facetów opowiada o życiu zmarłego, niby wszystko normalnie, a dopiero na końcu dowiadujemy się gdzie dyskusja się odbywa i wtedy perspektywa się zmienia, tak można zrobić tylko w słuchowisku, bo w filmie czy serialu już nie. Podobnie jest w słuchowisku 'Bajka'.

Może najbardziej przejmujące jet słuchowisko 'Radio' gdzie bohaterami są dwaj pensjonariusze domu opieki, Bodzio i Olo, którzy już dwa lata leżą w tym samym pokoju i tylko na siebie warczą, a  Bodziowi bardzo zależy, żeby tego dnia posłuchać radia, dlaczego? Przeczytajcie sami.

Zwraca uwagę znakomity styl Iredyńskiego, no ale on był ze starej gwardii, która naprawdę umiała pisać.

Parę słuchowisk w lekturze wypada blado, myślę sobie, że wysłuchane w interpretacji dobrych aktorów pokazałyby się  daleko bardziej interesującymi. Niemniej ten zbiór robi naprawdę dobre wrażenie, kawał niezłej literatury. 

Zmarły w 1985 r. Ireneusz Iredyński był bardzo płodnym twórcą uprawiającym różne gatunki literatury, oprócz powieści tworzył też wiersze, sztuki teatralne i słuchowiska. Ta książka jest zbiorem jego  słuchowisk wznowionych właśnie przez wydawnictwo Estymator. 

Siłą rzeczy najlepiej się tych utworów słucha, zwłaszcza w interpretacji wybitnych aktorów, ale lektura również...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Głosy


Reklama
zgłoś błąd